Reklama

Pod szkołą usłyszała rozmowę matek: "Są gorsze choroby od koronawirusa. Ja nie będę siedzieć w domu"

Pod szkołą usłyszała rozmowę matek: "Są gorsze choroby od koronawirusa. Ja nie będę siedzieć w domu"

Pod szkołą usłyszała rozmowę matek: "Są gorsze choroby od koronawirusa. Ja nie będę siedzieć w domu"

pxfuel

Wczoraj premier Polski, Mateusz Morawiecki, przekazał Polakom decyzję rządu w sprawie wstrzymania edukacji w placówkach szkolnych do 25 marca włącznie. Zrezygnowano z imprez masowych, odwołano wydarzenia kulturowe i zaleca się przebywanie w domu, jeśli nie ma konieczności wyjścia. Sytuacja jest poważna i mówią o tym media w całym kraju. Nie każdy jednak tak uważa...

Reklama

Rozmowa pod szkołą

Do naszej redakcji spłynęła wiadomość od matki, która wczoraj odbierała syna ze szkoły. Pod budynkiem stały dwie kobiety, których pani Ania nie zna - jak sama autorka wiadomości mówi, bardzo możliwe, że są to mamy starszych dzieci. W czasie tego, gdy czekała na swoje dziecko, usłyszała, o czym kobiety rozmawiały i przeraziło ją to, jakie podejście mają dorosłe osoby do tego, co dzieje się w naszym kraju i na świecie.

Stałam przed szkołą i nie mogłam uwierzyć w to, co słyszę. Obie matki stwierdziły, że nie ma się, czego bać, a to, co się dzieje chociażby w internecie, to jest sianie paniki. Dodały, że "są gorsze choroby od koronawirusa". Najgorsze jednak było to, co powiedziały później. Zaczęły myśleć głośno nad tym, jak mogą spędzać ten czas i gdzie POJECHAĆ z młodymi. Jedna z kobiet dodała: "Ja nie będę siedzieć w domu".

Ręce mi opadły. Miałam coś im powiedzieć, ale uznałam, że nie miałabym siły przebicia. Martwi tylko to, że tak samo będą myśleć zapewne ich dzieci... Ten czas to nie są ferie, a moment na to, aby wyciszyć wirusa i być może nie dopuścić do tego, żeby się rozprzestrzeniał. Martwię się o swoją rodzinę, o starszych rodziców i o dzieci. Zaniepokojona jestem tym, że ludzie nie są w stanie ponieść zbiorowej odpowiedzialność. Ja mogę zadbać o siebie i bliskich, ale co z tego, jeśli nie zrobi tego ktoś inny?!

Koronawirus w Polsce

Premier nie pozostawia żadnych złudzeń, co do tego, że będzie coraz gorzej i wirus będzie się rozprzestrzeniać.

Reklama

Niestety mówią nam eksperci, mówią nam epidemiolodzy, że wirus będzie się rozprzestrzeniał. Potrzebne są zdeterminowane działania - takie, które doprowadzą do zmiany nawyków, takich nawyków też kulturowych jak witanie się, podawanie ręki. Specjaliści od chorób zakaźnych mówią nam, że to są zachowania niewłaściwe i powinniśmy się ich wystrzegać. Powinniśmy się wystrzegać dużych skupisk ludzkich

Zostańmy w domach, jeśli nie musimy chodzić do pracy. Ograniczmy kontakty z ludźmi i dbajmy o higienę!

*imię zostało zmienione
**zdjęcie ma charakter poglądowy

Jak zrobić żel antybakteryjny? Nie potrzebujesz do tego wielu składników. Mało tego - większość z nich będziesz mieć u siebie w domu.
Źródło: pexels
Reklama
Reklama