Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Dom i wnętrza » Urządzamy

Gość 2009-03-04 o godz. 21:38, liczba odsłon 81829 0

Czy polerowany gres podłogowy jest bardzo śliski?

Zdecydowaliśmy sie kuchnię i przedpokój wyłożyć gresem polerowanym.Wyglada bardzo efektownie ale interesuje mnie czy jest bardzo śliskiW sklepach pytalismy i wszyscy mówili,że tak jak normalna terakota .Jakie jest Wasze zdanie na ten tematMamy płytki kremowo beżowe o wymiarze 50x50

Odpowiedzi (39) | Kategoria: Dom i wnętrza :: Urządzamy | Ostatnia odpowiedź: 2010-02-19, 20:23:37

Tagi: , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Nezi 2009-03-04 o godz. 22:38 0

Ja mam w przedpokoju - kremowy.
Jest śliski ale nie jakoś strasznie bardzo śliski.
Jedno co mnie wkurza, że każdy paproszek na nim widać, każdy włsoek, każdy okruszek...
No i jak będziecie przystępowali do kładzenia, to bez fugowo. Ale to pewnie wiesz :D ;)

kasia_ewa 2009-03-04 o godz. 22:44 0

Uwazam, ze jest 'normalnie sliski' ;)
A co do paprochow i smieckow ;) - fakt, wiecej na nim widac, ale sprzata sie go expresowo ;)

Pozdrawiam.

Gość 2009-03-04 o godz. 22:48 0

no to mnie uspokoiłyście bo teściowa panikuje ,że będzie jak na lodowisku ;)
a co do paprochów to trudno trzeba bedzie częściej sprzątać ale za to jaki efekt ;)

Gość 2009-03-05 o godz. 08:32 0

dziołchy pokazcie zdjęcie takiego kafelka. please :D :D

Asiala 2009-03-05 o godz. 17:15 0

Ja też mam gres w przedpokoju i łazience płytki 30x60. Bardzo jestem zadowolona. A sprzątać i tak trzeba co by nie było.
Niestety co do bezfugowego układania trzeba uważać. Bezfugowo można ułożyć tylko gres specjalnie przygotowany -można go kupić ale jest znacznie droższy (chodzi o kanty w płytkach). Pozostałe rodzaje gresu kładzie się z fugą najmniejszą ale fugą inaczej mogą powstać szpary i to całkiem spore bo ciężko dopasować do siebie płytki .

Gość 2009-03-05 o godz. 19:52 0

My tez myslimy o gresie, ale boje sie wlasnie, ze kiedy pojawi sie dzidzius, to jednak bedzie dla niego troche niebezpiecznie...

Gość 2009-03-06 o godz. 01:24 0

Jak my szukaliśmy plytek na podłogę, to nam sprzedawcy odradzali polerowany gres do kuchni, bo w kuchni zawsze może coś się wylać, albo nachlapac i wtedy może być niebezpiecznie...

A co do kladzenia bezfugowego, to też nie każdy się nadaję z tego wzgledu, ze płytki bywaja bardzo nierówne i powstaja brzydkie szpary...

Gość 2009-03-06 o godz. 01:49 0

Ja tez mam gres (60x60) w przedpokoju i w kuchni - i tu i tu sprawdza sie rewelacyjnie.
Polecam!
Kładziony metoda bezfugową, choć ten tańszy do kładzenia "fugowego" ( nie ciety laserem) - nie ma szpar, a "rowek" wypełniony jakims płynem konserwującym.
Nie zauwazyłam abym sie jakoś slizgała. W kuchni tez nie ma zadnej katastrofy.
Tyle ze jest potwornie zimny, ale chyba terakota tez...

bara 2009-03-06 o godz. 01:57 0

Płytki bezfugowe nazywają się rektyfikowane. Są faktycznie trochę droższe od zwykłych.
Jednak na Śląsku zarówno fachowcy jak i sprzedawcy płytek odradzają kłaść je bezfugowo, z racji tego, że dom "pracuje" i płytki mogłyby popękać. Można dać bardzo cienką fugę (1mm) i to może fajnie wyglądać i pewnie się tak nie brudzi jak gruba fuga

mako.mako 2009-03-07 o godz. 00:08 0

My też chcemy kupić gres polerowany do przedpokoju i kuchni. Wybralismy sobie rozmiar 46x46. Nam sprzedawcy w sklepie nie mówili,żeby on był specjalnie śliski. A co do temperatury takiej płytki to wydaje mi się,że wszytkie płytki czy to gres czy terakota jest tak samo zimna brrrrrr :| Nie cierpię zimnej podłogi ale niestety wygoda w moim domku jest chyba ważniejsza ;) Pozdrawiam

mako.mako 2009-03-07 o godz. 03:12 0

Właśnie wróciłam ze sklepu z kafelkami. Nasze kafelki wcale nie są śliskie bo mają jakąs mate antyposlizgową w środku! Nawet nie wiedziałam,ze coś takiego jest lol Może warto o to pytać czy wyborze plytek!
Pozdrawiam

mako.mako 2009-03-07 o godz. 20:36 0

to znowu ja :D Co prawda nie jest mi do śmiechu! Wczoraj wzięliśmy ze sklepu jedną płytkę gresu polerowanego na który byliśmy zdecydowani. Poszliśmy z nią do znajomych którzy mają parkiet jesionowy żeby zobaczyć jak to będzie wyglądało z jesionem. Wyglądało super aleeeeeeeeeeee znajomi nasi mają pieska i piesek dosłownie 3 razy przeszedł po naszej płytce i doznałam szoku :o Cała płytka brudna!!!!!!!!!! widac było na niej dosłownie wszystko!!!!!! każdy włosek, ziarenko piasku, ślinę psa- koszmar!!!!!! Po tym widoku juz byłam załamana ale jeszcze nie chciałam nastawiać się negatywnie do tych płytek i poszliśmy do domu z tą płytką. Położyliśmy ją w kuchni i po minucie zauważyliśmy na niej malutki paproszek z odległości canajmniej 2 metrów. Tego juz nie wytrzymałam i jednek zdecydowaliśmy,że nie weźmiemy tych płytek. Powiem Wam,że dla mnie jest to tragedią bo znowu jesteśmy w punkcie wyjścia Nie mamy płytek i jeźdzenie i wybieranie zaczynamy od początkuuuuuuu

Nezi 2009-03-07 o godz. 20:41 0

A mówiłam, że strasznie widać najmniejszy włosek i paproszek...
A jak dodatkowo ma się w domu pedanta, to oszaleć można ;) :D

mako.mako 2009-03-07 o godz. 21:31 0

Nezi pozdro dla Ciebie :D

zzzmijka 2009-03-07 o godz. 21:37 0

temat dla mnie ważny, wiec czytam z zainteresowaniem.

Mam jednak pytnie (jako laik chyba moge je zadać) czy sa takie płytki... jakby tu je określić... półmat?
coś nie do końca matowego a jednak nie na wysoki połysk?

zawsze marzyłam o wielkich błyszczących płytach na podłodze, ale po przeczytaniu wcześniejszych postów mam poważne wątpliwości.

Agnieszka Kruk 2009-03-10 o godz. 06:39 0

Mam właśnie matowy gres w kuchni na przedpokoju i w łazience. Nie jest śliski, dobrze się zmywa i co najważniejsze nie rysuje się w ogóle, natomiast polerowany gres bardzo szybko się wyciera, szczególnie od piasku i znać na nim wszystkie zabrudzenia.

Gość 2009-03-10 o godz. 18:41 0

zzzmijka napisał(a):temat dla mnie ważny, wiec czytam z zainteresowaniem.

Mam jednak pytnie (jako laik chyba moge je zadać) czy sa takie płytki... jakby tu je określić... półmat?
coś nie do końca matowego a jednak nie na wysoki połysk?

zawsze marzyłam o wielkich błyszczących płytach na podłodze, ale po przeczytaniu wcześniejszych postów mam poważne wątpliwości.

Oczywiście jest gres matowy i półmatowy lol

Gość 2009-03-11 o godz. 06:01 0

dziubek napisał(a):dziołchy pokazcie zdjęcie takiego kafelka. please :D :D
tak u mnie wygląda kawałek gresu przedpokojowo-kuchennego

Gość 2009-03-11 o godz. 06:07 0

zzzmijka 2009-07-30 o godz. 03:10 0

Dziewczyny,

wyciągam bo dzisiaj/jutro mam zanabyć gres i tak ciągle jeszcze myśle: polerowany czy półmat

czy po tych paru miesiącach te posiadaczki wysokiego połysku dalej są takie z niego zadowolone? kupiłybyście jeszcze raz?

Nezi 2009-07-30 o godz. 03:59 0

Ja tak.
Teraz remontowaliśmy mieszkanie teścia - też położylismy mu gres.

Dodaje klasy mieszkaniu, stwarza wrażenie czegoś ekstra, i choc czasami wkurzają paproszki bardzo na nim widoczne, wart jest tych wkurzeń. 8)

mako.mako 2009-07-30 o godz. 10:21 0

My jednak nie zdecyodwaliśmy się na gres polerowany. Mamy płytki tzw. satynowane :) - czyli taki półmat. Bardzo jestem z nich zadowolona.

Nie zdecydowaliśmy się na gres dlatego,że:

po pierwsze strasznie widac na nim każdy najmniejszy paproszek
po drugie teraz w każdej galeri handlowej jest gres polerowany i jakoś sobie tak pomyślelismy,że nie chcemy mieć w domu jak w sklepie :|

i to by było chyba na tyle ;)

Pozdrawiam

Gość 2009-07-31 o godz. 05:42 0

ja też mam gres polerowany i wciąz jestem zadowolona.
Lubię wręcz sterylność w mieszkaniu i mój gres (ecru) spełnia moje potrzeby estetyczne. Ładnie błyszczy, no i jest taki.... z klasą ;)
Mam połozony metoda bezfugowa - co goraco plecam.

mflower 2009-08-03 o godz. 05:40 0

Kurczak, zgadzam sie z Toba calkowicie. ;)
Ja w drugim swoim mieszkanku zdecydowalam sie na gres polerowany nie tylko w kuchni, ale rowniez w lazience :D
A gres polerowany, bez wzgledu na to, czy znajduje sie w galeriach handlowych czy nie, w mieszkaniu zawsze bedzie wygladal elegancko. Nawet po kilkunastu latach.
Pozdrawiam

Alma_ 2010-02-09 o godz. 06:24 0

Podłączę się jeszcze z moimi wątpliwościami - ostrzegano nas, że taki gres może "chłonąć" brud - jak to się ma do Waszych doświadczeń? I czym się właściwie różni jeden gres od innego? Jakie parametry decydują o jego jakości?

PS. kurczak, mamy bardzo podobne upodobania - planuję właśnie wnętrze baaardzo przypominające to ze zdjęcia, które wstawiłaś powyżej ;)

Alma_ 2010-02-09 o godz. 10:12 0

natalia25 napisał(a):są różńe ścieralności gresu.
Też mi się tak wydawało, ale sprzedawca tegoż uświadomił mnie, że już nie stosuje się takich podziałów. Jakie w takim razie się stosuje i jak odróżnić dobrą jakość od słabej? Wyłącznie po cenie?

zzzmijka 2010-02-09 o godz. 20:05 0

co do brudu - ja impregnowałam gres (biały z czarnymi żyłkami), bo doszłam do wniosku, że mu to nie zaszkodzi a mi życie ułatwi. Sporo było przy tym zamieszania, bo po nałożeniu preparatu, trzeba mu dać chwilę, ale nie za długą, bo inaczej plamy zostają. Podobno impregnacja raz na rok to max (i luksus - bo nie jest obowiązkowa) dla podłogi. Ja licze, że ew. czerwone wino nie będzie tak szybko wnikać w pory (bo w brew pozorom płytka ma sporo porów przez które ślicznie piła impregnat).

Mecdor 2010-02-09 o godz. 20:15 0

Ja też się podłączę pod temat gresu polerowanego - baaardzo mi się takowy podoba i planuję taki w beżu w przedpokoju i kuchni u siebie w domku.

Mam natomiast pytanie natury estetycznej - chciałam jedną ścianę zrobić w takim cegło-kamieniu - coś jak ma Oleńka - http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?t=42769&start=30 (sorry za bezczelne wzorowanie się, ale mi się to bardzo podoba) albo podobne przeze mnie wklejone. Kolorystycznie jestem w stanie dobrać, ale czy to do siebie, Waszym zdaniem, pasuje?

Z jednej strony to dwie różne bajki - gres polerowany jest taki hm... pałacowy i elegancki. Taki kamień też jest elegancki, ale nie pałacowy... z drugiej strony takie łączenie może być niebanalne i ciekawe...

Czy ktoś z Was widział takie połączenie? Jeśli widziałyście np. w necie, to czy mogłybyscie wkleić zdjęcie?

Sama nie wiem.

Gość 2010-02-09 o godz. 20:32 0

Ależ wzoruj się kochana:-))

Co do bezfugowego kładzenia..hm.. czemu tak namawiacie?? Na waszych gresach było napisane ze to gres bezfugowy? Bo własnie taki gres polerowany kolezance polozyl fachowiec bezfugowo, super wygladal dopoki po paru dniach nie zaczą sie rozchodzic. Kolezanka zadzwonila do producenta płytek - no nie były one tanie- i producent powiedzial ze absolutnie nie kładzie sie tego gresu bezfugowo. I tak poszła jeszcze fuga elastyczna drobnoziarnista ale nie tak należało to zrobić.

Gość 2010-02-09 o godz. 21:50 0

Oleńko - ja miałam kupoiony najtańszy gres polerowany jaki udało mi się znaleźć 2 lata temu na polskim rynku. Zapłaciłam bodajże 70 zł/m2 w castoramie. Nie jest to specjalny gres do kładzenia bezfugowego, ale ja i tak położyłam go bezfugowo i ... wygląda super. Mój spec od kładzenia nie widział zandych przeciwskazań - te różnice miedzy ciętym laserowo do kładzenia bezfugowego a tym "zwykłym" sa tak niewielkie ze są naprawdę gołym okiem niewidoczne. można to może zauważyć, jak leża obok siebie, ale tak w domu??? Naprawde nikt tego nie zauważy.
Naprawdę wg. mnie szkoda pieniędzy.

Z perpektywy prawie 2 lat uzytkowania nie widze zadnych zmian na moim polerowanym tanim gresie i ...nie "rozszedł" się :) - może dlatego, ze miałam dobrych fachowców i robili to na ścisk, bez zadnych szczelin miedzy scianami.

Alma - mi juz ten minimalistyczny, sterylny styl gdzie króluje ecru, skórzane kanapy, podłoga merbau lub wenge + gres, gipso karton + powieszane sufity bardzo się opatrzył Co drugie nowe mieszkanie jest w takim stylu :) W następnym roku zmieniamy mieszkanie i... styl na bardziej ciepły, rodzinny - ale to dopiero na szczeście za rok :P

Gość 2010-02-09 o godz. 22:41 0

Kurczaku, ale o jakiej stracie pieniedzy mowisz? 13 zł za 2 kg fugi??

Ja mowie co powiedzial producent, nie zaden punkt sprzedazy tylko producent. Fachowca kolezanka miala niezlego wiec nie z jego winy sie zaczal rozlazic. Własnie to potwierdzil producent, ze w zwiazku z tym iz nie jest to gres do kladzenia bezfugowego tak sie moze dziac. wiec nie watpie ze u Ciebie jest ok, ja bym jednak wolala nie ryzykowac i chociaz mała fuge polozyc, i tak wlasnie jest ze prawie nie widac roznicy przy tej malenkiej fudze

Alma_ 2010-02-09 o godz. 22:56 0

Dodam jeszcze, że "fachowcy" twierdzą, jakoby bezfugowe układanie było odradzane w nowopostawionych budynkach, ze względu na "pracujące" mury.

Dlatego też my zdecydujemy się jednak na fugę (najchętniej elastyczną).

Gość 2010-02-09 o godz. 23:26 0

Oleńka napisał(a):Kurczaku, ale o jakiej stracie pieniedzy mowisz? 13 zł za 2 kg fugi??
Mówie o cenie gresu ciętego laserowo do bezfugowego kładzenia - jego koszt oscyluje w granicach 300 zł i powyżej.
Dodam ze to bezfugowe nie oznacza braku szczelin.
Ja zdecydowałam się na kładzenie bez fug ( bez krzyzyków, na ścisk) by uniknąc ich zabrudzenia i szpecenia jasnej podłogi szarą z czasem fugą.
Pracujące mury w zaden sposób nie wpłynęły na mój gres.

Ale każdy robi jak uważaw zalezności od preferencji - ja chciałam uniknąc brudnych, trudnych do czyszczenia jasnych fug i traconego na to czasu . :D

Alma_ 2010-02-19 o godz. 20:07 0

No to nabyliśmy 8)

I kolejny dylemat - co z impregnacją? Że impregnować trzeba, to wiem, ale kiedy?

Umyć > zaimpregnować > fugować?
Umyć > fugować > impregnować?
Fugować > umyć > imregnować?

Czy jeszcze inaczej?

Suari 2010-02-19 o godz. 20:10 0

Co do kolejności i wykonywania danych czynności polecam przeczytać: http://www.myway-paradyz.com/porady/fugowanie_plytek_ceramicznych :).

Lila Julia 2010-02-19 o godz. 20:14 0

A ja polecam zatrudnic fachowca ;)) albo naprawde sie dobrze na forach bydowlanych podszkolic. Sa setki tematow osob, które maja problemy ze zle polozonym gresem/ fugami i doczyscic nie moga

Lila Julia 2010-02-19 o godz. 20:16 0

ja sie ostatnio zachwycilam szkliwionym gresem ceramstic

http://ladnydom.pl/budowa/1,106606,10958269,Gres_w_ognistym_kolorze.html

http://barteksobiecki.com/lazienka-ceramstic/#comment-226

ronna 2010-02-19 o godz. 20:19 0

Lila Julia napisał(a):ja sie ostatnio zachwycilam szkliwionym gresem ceramstic

http://ladnydom.pl/budowa/1,106606,10958269,Gres_w_ognistym_kolorze.html

http://barteksobiecki.com/lazienka-ceramstic/#comment-226

Mnie nie wolno taki rzeczy oglądać bo później marzę. Świetnie to wygląda a jak z czyszczeniem? Z obserwacji wiem, że coraz więcej osób ma płytki nie tylko w kuchni łazience ale i w salonie.

Adzia30 2010-02-19 o godz. 20:23 0

Gość napisał(a):My tez myslimy o gresie, ale boje sie wlasnie, ze kiedy pojawi sie dzidzius, to jednak bedzie dla niego troche niebezpiecznie...
no własnie, a w kuchni się zawsze coś może rozpać, pochlapać i pokapać :/ z tego względu najbezpieczniejsze sa jednak laminaty. jak kupisz takie porządniejsze, jak balterio czy pergo, to się nie musisz martwić, ze wejdzie wilgoć czy coś. no, można też położyć gumoleum, ale to nie wygląda za dobrze.

Podobne tematy
Kategorie pytań