Pytania » Kulinaria » Przepisy kulinarne
  • mychab 2013-07-24 o godz. 10:03, odsłony: 6151 0

    Jak zrobić kluski śląskie?

    Jak robicie kluski śląskie? dodajecie jajko?chciałam zrobić sobie większa ilość i zamrozić ale nie wiem czy mrozić ugotowane czy surowe czy później mi sie nie rozlecą. i ile powinno się je gotować?

    Odpowiedzi (11) Kategoria: Kulinaria :: Przepisy kulinarne Ostatnia odpowiedź: 2013-07-27, 14:57:00 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

  • Gość 2013-07-24 o godz. 11:03 0

    Dodaję jajko.

    Mrozić polecam ugotowane, na tacce, szeroko rozłożone a potem zsypać do woreczka.

    Gotować 2 min. od wypłynięcia.

  • Gość 2013-07-24 o godz. 11:13 0

    ja nie dodaję jajka są bardziej sprężyste

    moje kluski śląskie to tylko ugotowane i przepuszczone przez maszynkę ziemniaki i mąka ziemniaczana

    gotuję w osolonej wodzie 2 minuty od wypłynięcia

    mrożę techniką Nabli ale wolę świeże

  • vaga 2013-07-24 o godz. 14:23 0

    przepis mojej babci :)

    z dowolnej porcji ziemniaków wybieramy (na chwile) 1/4 i uzupełniamy mąką ziemniaczaną. ponownie dołączamy te "wybrane na chwile" ziemniaki i gnieciemy. Jajko podobno sprawia, że kluchy stają się twardsze...a tak - są idealne.

    P.S. czasem jak sie pechowo trafi na bardziej suche ziemniaki to trzeba trochę wody dodać

  • Gość 2013-07-24 o godz. 16:48 0

    vaga napisał(a):przepis mojej babci :)

    z dowolnej porcji ziemniaków wybieramy (na chwile) 1/4 i uzupełniamy mąką ziemniaczaną. ponownie dołączamy te "wybrane na chwile" ziemniaki i gnieciemy. Jajko podobno sprawia, że kluchy stają się twardsze...a tak - są idealne.

    P.S. czasem jak sie pechowo trafi na bardziej suche ziemniaki to trzeba trochę wody dodać

    O tak takich proporcji nauczyl moja mam wujek ze Slaska :)

  • Gość 2013-07-24 o godz. 16:51 0

    Proporcje te same :)

    Ale ja daję jajko, są mniej przezroczyste i nie tak gumowate (no.. jak na gimiklejzy...). I robię malutkie, takie na "jeden raz".

  • Gość 2013-07-25 o godz. 01:00 0

    Nabla napisał(a):Proporcje te same :)

    Ale ja daję jajko, są mniej przezroczyste i nie tak gumowate (no.. jak na gimiklejzy...). I robię malutkie, takie na "jeden raz".

    ja też stosuję te same proporcje z przepisu Makłowicza
    dla nas gumowatośc to zaleta kluchów śląskich ;)

  • Haiku 2013-07-25 o godz. 02:03 0

    u mnie absolutnie bez jajka bo taki urok klusek ze są troche gumowate :)

    ale do mrożenia to nigdy nie zagotowuje do końca, tylko wrzucam do wody i jak wypłyna na powierzchnie to od razu wyciagam, wtedy przy gotowaniu ponownym się nie rozlecą.

  • Haiku 2013-07-25 o godz. 02:04 0

    i co najważniejsze to ziemniaki muszą troche przeleżeć przez przciskaniem (np. ugotować dzień wcześniej) - wtedy są super i świetnie się formują

  • Gość 2013-07-25 o godz. 04:46 0

    Haiku napisał(a):i co najważniejsze to ziemniaki muszą troche przeleżeć przez przciskaniem (np. ugotować dzień wcześniej) - wtedy są super i świetnie się formują
    Akurat ten przesąd już w sobie obaliłam praktyką - najlepsze wychodzą z jeszcze ciepławych ziemniaków :)

  • Haiku 2013-07-25 o godz. 05:59 0

    moja praktyka wykazała ze jednak świeżo ugotowane ziemniaki to nie to i kiepsko sie robi kulki ale "co kraj to obyczaj" ;)

  • kobietka 2013-07-27 o godz. 14:57 0

    (no.. jak na gimiklejzy...)
    może się czepiam, ale to chyba klasyczne "GUMIKLYJZY" 8)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań