Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Nasze maluchy

Gość 2010-08-26 o godz. 08:58, liczba odsłon 13498 0

Mleko matki sprzedam...

Witam !

Mam na imię Ania i od ponad miesiąca jestem szczęśliwą mamusia. Nie karmię swojej córeczki Oli piersią (z powodu źle wykształconych brodawek), dlatego odciągam pokarm dla niej laktatorem. Moja Oleńka zjada dziennie ok. 700 ml pokarmu, a ja odciągam go sobie prawie 2 litry dziennie. Jak łatwo się domyślić - resztę wylewam - a szkoda, bo przecież nie mam nic zdrowszego dla dziecka w tym okresie.

Dlatego mamy, które mieszkają we Wrocławiu zachęcam do współpracy. W szpitalu położna powiedziała mi, że dziecko może pić mleko od innej matki - zawsze to zdrowsze niż modyfikowane.

Mamy zainteresowane zapraszam na priv

pozdrawiam Ania !

Odpowiedzi (41) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Nasze maluchy | Ostatnia odpowiedź: 2013-11-12, 18:36:25

Tagi: , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Shannen 2010-08-26 o godz. 09:58 0

AniaAnia napisał(a): zawsze to zdrowsze niż modyfikowane.


jasneeeeeeeeeeeeeeeee..................................

mako.mako 2010-08-26 o godz. 10:07 0

Nie jestem mamą ale nigdy w życiu nie dałabym swojemu dziecku mleka innej kobiety!!!

Alma_ 2010-08-26 o godz. 10:10 0

Było już kiedyś na forum coś o bankach mleka - może powinnaś się do takiego zgłosić?
A swoją drogą, nie pamiętam, żeby tamten wątek wywołał takie reakcje, choć mnie się to od razu wydało dziwne... ale ja nie mam dziecka, to się nie znam 8)

meggien 2010-08-26 o godz. 10:23 0

W Polsce chyba nie jeszcze żadnego banku mleka kobiecego.

Ja tam gdybym nie mogła karmić podawałabym dziecku mleko modyfikowane, nawet gdybym miała możliwość podawać mleko innej kobiety.

No ale ja fanatyczką karmienia naturalnego nie byłam i nie jestem, chociaż karmić mojego małego ssaka uwielbiam 8)

Co kto lubi.

Gość 2010-08-26 o godz. 10:30 0

2 litry dziennie... jasssne.

Shannen 2010-08-26 o godz. 10:34 0

mako.mako napisał(a):Nie jestem mamą ale nigdy w życiu nie dałabym swojemu dziecku mleka innej kobiety!!!
dokladnie!
1. nie wiem i nie bede miala nigdy pewnosci czy kobieta oddajaca mleko wlasciwie sie odzywia,
2. w jaki sposob jest przechowywane to mleko i czy przyrzady do odciagania sa sterylizowane,
3. nie uwazam by mleko modyfikowane bylo gorsze od mleka obcej kobiety i mam pewnosc jak to ostatnie jest przechowywane i przygotowane.
4. na Forumi jest dzial "SPRZEDAM" ;)

meggien 2010-08-26 o godz. 10:35 0

naturella napisał(a):2 litry dziennie... jasssne.
To akurat jest możliwe, znam dziewczynę, która tyle odciągała jeśli nie więcej. No ale miała moim zdaniem po prostu źle wyregulowaną laktację. Na początku panikowała, że ma za mało pokarmu, szalała z laktatorem więc trudno się dziwić, że potem nie mogła nadążyć z odciąganiem, no a oprócz tego oczywiście karmiła.

Gość 2010-08-26 o godz. 10:35 0

A czy takie mleko naturalne nie powinno być jakoś kontrolowane, badane itd.?
Skąd niby osoba która od Ciebie to mleko by kupiła miałaby wiedzieć, że jest ono zdrowe, niczym nieskażone i w ogóle prawdziwe ?

Gość 2010-08-26 o godz. 11:20 0

chętnych chyba nie znajdziesz.
ja jak leżałam w szpitalu po porodzie to właśnie były 2 kobiety tez które urodziły i jedna z nich dokarmiałą dziecko drugiej

Gość 2010-08-26 o godz. 12:33 0

Ee, no co Wy. Anna proponuje po prostu zostanie mamką dla czyjegoś dziecka, a Wy się tak burzycie. ;)

Gość 2010-08-26 o godz. 13:44 0

2 litry ? nie wierzę

Gość 2010-08-26 o godz. 16:44 0

Ja nawet jestem w stanie uwierzyć w te dwa litry, tylko nie rozumiem (w takim przypadku) niemrożenia nadwyżek Przydadzą sie jak znalazł za jakiś czas...

Gość 2010-08-26 o godz. 17:05 0

A w kwestii prawenj - to zdaje sie, że w Polsce mleka nie mozna sprzedawac, mozna co najwyżej oddać komus - tak jak krew. Masz tu linka do bardzo podobnego wątku na forum Karmienie piersią:

http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=61790775&v=2&s=0

Do oburzonych pomysłem: jakos w wielu krajach swiata Banki Mleka działaja z powodzeniem. Krwi od innej osoby tez byscie dzecku nie podały gdyby zaszła taka potrzeba??? Przeciez przez krew to dopiero się można zarazic różnymi rzeczami...

Gość 2010-08-26 o godz. 17:09 0

lady_of_avalon napisał(a):Krwi od innej osoby tez byscie dzecku nie podały gdyby zaszła taka potrzeba??? Przeciez przez krew to dopiero się można zarazic różnymi rzeczami...
lady_of_avalon myślę, że to porównanie jest 'trochę' chybione Krew podaje się dla ratowania zdrowia a często wręcz życia. Natomiast mocno dyskusyjne jest czy pokarm obcej kobiety jest lepszy niż mieszanka...

TYGRYS 2010-08-26 o godz. 17:17 0

Pewnie w tych bankach mleka przeprowadzane są jakieś badania ...
Krew przed podaniem jest badana !!!!!!!!! A takie mleko z ogłoszenia nie !!!

Ja nie podałabym swojemu dziecku mleka obcej kobiety.
Skąd bym wiedziała czy jest zdrowa , co jadła zanim to mleko ociągała , czy nie bierze leków ... nie mogę sobie tego wyobrazić i już .
Wolę modyfikowane !!!

I Aniu Aniu jak Ty sobie wyobrażasz transakcję??? Spotykasz się z inną mamą w parku , dostajesz pieniądze i dajesz niepotrzebne litry mleka ??
A skąd wiadomo co tam jest .

Jeśli wiesz ze takie mleko jest najzdrowsze i lepsze od modyfikowanego to możesz mrozić i podac za jakiś czas jak zatrzyma się laktacja i już 2 litrów nie uda się odciągnąc .

I czy to jest wszystko na poważnie bo ja czytam i nie wierzę ...

meggien 2010-08-26 o godz. 17:21 0

Ja tam się nie oburzam bo nie ma czym. Po prostu wolałabym podać mleko modyfikowane niż obcej kobiety i tyle. Nie słyszałam jeszcze o medycznych wskazaniach do podania dziecku tylko i wyłącznie mleka kobiecego. Jeśli miałoby to ratować życie dziecka to co innego.

A za krew od obcej mi osoby bez uprzedniego jej zbadania bym podziękowała i zakupu na forum bym w tym przypadku też nie dokonała lol Na szczęście o ile mi wiadomo krew zanim trafi do banku jest szczegółowo badana.

Mleko w bankach podejrzewam też podlega jakiejś weryfikacji i pochodzi od kobiet zdrowych, dobrze się odżywiających etc. Z całym szacunkiem ale nie podałabym dziecku mleka od osoby która być może : pali, nadużywa alkoholu i nie wiadomo co jeszcze.

Gość 2010-08-26 o godz. 17:27 0

A po ile to mleko? Ciekawa jestem na ile je Aniu wyceniłaś?

Gość 2010-08-26 o godz. 17:36 0

Krwi od innej osoby tez byscie dzecku nie podały gdyby zaszła taka potrzeba??? Przeciez przez krew to dopiero się można zarazic różnymi rzeczami...
_________________

no tak ale krew to nie mleko bez takiego mleka da sięprzeżyć a bez krwi juz cięzko
do tego przy podawaniu krwi obowiązują całkiem inne warunki

fauxpau 2010-08-26 o godz. 18:13 0

AniaAnia, a ile wart jest litr Twojego mleka ?

Wiem, że kiedyś w szpitalach zdarzało się, że matki mające za mało pokarmu podstawiały dzieci tym mającym ;)
Dzis jestem z lekka zdziwiona lol
Wolę jednak mniej zdrowe mleko modyfikowane ;)

Gość 2010-08-26 o godz. 18:39 0

adriana napisał(a):Ja nawet jestem w stanie uwierzyć w te dwa litry, tylko nie rozumiem (w takim przypadku) niemrożenia nadwyżek Przydadzą sie jak znalazł za jakiś czas...
Dokładnie o tym samym pomyslalam

Gość 2010-08-27 o godz. 04:28 0

A ja nie wierze w te dwa litry, bo jaka normalna osoba tak rozbujalaby laktację bez potrzeby? Po co niby tak odciągala, od razu z myślą o handlu, czy jak? Bo chyba nie na potrzeby swojego dziecka, ktore je znaaaacznie mniej...

Shannen 2010-08-27 o godz. 05:02 0

a moze to prowokacja? ;)

irlaaa 2010-08-27 o godz. 05:08 0

A ja nie mam nic przeciwko mleku innej kobiety, POD WARUNKIEM, żE pochodzi z pewnego źródła*, jest dobrze przechowywane, matka dobrze się odżywia i ogólnie prowadzi "higieniczny" tryb życia.

*Czyli od osoby współpracującej z BANKIEM MLEKA - nie ma problemu. Z tego co było w odpowiednim watku - przeprowadzana jest ankieta odnośnie m.in. trybu życia.

Uderzyło mnie tylko jedno - odpłatność. Chyba nie tak to działa/powinno działać??

fauxpau 2010-08-27 o godz. 05:44 0

naturella, ja jestem w stanie uwierzyć, bo sama tak rozbujałam sobie laktację laktatorem ( karmiłam wyłącnzie odciąganym mlekiem ), że potrafiłam na dobę ściągać 1600 ml lol

Shannen 2010-08-27 o godz. 05:51 0

irlaaa napisał(a):A ja nie mam nic przeciwko mleku innej kobiety, POD WARUNKIEM, żE pochodzi z pewnego źródła*, jest dobrze przechowywane, matka dobrze się odżywia i ogólnie prowadzi "higieniczny" tryb życia.

co do tego nigdy nie bedziesz miala 100% pewnosci.

elek 2010-08-27 o godz. 05:53 0

ja się nie burzę.. może tylko odpłatność wzbudziła moje zniesmaczenie... sama próbowałam być mamką dla siostrzenicy kolegi z pracy męża... niestety dziecko już za długo było na sztycznym i nie chciało mojego... :| ale jeśli by przyjeło pewnie długo bym karmiła... w odwrotnej sytuacji też bym podała mleko innej kobiety... jakoś nie wierzę do końca tym sztucznym mieszankom...

TYGRYS 2010-08-27 o godz. 07:11 0

Ja wierzę mieszankom . Moje dziecko je modyfikowane , czuje się dobrze .
I chyba nie tylko ja mieszankom wierzę bo duży % matek mleko modyfikowane kupuje i nie sądzę ze ich dzieci są jakoś poszkodowane bo ich matki uwierzyły producentowi mleka .

Za to nie wierzę komuś kto przez internet handluje własnym mlekiem .
I jakoś ten wątek mi nie bardzo się podoba .
Dla mnie jakaś dziwna prowokacja .

fjona 2010-08-27 o godz. 07:28 0

TYGRYS napisał(a): Za to nie wierzę komuś kto przez internet handluje własnym mlekiem .
I jakoś ten wątek mi nie bardzo się podoba .
Dla mnie jakaś dziwna prowokacja .

mam podobne odczucia.
i jestem bardzo ciekawa ceny takiego mleka.

natomiast swoje mleko oddałabym w chęcią dla innych dzieci jesli by zaszła taka potrzeba. szkoda, że jak urodziłam maćka nie było banków mleka bo wykarmiałabym jeszcze 1 albo 2 na pewno. a tak cierpiałam i wyhamowywałam laktację przez długie miesiące.

fauxpau 2010-08-27 o godz. 07:31 0

Bardziej wierzę producentom mieszanek, niż obcym kobietom.
Nie wierzę w to, że mleko obcej kobiety jest dla mojego dziecka zdrowsze.

becja 2010-08-27 o godz. 07:41 0

TYGRYS napisał(a):Ja nie podałabym swojemu dziecku mleka obcej kobiety.
Skąd bym wiedziała czy jest zdrowa , co jadła zanim to mleko ociągała , czy nie bierze leków ... nie mogę sobie tego wyobrazić i już .
Wolę modyfikowane !!!

No dobra a skąd wiesz jak odżywiała się i jak ze zdrowiem krowy, której mleko jest w mieszance lol
Ludzkie mleko zapewne jest właściwsze dla małego człowieka niż zmodyfikowane zwierzęce.

Ale... skoro już o posiłkach gadamy... to pomysł celowego produkowania mleka w celach handlowych uważam za niesmaczny.

TYGRYS 2010-08-27 o godz. 07:50 0

Bo jednak wierzę ze firmy produkujące mleko robią jakieś testy , badania .

U mojej babci na podwórku widziłyśmy kobietę która piła z koleżanką piwo i pozniej karmiła dziecko . Babcia mówi ze już kilka razy jej się przyglądała .
Ja bym od niej mleka nie wziela nawet za darmo .

Gość 2010-08-27 o godz. 08:24 0

Jest jeszcze kwestia zarażenia HIV, HCV, i np. kiŁą. Przy podawaniu mieszanek takiego ryzyka raczej nie ma.

Gość 2010-08-27 o godz. 08:27 0

Zgadzam się, że w przypadku zdrowego, donoszonego dziecka mozna spokojnie podac mieszankę. Ale Banki Mleka są dla dzieci chorych i wcześniaków, dla których mleko kobiece okazuje się być równie potrzebne jak krew - dlatego nie uwazam porównania za chybione ;)
Natomiast oczywiste jest, ze mleko to jest poddawane wszytskim niezbędnym testom i badaniom - podobnie jak krew do transfuzji.

W kwestii odpłatności - w cześci krajów np na Wegrzech dawczyniom sie płaci, natomiast w innych jest dobrowolny dar - rodzaj "honorowego melkodawstwa" lol

Gość 2010-08-27 o godz. 08:29 0

Laktarium - to wyspecjalizowana komórka medyczna, który prowadzi zbiórkę oraz magazynuje mleko kobiece. Mleko to służy potem jako pokarm do żywienia bądź dożywiania niemowląt, zwłaszcza wcześniaków i noworodków o małej masie ciała bądź których matki są chore lub mają problemy z laktacją, itp. Przeprowadza także testy jakości mleka i ma odpowiednie urządzenia (chłodnie) do jego przechowywania.

W czasach nowoczesnych laktaria powstały w odpowiedzi na zanik "instytucji" mamki. Laktaria funkcjonowały kiedyś przy większości oddziałów położniczych. Obecnie w Polsce funkcjonuje tylko jedno laktarium przy Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi [1]. Nie zajmuje się on jednak skupem ani sprzedażą mleka kobiecego, ale działa jedynie na potrzeby Oddziału Neonatologicznego, gdzie matki z całego kraju mogą bezpiecznie oddać i przechować mleko, potrzebne dla dzieci na czas ich pobytu w szpitalu.

W niektórych krajach działają jednak nadal instytucje, które zajmują się komercyjnym skupem i sprzedażą mleka ludzkiego, jednak nazywane są one raczej Bankami Ludzkiego Mleka. Zajmują się one również zapewnieniem bezpieczeństwa tego produktu, prowadząc odpowiednie badania, gdyż mleko ludzkie może przenosić zakażenia, takie jak HIV czy HBV[2]. W Stanach Zjednoczonych istnieje Stowarzyszenie Banków Ludzkiego Mleka Ameryki Północnej (Human Milk Banking Association of North America - HMBANA), które obecnie prowadzi kampanie sprzeciwiającą się komercjalizacji handlu mlekiem ludzkim, gdyż dotychczas idea laktariów czy banków mleka opierała się raczej na niekomercyjnym zapewnieniu mleka kobiecego dla przypadków mających medyczne czy społeczne uzasadnienie[3]. W 2005 HMBANA zebrało 745 329 uncji mleka[4].

Według zaleceń amerykańskich, dawczynią mleka nie może zostać kobieta, która:

ma dodatnie testy krwi w kierunku HIV, HTLV, HCV, HBV, kiły,
ona sama, lub jej patner są z grupy ryzyka wystąpienia AIDS,
zażywa narkotyki,
pali tytoń,
spożywa dziennie ponad 2 uncje alkoholu (1uncja = około 30cm3),
przebyła transplantację organu lub miała przetoczoną krew w ciągu ostatnich 12 miesięcy,
urodziła się lub podróżowała do krajów,takich jak Kamerun, Kongo, Czad, Gabon, Niger, Nigeria,
przebywała w Wielkiej Brytania dłużej niż 3 miesiące, lub ponad 5 lat w innych krajach europejskich po 1980

Gość 2010-08-27 o godz. 08:32 0

naturella napisał(a):
przebywała w Wielkiej Brytania dłużej niż 3 miesiące, lub ponad 5 lat w innych krajach europejskich po 1980

A to ciekawe 8) Wynika z tego że polskie mleko jest gorsze ;) lol

b.londynka 2010-08-27 o godz. 08:56 0

A co ma Wlk. Brytania do tego?

becja 2010-08-27 o godz. 09:04 0

wściekłe krowy lol

Gość 2010-08-27 o godz. 10:32 0

lady_of_avalon napisał(a):naturella napisał(a):
przebywała w Wielkiej Brytania dłużej niż 3 miesiące, lub ponad 5 lat w innych krajach europejskich po 1980

A to ciekawe 8) Wynika z tego że polskie mleko jest gorsze ;) lol

No właśnie chyba odwrotnie.
No ale w takim razie nikt nie może oddawać mleka, chyba że jest z Hameryki 8) Bo stanowczo przebywamy tu dłużej niż 5 lat lol

Gość 2010-08-27 o godz. 10:35 0

Chociaż to wszystko w odniesieniu właśnie do Ameryki więc faktycznie polskie gorsze, generalnie europejske gorsze... stary kontynent to zgnilizna i niebezpieczna zapadła dziura lol

Andrzej Kania 2013-11-12 o godz. 18:36 0

Witam a moja żona odciąga sobie też około 2 litry mleka dziennie i masę wylewa bo dzidzia wszystkiego nie wypija.

Marcin76 2013-11-12 o godz. 18:36 0

Witam!!!
Kupię mleko matki. Ja mam alergie pokarmową i dlatego muszę pić mleko z piersi matki ok. 50 ml dziennie (mleko wzmacnia moją odporność) mój meil kociak76@wp.pl

Podobne tematy
Kategorie pytań