Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Czas wolny

kasiacleo 2010-05-15 o godz. 12:21, liczba odsłon 32817 0

Jak usunąć smród spalenizny z mieszkania?

Wróciłam do domu i już na klatce poczułam, że cos się przyjarało i od razu w głowie myś "To u mnie" lece na góre i bingo....

moja babka zostawiła na palniku garnek, bo coś tam gotowała i wyszła na chwile do piwnicy a potem zapomniała, a wlała mało wody itd... no i spaliła to co było w środku i przyjarała garnek, ale najgorsze jest to, że nie wywietrzyła mieszkania bo i po co w końcu kuchnia jest połączona z moim pokojem i mi teraz śmierdzi... siedze przy otwartym oknie mam włączony pochłaniacz... czy mogę coś zrobić, żeby usunąć ten smród...

na szczęście tapicerka nie śmierdzi i ubrania w szafkach też nie przesiąkły

sorry że długo ale normalnie ręce mi opadły
jeszcze ja jej mówie, że to niedobrze ze ona zapomina że coś ma na aplinku i wychodzi na chwile a potem nie wraca a ona nie denerwuj mnie a kur... jakby mi zjarała mieszkanie to miałabym powiedzieć nic się nie stało??!!

Odpowiedzi (23) | Kategoria: Czas wolny | Ostatnia odpowiedź: 2011-06-08, 18:06:20

Tagi: , , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Gość 2010-05-15 o godz. 13:21 0

Kurcze nie wiem.. ja zawsze tylko wietrze porzadnie. (Po moim Mężu , ekspercie od spalenizny ). Teraz takie mrozne powietrze powinno lepiej "wyciagnac " smrodek.
A do tego mozesz wyprac zasłonki, bo one najcze sciej "łapia" zapachy.

Gość 2010-05-15 o godz. 13:24 0

Kasiu, wywietrzenie to raz, wywalić garnek, moze jeszcze jak juz opadnie ten najgorszy smrod, odpalić kominek zapachowy?
Raz zapomniałam o obiedzie dla psa i potem kombinowałam, włącznie z myciem podłogi zapachowym płynem Ajax, oraz uważnym smażeniu aromatycznej potrawy.
Ale i tak co swoje musi wysmierdzieć. :|

awangarda w stylu retro 2010-05-15 o godz. 13:38 0

Ty sie martw raczej tym, ze Babcia zapomina, a nie smrodkiem, ktory wywietrzeje predzej czy pozniej.

awa glowny podpalacz grankow :lizak:

Gość 2010-05-15 o godz. 13:39 0

o rany, no wspolczuje.
Wietrzenie, pranie zaslonek i umycie wszystkiego..
ale jak mowia dziewczyny, swoje musi wysmierdziec...

Gość 2010-05-15 o godz. 14:03 0

W garnku bez pokrywki zagotuj kawę taka normalną z fusami. Marka obojęta - Niech się gotuje dośc długo - tylko pilnuj ;) powinno minąć...plus wietrzenie.

kasiacleo 2010-05-15 o godz. 14:29 0

szczęście w nieszczęściu moja babka nie gotuje zbyt często bo ma lenia i jej się nie chce...
mamy czujnych sąsiadów
firanki nie czuć w ogóle a wietrzenie troche pomogło

Gość 2010-05-15 o godz. 14:58 0

Gdy gotuje, smarze coś co śmierdzi później w całym domu (kapusta, ryby itp.) , wstawiam na gaz wodę z octem i gotuje z 10 minut. Ocet zabija niemiłe zapachy, ale nie wiem czy na zapach spalenizny pomoże.

kasiacleo 2010-05-15 o godz. 15:01 0

kawa pomogła

amst dziękuję :usciski:

Gość 2010-05-15 o godz. 16:21 0

To faaajnie - wypróbowałam po robieniu skrawek i smazeniu :)

Gość 2010-05-15 o godz. 19:12 0

Oj to temat dla mnie baaardzo aktualny...
A właściwie dla mojej mamy, która właśnie o mało nie zjarała swojego mieszkania gotują jakieś mięcho.
Teraz smród w całym mieszkaniu jest tak porażający, że prawie nie da się tam wejść i wynosi się go na ubraniach!
Mój brat wyszukał firmę, która zajmuje się wywabianiem przykrych zapachów z mieszkań za pomocą ozonu. Koszt - 100zł od godziny, a facet oszacował "nasz smrodek" na 6 godzin. Ale za to daje gwarancję - jak smród nie przejdzie to oni nie wezmą kasy.
Zobaczymy - dam znać, jakie są efekty!

Gość 2010-08-22 o godz. 19:35 0

Oleta i jakie były efekty???

Ja prawie pusciłam chałupe z dymem
Gotowałam psu kurczaka..i zapomniałam.Poszłam do ogrodu a potem dzremnac sie do sypialni , która jest pietro wyzej.Obudził nas taki smród...Małz wstał, zamknał balkon i sie wkurzalismy, ze ktos nas wyrwał ze snu.Po czym zobaczylismy chmury dymu dosłownie pedzace po schodach W zyciu czegos takiego nie przezyłam.Z kurczaka nawet zwegliły sie kosteczki.
Wyprałam zasłony, kurtki z wieszaków, torby, pomyłam podłogi, meble i dalej tak smierdzi, ze znieczulam sie alkoholem ;)
Nie zasne, bo mam wrazenie, ze nie dozyje rana.
Gotowanie kawy i octu tez nie pomogło.
Dobrze, ze sie kabel z mikrofali nie zdazył zajac, bo był właczony do gniazdka, które jet tuz nad palnikiem (ja gotowałam obok) idiotyczny wymysł!!!! Nie mój dodam.
Chyba sie trzeba wyprowadzic

Estella 2010-08-23 o godz. 06:09 0

600 zł za miły zapach w domu :o

Z takich przyziemnych sposobów polecam dobrze wywietrzyć mieszkanie i zapalić kadzidełko zapachowe, na chwilkę, niech ten dymek delikatnie się rozniesie w pokojach.
Potem należy jeszcze raz dobrze wywietrzyć.

Gość 2010-08-23 o godz. 18:38 0

Estella napisał(a):600 zł za miły zapach w domu :o

Z takich przyziemnych sposobów polecam dobrze wywietrzyć mieszkanie i zapalić kadzidełko zapachowe, na chwilkę, niech ten dymek delikatnie się rozniesie w pokojach.
Potem należy jeszcze raz dobrze wywietrzyć.

Ale Ty chyba jednak nie masz na myśli TAKIEGO smrodu!!!
To nie chodzi trochę mniej lub bardziej miły zapach, tylko...o możliwość używania mieszkania!
Tam się nie dało wytrzymać dłużej niż pół godziny i moja mama musiała wyprowadzić się na pewien czas...
Tego się nie da opisać - po prostu :vom: oraz :Hangman:

No a efekty ozonowania:
Po pierwsze udało się jednak trochę taniej to załatwić - 12 godz. ozonu za 300zł. Potem - wietrzenie kolejne 12 godz.

Muszę przyznać, że efekt był, do mieszkania dało się wejść i już nie szczypały oczy i nie robiło się słabo, ale tak do końca smród nie zniknął.

Mocno "wbił" się ten smrodek szczególnie w skórzane meble, buty, wiszący na wieszaku skórzany płaszcz.

Teraz minęły od czasu "katastrofy" prawie 4 miesiące i już PRAWIE nic nie czuć...

Zobaczymy - może z czasem w ogóle się wywietrzy, a może w tych skórzanych fotelach jednak przetrwa na wieki...

Tak że Estello - uwierz, nie wzywam specjalistów z maszyną ozonową po każdym gotowaniu bigosu ;)
To była naprawdę krytyczna sytuacja!

Gość 2010-08-23 o godz. 20:48 0

ILe???
4 miesiace???
Nie wytrzymam Chyba trzeba pomyslec o malowaniu albo nie wiem....
Smród jest taki, ze ledwo da sie oddychac.Zwłaszcza na dole i w kuchni.

Estella 2010-08-24 o godz. 09:22 0

Oleta napisał(a):
Tak że Estello - uwierz, nie wzywam specjalistów z maszyną ozonową po każdym gotowaniu bigosu ;)
To była naprawdę krytyczna sytuacja!

O kurcze, nie myślałam że to aż o TAKI smród chodzi.......... :o

Gość 2010-08-24 o godz. 18:37 0

Atir napisał(a):ILe???
4 miesiace???
Nie wytrzymam Chyba trzeba pomyslec o malowaniu albo nie wiem....
Smród jest taki, ze ledwo da sie oddychac.Zwłaszcza na dole i w kuchni.

No, niestety... :(
Prawie 4 miesiące i nadal trochę czuć...

Co do malowania - to może być dobra opcja (choć kłopotliwa...).
Nam też mówiono, że jesli zapach wsiąknął w ściany na dobre, to bez malowania się nie obejdzie...
Na szczęście obeszło się bez tego i ten nikły srodek spalenizny nie wydostaje się ze ścian - raczej, jak już wspomniałam, ze skórzanych mebli, trochę z papierów (książki na półkach itp.)
Może przed malowaniem też spróbujcie znaleźć firmę z maszyną ozonową - zawsze to szybciej i mniej kłopotliwie. Choć do tego ozonowania też trzeba pozabezpieczać niektóre sprzęty (np.telewizor, komputer itp.)
Pozdrawiam i życzę powodzenia - trzymam kciuki za wywabienie smrodu! :)

Gość 2011-06-07 o godz. 18:40 0

dziewczyny znacie jakies środki jakimi można sie pozbyć smrodku spalenizny z mieszkania??????????????

Gość 2011-06-08 o godz. 06:02 0

Agata22 napisał(a):dziewczyny znacie jakies środki jakimi można sie pozbyć smrodku spalenizny z mieszkania??????????????
Jakieś tam znamy... W tym wątku kilka jest opisanych. ;)

Gość 2011-06-08 o godz. 08:02 0

Oleta napisał(a):Agata22 napisał(a):dziewczyny znacie jakies środki jakimi można sie pozbyć smrodku spalenizny z mieszkania??????????????
Jakieś tam znamy... W tym wątku kilka jest opisanych. ;)

haha no te już przeczytała
gotowanie kawy nie pomaga na całe mieszkanie
jak narazie nic nie skutkuje

Gość 2011-06-08 o godz. 08:40 0

Agata - niedawno cos sie spalilo? Wypierz wszystkie firany, zaslony itp? Bo smrod w nich siedzi.

Gość 2011-06-08 o godz. 12:41 0

ewasia napisał(a):Agata - niedawno cos sie spalilo? Wypierz wszystkie firany, zaslony itp? Bo smrod w nich siedzi.no niedawno
firanki już wyprałam poprzecierałam wszystkie ściany
pomyłam szafki
ale jak się wejdzie do domu to jest okropnie

Gość 2011-06-08 o godz. 14:38 0

U mojej mamy w mieszkaniu, po spaleniu obiadu, które opisałam w tym wątku, smród zupełnie przestał być wyczuwalny po ponad pół roku...

Było ozonowanie, szorowanie, "kadzenie", odświeżacz powietrza - taki wkładany do kontaktu itp.wszystkie środki. Teraz, rok po zasmrodzeniu mogę już powiedzieć z pełnym przekonaniem, że nic nie czuć!

Gość 2011-06-08 o godz. 18:06 0

To niestety troche potrwa, przynajmniej u mnie trwalo to dobry miesiac, mimo ze jak tylko wracalam z pracy to wietrzylam na maksa (na szczescie okres poznego lata byl).
I oprocz tych drogich profesjonalnych to tak jak dziewczyny pisaly, wyprac firany porzadnie (nawet ze dwa razy), odkurzyc dywan, wszystko gdzie mogla wejsc spalenizna (narzuty itd), + kawa i odswiezacze stojace powietrza.
Tak jak powiedzialam ja dosc dlugo czulam ten smrodek ale jest nadzieja, to przechodzi ;)