Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Nasze maluchy
Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2009-08-11 o godz. 01:26 0

Loxia :D

pipki 8)

draszka 2009-08-11 o godz. 01:55 0

Dziewczynki maja skarbonki :))))

Gość 2009-08-11 o godz. 02:08 0

muszelki ;)

Aoi 2009-08-11 o godz. 02:08 0

Nooo, moja trzyletnia bratanica powiedziała by Ci, że dziewczynki mają waginki. Może dla niektórych gorszące, ale prawdziwe.

Gość 2009-08-11 o godz. 02:17 0

pączki, pączusie :)

Gość 2009-08-11 o godz. 02:23 0

draszka napisał(a):Dziewczynki maja skarbonki :))))
dobre lol lol

Ja znam określenia, cipuszki, kaczorki ;) , psitki

Gość 2009-08-11 o godz. 03:10 0

Co maja dziewczynkiLoxia napisał(a):jesli chlopcy maja siusiaki??
dziewczynki maja rozum....

Gość 2009-08-11 o godz. 03:42 0

piśkę :)

Gość 2009-08-11 o godz. 03:47 0

cipulkę

Gość 2009-08-11 o godz. 03:49 0

siusię lol

Gość 2009-08-11 o godz. 03:53 0

Tak się tylko spytam - w jakim kontekście używacie tych określeń? 8)

Np. jaką masz śliczną cipuszkę/pipuszkę/czy inny koszmarek określeniowy, a może kiedy prosicie męża - "nasmaruj jej skarbonkę sudocremem" :o :o lol lol lol lol

curiosidad 2009-08-11 o godz. 03:54 0

cipcię, a w UK pupę z przodu lol :o

Gość 2009-08-11 o godz. 04:00 0

nela przyniosła z przedszkola okreslenie psipsiorka :o lol

cols pierwsze słyszę "pupa z przodu"- niezłe, to w USA pewnie będzie pupa inaczej (żeby dyskryminacji nie było) albo siusiak inaczej...

Gość 2009-08-11 o godz. 04:00 0

Madzia77 napisał(a):Co maja dziewczynkiLoxia napisał:
jesli chlopcy maja siusiaki??

dziewczynki maja rozum....

tyz prawda ;)

Akna74 2009-08-11 o godz. 04:04 0

a chłopcy mają tez pisiorki, fajfuski, ptaszki.. :))

Gość 2009-08-11 o godz. 04:12 0

Madzia77 napisał(a):Co maja dziewczynkiLoxia napisał(a):jesli chlopcy maja siusiaki??
dziewczynki maja rozum....

dobreeeeee :D :supz:

i jeszcze "skarbonka" mi sie podoba.... ciekawe na co bedzie sie mówiło pieniążek ;)

do waginek dodalabym pipcie :D

Gość 2009-08-11 o godz. 04:13 0

Skrzacik napisał(a):Tak się tylko spytam - w jakim kontekście używacie tych określeń? 8)

Np. jaką masz śliczną cipuszkę/pipuszkę/czy inny koszmarek określeniowy, a może kiedy prosicie męża - "nasmaruj jej skarbonkę sudocremem" :o :o lol lol lol lol

Hmm - "umyj małej waginę" też dla mnie brzmi dziwnie. 8)

Owszem - dla lekarza posiadam waginę, wargi sromowe, pochwę itd
Ale dla męża - brzoskwinkę, jakokolwiej infantylnie to brzmi lol

I w związku z tym potencjalnej córeczce tatuś będzie mył brzoskwinkę - a lekarz oglądał waginę :P

Gość 2009-08-11 o godz. 04:34 0

Umyj małej waginę"
Doskonałe lol lol lol

A nie można powiedzieć po prostu "umyj małą"? 8)

Ardabil 2009-08-11 o godz. 04:41 0

a może po prostu "umyj pupę"?
przyłączam się do Skrzacika, jak dla mnie wymyślanie nazw jest dziwne

Loxia 2009-08-11 o godz. 04:49 0

problem narodził się w momencie kiedy syn znajomej zapytał się co mają dziewczynki jesli on ma sisiorka.
i co mu odpowiedziec? ze maja wagine? brzoskwinke?

Ardabil 2009-08-11 o godz. 04:53 0

skarbonkę :supz: - to sobie dziecko zapamięta dokąd uderzać po kasę

mamrocia_bem 2009-08-11 o godz. 05:14 0

cipulek lol

Gość 2009-08-11 o godz. 05:29 0

Loxia napisał(a):problem narodził się w momencie kiedy syn znajomej zapytał się co mają dziewczynki jesli on ma sisiorka.
i co mu odpowiedziec? ze maja wagine? brzoskwinke?

Moja kolezanka tez usłyszała takie pytanie od synka no i powiedziała ze chłopczyki mają siusiaczki a dziewczynki siuśki ;)

Gość 2009-08-11 o godz. 05:43 0

A ja myślę, że dziecku nie chodziło o usłyszenie jakiegoś dziwacznego określenia, tylko o wytłumaczenie co tam dziewczynka ma.
Można było mu powiedzieć, że tak jak on ma coś, co wystaje, tak dziewczynka w tym samym ma wgłębienie. Czy coś w tym stylu.

Bo co mu, do jasnej anielki, wyjaśni określenie skarbonka tudzież pipuszka lol

Gość 2009-08-11 o godz. 06:02 0

Akna74 napisał(a):a chłopcy mają tez pisiorki,
To chyba niezbyt fortunne okreslenie w czasach IV RP lol

A propos pytania Skrzacika - chyba nazywane roznych czesci ciala jest potrzebne, opisowe wytlumaczenie to jedno, a potrzeba nazwania to drugie - jak mam potem powiedziec dziecku w kapieli - umyj sobie sobie to wglebienie?? lol

Ardabil 2009-08-11 o godz. 06:28 0

pozostanę przy pupie

Gość 2009-08-11 o godz. 06:29 0

Skrzacik super ;)

Dobrze, ze mam syna lol nie musze sie glowic ;)
Swoją droga zawsze mnie rozwalal wymyslanie okreslen na intymne czesci ciala - co by to nie bylo, nic absolutnie nie kojarzy mi sie dobrze ;) ani brzoskwinka ani tym bardziej pipuszka czy skarbnonka.

A przypomina mi sie jak kiedys probowano wymyslic nowe okreslenie w jakims podreczniku dla dzieci czy ksiazeczce - nie pamietam szczegolow, wiem tylko, ze powalilo mnie dokumentnie - cos co mialo dziecko uczyc wskazywalo nazwy : KUŚ i KUCIAPKA :o

Gość 2009-08-11 o godz. 20:01 0

Marchefka napisał(a):
A przypomina mi sie jak kiedys probowano wymyslic nowe okreslenie w jakims podreczniku dla dzieci czy ksiazeczce - nie pamietam szczegolow, wiem tylko, ze powalilo mnie dokumentnie - cos co mialo dziecko uczyc wskazywalo nazwy : KUŚ i KUCIAPKA :o

A mnie to w ogóle nie szokuje - toć to nazwy staropolskie

Gość 2009-08-11 o godz. 21:08 0

cipciusię :)

Voluspa 2009-08-11 o godz. 22:59 0

Ja jak byłam mała to mówiłam że mam KOSIĘ.
Nie pytajcie skąd to się wzięło bo tego nikt nie wie, sama podobno to wymysliłam. Jak to mówią potrzeba matką wynalazku, nie wiedziałam jak to nazwać to sobie sama nazwę wymysliłam.

Gość 2009-08-11 o godz. 23:10 0

jak bylam mala to moja mama mowila skarbonka a z mezem mowimy "pipi" lol

Gość 2009-08-11 o godz. 23:47 0

jest taka bardzo ladnie ilustroana ksiazeczka pt.:"Czy Kasia to chlopak" (bbaaaardzo smieszna zreszta)..w ktorej to sa dwa urocze(moim zdaniem) okreslenia : KUŚ I KUCIAPKA lol lol lol ...
bynajmniej nie uzywam ich ale bardzo mi sie podobaja ;)

Gość 2009-08-11 o godz. 23:58 0

vesna napisał(a):
Marchefka napisał(a):
A przypomina mi sie jak kiedys probowano wymyslic nowe okreslenie w jakims podreczniku dla dzieci czy ksiazeczce - nie pamietam szczegolow, wiem tylko, ze powalilo mnie dokumentnie - cos co mialo dziecko uczyc wskazywalo nazwy : KUŚ i KUCIAPKA :o

A mnie to w ogóle nie szokuje - toć to nazwy staropolskie


Serio ? To widac niedouczona jestem, bo nie wiedzialam ;) ale mimo wszsytko nie podchodzą mi te okreslenia 8)

Gość 2009-08-12 o godz. 00:04 0

Marchefka napisał(a):vesna napisał(a):
Marchefka napisał(a):
A przypomina mi sie jak kiedys probowano wymyslic nowe okreslenie w jakims podreczniku dla dzieci czy ksiazeczce - nie pamietam szczegolow, wiem tylko, ze powalilo mnie dokumentnie - cos co mialo dziecko uczyc wskazywalo nazwy : KUŚ i KUCIAPKA :o

A mnie to w ogóle nie szokuje - toć to nazwy staropolskie


Serio ? To widac niedouczona jestem, bo nie wiedzialam ;) ale mimo wszsytko nie podchodzą mi te okreslenia 8)

ups przeoczylam ostatnie posty ..bylo juz o takich okresleniach,ale ksiazke mimo wszystko polecam-jest b.ladna lol ...

fjona 2009-08-12 o godz. 00:17 0

ja jak byłam mała miałam broszkę, kiedys się ogromnie zdziwiłam, że broszke mozna nosic przy swetrze, alez byłam zniesmaczona!

Gość 2009-08-12 o godz. 02:55 0

U nas jest kokocha :D

Gość 2009-08-12 o godz. 03:57 0

jak byłam mała to mówiłam "siuski" hehe albo po prostu "pupa"
powiem szczerze ze jak ostatnio usłyszałam od trzylatki, że ma cipkę to mało nie padłam (dla mnie to troche wulgarne a dla niej była to normalna nazwa bo innej nie znała)

mycha526 2009-08-12 o godz. 04:38 0

jak byłąm mała, moja sasiadka mówiła SZMOJDA . nie wie skad to sie wzieło, ale nigdymi sie nie podobało
u kolezanki jest muszelka, u nas cipcia lub po prostu pupa

Gość 2009-08-12 o godz. 04:54 0

Madzia77 napisał(a):Co maja dziewczynkiLoxia napisał(a):jesli chlopcy maja siusiaki??
dziewczynki maja rozum....

doskonałe lol :brawo: ... i jakie prawdziwe :D

Loxianko, wg mnie dziewczynki mają pitulki, albo sisiulki (wzięło mi się to z dzieciństwa), natomiast chłopcy fintefluszki (moja psiapsióła tak mawia i mi się udzieliło) :D

Gość 2009-08-12 o godz. 23:02 0

No, to ja ma coś nowego! :D
U mnie w domu w dzieciństwie mówiło się... biedronka! lol
Nie wiem skąd to i czemu, ale długo myślałam o tej cześci ciała używając tego właśnie słowa. Myslę, że jest całkiem sympatyczne... 8)

ampa 2009-08-13 o godz. 03:47 0

u mnie była pipisia
a póżniej już Bronka, broncia vel broszka
żabcia....no i wulgaryzmy różne rózniaste ale tu już nie w zasięgu dziecięcym
z określaniem miejsc intymnych to jak z pierdzeniem co dom to inaczej

Och 2009-08-13 o godz. 05:08 0

ignarancja napisał(a):j
powiem szczerze ze jak ostatnio usłyszałam od trzylatki, że ma cipkę to mało nie padłam (dla mnie to troche wulgarne a dla niej była to normalna nazwa bo innej nie znała)

A jak dla mnie nic w tym wulgarnego nie ma, bo w moim otoczeniu tak się właśnie mówiło ;)

aga_terve 2009-08-13 o godz. 15:13 0

A u mnie mówiło sie "to i owo" i wyobraźcie sobie teraz zniesmaczenie 6-latki, ktora bedac w wielkim miescie zobaczyla sklep o nazwie "to i owo"!!

ULA M 2009-08-16 o godz. 03:53 0

Och napisał(a):ignarancja napisał(a):j
powiem szczerze ze jak ostatnio usłyszałam od trzylatki, że ma cipkę to mało nie padłam (dla mnie to troche wulgarne a dla niej była to normalna nazwa bo innej nie znała)

A jak dla mnie nic w tym wulgarnego nie ma, bo w moim otoczeniu tak się właśnie mówiło ;)[/quot]

w moim otoczeniu też i nie gorszy mnie to wcale
moja babcia widząc zdjęcie mojego brata gdy miał roczek, stojącego w łóżeczku w koszulce do pępka powiedziała: "nie chcę tego zdjęcia Maciusia z cipką" dodam, że zdjęcie wyraźnie wskazywało, że jest chłopcem 8)

jolie 2009-08-16 o godz. 22:49 0

Moja mama mówiła: piśka..ale ja nie wiem jak będę mówić...
Słowo pochwa jest jak najbardziej dla mnie na miejscu..

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań