Quantcast

Zakażony koronawirusem 25-latek: "Przeżyłem najgorszy tydzień życia. Nie mogłem złapać tchu"

Zakażony koronawirusem 25-latek: "Przeżyłem najgorszy tydzień życia. Nie mogłem złapać tchu"

Zakażony koronawirusem 25-latek: "Przeżyłem najgorszy tydzień życia. Nie mogłem złapać tchu"

https://www.facebook.com/calum.wishart

11 dni temu Calum Wishart został zakażony koronawirusem. Na początku nie miał żadnych dolegliwości. Niestety już następnego dnia jego życie zamieniło się w koszmar. Dziś 25-latek opisuje, co przeżywał

Reklama

Koszmar, który stał się rzeczywistością

25-latek kilka dni temu trafił do szpitala z powodu wysokiej gorączki i niewydolności związanej z oddychaniem. Rodzina była przerażona. Niemalże wszyscy myśleli, że Calum z tego nie wyjdzie... On sam dziś wspomina te chwile jako najgorszy tydzień ze swojego życia.

Kaszel jest tak agresywny, że powoduje silny ból w całej klatce piersiowej i może wywoływać wymioty i biegunkę

Walka o oddech

25-latek na samym początku miał tylko nieco podwyższoną gorączkę i sam uznał, że to jest wystarczający powód do tego, aby pozostać w domu i nie narażać siebie i innych. Niestety już następnego dnia jego stan był zdecydowanie gorszy.

Reklama

W sobotę wymiotowałem, kaszlałem i miałem biegunkę. Z trudem łapałem oddech, a moje ciało było rozgrzane i zimne zarazem

Mama 25-latka niemalże natychmiast wezwała karetkę, ponieważ bała się, że jej syn umiera. Siostra Caluma powiedziała:

Moja mama powiedziała, że wyglądał na martwego. Powiedziała, że to najgorsza noc w jej życiu. Walczył o każdy oddech. Sanitariusze byli w domu w ciągu pięciu minut i zabrali go prosto do szpitala. Niedługo potem został przebadany na koronawirusa i test wyszedł pozytywny. To przeraziło nas wszystkich

Nadzieja umiera ostatnia

Najbliżsi Caluma nie dopuszczali nawet myśli, że coś złego się stanie. Czekali na jakąkolwiek dobrą informację o jego stanie zdrowia. I stało się! Dziś mężczyzna czuje się lepiej, ale cały czas ma problemy z oddychaniem.

Reklama

Za każdym razem, gdy siedzę lub wstaję, mam masywny atak kaszlu. Problem polega na tym, że ogarnia cię strach. Oddychasz szybko i desperacko. Próbujesz złapać oddech, w końcu panikujesz, a to wszystko pogarsza całą sytuację. Bardzo zależy mi na tym, aby moja historia była świadectwem tego, że koronawirus jest niebezpieczny. Chcę, aby wszyscy traktowali to poważnie i rozumieli powagę. Ludzie muszą pozostać w domu, nie warto ryzykować, aby przejść przez to, przez co ja przeszedłem. Nie bądź głupi. Chroń siebie i swoje rodziny.

My także apelujemy, aby pozostać w domu!

Reklama

źródło: mirror.co.uk

Reklama
Reklama