Gdy była w ciąży z bliźniakami, dwa razy pokonała raka. Kilka dni po porodzie ziścił się najgorszy scenariusz...

Wtorek, 8 stycznia 2019 | Z życia
Oceń:
3.8 / 9 głosów

Dla 30-letniej Jamie Snider pierwszy cios, jaki dostała od raka była utrata jajnika. Kobieta jednak nie poddała się i wciąż miała nadzieję na normalne życie i założenie rodziny. Jednak nie wszystkie jej marzenia się ziściły...

Gdy Jamie dowiedziała się, że jest w ciąży, była bardzo zaskoczona a jednocześnie szczęśliwa. Mimo utraty jajnika, zostanie mamą. I to bliźniąt! Jej radość nie trwała długo. Wraz z wiadomością o ciąży, kobieta dowiedziała się, że rak zaatakował po raz drugi. Tym razem z całą mocą, padł wyrok - agresywna postać rak szyjki macicy.

Jamie nie miała jednak zamiaru się i tym razem poddać! Znosiła dolegliwości spowodowane ciążą, a jednocześnie poddawała się chemioterapii. Bardzo pragnęła pokonać raka jeszcze raz.

W 33. tygodniu ciąży lekarze zdecydowali się na cesarskie cięcie ze względu na stan zdrowia Jamie. Dzień przez planowaną operacją, kobieta wysłała wiadomość do znajomych:

Jutro będzie wspaniały dzień. Bóg cały czas czuwał u mego boku. Wszystkie modlitwy i miłość podtrzymywały mnie przy życiu. Życzcie mi szczęścia. Jutro cesarskie cięcie, a zaraz później histerotomia. Dam sobie radę!

Operacja się udała, a zdrowe dzieci przyszły na świat. Wszystko zmieniło się następnego dnia, gdy serce kobiety przestało bić... Organizm schorowanej kobiety nie wytrzymało. Mama czwórki dzieci zmarła zaledwie dzień po powitaniu swoich maleństw, Aubrey i Maddy.

Obejrzyj także