Ojciec Klimuszko przewidział to, co się dzieje teraz we Włoszech?! Jego słowa wywołują ciarki

Ojciec Klimuszko przewidział to, co się dzieje teraz we Włoszech?! Jego słowa wywołują ciarki

Ojciec Klimuszko przewidział to, co się dzieje teraz we Włoszech?! Jego słowa wywołują ciarki

https://www.facebook.com/Ojciec-Klimuszko-1595778167354983/

Ojciec Klimuszko był franciszkaninem, który wierzył w moc ziół. Jednak nie tylko to było jego pasją. Duchowny był wizjonerem, parapsychologiem i medium. Jego przepowiednie nie są bagatelizowane i nie przechodzi się obok nich obojętnie, ponieważ większość wizji z przeszłości sprawdzało się... Tym razem ktoś dotarł do słów ojca, z których wynika, że franciszkanin spodziewał się tego, co obecnie dzieje się w Europie.

Co przewidział ojciec Klimuszko?

Mimo że duchowny zmarł kilkadziesiąt lat temu, cały czas wraca się do jego przepowiedni i wiele z nich... naprawdę się spełniło! Ojciec Klimuszko przewidział, że Polak zostanie wybrany na papieża, wybuchnie II wojna światowa czy chociażby to, że Jan Paweł I będzie papieżem bardzo krótko. Dlatego też jego słowa, które dotyczą aktualnej sytuacji na świecie, tak bardzo niepokoją i wywołują ciarki na ciele.

Czy przewidział koronawirusa?

Z tego, co podają media, które dotarły do jego przepowiedni, duchowny miał wizję tego, że Włochy zostaną dotknięte ogromną tragedią. W zapiskach franciszkanina czytamy:

Wydaje mi się, że jakaś wielka tragedia spotka Włochy. Część buta włoskiego znajdzie się pod wodą. Wulkan albo trzęsienie ziemi? Widziałem sceny jak po wielkim kataklizmie. To było straszne!

Od razu pojawiły się interpretacje tych słów, z których wynika, że wspomniany kataklizm nie musi być odebrany dosłownie, a potraktowany tylko jako opis tego, jak będzie wyglądać państwo. Dziś wiemy, że Włochy są w bardzo ciężkiej sytuacji. Nie ma miejsca na to, aby składać zwłoki ludzi. Nie ma wystarczającej ilości personelu medycznego, a ludzie zaczynają panikować. Skupiono się jednak na jeszcze jednym zdaniu, z którego z kolei wynika, że Włochy zostaną zaatakowane przez osoby odmiennego wyznania:

Widziałem żołnierzy przeprawiających się przez morze na takich małych, okrągłych stateczkach, ale po twarzach widać było, że to nie Europejczycy. Widziałem domy walące się i dzieci włoskie, które płakały. To wyglądało jak atak niewiernych na Europę

Małe, okrągłe stateczki można interpretować jako pontony z imigrantami, którzy uciekali ze swoich państw, szukając schronienia w innych krajach. Duchowny wspomniał także w swoich wizjach o Polsce:

Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie. Będzie jakaś wojna w Europie, ale to nie przejdzie przez teren Polski. Polsce będą się kłaniać narody Europy… Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym

Czy koroanwirusa można interpretować jako wojnę? Niektórzy uważają, że walka z nim to jak walka z niewidzialnym wrogiem... jak interpretujecie słowa franciszkanina?