Przez dwa miesiące znęcali się nad porwaną 17-latką. Jak mogli ją tak bardzo OSZPECIĆ?!

Środa, 5 grudnia 2018 | Z życia
Oceń:
4 / 14 głosów

Do przerażającego zdarzenia doszło w Oulad Ayad w Maroko. To tam została porwana 17-letnia Khadija prawdopodobnie przez dwunastu mężczyzn. Napastnicy brutalnie wtargnęli do domu ciotki dziewczyny, w którym przebywała i grożąc jej nożem, uprowadzili przerażoną ofiarę.

Zrozpaczoną i zszokowaną Khadiję wywieźli w pole i grupowo zgwałcili. Jednak to był dopiero początek strasznych tortur... Młoda dziewczyna została później zmuszana przez oprawców do prostytucji. Mężczyźni również każdego dnia znęcali się nad nią psychicznie oraz fizycznie. Dochodziło wielokrotnie do tortur, odurzania narkotykami, gaszenia papierosów na ciele dziewczyny. Nie poznawali Khadij się umyć, a do jedzenia dostawała tylko resztki.

Dla "rozrywki" na ciele nastolatki wytatuowali jej obraźliwe rysunki i swastyki. Co szokujące, młoda dziewczyna była tak wykończona, że nie potrafiła określić, kiedy dokładnie na jej ciele powstały "pamiątki".

Chcę pozbyć się ich tak szybko, jak to możliwe. Nie mogę chodzić z nimi do szkoły ani wychodzić na zewnątrz. Za każdym razem, gdy na nie patrzę, przypomina mi się horror, który przeżyłam. Nie znoszę ich i czuję się przez nie bardzo zraniona.

Pomimo krzywdy jaką przeżyła, oprawcy wciąż są na wolności... Okazuje się, że policja została poinformowana dopiero po powrocie nastolatki do domu, a to znacznie utrudniło zatrzymanie grupy mężczyzn.

Szokująca sprawa Khadij wstrząsnęła i oburzyła społeczeństwo, a zwłaszcza inne marokańskie kobiety, które stworzyły ruch o nazwie Masaktach, co w tłumaczeniu oznacza "nie będę milczeć". Jej celem jest zwalczanie przemocy, której padają młode dziewczyny. Wśród kobiet rozdano gwizdki, które mają na celu zawiadomić osoby wokół, że dzieje się coś złego.

Podobne tematy

Obejrzyj także