Quantcast

Michał Wiśniewski popiera ostre słowa Skiby o kolegach z branży. Zaznacza też, że nie powinniśmy panikować

Michał Wiśniewski popiera ostre słowa Skiby o kolegach z branży. Zaznacza też, że nie powinniśmy panikować

Michał Wiśniewski popiera ostre słowa Skiby o kolegach z branży. Zaznacza też, że nie powinniśmy panikować

instagram.com/michalwisniewski1972

Pandemia wirusa COVID-19 spowodowała, że artyści musieli odwołać lub przełożyć swoje najbliższe koncerty oraz sztuki teatralne. Wielu z nich szuka innych rozwiązań, jak poradzić sobie w czasie epidemii koronawirusa. Niektórzy artyści mają jednak zupełnie inne zdanie na temat chwilowego braku grania. W tej kwestii głos zabrał Krzysztof Skiba, a także Michał Wiśniewski.

Reklama

Krzysztofa Skiby ostro o branży artystycznej

Niedawno Skiba opublikował na swoim Facebooku post, w którym ostro zareagował na działania kolegów po fachu. Członek zespołu Big Cyc, zauważył, że:

Minęły zaledwie cztery dni kwarantanny, a już polskie GWIAZDY cierpią i skarżą się, że nie będą miały za co płacić rachunków. Gdyby to byli jeszcze jacyś młodzi wykonawcy na dorobku, debiutanci, artyści niszowi. Nie! Do chóru narzekających zapisali się wykonawcy, którzy za jeden koncert biorą po 60 tys. zł i więcej. Kobieta z dyskontu pracuje na takie honorarium przez rok albo i dłużej. Co robiliście przez całe życie? Czemu nie odłożyliście pieniędzy jak wszystkie kurki z monetą były odkręcone? Po cholerę kupowaliście drogie auta i braliście kredyty jak idioci? Wiewiórka jest mądrzejsza od was, bo wie, że trzeba sobie schować orzeszka na zimę.

Artysta zwrócił uwagę, że wiele osób w tych ciężkich czasach, znajduje się w znacznie gorszych sytuacjach niż branża artystyczna i zaapelował, aby w tych trudnych chwilach zastanowić się nad życiem oraz wyciągnąć z tego lekcję.

Michał Wiśniewski poparł słowa Skiby

Lider zespołu Ich Troje, tak jak pozostali artyści, musiał przełożyć część swoich występów. Wiśniewski dobrze rozumie co oznacza brak koncertów, jednak zgadza się z ostrymi słowami Krzysztofa Skiby. Uważa, że nie tylko branża artystyczna jest w złej sytuacji. Michał Wiśniewski w rozmowie z Plejadą przypomniał, że bardzo dobrze wie, co oznacza znalezienie się w złej sytuacji finansowej. Sam był milionerem, jednak z powodu nierozsądnego wydawania pieniędzy oraz długów, potracił oszczędności. Ta lekcja pokazała charyzmatycznemu wokaliście, że zawsze należy oszczędzać "na czarną godzinę". W rozmowie z Plejadą, Michał Wiśniewski powiedział także, że nie ma powodów do paniki:

Wszystko się odrobinę przesunie. Oczywiście, nie potrwa to dwa tygodnie, tylko myślę, że ze trzy miesiące, ale na to, że będziemy mogli powrócić do normalnego życia, to i tak niedługo. Są osoby w gorszej sytuacji... Artyści potracili pieniądze? Ja coś o tym wiem, bo sam miałem miliony, ale potraciłem wszystko. Dzisiaj uważam, że nie potrzeba nam pandemii, by być przygotowanym na takie sytuacje. Przecież w każdej chwili może nam się coś wydarzyć! My jako Ich Troje nie odwołujemy koncertów, my je przekładamy. Co się uciecze, to nie odwlecze. Nawet jak ten czas minie, to i tak będą ważniejsze rzeczy niż chodzenie na koncerty. Siedźmy w domach! Teraz możemy się sprawdzić, na ile nas stać. Skorzystajmy z tego, że mamy wymuszony czas wolny

Artysta zachęca kolegów po fachu, aby jak najlepiej wykorzystali czas kwarantanny. Wyznał, że sam mało wychodzi z domu, spędza czas na pisaniu tekstów na nową płytę oraz zajmuje się swoim hobby.

Michał Wiśniewski i Skiba
Reklama
Reklama