Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Nasze maluchy
  • Ardabil 2013-07-17 o godz. 07:39, odsłony: 16315 0

    Jaki fotel do karmienia piersią polecacie?

    Fotela nie mam, ale przeszło mi przez myśl że chyba bym nie zdecydowała sie na bujany. POdczas karmienia - ok, wygodnie, ale czasem trzeba wstać z maluszkiem (np. śpiącym) i wtedy ja miałabym problem z podniesieniem się zniestabilnego fotela.

    Odpowiedzi (11) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Nasze maluchy Ostatnia odpowiedź: 2013-09-08, 09:52:22 Tagi: , ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

  • pasztador 2013-07-17 o godz. 08:39 0

    Ja miałam bardzo wygodny fotel, który pożyczyłam z poradni laktacyjnej.

    Mnie również się wydaje, ze fotel na biegunach, nie jest dobrym pomysłem.
    Choćby ze względu na różne pozycje karmienia np z pod pachy, których nie można stosować na bujanym, fotelu.

  • kasia_kl 2013-07-17 o godz. 10:01 0

    Fotel bujany, typowy na biegunach mają moi rodzice i uwierz mi nie da się na tym w wygodny dla ciebie sposób nakarmić malucha. Ja się bardzo bałam że wywalę się z nim do tyłu. Natomiast wstawania da się nauczyć trzeba troszkę poćwiczyć i robi się to bez problemu.
    Ja polecam taką alternatywe

    buja się i jest dużo bardziej stabilny od bujanego, trzeba tylko pod reke w czasie karmienia jakąś poduchę podłożyć. U nas sie super sprawdził, chodz nie był kupiony w tym celu. Aby z niego wstać z maluchem tez trzeba pocwiczyć, ale ja sie szybko nauczyłam.

  • Gość 2013-07-17 o godz. 15:36 0

    Natalia ja mam z NM ich fotel uszak jedyne to sie nie buja ale jest rewelacyjny mam do niego tez podnozek. Jutro zrobie zdjecie i wkleje.

  • Gość 2013-07-18 o godz. 02:10 0

    Wygodnie, mialam nawet taki walek do karmienia ale wcale sie nie przydal.

    Jak masz ochote to zapraszam wyprobowac :)

  • Gość 2013-07-18 o godz. 03:09 0

    Znalazłam przypadkiem na allegro, więc wstawiam, choć nie jestem pewna czy o coś takiego Ci chodzi :)



  • Pucia 2013-07-18 o godz. 05:52 0

    Ja mam zwykły fotel, taki jak mieliśmy. Jedyna zmiana to: poduszka pod plecy na stałe stoi i czeka i poduszka do karmienia. Tę ostatnią polecam zdecydowanie (nie taką sztywną, ale z granulatu, co się układa odpowiednio). Ma ten plus, że można to zabierać ze sobą, karmić w różnych pozycjach, kosztuje mniej niż fotel a potem łatwiej sprzedać (albo się pożegnać).
    A do karmienia i tak trzeba będzie nauczyć się różnych pozycji, bo raz że nie wiadomo, jak dzieciaczkowi będzie wygodnie, jak Tobie, jaka pozycja najlepsza no i co zrobić, gdy się gdzieś wyjedzie i nie będzie fotela 8)

  • Gość 2013-07-18 o godz. 08:33 0

    Pucia, ale Natalia chyba ma już pewne ;) doświadczenie w karmieniu lol Obstawiam, że pozycje do karmienia ma więc obcykane ;)

  • Pucia 2013-07-18 o godz. 08:45 0

    Madeleine napisał(a):Pucia, ale Natalia chyba ma już pewne ;) doświadczenie w karmieniu lol Obstawiam, że pozycje do karmienia ma więc obcykane ;)
    Owszem, ale dzidzia nie wie jeszcze jak lubi ;) :D

  • Gość 2013-09-08 o godz. 09:25 0

    Wyciągam, bo potrzebuję porady 8)

    Mamy doświadczone w bojach - podpowiedzcie proszę, czy wygodniej mi będzie karmic w czymś takim:

    czy może w czymś takim?


    A może oba rozwiązania są do luftu? :|

  • Gość 2013-09-08 o godz. 09:32 0

    Ja potrafie karmic tylko na siedzaco i najlepiej mi sie to robi w fotelu bo mam podparcie dla rak z obu stron.
    W takim szezlongu fajnie by mi sie karmilo z lewej piersi ale juz z prawej gozej bo nie mialabym podparcia.

    Najfajniejsze by bylo polaczenie - szezlong z dwoma oparciami

  • Gość 2013-09-08 o godz. 09:52 0

    Kwestia przyzwyczajenia IMO. Ja karmię na siedząco bez podparcia dla rąk - ale nogę zginam w kolanie. Więc dla mnie lepszy byłby szezlong (pod warunkiem, że oparcie jest dla całych pleców, a nie połowy tylko).

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań