Zdrada online

Niedziela, 21 sierpnia 2011 | Lifestyle
Oceń:
4 / 15 głosów

Randka onlineW dobie internetu flirtowanie przez internet staje się dość powszechne.

Mówi się, że o zdradzie można mówić wtedy, kiedy dojdzie do aktu cielesnego. Czy zatem internetową znajomość można być zazdrosną?

Odpowiedź jest prosta. Jeśli na tyle pasjonuje ona życiowego partnera, że spędza on przez ekranem komputera coraz więcej czasu zaniedbując przy tym swoją wybrankę serca, to w tym momencie powinna jej się włączyć czerwona lampka. Taki internetowy romans z czasem może zabrnąć zbyt daleko i spowodować, że zafascynowany nowo poznaną kobietą mężczyzna zadecyduje się na kolejny krok, czyli bliższe poznanie swojej wirtualnej przyjaciółki... a stąd tylko o krok do zdrady! Jeśli jednak tak się nie stanie równie niebezpieczny, a na pewno uzależniający jest cyberseks. Jeśli więc partner wpadnie w jego sidła, trudno będzie go od tego odwieść.

Warto przy tej okazji zastanowić się także nad takim związkiem. Jeśli partner szuka rozrywek gdzie indziej, to może nie jest już szczęśliwy? Może zatem czas nieco odświeżyć relacje, tchnąć w nią uśpioną gdzieś namiętność i odkryć siebie na nowo? Nie zaszkodzi spróbować!

Udostępnij

Obejrzyj także