Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny

malincia_ 2011-03-27 o godz. 20:47, liczba odsłon 2245 0

Disco polo ;)

Co myślicie oo teg typu muzyce?
ja osobiście jestem zafascynowana disco z 90` ale tez co nie które utwory z r uważam za dobre ;)
Uwielbiam imprezy, właściwie od tego właściwie sie zaczeło ;p
A wy co sądzicie?

Odpowiedzi (233) | Kategoria: Czas wolny | Ostatnia odpowiedź: 2011-04-05, 22:08:12

Tagi: ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Anja 2011-03-27 o godz. 20:49 0

zdecydowanie nie moja bajka :D
koło 50-tki moze sie skusze lol lol

mi_ 2011-03-27 o godz. 20:54 0

malincia_ napisał(a):
Co myślicie oo teg typu muzyce?

masakra

Jarzynowa 2011-03-27 o godz. 21:00 0

malincia_ napisał(a):
Co myślicie oo teg typu muzyce?

nienawidzę :|

GOCHA 2011-03-27 o godz. 21:04 0

żal.pl

Anja 2011-03-27 o godz. 21:08 0

GOCHA napisał(a):żal.pl
:D lol

wiecie co no bo dla mnie to jest tak, jak ktos lubi to spoko jego sprawa, ale nie ma sie czym kurde chwalic no :D :D :D

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:12 0

ja się nie wstydzę disco polo ale za to feela, happysada i innego badziewia;p;)

Anja 2011-03-27 o godz. 21:14 0

malincia_ napisał(a):ja się nie wstydzę disco polo ale za to feela, happysada i innego badziewia;p;)
ile masz lat?

GOCHA 2011-03-27 o godz. 21:17 0

Anja to ja zawsze zadaje to pytanie 8)

mi_ 2011-03-27 o godz. 21:17 0

Anja http://forum.styl.fm/jestem-nowa-doslownie.t98397.htm#p3471412

Anja 2011-03-27 o godz. 21:21 0

GOCHA lol lol lol

Anja 2011-03-27 o godz. 21:24 0

mi_ napisał(a):Anja http://forum.styl.fm/jestem-nowa-doslownie.t98397.htm#p3471412
18-lat, różowy kolor i disco polo...
nie ma pytań :D

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:25 0

a co jest złego tym ze tego słucham ? nie jestem przeciętna ;)

Anja 2011-03-27 o godz. 21:28 0

malincia_ napisał(a):a co jest złego tym ze tego słucham ? nie jestem przeciętna ;)
złego nic

a gust muzyczny, lub raczej jego brak nie świadczy o nieprzeciętności człowieka :D

GOCHA 2011-03-27 o godz. 21:29 0

malincia_ ale tu nikt Cie nie ocenia, pytalas co sadzimy o tym wiec odpowiadamy

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:31 0

nie w tym sensie;p
chciałam powiedzieć ze mam urozmaicony gust chodż nienawidzę metalu i reagge ;p

Anja 2011-03-27 o godz. 21:37 0

malincia_ napisał(a):reagge ;p
reggae :P

ja lubie metal, lubie rock i post grunge, a disco polo to dla mnie wiocha na maxa i tyle
lol

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:39 0

sorry ,
a wlasnie... ja wręcz przeciwnie i tyle ;)

Anja 2011-03-27 o godz. 21:41 0

malincia_ napisał(a):sorry ,
a wlasnie... ja wręcz przeciwnie i tyle ;)

no widzisz co poradzić, trudno i przykro mi :D :D :D :D

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:43 0

Krytykujesz mnie ?
A przy jakiej muzyce bawisz sie na weselu ?

anjadka 2011-03-27 o godz. 21:44 0

Ja na swoim weselu nie mialam ani jednej piosenki disco polo (bogu dzięki!):P

mi_ 2011-03-27 o godz. 21:45 0

malincia_ wiesz co...powiem Ci coś
ostatnio byłam na trzech weselach i na ani jednym nie grali disco polo
były to bardzo eleganckie wesela ,na wysokim poziomie naprawdę

a kiedyś zdarzyło mi się byc na takim z disco polo, to wybacz, w ogóle sie nie bawiłam a wesele zaliczyłam do nieudanych

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:46 0

naprawdę ? ja się nie spotkałam z weselem bez disco albo bez wódki ^^

mi_ 2011-03-27 o godz. 21:47 0

malincia_ napisał(a):naprawdę ? ja się nie spotkałam z weselem bez disco albo bez wódki ^^
o wódce nic nie pisałam

ale jeśli już ciągniesz temat, to jaka wódka była na takich disco polowych weselach? taka dorabiana? z napisem weselna? :D

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:50 0

Nie pijam `czachojebów`. Na impreze z własna finladią idę.

mi_ 2011-03-27 o godz. 21:52 0

malincia_ napisał(a):Nie pijam `czachojebów`. Na impreze z własna finladią idę.
wódkę na wesela ze sobą zabierasz?
na weselach ,na które ja chodzę Finlandia stoi na stołach

marta1985 2011-03-27 o godz. 21:52 0

malincia_ napisał(a):
czachojebów

malincia_ napisał(a):
Na impreze z własna finladią idę.

na wesela tez :P

GOCHA 2011-03-27 o godz. 21:53 0

a ze tak spytam jedzenie tez swoje bierzesz

mi_ 2011-03-27 o godz. 21:55 0

marta1985 napisał(a):
na wesela tez :P

no o weselach jest tutaj mowa

KAMi_ns 2011-03-27 o godz. 21:55 0

malincia_ napisał(a):Nie pijam `czachojebów`. Na impreze z własna finladią idę.
sama widzisz o czym swiadczy disco polo na imprezie
ze musisz wlasna wode przynosci hehe

poczekaj na Kasienkee
ona tez jest dajnko DP to sobie pogadacie :)

malincia_ 2011-03-27 o godz. 21:56 0

pewnie, że tak ;)
ciężarówką podjeżdzam.

marta1985 2011-03-27 o godz. 21:58 0

mi_ napisał(a):marta1985 napisał(a):
na wesela tez :P

no o weselach jest tutaj mowa

no ale na wesle ze swoja wodka hahaha
to co to za wesele :P

KAMi_ns 2011-03-27 o godz. 21:59 0

marta1985 napisał(a):mi_ napisał(a):marta1985 napisał(a):
na wesela tez :P

no o weselach jest tutaj mowa

no ale na wesle ze swoja wodka hahaha
to co to za wesele :P

z disco polo

GOCHA 2011-03-27 o godz. 21:59 0

marta1985 napisał(a):
to co to za wesele :P

na wsi to norma :)

marta1985 2011-03-27 o godz. 22:00 0

GOCHA napisał(a):marta1985 napisał(a):
to co to za wesele :P

na wsi to norma :)

w remizie

malincia_ 2011-03-27 o godz. 22:01 0

wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

mi_ 2011-03-27 o godz. 22:02 0

malincia_ napisał(a):
pożadnym

poRZądnym

GOCHA 2011-03-27 o godz. 22:03 0

malincia_ napisał(a):
truć się to pożadnym alkoholem...

pewnie lol jak juz brac to porzadne narkotyki a nie jakies dopalacze :D

KAMi_ns 2011-03-27 o godz. 22:05 0

malincia_ napisał(a):wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

co racja to racja :P
ale na weselach na ktorych ja bylam zawsze wporzo woda byla a nie robiona

malincia_ 2011-03-27 o godz. 22:05 0

narkotyków nie uznaję, fajki w ustach w zyciu nie miałam... jesli to miałas na myśli ;)

mi_ 2011-03-27 o godz. 22:06 0

KAMi_ns napisał(a):malincia_ napisał(a):wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

co racja to racja :P
ale na weselach na ktorych ja bylam zawsze wporzo woda byla a nie robiona

robiona wóda to wstyd, nie stac na wesele to niech wcale nie robią

Jarzynowa 2011-03-27 o godz. 22:10 0

ja nie pamietam, żeby na jakims weselu, na którym byłam, podawali jakas taka rozrabianą wódę

ale disco polo tez nie puszczali, to może ma to jakiś związek

malincia_ 2011-03-27 o godz. 22:11 0

mi_ napisał(a):KAMi_ns napisał(a):malincia_ napisał(a):wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

co racja to racja :P
ale na weselach na ktorych ja bylam zawsze wporzo woda byla a nie robiona

robiona wóda to wstyd, nie stac na wesele to niech wcale nie robią

Nie wnikam w finanse państwa młodych, alternatywą jest zabawa bez alkoholu...

PoCaHoNtAz 2011-03-27 o godz. 22:17 0

Ale patologia Panie kochane.

Lulkowo 2011-03-27 o godz. 22:30 0

KAMi_ns napisał(a):
sama widzisz o czym swiadczy disco polo na imprezie

Szczerze? Nienawidze disco polo, ale na kazdym weselu, jakim bylam grali taka muzyke I wcale to nie swiadczy o kulturze panstwa mlodych -ot taka "tradycja" moim zdaniem.

mi_ 2011-03-27 o godz. 22:31 0

Lulkowo napisał(a):
I wcale to nie swiadczy o kulturze panstwa mlodych -ot taka "tradycja" moim zdaniem.

a ja myślę,że jednak trochę świadczy..
naprawdę byłam na różnych weselach i na tych z klasą nie grali takiej muzyki

Lulkowo 2011-03-27 o godz. 22:37 0

Pierwsze slysze, zeby rodzaj sluchanej muzyki swiadczyl o kulturze danego czlowieka.. Mozna byc milym, kulturalnym, dobrze ulozonym czlowiekiem - ale sluchac disco, czy heavy metalu. Jedno z drugim sie nie wyklucza - takie moje zdanie..
Nie mowie tutaj o ludziach, co robia przyslowiowa "wioche" - bo takich to bez komentarza... Ale to osobowosc - nie muzyka..
malincia_ a swoja droga, to nigdy bym nie wpadla na to, zeby brac wlasny alkohol na wesele :o

mi_ 2011-03-27 o godz. 22:40 0

Lulkowo napisał(a):
Pierwsze slysze, zeby rodzaj sluchanej muzyki swiadczyl o kulturze danego czlowieka.

no ok, może zle się wyraziłam
w każdym razie zauważyłam pewna prawidłowość
muzyka disco polo = przyśpiewki weselne= dorabiana wódka
muzyka inna niż disco polo= dobra ,oryginalna wódka= zero przyśpiewek czy wiejskich zabaw

Lulkowo 2011-03-27 o godz. 22:43 0

mi_ napisał(a):
w każdym razie zauważyłam pewna prawidłowość

A to juz inna sprawa
mi_ napisał(a):
muzyka disco polo = przyśpiewki weselne= dorabiana wódka

Ja bywalam na weselach takich: muzyka disco polo = przyśpiewki weselne= dobra wodka :)
Chociaz ja za wodka nie przepadam - zawsze znalazlo sie tez dobre wino :) :)

mi_ 2011-03-27 o godz. 22:46 0

Lulkowo napisał(a):
Chociaz ja za wodka nie przepadam

ja wcale

Lulkowo 2011-03-27 o godz. 22:46 0

Poszlabym sobie na wesele jakies! lol lol

GOCHA 2011-03-27 o godz. 22:47 0

mi_ napisał(a):Lulkowo napisał(a):
Chociaz ja za wodka nie przepadam

ja wcale

a niektorzy nosza ja pod pacha na imprezy :)

Lulkowo 2011-03-27 o godz. 22:48 0

GOCHA napisał(a):
a niektorzy nosza ja pod pacha na imprezy

Mozna i tak

malincia_ 2011-03-28 o godz. 07:38 0

nie pod pachą tylko w torebce jeśli już;)

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 10:47 0

KAMi_ns napisał(a):
poczekaj na Kasienkee
ona tez jest dajnko DP to sobie pogadacie :)

ja tam uwielbiam i sie tego nie wstydze
kojarzy mi sie z najlepszymi momentami zycia, z najlepszymi imprezami i z najlepszymi ludzmi

nie wszystkie piosenki lubie, bo czesc to naprawde katorga dla uszu-takie w ktorych nie slychac nic poza keyboardem i pedalskim glosem jakiegos goscia :x
mam kilka ulubionych ktore melodia malo przypominaja disco polo, a jednak sa zaliczane ze wzgledu na wykonujacy je zespol

a co do wesel to tez bylam na tych 'eleganckich' i disco polo bylo- kwestia wyboru mlodych

Anja 2011-03-28 o godz. 12:13 0

malincia_ napisał(a):Krytykujesz mnie ?
A przy jakiej muzyce bawisz sie na weselu ?

nie chodze na wesela z disco polo sorry :D :D :D

Anja 2011-03-28 o godz. 12:13 0

mi_ napisał(a):KAMi_ns napisał(a):malincia_ napisał(a):wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

co racja to racja :P
ale na weselach na ktorych ja bylam zawsze wporzo woda byla a nie robiona

robiona wóda to wstyd, nie stac na wesele to niech wcale nie robią

no dokładnie :D lol lol lol

mi_ 2011-03-28 o godz. 12:14 0

Anja napisał(a):mi_ napisał(a):KAMi_ns napisał(a):malincia_ napisał(a):wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

co racja to racja :P
ale na weselach na ktorych ja bylam zawsze wporzo woda byla a nie robiona

robiona wóda to wstyd, nie stac na wesele to niech wcale nie robią

no dokładnie :D lol lol lol

no ja wychodzę z tego założenia

Anja 2011-03-28 o godz. 12:16 0

malincia_ napisał(a):nie pod pachą tylko w torebce jeśli już;)
i co i tak pod stolikiem kitrasz tą butelkę?
ja pierdziele wstyd na maxa :D :D :D :D

nie głupio Ci???

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 13:08 0

Anja napisał(a):mi_ napisał(a):KAMi_ns napisał(a):malincia_ napisał(a):wolę mieć swoją niż czachojeby...
truć się to pożadnym alkoholem...

co racja to racja :P
ale na weselach na ktorych ja bylam zawsze wporzo woda byla a nie robiona

robiona wóda to wstyd, nie stac na wesele to niech wcale nie robią

no dokładnie :D lol lol lol

ja sie spotkalam nie raz z takim czyms, ze na stolach stala wodka oryginalna ale miala te naklejki weselne nalepione

a co do robionej, to przewaznie na wsiach sie spotyka

mi_ 2011-03-28 o godz. 13:09 0

kasienkaaa napisał(a):
na stolach stala wodka oryginalna ale miala te naklejki weselne nalepione

to też wiocha :D

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 13:11 0

mi_ napisał(a):kasienkaaa napisał(a):
na stolach stala wodka oryginalna ale miala te naklejki weselne nalepione

to też wiocha :D

no ja wlasnie nie wiem po co komu te naklejki

w miescie tego nie praktykuja, tylko najczesciej na wsiach wlasnie

Gość 2011-03-28 o godz. 13:12 0

mi_ napisał(a):
to też wiocha

a dlaczego?
trochę nie rozumiem tego najazdu...
wszystko wiocha i wiocha... normalnie samą warszawkę mamy na forum

Rinka 2011-03-28 o godz. 13:13 0

mi_ napisał(a):kasienkaaa napisał(a):
na stolach stala wodka oryginalna ale miala te naklejki weselne nalepione

to też wiocha :D

zależy dla kogo

mi_ 2011-03-28 o godz. 13:14 0

Quarmelia napisał(a):mi_ napisał(a):
to też wiocha

a dlaczego?
trochę nie rozumiem tego najazdu...
wszystko wiocha i wiocha... normalnie samą warszawkę mamy na forum

mi się bardzo nie podoba

gosiunia 2011-03-28 o godz. 13:15 0

ja miałam wiochę w takim razie - miałam naklejkę :P
i nei wiem co grali bo nie pamiętam - przyśpiewki na stówkę rodzinka śpiewała haha lol lol lol
i tak chciałam tylko
aaa wódka nie była rozlewana tylko oryginalna taka jaka jest lubiana przez nas i dobrze wchodzi nam w rodzince - i nie finladnia ;p

Gość 2011-03-28 o godz. 13:17 0

mi_ napisał(a):
mi się bardzo nie podoba

no i spoko, mnie też to nie bierze, ale rozumiem że komuś to może sprawić jakąś przyjemność
to tak samo jak z DJ'em i orkiestrą...
"organista ogórki, a ksiądz jego córki..." jak wiadomo ;)

ja na moim weselu o żadnych Karasiach grać nie pozwoliłam, ale jak kogoś to bawi, to co mi do tego :P lol

Gość 2011-03-28 o godz. 13:18 0

gosiunia napisał(a):
i nei wiem co grali bo nie pamiętam -

:D :D :D

Rinka 2011-03-28 o godz. 13:19 0

Quarmelia napisał(a):
żadnych Karasiach

lol lol lol lol lol lol lol lol lol lol

Gość 2011-03-28 o godz. 13:21 0

Rinka Aaaaahahahaha lol nawet mi todo głowy nie przyszło lol

mi_ 2011-03-28 o godz. 13:23 0

Quarmelia napisał(a):
ja na moim weselu o żadnych Karasiach grać nie pozwoliłam,

Sylwia* 2011-03-28 o godz. 13:35 0

Quarmelia napisał(a):
ja na moim weselu o żadnych Karasiach grać nie pozwoliłam,

u mnie tez maja zakaz :D

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 13:37 0

o jakich Karasiach?
oprócz Rinki ofc lol

Gość 2011-03-28 o godz. 13:39 0

Jarzynowa no o takich co "po czymś tam mają" a wszystkie rybki też mają tylko co innego... :P
prawda, że świetnie tłumaczę? :D lol lol lol

mi_ 2011-03-28 o godz. 13:39 0

Sylwia* napisał(a):Quarmelia napisał(a):
ja na moim weselu o żadnych Karasiach grać nie pozwoliłam,

u mnie tez maja zakaz :D

oooo to super, przychodzę

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 13:41 0

takiej wódy rozlewanej to ja bym sie bała napic,
a swoje naklejki na oryginalnych butlach to sporo osób robi
albo kokardki, mini podwiazki czy muchy albo krawaciki na szyjce butelki

ja nie wiem czy my mielismy cos na flaszkach, naklejek nie, ale wódka z lokalu była, wiec nie wiem czy cos dekoratorka moze robiła na butelkach... ja voodyy nie pilam to nie pamietam lol

Sylwia* 2011-03-28 o godz. 13:43 0

mi_ napisał(a):Sylwia* napisał(a):Quarmelia napisał(a):
ja na moim weselu o żadnych Karasiach grać nie pozwoliłam,

u mnie tez maja zakaz :D

oooo to super, przychodzę

zapraszam

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 13:44 0

Quarmelia napisał(a):
Jarzynowa no o takich co "po czymś tam mają" a wszystkie rybki też mają tylko co innego... :P
prawda, że świetnie tłumaczę? :D

tłumaczysz cudnie ale ni uja nie wiem co to za melodia lol lol i bardzo mi z tym dobrze :D

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 13:44 0

mi_ napisał(a):Quarmelia napisał(a):mi_ napisał(a):
to też wiocha

a dlaczego?
trochę nie rozumiem tego najazdu...
wszystko wiocha i wiocha... normalnie samą warszawkę mamy na forum

mi się bardzo nie podoba

ja nie mam nic przeciwko jesli sie komus podoba
dla mnie to troche zbedny szczegol, ale zeby mi sie jakos szczegolnie niepodobalo to nie

a co do disco polo na weselu to trzeba rozgraniczyc, czy mowicie o disco polo typu 'zono moja' czy 'jestes szalona', czy chodzi wam tez o piosenki bardziej biesiadne, bo dla mnie te Karasie to piosenka biesiadna, ja ich nie lubie :|

maddy 2011-03-28 o godz. 13:47 0

kasienkaaa napisał(a):
czy mowicie o disco polo typu 'zono moja' czy 'jestes szalona', czy chodzi wam tez o piosenki bardziej biesiadne.

dla mnie to jest wsio to samo lol
w sensie ten sam poziom ;) nie cierpię tego na weselach
poza nimi zresztą tyż ;)

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 13:49 0

kasienkaaa napisał(a):
a co do disco polo na weselu to trzeba rozgraniczyc, czy mowicie o disco polo typu 'zono moja' czy 'jestes szalona', czy chodzi wam tez o piosenki bardziej biesiadne, bo dla mnie te Karasie to piosenka biesiadna, ja ich nie lubie :|

oooo 'jestes szalona' kojarze
u nas dj miał pozwolenie na 5 piosenek dp - ale tylko jesli goscie sami o nie poproszą i ktos tam zamówił o tej szalonej wlasnie

Sylwia* 2011-03-28 o godz. 13:51 0

Jarzynowa napisał(a):
oooo 'jestes szalona' kojarze

haha to standard na weselach lol

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 13:53 0

maddy napisał(a):kasienkaaa napisał(a):
czy mowicie o disco polo typu 'zono moja' czy 'jestes szalona', czy chodzi wam tez o piosenki bardziej biesiadne.

dla mnie to jest wsio to samo lol
w sensie ten sam poziom ;) nie cierpię na weselach
poza nimi zresztą tyż ;)

ja nie lubie tylko tych biesiadnych, na weselu jeszcze jestem w stanie zniesc, ale poza to juz nie
ale disco lubie, oczywiscie to nowsze a nie jakis tam Bayer Full sprzed 20 lat lol
jeszcze z 5 lat temu tez bylo dla mnie be

Rinka 2011-03-28 o godz. 14:03 0

Jarzynowa napisał(a):
ale ni uja nie wiem co to za melodia i bardzo mi z tym dobrze

ciurajla ciurajla-laaaaa

kojarzysz? :D

Gość 2011-03-28 o godz. 14:04 0

kasienkaaa nie, nie... te karasie, to ja tak dla porówniania przywołałam, ja wiem że to jakaś biesiadna ze ślónska, ale nie do strawienia dla mnie ;)

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 14:07 0

Rinka napisał(a):
ciurajla ciurajla-laaaaa

:D :D :D o dżizas Rinka poplulam się :D

a to juz wiem, masakra, to to na weselach sie gra??????? :o :o

Rinka 2011-03-28 o godz. 14:10 0

Jarzynowa napisał(a):
a to juz wiem, masakra, to to na weselach sie gra???????

no gra sie gra

u mnie nie bylo o dziwo :D

Gość 2011-03-28 o godz. 14:11 0

Rinka napisał(a):
u mnie nie bylo o dziwo

ciekawe dlaczego lol

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 14:12 0

Rinka napisał(a):
no gra sie gra

oł noł

10 lat temu u mojej kuzynki na weselu -na wsi- orkiestra była i przez 1,5 godziny wszyscy non stop spiewali "hej sokoły" no myślałam, ze rzygnę :x :x :x :x straszne to było :|

maddy 2011-03-28 o godz. 14:18 0

Jarzynowa napisał(a):
przez 1,5 godziny wszyscy non stop spiewali "hej sokoły" no myślałam, ze rzygnę :x :x :x :x straszne to było :|

teżź na takim weselu kiedyś byłam, i to w remizie w jakiejś dziurze strasznej lol lol lol
a w ostatnie wakacje nie pojechaliśmy na wesele, bo właśnie miało byś takie wiejskie typowo - discopolowe i w remizie i stwierdziliśmy, że po obiedzie i tak byś my się zwinęli i nie pojechaliśmy w końcu :P

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 14:27 0

Quarmelia napisał(a):kasienkaaa nie, nie... te karasie, to ja tak dla porówniania przywołałam, ja wiem że to jakaś biesiadna ze ślónska, ale nie do strawienia dla mnie ;)
no ja tez tych karasi nie lubie :)
albo jeszcze pamietam taka co leciala 'panno Walerciu ciasną masz' :o i pozniej "o bella bella bella mari" :D

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 16:06 0

kasienkaaa napisał(a):
'panno Walerciu ciasną masz'

o jeżu kolczasty :o :o :o :o oł noł

maddy napisał(a):
teżź na takim weselu kiedyś byłam, i to w remizie w jakiejś dziurze strasznej lol lol lol
a w ostatnie wakacje nie pojechaliśmy na wesele, bo właśnie miało byś takie wiejskie typowo - discopolowe i w remizie i stwierdziliśmy, że po obiedzie i tak byś my się zwinęli i nie pojechaliśmy w końcu

weź, jaka trauma co lol

a 5 lat temu na weselu kuzyna mojego bylismy i jak tylko z K zobaczylismy narabaną od wejscia orkiestrę w czerwonych kamizelkach i muszkach z cekin to od razu wiedzieliśmy ze po obiedzie spadamy lol

maddy 2011-03-28 o godz. 16:17 0

Jarzynowa napisał(a):
weź, jaka trauma co lol

noo :D :D
bez kitu, ja na takie wesele już nigdy nigdy nie pójdę

kasienkaaa 2011-03-28 o godz. 17:38 0

ja bylam na kilku wiejskich weselach
bylam na takim gdzie lala sie swojska wóda, do popicia byla tylko oranzada, ludzie cisneli sie na laweczkach zbitych z desek, a okna obkladalismy kurtkami bo tak pizdzilo z dworu(zima byla).
Ale bylo to zajebiste wesele, mimo tego ze nogi i sukienke mialam cala uwalona w brudzie i kurzu. Jak sie impreza rozkreca i ludzie zaczynaja sie razem bawic to nie mysli sie ze cie lawka gniecie w dupe i ze na talerzach zamiast schabu masz kielbase...
M siostra tez robila wesele w remizie bo zalezalo im na czasie i na cenie , ale akurat ich remiza przypominala bardziej dom weselny bo byla ladnie wyremontowana. W ogole to niektorzy ludzie robiacy remizowe wesela nawet nie zatrudniaja obslugi ani kucharzy, tylko cale zarcie przygotowuja sami -ja sobie tego nie wyobrazam :o

mi_ 2011-03-28 o godz. 17:40 0

kasienkaaa napisał(a):
bylam na takim gdzie lala sie swojska wóda, do popicia byla tylko oranzada, ludzie cisneli sie na laweczkach zbitych z desek, a okna obkladalismy kurtkami bo tak pizdzilo z dworu(zima byla).

kasienkaaa napisał(a):
nogi i sukienke mialam cala uwalona w brudzie i kurzu.

o masakraaaaaaaaaa
to już nie dla mnie :P

Anja 2011-03-28 o godz. 17:42 0

kasienkaaa łooo dla mnie to już nie że wiocha, ale normalnie hardcore lol lol lol

mi_ 2011-03-28 o godz. 17:42 0

Anja napisał(a):kasienkaaa łooo dla mnie to już nie że wiocha, ale normalnie hardcore lol lol lol
no :D :D :D :D :D :D :D :D

Anja 2011-03-28 o godz. 17:45 0

mi_ napisał(a):Anja napisał(a):kasienkaaa łooo dla mnie to już nie że wiocha, ale normalnie hardcore lol lol lol
no :D :D :D :D :D :D :D :D

survival lol z bear`em gryllsem bym poszła tylko lol lol

mi_ 2011-03-28 o godz. 17:47 0

Anja napisał(a):mi_ napisał(a):Anja napisał(a):kasienkaaa łooo dla mnie to już nie że wiocha, ale normalnie hardcore lol
no :D :D

survival lol z bear`em gryllsem bym poszła tylko lol lol

poplułam się :D :D :D lol lol lol lol lol lol lol

Jarzynowa 2011-03-28 o godz. 17:49 0

no wiadomo każdy robi na co go stać i jak lubi itd... ale jakbym nie miala kasyna weselicho to wolalabym wszystkich do domu na kawę i ciasto zaprosic, niz robić imprezę gdzie ludzie brudni marzną i zatykaja okna własnymi kurtkami

Gość 2011-03-28 o godz. 17:49 0

kasienkaaa o rany, to już rzeczywiście szkoła przetrwania