Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny

Buzia 1 2010-07-08 o godz. 07:13, liczba odsłon 49031 0

Rozmiarówka amerykańska - pomóżcie

Witam,
mam pytanko czy któraś z Was orientuje się jak to jest z rozmiarami ubrań w USA. Planuję kupić sukienkę z internetu i w rozmiarze napisane jest: rozmiar amerykański - 10, polski - 38. Chodzi mi o to czy to napewno będzie polskie 38?

Odpowiedzi (17) | Kategoria: Czas wolny | Ostatnia odpowiedź: 2010-07-11, 10:33:54

Tagi: , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

dodek 2010-07-08 o godz. 08:13 0

kupując suknie slubna miałam rozmiarówke UK 6 to było polskie 34

b.londynka 2010-07-08 o godz. 09:02 0

W UK wyglada to troche inaczej. W USA koncowki zgadzaja sie z polskimi, o ile rozumiesz co mam na mysli ;) I tak, 34 to 4, 36 to 6, 38 to 8 (rozmiar o ktory pytasz), 40 to 10. http://www.onlineconversion.com/clothing_womens.htm mozesz sprawdzic sobie rozmiary w roznych krajach. Polska tak samo jak Francja.

Nattka 2010-07-08 o godz. 09:52 0

Z tym sie nie zgodze.

b.londynka napisał(a): Polska tak samo jak Francja.
Polska rozmiarowka jest taka jak niemiecka, we Francji rozmiary sa zawyzone o jeden wzgledem naszych.

Zatem amerykanska 10 to nasze 38.

Gość 2010-07-08 o godz. 10:19 0

Faktycznie, Nattka ma rację. Polska rozmiarówka to odpowiednik niemieckiej.

Gość 2010-07-08 o godz. 20:28 0

przebywam obecnie w usa i nosze rozmiar 36,38 i spodnie kupilam w rozmiarze 4

magdusia8 2010-07-08 o godz. 23:28 0

zgadzam sie z Klarcia. w polsce ubrania kupuje 36-38. W USA 4. Chociaż raz zdarzylo mi sie w GAP-ie, że 4 byla za duza i wzielam 2.

b.londynka 2010-07-09 o godz. 00:51 0

Zatem amerykanska 10 to nasze 38.

Jesli to jest prawda, to wtedy nie zgadza mi sie to z rozmiarowka w UK Bo na pewno nie jest identyczna jak w USA, a brytyjskie 10 to polskie 38 (porownywalam tabelke z rozmiarowka UK, stad ta Francja).

Buzia, moze zapytaj o wymiary sukni- masz taka mozliwosc?

Corgi 2010-07-09 o godz. 01:47 0

na http://www.allegro.pl/item198211440_sliczna_skienke_victoria_s_secret_roz_l.html aukcji jest wklejona tabela z rozmiarami amerykańskimi.

Gość 2010-07-09 o godz. 02:04 0

W Gapie to są namioty, więc tam to zawsze trzeba brać o numer albo dwa mniejsze ciuchy. 8) ;)

W sumie ja już nie jestem pewna z tymi rozmiarami. Zawsze mi się wydawało, ze francuska numeracja jest inna od polskiej, ale jak zaczęłam przeglądać metki swoich ubrań, to mogę na nich znaleźć niemal każdy rozmiar z różnych państw, więc już sama nie wiem...

Gość 2010-07-09 o godz. 05:01 0

z amerykanskimi ubraniami jest tak, ze w Polsce nosisz S a w stanach kupisz ubrania w razmiarze XS.
Jesli jestes osoba z troche wiekszym biustem to radze kupic 6 to przeciez tez S

Shady 2010-07-09 o godz. 23:42 0

Skrzacik napisał(a):Faktycznie, Nattka ma rację. Polska rozmiarówka to odpowiednik niemieckiej.
Jak odpowiednik niemieckiej, jak w Orsay (a to to przeciez niemieckie) rozmiary sa czesto 2 razy zawyzone, tzn mam rozmiar 38 a przewaznie wchodze w 36 a czasem nawet 34, bo w orsayowski rozmiar 38 wpadam poprostu.

Shady 2010-07-09 o godz. 23:43 0

Klarcia napisał(a):z amerykanskimi ubraniami jest tak, ze w Polsce nosisz S a w stanach kupisz ubrania w razmiarze XS.

No tak bo tam kobieta o naszym rozmiarze 40 jest super szczupła przeciez :] W Polsce niestety nie. Co kraj to obyczaj;)

b.londynka 2010-07-10 o godz. 02:47 0

Z tymi amerykanskimi rozmiarami to mnie pocieszylyscie. Lada moment musze zamowic spodnie ciazowe i zastanawialam sie, czy noszac spodnie 40 wejde w ameryk. 8-10 (M) ;)

I tak najlepsze rozmiary ma H&M. W UK przynajmniej. 2 rozne na jednej metce 8) O stanikach nie wspomne lol

Chyba nadal nikt nie odpowiedzial autorce watku na pytanie

Buzia 1 2010-07-10 o godz. 03:46 0

O jej :D faktycznie cięzko trafić z tymi rozmiarami. Ja już zgłupiałam :D Ale dzięki za dyskusję. Wydaje mi się, ze jednak amerykańskie 10 to polskie 38.
b.londynka mam mozliwość zapytać o wymiary sukni i wlaśnie sie dowiedziałam ze biust ok. 93, talia ok. 74 :D więc chyba to 38.

b.londynka 2010-07-10 o godz. 04:37 0

Zawsze mozna zwezic ;)

Na przymiarce 2 tygodnie przed swoim slubem moglam sie chyba gorsetem 2x owinac lol

Gość 2010-07-10 o godz. 13:11 0

:o 10 to nie jest 38
38 to amerykanska 4 ;)

Buzia 1 2010-07-11 o godz. 10:33 0

Klarcia, teraz to dopiero zgłupiałam :D :D :D
Na szczęście mam wymiary sukni i po zmierzeniu siebie doszłam do wniosku, że chyba będzie dobra. Chyba