Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ślub » Panieński i kawalerski

Joasia_D 2009-12-11 o godz. 08:20, liczba odsłon 549090 1

ZBIÓR POMYSŁÓW NA WIECZÓR PANIEŃSKI

Proponuję zebranie pod jednym tematem tych najbardziej i tych trochę mniej oryginalnych pomysłów na udany wieczór przyszłej Panny Młodej.

POMYSŁY ATRAKCJI TEGO WIECZORU:
torty o fikuśnych kształtach
pogaduchy typu: wasze pierwsze razy
pogaduchy typu: niezapomniani faceci
szalone makijaże
wizyta w salonie odnowy biologicznej z przyjaciółkami, można urządzić SPA w domu, dodatkowo zamawiając np. wizytę masażysty. Do tego świece, aromatyczne olejki, ulubione filmy na video i relaks zapewniony.
można wynająć wielką limuzyne i wraz z przyjaciółkami urządzić sobie luksusową przejażdżkę i sesję fotograficzną....
można zorganizować prywatną lekcję dla przyjaciółek i nauczyć się salsy albo tańca brzucha, może się przydać zarówno podczas weselnego przyjęcie jak i miodowego miesiąca
zafundować Pannie Młodej i nie tylko w prezencie portret lub karykaturę, może być też akt...
tzw egzamin na żonę (opis poniżej)

forumka Twój Styl - 26.07 napisał(a):Opis mojego niezykłego wieczoru panieńskiego - polecam jako kopalnię pomysłów :)
Wieczór odbył się 2 tygodnie przed ślubem. Moim zadaniem było tylko siedzieć na pupie o oczekiwać... w sobotę wieczór przyjechał po mnie mąż jednej z dziewczyn i zostałam królewsko zawieziona na działkę mojej przyjaciółki. Kiedy dojechaliśmy na miejsce, Hania w ogóle nie wpuściła nas za bramę tylko kazała czekać grzecznie na zewnątrz, z daleka dobiegały mnie tylko rozemocjonowane głosiki moich przyjaciółek, piski i śmiechy. Napięcie rosło...
W końcu wjechaliśmy na teren działki i kiedy wysiadłam, moim oczom ukazał się super widok wszędzie porozwieszane baloniki i pięknie udekorowany ogród. Czekał na mnie specjalny tron pod baldachimem, do którego wiodła droga po jakimś kobiercu, mnóstwo kolorowych dekoracji, stół uginający cię pod przepysznymi przekąskami i ...barek obficie zastawiony
A przed baldachimem czekała na mnie zgraja 9 najbliższych mi przyjaciółek, z siostrą, świadkową na czele.
Zaczęto toastem na moją cześć i musiałam pomaszerować po kobiercu i zasiąść na tronie. Kumpel pstryknął nam wszystkim fotkę i czym prędzej umknął, bo dziewczęta zaczęły przebąkiwać coś o męskim występie w stringach :)
Mistrzyni Ceremonii, zaczęła dyrygować dziewczynami. Uroczyście mnie powitała i zapowiedziała egzamin na żonę. Przydzielono mi 3 druhenki, których zadaniem było siedzieć obok mnie, spijać mnie piekielnie mocnymi drinkami i troszkę mi pomagać. Potem zawiązano mi oczy i zaprowadzono mnie gdzieś do domku. Tam dziewczyny zrobiły mi szalony make up (ale się zemściłam, bo obcałowałam je wszystkie siarczyście krwistymi ustami) i przybrały moją główkę welonem. I zaczęły się różne konkurencje, suto okraszane napojami wyskokowymi. Dostałam torbę gadżetów i musiałam zgadywać z zawiązanymi, co to jest i jakie są skojarzenia z małżeństwem, śmiechu było co niemiara. Wszystkie prezenciki oczywiście przeszły na moją własność, dlatego np. od kilku dni kąpię się z pływającym w wannie krokodylkiem. W zasadzie chyba każda dziewczyna dorzuciła coś od siebie, coś, co było związane ze mną czy moimi marzeniami. Oczywiście było mnóstwo sprośnych tematów
Kiedy przebrnęłam przez tę niełatwą konkurencję, rozwiązano mi oczy. Zapadł już zmrok a dziewczyny po cichutku udekorowały ogród kilkudziesięcioma maleńkimi świeczuszkami ustawionymi w trawie i na werandzie. To było super, puszczałyśmy też sztuczne ognie.
Potem pożarłyśmy sałatki i inne pyszności.
Później musiałam przygotować owocową falliczną potrawę i po zaliczeniu jej przez komisję, zjeść ją bez pomocy rąk. Zemściłam się i puściłam potem potrawę w obieg, każda z nas ma kompromitujące zdjęcia
Przepytano mnie także z fantazji seksualnych , i tu się rozmarzyłyśmy i pogadałyśmy sobie dłużej, śmiechu było po uszy. No i w końcu ruszyłyśmy w tany, babskie dzikie pląsy, bez żadnych hamulców szalałyśmy na werandzie, zmasakrowałyśmy pląsami pół ogrodu! Zabawa była przednia
Poszłyśmy spać nad ranem i niedzielę spędziłyśmy leniwie na trawce, jedząc śniadanko, opalając się i plotkując...nie chciało nam się wracać do Warszawy! Na koniec dostałam pamiątkowy dyplom, zaliczający mi egzamin na żonę
Wszystkie uczestniczki Wieczoru Panieńskiego twierdzą, że zabawa była genialna, a dla mnie była to chyba najlepsza impreza, na jakiej byłam. Babki górą :)

Odpowiedzi (93) | Kategoria: Ślub :: Panieński i kawalerski | Ostatnia odpowiedź: 2014-08-31, 18:53:08

Tagi: , , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

haricot 2009-12-11 o godz. 09:20 0

http://www.100lat.e-city.tarnow.pl/wieczor.htm

Gość 2009-12-12 o godz. 18:31 0

....swego czasu jezdzilysmy z kolezankami nad morze - 7 bab na 7 dni pod namioty - swietna impreza - jako wieczor panianski(raczej tydzien lub pare dni), jesli ktos ma czas, jest pogoda. nie trzeba koniecznie nad morze
... film "Seks w wielkim miescie" - mnie bardzo smieszy, polecam (moj facet tez sie zasmiewal, chociaz na poczatku byl sceptyczny)
... jest fajny kabaret "Chattele" - smieszny, przystojni faceci i na koncu spektaklu tancza - wszystko w bardzo dobrym guscie, polecam (kabaret z tego co wiem to wystepuje w Krakowie, tam mialam przyjemnosc go ogladac)
...poza tym nie wiem, bo nie bylam jeszcze na fajnym wieczorze panienskim

Joasia_D 2009-12-19 o godz. 13:04 0

Dołączam link do http://www.olczak.pl/torty_dla_doroslych.htm...

Gość 2009-12-23 o godz. 10:40 0

Mnie dziewczyny wyciagnely na nietypowe jedzonko- wyladowalysmy w barze suschi i bardzo to sobie chwale. Jedzenie jest dobrym poczatkiem wieczoru, dobrym podkladem pod pozniejsze imprezowanie i zabawe, poza tym to swietna zabawa i mnóstwo smiechu jak czlowiek pierwszy raz próbuje nowosci i uczy sie jesc paleczkami np.

haricot 2009-12-24 o godz. 08:31 0

torty :o :o :o
http://www.pasteleriaerotica.cl/

Agnieszka Sielicka 2010-01-05 o godz. 18:53 0

Tu byl spam. Ewak

Gość 2012-08-23 o godz. 06:51 0

W wyniku porzadkow na podrofum oraz laczenia powielonych tematow kopiuje tutaj posty, wnoszace cos do temtu, z usunietych watkow:

_Tucha_ napisał(a):Ja miałam na swoim wieczorze coś w rodzaju testu na żonę :D musiałam odpowiadac na pytania na które wcześniej udzielił odpowiedzi mój maż - odpowiedzi musiały się zgadzać a jak już strasznie zabłądziłam w odpowiedziach dziewczyny podpowiadały:) wyszłam wiec z tego obronna reka. Nie wiem czy taki test miałaś na myśli ale to też bardzo fajna zabawa :)
passacalia napisał(a):(..)Po pierwsze to jest TWOJ dzien. Wiec jezeli na cos nie masz ochoty, nie daj sie namowic kolezankom czy modzie.
Jezeli sa to osoby zaprzyjaznione i masz do nich zaufanie, mozesz np. wyglosic zabawne przemowienie "jak wybralam mojego narzeczonego" i pokazywac zdjecia, filmy wideo z poprzednimi chlopakami szczegolowo omawiajac wady i zalety...moze byc duzo smiechu.
Mozecie przebrac sie jak najsmieszniej, z tym ze Ty w jakies biale szmatk i wybrac sie na miasto w poszukiwaniu czegos smiesznego do zrobienia. Proponuje szukania "narzeczonego" wsrod przygodnych chlopakow. Udajecie zdesperowane, bo Pan Mlody uciekl "sprzed oltarza", a Ty nie chcesz tracic terminu...:D Oczywiscie z humorem, zartem i przymrozeniem oka.
Mozecie przebrac sie za facetow i udawac jakichs wariatow na miescie. Dokleic sobie wasy i zamowic whisky...? :D (zawsze to chcialam zrobic... lol )
Mozecie urzadzic konkurs na "najgorszy scenariusz nocy poslubnej", role odgrywacie wy same...(no, oczywiscie nie "do konca"... ;) )
Jak masz fajna przyjaciolke, (albo sama czas) mozesz pozgrywac z roznych filmow sceny ze slubu i wesela i dowonie je komentowac, smiac sie, przerazac, nabijac, ale wniosek MUSI byc tylko jeden. najpiekniejsza sukienke bedziesz miala Ty sama!!!

Co do jedzenia...hmm...slodkie obrzastwo? Albo wspolne gotowanie? (No, dobra, zamawianie pizzy i flirtowanie w chlopakiem, ktory ja przyniesie...)

Moim zdaniem powinno byc duzo smiechu, a Ty powinnas czuc sie wyjatkowo...

Powodzenia!

blumenka napisał(a):opisz tutaj jaki przygotowalam wieczór panienski
kilka lat temu...

otóż imprezę robiłam u siebie w domu
który przystroiłam wieloma napompowanymi prezerwatywami
umówiłam sie z Młodą na kawę u siebie
o niczym więcej nie wiedziała
zdzwoniłam się z kilkunastoma znajomymi Młodej
i umówiłysmy sie u mnie na imprę-niespodziankę
każda miała przyjść z jakimś podarkiem dla Młodej
wszyskie te prezenty wrzuciąłm do jednego rózowego wora
Młoda ptzyjechała a tu...
wyskoczyły dziewczyny z krzykiem "niespodzianka"
było miło bardzo, gadałysmy, jadłyśmy, piłyśmy, tańczyłysmy
po 21 przyjechał "gwóźdź programu" czyli pan
właściwie panowie trzej bo Młoda miała sobie wybrać
tego który ma się rozbierać
w tym czasie dziewczyny zapaliły dużo duzo swiec i zgasiły światło
no i było szoł
jak juz pan sobie pojechał
i opadły emocje
wjechał rózowy wór
i młoda wyjmował;a z niego podarki
między innymi: bieliznę, kolczyki, wibrator, świeczke w kształcie penisa,

wałek z "instrukcja obsługi", maskotkę królika z wielkim penisem itp

impreza wszystkim się bardzo podobała :)
miło :)
ale tak jak wspomniałam była juz jakis czas temu
teraz "są w modzie" zabawy sprawdzajace czy Młoda nadaje się na żonę
i torty w kształcie penisa który Młoda ma zjeść
mi się wydaje że ten wieczór o którym ja pisałam
nie był zbyt wulgarny

fagih napisał(a):blumenka napisał(a):
teraz "są w modzie" zabawy sprawdzajace czy Młoda nadaje się na żonę
i torty w kształcie penisa który Młoda ma zjeść

Nie wiem czy tylko teraz lol 4 lata temu organizowalam panienski kolezance i wlasnie te pomysly wykorzystalam.
Tyle, ze zamiast tortu byl deser w porcjach z odpowiednimi dekoracjami: galaretka, na niej polowka banana odpowiednio 'ustawiona', dwa winogrona, odrobine bitej smietany - latwiejsze do zrobienia, smieszniejsze do jedzenia.
Szczegolnie, ze jednym z konkursow bylo jedzenie deseru na czas bez lyzeczki ;)

MaryJane napisał(a):Może tu jeszcze ktoś zajrzy, mimo że piszę dużo "po czasie"....

Opiszę po krótce pomysł wieczoru, w którego organizacji (i wymyślaniu) czynnie uczestniczyłam lol

- była to "domówka"(w domu jednej z nas), piątek;
-Młoda dostała info, że wychodzimy imprezować "na miasto" (i że wszytskie mamy z siebie zrobić'niezłe laski'),ale żadna z nas nie ma czasu niestety się wcześniej spotkać nic o 20 (praca, szkoła i co tam każda mogła wymyśleć) i to też tylko na chwilę, by zaraz wyjśc (Młoda sie upierała, że chce zrobiś w takim razie jakis mini poczęstunek zanim wyjdziemy)
- ostatecznie było tak, że oczywiście spotkałyśmy się znacznie wcześniej, by pzrygotować różne gadżety (wystroic pokój w czerwienie - balony, poduszki, narzuty, zcerwony obrus) i smakowitą wyżerkę (od truskawek z bitą śmiataną poprzez koreczki, sałatki po wykwintne ciasta + oczywiście %)
- przebrałyśmy się za facetów (ucharakteryzowałyśmy się naprawdę świetnie - śmiechu przy tym było b.dużo)i odstawiłyśmy scenę wieczoru kawalerskiego- Młoda przyszła odstawiona, więc została przywitana lufką na rozgrzewkę i krzykami pseudo-młodeko - "no mała wreszcie! wskakuj i pokaż co potrafisz!" (chodziło o srepteaze oczywiście... :>)
- po chwili zmieszania mlodej... kliklku dodatkowych "samczych tekstów" młoda dostała od nas wielkie pudło.... (oczywiście w nim mniejsze i jeszcze mniejsze i na koniec takie od dużych zapałek... w którym znalzła gumy.... do żucia ;) )
- ale za chwilę dostała prezent właściwy - bieliznę, w której koniec końców odsatwiła nam taniec a'la strepteaze na stole w późniejszych godiznach nocnych...
- było dużo tańca, ploteczek, wyżerka smakowita....
- dodatkowo też "100 pytań do Młodej" (przygotowanych oczywiście na karteczkach znacznie wcześniej), zbierała Młoda też na zasadzie "ciepło-zimno" różne sprzety kuchenne pochowane po całym domu (a przewiązane czerwoną wstążką) - głównie drewniane sztuće, wałek itp.(co oczywiście tez było jako gadżet prezentowy)
- i tak chyba przebawiłyśmy się do jakiejś 6... (łącznie z poważnymi rozmowami "kuchennymi" )

Ale miło wspominam...
- może komuś spodoba się taki pomysł 8)

PS. Tylko zadbajcie byście na drugi dzień nie musiały jakiś ważnych rzeczy załatwiać (jeździć samochodem, zdawać egzaminów....) ;)

Małgosia23 napisał(a):Mój wieczór panieński jeszcze przede mną i szczerze mówiąc nie mogę się go doczekać, bo moja świadkowa i moja siostra mogą mnie bardzo zaskoczyć.

Ale napiszę wam kilka sposobów, które wykorzystała moja koleżanka na jednej z takich imprezek:
Poza pogaduchami, dziwnymi prezentami dziewczyny wykonały testy, które miały sprawdzić czy panna Młoda nadaje się na żonę, i tak:

-młoda dostała grubą wełnianą skarpetę z dziurką i musiała to zacerowć cienką nitką
-odpowiadała na pytania o rodzinie młodego, by sprawdzic na ile ją zna
-także śmieszne pytania o przyszłym mężu
-inne...............
-a na koniec dostała certyfikat gotowości zostania żoną

Pozdrawiam

Kaskak1 napisał(a):Hej! chce wam opowiedziec jak wygladaly panienskie na ktorych bylam. (czy ja bede miala nie wiem). Zabawa zawsze byla w mieszkaniu u ktorejs z nas. Byl konkurs na rozpoznawanie smakow np. lodow, lub zapachow przypraw. Trzba bylo przewinac lalke abo ja wykompac. Co jeszcze? test ze znajomosci z panem mlodym. I jakies inne zabawy i konkursy. Ale wszystko w dobrym tonie. Wszystko zalezy od organizatorek (glownie swiadkowa). A na koniec wreczalysmy prezen czyli cos na noc poslubna i dyplom poswiadczajacy, ze przyszla panna mloda zdala egzamin na mezatke. Calkiem to sympatyczne i mile.
Pozdrawiam
kasia

Kaskak1 napisał(a):Prosze bardzo :)
1. rozpoznawanie smakow lub zapachow np.lodow, przypraw, potraw (co kto lubi)
2. konkurs na znajomosc narzeczonego. trzeba przygotowac zestaw pytan np. ulubiony zespol, kolor, jak sie poznali, czego nie lubi, jaki film lubi itp. Jak sa juz pytanka to przed panienskim trzeba zadzwonic do niego i sie go wypytac, ale zrobic to na tyle pozno, zeby nie mieli okazji sie skontaktowac. a potem wypytac delikwentke
3. niech cos ugotuje (jesli panienski jest w mieszkaniu). trzeba naszykowac wczesniej produkty i poprosic zeby z nich cos ugotowala.
4. przygotowac lalke (taka wieksza) i niech ja przewija, kapie i takie tam (to juz zalezy od mozliwosci co mozesz przygotowac)
5.mozna przygotowac pannie wianek np z krepiny. i niech w nim chodzi caly czas. My czasami (ale latem) robilysmy wianek z kwiatow polnych.
6. oczywiscie sa prezenty. zazwyczaj byla to jakas kusa koszulka nocna. no i sesja fotograficzna jak sie juz w nia przebierze.

to chyba tyle...

Aha no i zabawy zwiazane z zawodem lub szkola. Studenka medycyny miala usztywnic reke kolezance :)

Mozna na zakonczenie wreczyc dyplom, ze zaswiadczacie iz nadaje sie do stanu malzenskiego. fajnie tez wygladaja podpisy na takim dyplomie jak sa w dwoch rubrykach : panny, mezatki

No i cala reszta zalezy od nastroju.
Pozdrawiam
Kasia

biedron napisał(a):W tą sobotę byłam na wieczorze panieńskim z zasady bezalkoholowym i z zasady "grzecznym"

I o dziwo :o wcale się nie nudzilam.

Swiadkowa wymyśliła mnostwo konkursów, mniej i bardziej śmiesznych, ale bardzo interesujących. Poza tym jak się spotka grono fajnych babek to zawsze jest o czym gadać.

Jeden z konkursów możesz wykorzystać, bo treść można modyfikować do woli, możesz więc postawić na erotykę bardziej.
Było tak:
Każda dostała kartkę i coś do pisania.
Świadkowa ułożyła 6 pytań i powiedziała nam że pytania te dotyczą przyszłości pary młodej i żebyśmy odpowiadały jak ją sobie wyobrażamy, im bardziej będą wykręcone nasze pomysły tym lepiej.

(pytania były w stylu: gdzie będą mieszkać, jak będą zarabiać na życie, jak spędzać wolny czas itp. ale myślę że spokojnie wymyślisz coś bardziej wyuzdanego, np. w jakiej pozycji będą się kochać w noc poślubną itp.)

Rozochocone, że możemy wymyślić dla przyszłej młodej zaskakującą przyszłość puściłyśmy wodze fantazji.

Po każdym pytaniu, napisaną odpowiedż odrywało się i odkładało na kupkę, w ten sposób powstał 6 kupek.

Zaskoczenie było wtedy, kiedy świadkowa kazała każdej z nas wylosować sobie po jednej karteczce z każdej kupki. W ten sposób powstały zadziwiające historie przyszłości dla nas wszystkich, nie tylko dla młodej. A śmiechu z tego było co niemiara. Bo jak tu się nie śmiać, jak wyszło mi że z przyszłym będę mieszkać w domku na drzewie a trudnić się będziemy zbieraniem ślimaków winniczków :D
Polecam!

haricot napisał(a):ja bym sugerowała zamówinie masażysty - jeślil robicie wieczorek w mieszkaniu, niech przyjedzie na podany adres, po jakichś 2 godzinach od rozpoczęcia zabawy.. oczywiście myślę o masażu relaksacyjnym 8)

a może zamówcie jej fajną karykaturę - http://www.karykatury.com/ polecam ich usługi - myślę, że to fajna pamiątka :)

jeśli lubi takie zabawy jak wróżby - można zamówić wróżkę do domu :)

co jeszcze - wizyta w salonie piękności, sauna, zabawa na kręglarni lub na strzelnicy :) może jakaś fajna sesja zdjęciowa...

_Tucha_ napisał(a):Na pewno fajnym pomysłem jest masaż relaksujący w jakimś fajnym salonie SPA:) albo jakies kosmetyczne zabiegi upiekszające przed slubem.

Mam w razie czego namiar na fajny salon SPA.

Pucka napisał(a):W końcu było tak, że nagle dzwonek do drzwi. Otwieramy, a tu wpada najprawdziwsza pod słońcem Baba Jaga, z miotłą, garbem i haczykowatym nosem. Wróżyła Monice z kart, z d łoni, ze szklanej kuli... Śmiechu było co niemiara. Na koniec zaciągęła Monikę na balkon, coby pomachać księżycowi, bo akurat była pełnia. Wyszło super, a Monika była zachwycona. :D

chania 2012-10-24 o godz. 20:58 0

bardzo mi pomogłyście....mialam parę pomysłów na wieczór panieński, ale na pewno skorzystam z tych tutaj zamieszczonych..dzięki

zuza102 2012-12-13 o godz. 20:58 0

A ja byłam ostatnio na zajefajnym wieczorku w Poznaniu:D

Atrakcja wieczoru = masażysta:D Wyszło niedrogo bo 70zł za ponad pół godziny masażu i jeszcze przyjechał ze stołem do nas na imprezę. W dodatku niezłe ciacho z tego masażysty:P Śmiechu po pachy, no i nasza przyszła panna młoda czuła się jak w niebie:D A ja tylko mogłam pozazdrościć...:) Zainteresowanych namiarami, odsylam na priva do autorki posta. Ewak

Powodzenia!

silje 2013-01-14 o godz. 08:01 0

szukam jakiejś atrakcji zamiast latającego w stringach albo i bez lol Pana. Co sądzicie o rozpoczęciu wieczoru dla wszystkich uczestniczek wieczorku 30 minutową lekcją fitnessu przy rurce? I czy któraś z Was wie może gdzie można w Krakowie znaleźć tego rodzaju fitness? Dalsza część wieczorku odbywałaby się w mieszkaniu prywatnym. Co w ogóle sądzicie o takim pomyśle? Bo mi się właśnie nasunęło jedno przeciw- prysznic. Acha impreza jest wstepnie zaplanowała na jakieś 10 do 15 osób.

mise 2013-01-16 o godz. 18:08 0

Odradzam wróżkę- chyba, że będzie to jej parodia albo ktoś, kto nie powie wszystkiego, a jedynie pozytywne wróżby(a nie wiem, czy nie mówienie wszystkiego nie kłóci się z istotą tej "pracy")
Wiem, że moja świadkowa chciała dobrze, ja lubię czytać horoskopy itp, ale niestety wróżka swoimi przepowiedniami zrąbała mi humor na maksa. I jakoś nie mogę zupełnie w to nie wierzyć i o jej wizjach zapomnieć

karmeloven 2014-05-24 o godz. 10:02 0

@mise: porozmawiaj na ten temat z księdzem/ pastorem, naprawdę nie masz
się czego bać, o ile wyznasz Bogu to, że poddałaś się wróżbom. Naprawdę
Pan Jezus jest mocniejszy niż jakaś wróżka, zwróć się tylko do Niego z
wiarą. "Szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą Wam"

Gość 2013-02-15 o godz. 06:22 0

Znalazłąm w necie, wiec sie podzielę. Lista pytań do quizu dot. znajomości przyszłego męża:
1.narzeczoną porównałbyś do.../zwierzątko np tygrysica,kotka itp/
2.Twoje największe marzenie...
3.Wasza piosenka..
4.W czym ci się narzeczonej najbardziej podoba?
5.Jakie kwiaty pasują do narzeczonej?
6.Jaki kolor lubisz najbardziej?
7.Jak spędziłbyś wymarzony weekend?
8.Ulubiona pozycja
9.Którą bieliznę byś wybrał dla narzeczonej
10.W jakiej sukni wyobrażasz sobie narzeczoną?
11.Marzysz o wakacjach../gdzie?/
12.Twoja ulubiona potrawa..
13.Kobiety sa bardziej pomysłowe niż mezczyzni w..
14.Uważasz że usta narzeczonej smakują jak..
15.Najśmieszniejsza sytuacja w Twoim życiu..
16.Co zrobiłbyś jakbyś zobaczył narzeczoną w kawiarni z innym chłopakiem?
17.Gdybyś miał kłopot i ani narzeczona ani rodzina nie byłaby dostępna do kogo z przyjaciół byś zadzwonił?
18.Twoją największą ambicją jest..
19.Twoje imię z bierzmowania..
20.Kim z zawodu są Twoi rodzice?
21.co..lubisz nosić ?
22.Jaki sport lubisz uprawiać?
23.Największa niespodzianka/najlepszy prezent od narzeczonej...
24.Co ci się najbardziej w niej podoba?
25.Kim chciałeś być jak byłeś mały?

Pomysł na zabawę:
przyklej facetowi penisa (jest to wariacja na temat gry „przyklej ogon osiołkowi”; na kartonie lub brystolu przygotuj rysunek męskiej sylwetki, wytnij penisa z papieru i zamocuj na nim pinezki; kolejne uczestniczki zabawy próbują przytwierdzić członek w odpowiednim miejscu, co utrudnia fakt, że mają zasłonięte oczy i wcześniej zakręcono nimi w kółko).

I dwie strony z pomysłami w necie:
http://www.fajnewesele.pl/index.php/fw_cms/index/smid/20
http://www.weddingtv.pl/index.php?s=6.1&id=81

poleczka 2013-02-15 o godz. 16:00 0

Dopisze scenariusz mojego wieczoru panienskiego, ktory przerosl moje najsmielsze oczekiwania. Nie wiem czy to w tym temacie powinnam, jesli nie to prosze o przeniesienie, choc wydaje mi sie ze jest tu sporo ciekawych pomyslow. Zorganizowany byl przez przyjaciolki ze studiow, a ode mnie zalezala tylko data oraz lista gosci (w celu zgromadzenia towarzystwa z roznych miast). Przez 2 miesiace planowania 20 dziewczyn nie poscilo pary z ust, a bylo tak:

* Umowionego dnia oczekiwalam przygotowana w domu, skad zostalam "porwana" przez kumpele. Z zawiazanymi oczami dowiozla mnie do miejsca imprezy, gdzie panowala absolutna cisza, ale w powietrzu dalo sie wyczuc milczaca obecnosc wielu osob i zapach salatki ;)
Zostalam usadzona na czyms miekkim i malo stabilnym i w napieciu oczekiwalam co bedzie dalej (uwiecznione na filmiku :) ). Po chwili rozbrzmialy urocze dzwieki wielkiego przeboju... "Jestes szalona" ;) (dziewczynki nie mogly sobie tego darowac...) i zdjeto mi opaske z oczu.
Bylysmy w mieszkaniu jednej z przyjaciolek, wokol mnie bylo 20 najwspanialszych dziewczyn pod sloncem, ubranych w bikini i girlandy z zoltych kwiatow. Najpierw byl tort i gromkie "sto lat", potem prezenty od fikusnej bielizny, przez rozowe bokserskie rekawice, po sentymentalne :]

* Impreza byla w stylu hawajskim:
-dziewczeta w bikini mialy zolte kwiatowe wianuszki, girlandy na szyje i po dwie bransoletki, moj zestaw byl czerwony i zawieral bonus w postaci bikini z muszelek... :]
-tropikalny barek: owocowe alkohole, soki z owocow tropikalnych, drinki z palemka itp
-wystroj "hawajski": wszedzie kwiatki i ptaszki z bibuly (bardzo czasochlonne!), imitacja wody i rybek na podlodze ;) egzotyczne plakaty... strasznie to bylo pomyslowe i sympatyczne
-moim chybotliwym tronem okazal sie byc dmuchany fotel plazowy, ustawiony pod urocza poltorametrowa dmuchana palma :]

* Pierwszym punktem programu po torciku (acha-tort byl tradycyjny, a nie ekhem, penisowy...;) to byla moja jedyna prosba przed impreza, zreszta i bez tego raczej by takiego nie nabyly) byl konkurs na to czy nadaje sie na zone, troche smieszny, troche sprosny, ale poniewaz w scislym gronie moich przyjaciolek i bliskich kolezanek nie bylo zazenowania, lecz kupa smiechu:
-cerowanie skarpetki na czas
-przewijanie misia-losia (ktoremu dla podtrzymania pieluchy wkladalam... wlochate stringi :]
-skladanie meskiej koszuli bez uzycia rak... bo w kazdej mialam po jednym potencjalnym bobasie ;)
-wymyslanie zastosowan dla walka kuchennego, musialam wykazac sie inwencja wlasna ;)
-kamasutra dla zaawansowanych... czyli seks z Panem Losiem ;) Pan Los mial z poltora metra i byl moim partnerem w celu zademonstrowania kilku skomplikowanych pozycji...
Po wszystkim dostalam piekny certyfikat projektu chlopaka jednej z dziewczyn, ktory na odwrocie zawieral rady jak byc dobra zona (z amerykanskiego poradnika z lat 50., opublikowane kiedys przez Wysokie Obcasy), usmialysmy sie czytajac :D
Po wyczerpujacym konkursie byla przerwa na posilek, czyli babskie przekaski w formie szwedzkiego stolu.

*Konkurencja nr 2, to oczywiscie test zgodnosci, mialam odpowiedziec na pytania zadane wczesniej mojemu Marcinowi, a za kazda niezgodna odpowiedz pilam karniaka ze specjalnie przygotowanego drinka truskawkowego. Odpowiadalam tak dobrze, ze drinka zabraklo :DD
Oczywiscie wszystko utrzymane w stylu imprezy: pytania wydrukowane i zrolowane na malych karteczkach w lodeczkach z polowek skorupek orzecha wloskiego wylawialam z laguny, czyli miski z woda ;)

*Zaczelysmy zbierac sie do wyjscia, a ja przeszczesliwa nei oczekiwalam juz niczego wiecej, wiedzialam ze idziemy do jakiegos klubu i ze teraz bedziemy balowac.
Stojac na przystanku poinformowana, ze czekamy na tramwaj nr 9, dostrzeglam tramwaj "0". W Poznaniu tramwaj 0, to taka stara, tradycyjna "bimba", zabytkowy tramwaj wycieczkowy, ktory obwozi turystow po zabytkach tego pieknego miasta. Krzyknelam wiec do dziewczyn spoza Poznania, ze to jeszcze nie ten, ze za chwile odpowiedni powinien sie pojawic, na co wszystkie wybuchly gromkim smiechem i... zaczely do tamwaju wchodzic! Wtedy spojrzalam jeszcze raz i postawilam oczy w slup :O Tramwaj byl caly przystrojony kwiatami i balonikami, na szybach widnial wielki napis "Wieczor panianski Polki", a zza przedniej szyby machal do mnie rozesmiany pan motorniczy ubrany w ...lancuchy zoltych kwiatow ;D nie moglam uwierzyc wlasnym oczom, dziewczyny wciagnely mnie do srodka, gdzie buchnela muzyka... specjalnie nagrany miks dziewczynskich przebojow tanecznych i zaczela sie impreza :D szalalysmy niesamowicie, pan motorniczy tez sie dobrze bawil, jechalysmy przez cale centrum spiewajac i tanczac, i... pozujac do zdjec zdziwionym przechodniom ;) Po niemalze polgodzinnej przejazdzce Pan Motorniczy odstawil nas pod Stary Rynek, gdzie w jednym z klubow kontunuowalysmy impreze do rana.

* w klubie kazda z uczestniczek otrzymala jeszcze kupon do wykorzystania w barze.

Ech, az sobie przypomnialam te emocje, bylo bombowo! Zdjecia swietnie to oddaja, na kazdym mam taki usmiech ze widac wnetrze gardla i migdalki ;)

narcyz000 2013-02-17 o godz. 09:44 0

Tu byl spam. Ewak

Entwined 2013-03-16 o godz. 09:48 0

A moze... szalony wieczor w kasynie? Nie bylam na takim panienskim ale bylam w kasynie i mogloby to byc fajne miejsce na taka impreze. Wcale nie trzeba miec duzo pieniazkow - sa zazwyczaj wydzielone miejsca na wysokie stawki i nie trzeba tam wchodzic.

W anglii popularne kiedys bylo na wieczory panienskie ubieranie sie w mundurki szkolne (lub jak anioly albo diabelki) i uderzanie do jakiegos baru na drinki.

karola82 2013-04-24 o godz. 07:52 0

poleczko miałaś SUPER wieczór-WOW :supz: Masz świetne dziewczyny, na maksa oryginalnie i wesoło to wszystko zorganizowały!

kanciak 2013-06-15 o godz. 17:37 0

Witam. Brakuje w internecie strony zajmujęcej się szczegółowo tym tematem. Dlatego postanowiłem stworzyć taką stronę co znalazłem to umieściłem. Póki co nie wiele ale już za jakiś czas będzie tam sporo informacji. Tutaj podaję adres: http://wieczorpanienski.info . Zapraszam do czytania i zapraszam do redagowania, zgłaszania lokali... Być może opisy swoich wieczorow zechcecie umieścić dla innych. pozdrawiam

Emjona 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Mój wieczór panieński był taki standardowy... klub, imprezka, alkohol :D żadnych szczególnych atrakcji ale ten pomysł mi się bardzo podoba
http://www.unityline.pl/oferta/oferta_dla_grup/oferta_promocyjna/letnia_oferta_promocyjna_rejs_weekendowy_promem_sk
sama bym poszła... ale nie ma kto zaprosić :D

Sandra1972 2013-11-12 o godz. 18:09 0

a ja ostatnio organizowałam taki wieczór swojej przyjaciółce i zaprosiłyśmy tancerza. Wierzcie mi, że jest ogromna różnica między striptizem a tańcem erotycznym. Nasze Ciacho nie pokazało wszystkiego czym go Pan Bóg obdarzył, dzięki czemu było tajemniczo, ale i erotycznie....ahhh te ciałko...mmmm.... wziełyśmy tancerza z grupy Dancing Models (nie wiem, czy tu można podać nazwę, ale jak by moderator usunął, to proszę na priv, chętnie podam namiary, bo warto) grupa jest z Warszawy, ale jeżdżą po całej Polsce, no i mają normalne ceny, co nie znaczy, że jakość usługi jest gorsza! Wręcz przeciwnie !!! Szczerze polecam !!!

AniaModliszka 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Naszym pomysłem na "wieczór panieński" przyjacióki było zorganizowanie nie samego wieczoru, ale całego dnia. Zaczełyśmy około 10 rano od ostatniego "wolnego" wypadu do sklepów. Chcę w tej chwili wyjaśnić, że przyszła Panna Młoda nie otrzymała od nas upominków, tylko były one robione podczas tego wypadu. Dalej przyszedł czas na obiad, a było to około 13 (knajpkę na "typowy" wieczór miałyśmy zarezerwowaną od 18), więc łatwo policzyć, że miałyśmy "wolne" prawie 5 godzin. Z miejscem nie było problemu, bo z naszej grupy miałyśmy do duspozycji 2 całkowicie wolne mieszkania. Ale co tu robić? Pierwszym pomysłem było kino, w sumie zbite 2, 3 godzinki. Ale odpadło ze wzgledu na brak zgody co do filmu, zresztą wybór był lekko mało interesujący. Więc pomysł upadł. Dalej wróżka, w sumie prawie wszystki na to przystałyśmy, bo stwierdziłyśmy, że śmiechu będzie co nie miara. Jednak pomysł również upadł, raz że nie spodziwałyśmy się "teminów", a dwa nikt nie zgodził nam sie na seans grupowy. Ale postanowiłyśmy drążyć temat w internecie. Znalazłyśmy coś takiego jak www.niezgaduj.pl Link podję dlatego, że możecie wykorzystać pomysł (jak wam sie spodoba), a ja nie będę przedstawiała wszystkich możliwości tylko to z czego skorzystałyśmy. Więc usiadłyśmy się przy laptopie i dobej lampce wina. Wysłałysmy wymaganego SMS-a (niestety "zabawa" jest płatna, ale 25zł można poświęcić tym bardziej, że zabawa wyszła przednia). Z dostępnych propozycji wybrałyśmy 2 testy:
-co cię czeka w życiu
-czy on cie zdradza
Co prawda opłata jest za jeden test, ale drugi dodają "gratis"
Tak jak wsomiałam zabawa przy testach była przednia, tym bardziej, że rozwiązywałyśmy je wspólnie. Co do wyniku się nie wypowiadam-bo nie wiem jak wyliczyć średnią na osobę lol
Powiem tylko tyle, że czas wśród totalnego śmiechy minął nam tak szybko, że o mało co byśmy się spóźniły do knajpki. Co do zabaw w knajpce nie będę się rozpisywała, bo cześciowo będzie to powielanie wcześniejszych wypowiedzi, mogę tylko zdradzić, że tradycyjnie był tort (wiadomo w jakim kształcie i tu muszę sie pochwalić, że cukiernik naprawdę się postarał-pytanie tylko gdzie znalazł "takiego" modela), tancerz i na koniec zafudowałyśmy jako porzegnaie ze stanem panieńskim przyszłej Pannie Młodej walkę w kisielu. Oczywiście nie przyglądanie sie tylko ona była jedną z walczących. Dzień minął jak z bicza strzelił, a pamiątka na całe życie

qazzz 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Heja,
najgorsze w tym wszystkim jest to żeby dogadac sie z wszystkimi dziewczynami, ktore maja byc na panienskim, bo jednej nie odpowiada tort owocowy, druga nie ma tyle kasy, trzecia nie chce sie przebrac itd!
ja sie poddalam! ale jako druzka nie moglam pozwolic na to zeby wieczor sie nie udal, na szczescie kumpela dala mi kontakt do Pani Edyty z firmy ktora sie zajmuje organizacja imprez no i powiem wam ze lepiej sobie tego nie wyobrazalam! gra miejska byla superowym pomyslem, w zyciu bym sama czegos takiego nie wymyslila, poza tym w klubie, gdzie pozniej trafilysmy Pani Edyta zalatwila za darmo vip room, drinki, byly tez zabawy i konkursy. To byla najlepsza impreza na jakiej bylam! Polecam korzystanie z pomocy Pani Edyty!

Małgorzata Drozdowska 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Polecam Sesje Zdjęciową jako fajny pomysł na Wieczór Panieński

Tutaj znajdziecie przykładowe zdjęcia i opis, fotograf realizuje sesje we Wrocławiu, ale może też dojechać dalej :)

http://www.digital-motion.pl

Taka sesja to mnóstwo szalonej zabawy, może być zorganizowana w plenerze lub studio. Możecie się fajnie poprzebierać itp. A po sesji - niezapomniana pamiątka w postaci zdjęć :)

A koszt sesji na osobę jest na prawdę nie duży, przy 10-12 osobach ok. 30-40 zł.

Sylwester87 2013-11-12 o godz. 18:09 0

http://tramparty.pl/pl/tramwaj-party/pomysly-na-spedzenie-wieczoru-panienskiego/36/

Zjawiskowa impreza na wieczór panieński w Krakowie.

marell 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Faktycznie dogadanie się ze wszystkim dziewczynami jest dość ciężkie :) Każda ma swoje zdanie ;) Według mnie całkiem fajnym pomysłem jest udanie się do Głęboczka, mają tam kameralna atmosferę i ciekawe kąpiele (m.in w winie) i dodatkowo można iść na degustację wina:)

wiolcis 2013-11-12 o godz. 18:09 0

u mojej znajomej na panieńskim załatwiłyśmy party busa, w który jeździłyśmy ponad h i w międzyczasie był też strptizer :) no i dostała w prezencie też chyba z pół sex shopa :D wydaje mi się jednak że to jak ma wygladać panieński zależy od wieku panny młodej i jej charakteru :)

Ania Maria 2013-11-12 o godz. 18:09 0

malezja napisał(a):Dziewczyny! Mam pytanie, organizujemy koleżance wieczor panienski we Wroclawiu. Pytanie brzmi czy mozecie polecic jakas dobra firme? Slyszalam juz o - http://www.panienskie.com, slyszalyscie cos o nich? Moze ktoras z was orgnizowala swoj wieczor panienski? A moze jakies inne stronki?
Znam, znam tą firmę. Znajoma organizowała z nimi wieczór panieński dla siostry. Wszystko się udało i było w porządku. Mają zresztą w swojej ofercie mnóstwo ciekawych atrakcji :)

łapserdak 2013-11-12 o godz. 18:09 0

och http://www.worldlux.pl/newsy/Wieczor-Panienski-Ktorego-Nie-Zapomnisz,2619.html

łapserdak 2013-11-12 o godz. 18:09 0

hmmm nie słyszalam o tej firmie. Mam podobna sytuacje, ale organizuje w lipcu, tez we Wro. Znalażłm ostatnio artykuł z kilkoma pomysłami na szlpna noc, tutaj jest inna firma http://www.worldlux.pl/newsy/Wieczor-Panienski-Ktorego-Nie-Zapomnisz,2619.html

Ania Maria 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Może relaks w Spa, a później Clubbing? Takie atrakcje, znalazłam na http://www.panienskie.com/. Może sesja zdjęciowa, kolacja, albo jeszcze inne atrakcje. :)

loca 2013-11-12 o godz. 18:09 0

hej, jakieś nowości w tym temacie? nie chciałabym się powtarzać albo oklepanych zabaw proponować;)

kika!!! 2013-11-12 o godz. 18:09 0

a my z kumpelami, oprócz zamówienia najpierw wróżki.... Fajnie młoda troszkę się "rozczarowała" bo była święcie przekonana, że to będzie jakiś sexy man a tu drobna babeczka z kartami tarota, która wywróżyła jej syna, a za godzinę, faktycznie pojawił się striptizer. śmiałyśmy się żeby sobie tej wróżby za bardzo do serca nie wzięła a tak poza tym to zrobiłyśmy jej fajny album ze zdjęciami. wywołałyśmy śmieszne zdjęcia z jej udziałem, niektóre troszkę "poprawiłyśmy", jak to bidulka szukała swojej prawdziwej miłości :) fajna jest stronka, gdzie znalazłam też zabawy http://wieczorpanienski.info/pomysly.html

PannaMłoda 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Też jestem w sytuacji organizatorskiej i szukam inspiracji :) Jestem już co prawda byłą Panną Młodą, ale dlatego chętnie podzielę się spostrzeżeniami na temat wieczoru panieńskiego. Mi dziewczyny zrobiły dwie niespodziaki, najpierw zabrały mnie do gabinetu kosmetycznego, gdzie dla wszystkich były zarezerwowane makijaż, manicure i pedicure. dobry pomysł, bo nie każda z dziewczyn chce maseczki na twarz, ktore różnie działają - żadna nie wyjdzie na miasto zaczerwieniona :)
i druga niespodzianka to była godzina nauki tańca erotic dance. Skojarzenia mogą być różne, ale muszę powiedieć, że był to uklad bardzo zmysłowy i elegancki, zresztą jak sama instruktorka. Przyznam się, ze mąż był wniebowzięty jak mu później pokazałam taniec, ktorego się nauczyłam. Z czystym sumieniem mogę polecić, nie wiem czy to nie będzie uznane za reklamę na forum, dlatego podam tylko, że zajęcia prowadziła Anna Krasicka z Wrocławia. Więcej danych mogę podać na priv.
A i jeszcze fajnym pomysłem było ubranie się w stylu lat 30-tych, zakupienie boa takiego z piór - przydał się do tańca. wyglądłyśmy bardzo elegancko.

mumia 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Wydaje mi się,że fajne jest już samo to,że znalazły się osoby, które chcą zorganizować wieczór panieński. Każdej pannie młodej in spe robi się wtedy miło. To w jaki sposób postanawia się ten dzień celebrować to indywidualna kwestia zależąca w głównej mierze od tego ile czasu się posiada. Jeśli dysponuje sie paroma dniami to można na przykład pojechać do hotelu Głęboczek na Pojezierzu Brodnickim, jest tam ciekawe spa i bardzo dobra kuchnia

mruczek111 2013-11-12 o godz. 18:09 0

ja tylko chciałam dorzucić że w kwestii organizacji jakichkolwiek imprezek tematycznych, myslę że wieczór panieński jak najbardziej pod to podchodzi....korzystam często z oferty sklepu Godan/Enjoy. jest w wersji stacjonarnej np w Arkadii albo e-sklep. można kupić różne drobiazgi do dekoracji ale też i upominki, gadżety. panna młoda zazwyczaj dostaje na takim wieczorze rożne prezenty, czasem sa to rzeczy śmieszne czasem coś bardziej wyrafinowanego.

swiatflorysty 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Witam serdecznie,

i zapraszamy do największego i najtańszego sklepu w Warszawie z całym asortymentem do organizacji super Wieczoru Panieńskiego - mamy dekoracje, balony, prezenty i ciekawe akcesoria (np puszyste szale Boa - 15 kolorów w cenie 8,5zł)

http://www.slubny-swiat.pl lub http://www.swiatflorysty.pl
sklep allegro:
http://allegro.pl/Shop.php/Show?category=539113&order=bd&id=21551805

naszą pełną ofertę można oglądać na allegro - a wszystkie rzeczy są dostępne od ręki w naszym sklepie na Woli (Warszawa) - ul. Szańcowa 28

Wilady 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Również się zgadzam, że towarzystwo to dużo. Ostatnio byłam na panieńskim, gdzie byłam ja i moje koleżanki, plus koleżanki panny młodej i jakoś atmosfera była średnia. Dziewczyny muszą się dobrze znać i być podobne ;)

Ania Bielecka2 2013-11-12 o godz. 18:09 0

I na końcu świata może być strasznie nudno, bo nie jest ważne gdzie się bawimy, ale z kim. Najważniejsze jest zebranie zgranej paczki dziewczyn. Wiem, że czasami jest tak, że trzeba kogoś zaprosić z kurtuazji chodź wcale nie chcemy się z nim bawić (np. siostra panny młodej). Wtedy zabawne gry i zabawy mogą rozluźnić atmosferę. Grunt to odrobina wyobraźni i możemy stworzyć grę przy której będziemy wszystkie miały ubaw po pachy. Można także poszperać w necie bo jest kilka fajnych pomysłów np. tutaj http://www.ostatnia-impreza.pl/wieczory-panienskie.html

Anadiya 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Zgrana paczka to podstawa każdego panienskiego. Gry i zabawy są spoko, ale można iść trochę dalej i ... zamówić tancerzy:D Ponoć nieźli są z http://www.guardian-angels.pl/ ale nie mam pojęcia, ile mogą kosztować. Na jednego chyba można by się było skusić:D

Wilady 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Również się zgadzam, że towarzystwo to dużo. Ostatnio byłam na panieńskim, gdzie byłam ja i moje koleżanki, plus koleżanki panny młodej i jakoś atmosfera była średnia. Dziewczyny muszą się dobrze znać i być podobne ;)

Ania Bielecka2 2013-11-12 o godz. 18:09 0

I na końcu świata może być strasznie nudno, bo nie jest ważne gdzie się bawimy, ale z kim. Najważniejsze jest zebranie zgranej paczki dziewczyn. Wiem, że czasami jest tak, że trzeba kogoś zaprosić z kurtuazji chodź wcale nie chcemy się z nim bawić (np. siostra panny młodej). Wtedy zabawne gry i zabawy mogą rozluźnić atmosferę. Grunt to odrobina wyobraźni i możemy stworzyć grę przy której będziemy wszystkie miały ubaw po pachy. Można także poszperać w necie bo jest kilka fajnych pomysłów np. tutaj http://www.ostatnia-impreza.pl/wieczory-panienskie.html

anetka31dg 2013-11-12 o godz. 18:09 0

My z dziewczynami wynajęłyśmy nyskę - tak tak, nyskę z czasow prl-u. Panna młoda nic nie wiedziała - była umówiona tylko tak, że miała wyjść przed dom o 20 - my podjęchałyśmy super imprezową nyską. W środku szampan, kieliszki super muza i migające światełka. Wypas na maxa. Zaskoczenie było ogromne.Namiar na nyskę znalazłam przez kolezankę na facebooku: facebook.com/imprezowanyska. Super sympatyczny pan kierowca ;P obwiózł nas po Katowicach. Wszyscy na nas patrzyli, trąbili, klaskali - super sprawa. Na koniec zawiozl nas do klubu, gdzie miałysmy zarezerwowany stolik.
POLECAM!!!!

martkamika 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Tamka napisał(a):w tym roku byłam na dwóch różnych wieczorach i to zupełnie w innych klimatach. Pierwsza opcja to była strzelanka, biegałyśmy po hali z bronią i czatowałyśmy na siebie nawzajem ;). Wygrałam i może dlatego tak mi się spodobało, ale pardwę mówiąc to była interesująca propozycja, alternatywny pomysł na przebicie sztampy Panieńskich Wieczorów. Oczywiście, to kwestia gustu i trzeba zgrać się z ekipą, ale nie powinnyśmy bać się podobnych pomysłów.
Druga opcja, nie umniejszająca pierwszej, ale utrzymana w spokojniejszej konwencji- już bardziej standardowej czyli wieczór w Warszawie tym razem w You&Me Bar, gdzie później dowiedziałam się że właściciele wykazali dużą pomoc w sprawach logistycznych. Świadkowa zamówiła szampana i dużo owoców. Miałyśmy prywatnego kelnera, który zajmował się tylko naszymi zachciankami. Wieczór spędziłyśmy, spokojniej racząc się dobrym alkoholem opowiadają sobie na wzajem o związkach , życiu, planach na przyszłość. Komfortowo , przyjemnie i spokojniej. Oba wieczory wspominam dobrze, choć jak mówię nie powinnyśmy bać się szalonych pomysłów

Tamka, też byłam tu na panieńskim kiedy Ty byłaś? Może bawiłyśmy się razem? ;) Ja wspominam ten wieczór świetnie, była super zabawa, poznałyśmy tyylu ciekawych Panów :) Panna młoda też była zadowolona, a to chyba najważniejsze. Samo miejsce interesujące, eleganckie i bardzo klimatyczne.

loki71 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Też mam wspomnienia z aktywnej imprezy. Świadkowa zorganizowała imprezę w takim klubie z laser tagiem zona71( to taki paintball ale na światło, więc bez siniaków i brudzenia w labiryncie w hali). Trochę pobiegałyśmy i zabawa była ;) cały był wynajęty, więc można było się rozluźnić i zrelaksować. Później imprezka, głośno muzyka nikomu nie przeszkadzała. Ogólnie dużo rzeczy można dogadać.

Za to mój panieński zorganizowany przez świadkową przebiegał dość standardowo, co nie znaczy że był gorszy. Rozpoczęcie imprezy w domu, jakiś poncz i jedzonko. Później na miasto, oczywiście żeby nie było za łatwo dostałam do ubrania białą koronkową sukienkę i śmieszny mały welonik. A do ręki w trakcie podróży metrowego dmuchanego różowego penisa ;P, na którym dziewczyny napisały zabawne rady w wersji wierszyka i podpisały się. Później z gadżetem autobusami na miasto ;) W klubie zadanka i dobra zabawa. Najważniejsza jest ekipa!!

Tamka 2013-11-12 o godz. 18:09 0

w tym roku byłam na dwóch różnych wieczorach i to zupełnie w innych klimatach. Pierwsza opcja to była strzelanka, biegałyśmy po hali z bronią i czatowałyśmy na siebie nawzajem ;). Wygrałam i może dlatego tak mi się spodobało, ale pardwę mówiąc to była interesująca propozycja, alternatywny pomysł na przebicie sztampy Panieńskich Wieczorów. Oczywiście, to kwestia gustu i trzeba zgrać się z ekipą, ale nie powinnyśmy bać się podobnych pomysłów.
Druga opcja, nie umniejszająca pierwszej, ale utrzymana w spokojniejszej konwencji- już bardziej standardowej czyli wieczór w Warszawie tym razem w You&Me Bar, gdzie później dowiedziałam się że właściciele wykazali dużą pomoc w sprawach logistycznych. Świadkowa zamówiła szampana i dużo owoców. Miałyśmy prywatnego kelnera, który zajmował się tylko naszymi zachciankami. Wieczór spędziłyśmy, spokojniej racząc się dobrym alkoholem opowiadają sobie na wzajem o związkach , życiu, planach na przyszłość. Komfortowo , przyjemnie i spokojniej. Oba wieczory wspominam dobrze, choć jak mówię nie powinnyśmy bać się szalonych pomysłów

anniak 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja byłam ostatnio na wieczorze panieńskim koleżanki - zabawa była super! Panna Młoda jest miłośniczką filmów Bollywood, więc impreza była zorganizowana w tym stylu. Zabawę zaczęłyśmy w fajnym miejscu - taki jakby fitness klub, ale domowy - przy Starowiślnej w Krakowie (Bajla). Miałyśmy cały lokalik dla siebie - poduszki, świeczki, muzyka, zrobione przez nas sałatki i ciasta już same w sobie były fajne. Główną atrakcją był pokaz i lekcja tańca - Bollywood oczywiście:) Do tego była seria pytań do Panny Młodej. Za złą odpowiedź piła karniaki;)
Jak już się nagadałayśmy, wytańczyły, opiły i najadły, ruszyłyśmy na Kazimierz, który był pod nosem. I włóczyłyśmy się od klubu do klubu do białego rana:) Co tam się działo - zachowamy dla siebie;)

ewszta 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Dziewczyny ja polecam rozpocząć wieczór Panieński w Salonie Prestiż we Wrocławiu- cały salon jest zarezerwowany na tę okoliczność. Proponujemy: poczęstunek, szampana, zabiegi dla wszystkich uczestniczek wieczoru, sesje zdjęciową. Istnieje również możliwość, aby fotograf towarzyszył Wam podczas imprezy w Rynku.

Ewaaaaaa 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja właśnie niedawno zrobiłam mojej przyjaciółce dzień pełen wrażeń. Oczywiście nie miała pojęcia jaki będzie plan- wiedziała tylko, na którą godzinę ma być gotowa i jakie ma wziąć ze sobą ciuchy:)
Rano pojechałyśmy nad wodę poszaleć na skuterach wodnych i sie pięknie opalić na wieczór:) następnie poszłyśmy na super obiad, potem było szykowanie sie u jednej koleżanki i biforek delikatnie zakrapiany;) a wieczorem ruszyłyśmy do klubu Herezja, gdzie czekała na nas loża z pysznymi przekąskami , driny, był super przystojny tancerz, fryzjerzy, którzy nas niesamowicie uczesali, noi szaleństwo na parkiecie do rana:) Młoda cała zachwycona!:) Polecam!:)

ada_bor 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Cześć dziewczyny!! Mam dla Was jeszcze jedną propozycję udanego wieczoru panieńskiego. Moja przyjaciółka zorganizowała dla mnie i koleżanek domowe spa. Zanim wybrałyśmy się na imprezę, do domu przyjechały masażystki, które każdej z dziewcząt wykonały wybrany przez siebie zabieg: do wyboru były masaże, maseczki, i inne zabiegi pielęgnacyjne. Babaczki przynios
ły nawet wino!! Naprawdę, ten wieczór był fantastyczny. Najpierw relaksacyjny masaż i wino... a potem tańce do samego rana. Jeśli chcecie sprawić swym przyjaciółkom niespodziankę, to podaję namiary. Z usług tych dziewczyn korzystałam też w przygotowaniach do śłubu. Dziewczyny są nie tylko dobre w tym co robią, ale taż i sympatyczne. Polecam! http://lilyrosehomespa.pl/

FantastyczneUrodziny 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Mamy pomysł na niezapomniany wieczór panieński! Wieczór na którym Panna Młoda wraz z całym orszakiem przyjaciółek będzie miała okazję sfotografować się w dowolnej konwencji oraz do woli przebierać w owocach, szampanie oraz wyjątkowych strojach! Sesja, która pozwoli wam zapomnieć o wszystkim i oddać się szaleństwu pozowania w doborowym towarzystwie!

Jak zamówić? Znajdź nas na FB ;)

karrra 2013-11-12 o godz. 18:09 0

a ja polecam bifor przed imprezą w fish spa, coś nowego więc panna młoda na pewno będzie zaskoczona:) relaks, drineczki i jakieś zabawy - quizy, a potem na imprezę do miasta.

Anadiya 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Zgrana paczka to podstawa każdego panienskiego. Gry i zabawy są spoko, ale można iść trochę dalej i ... zamówić tancerzy:D Ponoć nieźli są z http://www.guardian-angels.pl/ ale nie mam pojęcia, ile mogą kosztować. Na jednego chyba można by się było skusić:D

walencja 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Zastanawiam się, żeby zrobić na wieczór panieński przyjaciółce takie same koszulki z specjalnym tekstem i logo powiązany z naszymi przygodami. Myślicie, że to dobry pomysł? Znalazłam na fiberya.com opcję, że można takie bajery zrobić z pomocą grafika, więc nie będzie to wyglądało tandetnie.

cobwebgsm 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Byłam świadkową we wrześniu we Wrocławiu. Miałam zorganizować http://wieczory24.pl. Wszystkie posty bardzo mi się przydały ale okazało się, że organizacja wieczoru to nie takie łatwe. Dużo stresu i zmarnowanego czasu. Postanowiłyśmy więc kupić ofertę z jednej z wrocławskich firm. Za 90zł miałyśmy cały dzień, sesję zdjeciową, kalendarz, obiad, impreze. Kupiłyśmy to na http://www.wieczory24.pl

kilio 2013-11-12 o godz. 18:09 0

wiesz myślę, że bielizna będzie bardzo dobrym pomysłem, jeśli chodzi o prezent dla panny młodej. wiesz możesz trochę poszaleć i kupić jej jakieś przebranie wiesz pokojówka, albo pielęgniarka. ;)
a co do tego, gdzie urządzić wieczór panieński to słyszałam, że fajne imprezy można zrobić w krakowskim klubie Baccarat.
Czy któraś z was tam była i może powiedzieć, jak jest???

mika656 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Cześć ;)
Dziewczyny, doradźcie;-)
Za 2 tygodnie mam wieczór panieński i zastanawiam się nad prezentem dla przyszłej Panny Młodej;-) Znalazłam fajną, seksowną bieliznę ;)

KotkaMała 2013-11-12 o godz. 18:09 0

dokładnie, limuzyna jest super

a jak szukacie w Krakowie prezentów na wieczór panieński to polecam Coco butik przy ulicy Meiselsa, możecie też zamówić tutaj http://cocosklep.pl

Jarzynowa 2013-11-12 o godz. 18:09 0

DianaGosia napisał(a):
Limuzyna jest kiepska,

limuzyna jest zajebista

DianaGosia 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Limuzyna jest kiepska,a poza tym drogo wychodzi.
Lepiej kupic jakies fajne prezenty ktore bedzie miala na pamiatke z tej szalonej nocy. fajnym prezentem tez jest tort,ale nie pamietam linka gdzie kupowalam,mam za to linak do sklpeu gdzie kupowalismy fajen gadzety na panienski wieczor.
Playmate http://www.playmate.pl/

demoniusz 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Fajną opcją jest też barman, wróż(ka) i masażysta w jednym. Jeśli Panna Młoda nie przepada za atrakcjami typu striptease, a chcecie jej zrobić oryginalną niespodziankę, to... jestem do usług ;)
1. Przygotowywanie drinków, które robią wrażenie na wszystkich uczestniczkach i aż się prosi o dokładkę :)
2. Chiromancja, czyli czytanie z dłoni cech charakteru, predyspozycji a nawet... temperamentu seksualnego ;-o. Ubaw po pachy i to zaskoczenie, że obcy facet tak wiele może wyczytać z dłoni Twojej i Twoich koleżanek.
3. Masaż jako prezent dla Panny Młodej a nawet dla większej liczby dziewczyn (wówczas warto zarezerwować sobie więcej czasu).
4. Strój - dopasowany do potrzeb dziewczyn.
5. Nastrój - gwarantowana satysfakcja ;)
A to wszystko taniej niż limuzyna ;)

Chcesz wiedzieć więcej, zapytaj: tendemoniusz@gmail.com

Serdeczności i samych udanych wieczorów ;))

PS. Na ostatnich imprezach coraz częściej widzę, że właściciele limuzyn w ostatniej chwili podnoszą stawkę i chcą więcej niż było ustalone. Powoli robi się z tego plaga (przynajmniej w Warszawie), więc uważajcie, drogie Organizatorki i zabezpieczajcie się przed takimi niespodziankami, np. podpisując umowy.

Lalunka 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ślub mojej przyjaciółki już w czerwcu więc jestem w temacie.

Planujemy wykupić dla nas wszystkich skok na bungi! A później zrelaksować się w mini SPA na jakimś Masażu. Klub raczej odpuszczamy- wolimy raczej posiedzieć w domu przy winie i babskich wspomnieniach!

Z tego co ja mogę polecić to również skok ze spadochronem dla Panów na wieczór kawalerski. jednak panowie mają większą odporność na adrenalinę :)

Isteria 2013-11-12 o godz. 18:09 0

cześć ja zaparzsam wszystkie panny na wieczór panienski na barce :
szczegóły w linku poniżej..
http://www.abcslubu.pl/aktualnosci/aktualnosci/component/content/article/46-aktualnosci/417-wieczor-panienski-na-barce-z-abcslubu-pl.html
pozdrawiam
inka dźwierzyńska

semp233 2013-11-12 o godz. 18:09 0

czesc
słuchajcie ja z kolezankami zabralysmy przyszla panne młoda na taki wieczór:
zamówilysmy limuzyne z naprawde fajnym kierowca
wynajęłyśmy jaguara, który pojechał po Anke do domu, miała niesodzianke bo nie wiedziala o niczym
zadzwonilysmy do niej o powiedzialysmy ze taksówka na dole czeka. jak zeszla ten kierowca czekal pod klatka i zaprowadzil ja do auta, byla w szoku ze to nie zwykle taksi tylko taka wypasiona bryka, pojechala jak prwdziwa krolowa brytyjska.
po drodze zabrali tez mnie i dwie inne dziewczyny, pojechalysmy do spa, a po relaksie na tance do elektrwni( taki klub).
za limuzyne zaplacilysmy 200 zł wiec cyba tabiutko bo zjezdzilyslmy pol łodzi a Anka byla w siodmym niebie.
polecam wszystkim taka niespodzianke bo zabawa przednia. jesli chcecie piszczie do mnie na maila podam wam namiary na tą limuzyne semp233@poczta.onet.pl

martyna82 2013-11-12 o godz. 18:09 0

malezja napisał(a):Dziewczyny! Mam pytanie, organizujemy koleżance wieczor panienski we Wroclawiu. Pytanie brzmi czy mozecie polecic jakas dobra firme? Slyszalam juz o - http://www.panienskie.com, slyszalyscie cos o nich? Moze ktoras z was orgnizowala swoj wieczor panienski? A moze jakies inne stronki?
Też o nich słyszałam, przeglądałam inne fora i znalazłam kilka pozytywnych opinii. My dopiero jesteśmy na etapie ustalania szczegółów bo nasz wieczór jest zaplanowany na sierpień, dlatego czekam na opinie o http://www.panienskie.com...
Bo chcemy by wieczór panieński musi być wyjątkowy...

anawrot 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Jest dobra firma, wiem ze robią w Warszawie i Krakowie, wiec musialabys spytac - day4you.pl
Zreszta na stronie maja duzo wycenionych pomysłów - można skorzystać:)

malezja 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Dziewczyny! Mam pytanie, organizujemy koleżance wieczor panienski we Wroclawiu. Pytanie brzmi czy mozecie polecic jakas dobra firme? Slyszalam juz o - http://www.panienskie.com, slyszalyscie cos o nich? Moze ktoras z was orgnizowala swoj wieczor panienski? A moze jakies inne stronki?

pomyslnawieczor 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Witam,

jeśli nie macie zbyt wielu pomysłów na spędzenie wieczoru panieńskiego polecam świetną stronkę:

http://www.pomyslnawieczor.pl/

Znajdziecie tam wszystko od porad organizacyjnych poprzez różne propozycje gier i konkursów po przepisy na niezapomniane drinki i przekąski!

Polecam!

DianaGosia 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Witam
Ja polecam babskie gadżety tylko nie z tych obleśnych sex shopow tylko bardziej wyszukane i ekskluzywne. Ostatnio znalazlam fajna strone z gadżetami z "wyższej półki" na stronie http://www.playmate.pl

lub


pozdrawiam Diana

malezja 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja polecam przejazd autokarem imprezowym. W skrócie wygląda to tak. Wynajmujesz autokar z kierowcą (który swoją drogą jest bardzo przystojny ; ) i jezdzisz po calym miescie. Na pokladzie jest barek, skorzane kanapy, rurka dla striptizera, oczywiscie muzyka i rozne lampki jak w dyskotece. Szkoda ze moj przejazd byl tak krotki (stac nas bylo tylko na 1 godzine) ale bylo naprawde super. Moim zdaniem to oryginalny i fajny pomysl na http://www.partybus.pl/

Eza 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja polecam na wieczór z pieprzykiem (kawalerski, panieński)
http://www.romanticus.net1.pl/wieczor-panienski.html :P25 :P25 :P25 :P25 :P25 :P25 :P25

Eza 2013-11-12 o godz. 18:09 0

http://www.romanticus.net1.pl/wieczor-panienski.html

likki 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Dziewczyny, a nie myślałyście o fotografie na wieczór Panieński? Ja znalazłam jednego
zaufanego, który zgodził się fotografować całą noc.
Będzie niezła pamiątka dla mnie i dziewczyn hihi. Jakby co info na prv:)

HollyGolightly 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Z tą kapielą w balii to świetny pomysł, jak dla mnie wieczór panieński powinien być spotkaniem dziewczyn i zabawa na totalnym luzie, nie ma co silić sie na sztuczne atrakcje.

ArtystycznePrezenty 2013-11-12 o godz. 18:09 0

No pewnie, że musi być wyjątkowy. My razem z koleżankami też organizujemy wieczór panieński dla naszej przyszłej panny młodej, ale wszystko robimy we własnym zakresie. Mamy nadzieję, że będzie niezapomniany.

natmik24 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Fajny pomysł na wieczór panieński w Wawie
www.underhouse.home.pl

cherryra 2013-11-12 o godz. 18:09 0

witam,

jestem w podobnej organizatorskiej sytuacji i szukam inspiracji na wieczór panieński, jako że byłam już na kilku i każdy był bez striptizera (czasem ceny przechodzą możliwości:/) to podzielę się również swoimi doświadczeniami

jeden z wieczorów zorganizowałyśmy na wyjeździe- wynajęłyśmy domek przy jeziorze, po całym ośrodku chodziły wolno puszczone pawie (cudowne uczucie kiedy wstajesz rano i wita cię paw na tarasie! )oraz było mini zoo, pole do siatkówki, lasek, plac zabaw (również dla większych "dzieci"), restauracja z bilardem w stylu myśliwskim,
wieczór był bardzo kameralny, najpierw skorzystałyśmy ze wszystkich możliwości na terenie obiektu (trampoliny, huśtawki, park z linami, zoo, siatkówka) później zorganizowałyśmy grilla (rozpalanego lakierem do włosów i papierem toaletowym- ale dałyśmy radę z wybitnie opornym rozpalaniem;) ) popijałyśmy alkohol i zaprosiłyśmy fotografa na profesjonalną sesję zdjęciową jako że plener akurat był odpowiedni do takiej niespodzianki

wieczory organizowane w domu lub na wyjeździe są zdecydowanie lepsze i z większa dawką emocji i niespodzianek niż te w klubach czy dyskotekach, dlatego też sama zdecyduję się na organizację w mieszkaniu którejś z nas i jestem już zdecydowana na niespodziankę- taniec brzucha to coś to urzekło mnie na poprzednim wieczorze, tancerka zrobiła pokaz na rozpoczęcie i zakończenie lekcji tańca, pokazała kilka ruchów abyśmy mogły zatańczyć coś razem pod koniec lekcji, przyniosła dla nas chusty dla klimatu oraz muzykę i była zdecydowanie tańsza od jakiegoś striptizera a bawiłyśmy się wszystkie bez wyjątku i krempacji, a po 2 godzinach udałyśmy się do klubu już w swoim gronie

Ta tancerka jest ze sląska więc jeśli macie ochotę to podzielę się kontaktem arletagolab@gmail.com

PS. macie jakichś sprawdzonych sprzedawców gadżetów na takie okazje np. na allegro, sklepy internetowe itp?

pozdrawiam!

Katarzynka_M 2013-11-12 o godz. 18:09 0

..........

kabaczek 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Dla mnie ostatnia nowością co do wieczorów panieńskich było wynajęcie salonu kosmetycznego, który dojeżdża do domu i przed wypadem na miast zrobienie sobie takiego babskiego wieczoru - pazurki, maseczki, co kto chce.... Nawet się zastanawiałam, czy teraz znajomym tego nie zaproponować bo nasz kumpela będzie we wrześniu brała ślub i już trzeba nad czymś myśleć.

chocoloco 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja tez jestem zdania, że spa jest lepszym pomysłem, niż te oklepane wizyty striptizerów i wypady na kluby;) Przecież iść się pobawić można zawsze, a SPA spiętej przyszłej pannie młodej przyda się na pewno bardziej... Najfajniejsza opcja to chyba zamówienie kosmetyczki do domu, która wykona zabiegi w domowym zaciszu;) Można się rozejrzeć, w każdym większym mieście są salony które mają w ofercie zabiegi z dojazdem...z tego co się orientuję w Warszawie jest to Beauty Homecare , można się rozejrzeć i poszukać w internecie;)

fiona84 2013-11-12 o godz. 18:09 0

a może tu komuś coś się spodoba:

http://www.slubniaczek.pl.tl/ZABAWY-NA-WIECZ%D3R-PANIE%26%23323%3BSKI.htm

yes 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Powiem ci, że ja tez bym chyba była bardziej skłonna zgodzić się na SPA. Jak chce się zorganizować wieczór panieński z pieprzykiem, to zawsze można jakieś pikantne prezenty kupić, choćby nawet seksowna bieliznę. Przeglądałam rożne strony, żeby coś takiego znaleźć i na koronka.pl zauważyłam takie seksowne, ale nie wulgarne komplety, wydaja mi się być idealne jako prezent na wieczór panieński. To chyba wystarczy, żeby wieczór panieński był z pieprzykiem.

mumia 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja nie chciałabym mieć wieczoru panieńskiego "z pieprzykiem":) Moim zdaniem to jest kiepski pomysł. o wiele bardziej podoba mi się koncepcja ze Spa. Dla panny młodej in spe taki relaks przed ślubem jest jak najbardziej wskazany:)

karoosia 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Hej,
Ja mam fajne miejsce na wieczór panieński lub kawalerski w okolicach Łodzi, a dokładniej w Sokolnikach Lesie. Jest tam wioska Spa o nazwie Leśna Osada (podaję nr tel w razie czego 501-665-298) i można zorganizować imprezę zamkniętą. Wśród atrakcji: masażysta, sauna, jacuzzi, chata solna, beczka z ciepłą wodą pod rozgwieżdżonym niebem, ognisko, grill, bilard. Można zamówić dodatkowe atrakcje np warsztaty garncarskie, quady, jazdę konną itp. Oczywiście nocleg i przejazd też jest możliwy. Jeden kawalerski odbywał się niedawno i słyszałam, że chłopaki się świetnie bawili.

Viki28 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Właśnie tydzień temu moja świadkowa zorganizowała mi wieczór panieński - z góry zakładałam że nie chce wieczoru takiego jak zazwyczaj się robi tj. beforek w domu limuzyna i "na miasto" - więć miała trochę utrudnione zadanie ale to co wymysliła jak dla mnie było rewelacyjne. Dziewczyny przyjechały po mnie wieczorem (na 3 udekorowane balonami samochody), jechały sznurem trąbiąc przez całą Warszawę. Jak się pózniej okazało wywiozły mnie na działkę pod Warszawą do jednej z dziewczyn. Cały ogród poprzystrajany smiesznymi rzeczami. Po działce poukrywały przeróżne prezenty dla mnie.(bieliznę, gadzety itd). Na środku działki stała balia ogrodowa z rozpalonym piecem (nigdy czegos takiego nie widziałam - jest to beczka napełniona wodą z piecem opalanym drewnem i zachowuje się jak sauna parowa) woda miala chyba ponad 40 stopni!! Wszystkie wskoczyłysmy do tej balii (w kostiumach kąpielowych oczywiście ;)) na takiej specjalnej ławeczce nad balią przyszykowane już były driniki z dużą ilością lodu. Uczucie było fantastyczne!!Wieczór był dość chłodny a my siedziałśmy w gorącej wodzie z lodowatymi drinami słuchając głośnej muzyki i było to!! O 23 przyjechało 3 striptizerów, którzy zrobili małe show i dołączyli do nas :) Zabawa była rewelacyjna. Więc jeśli szukacie atrakcji na "spokojną" impreze to polecam taką beczkę gorącą (alkohol działa zupelnie inaczej w takiej temperaturze :)) podobno mozna to gdzieś pod Warszawą wypożyczyć (stamtąd dziewczyny miały ją na mój wieczór panieński). Jak dla mnie rewelacja!!! pozdrawiam wszystkie niedoszłe panny młode - mój dzień juz za tydzień :)

Gość 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Cześć dziewczyny!

A ja Wam proponuję wieczór panieński w całkiem innym stylu ;)
Zbieracie się całą ekipą i idziecie na ul.Starowiślną 21, gdzie na drugim piętrze mieści się kameralna scena Teatru Współczesnego w Krakowie. Specjalnie na potrzeby spektaklu wnętrza zostały zaaranżowane jako wnętrze klubu.
Już od drzwi w imprezowych nastrojach witają Was aktorki, które same są uczestniczkami wieczoru panieńskiego;) Słychać muzykę porywającą do tańca. Jeden z przystojnych aktorów częstuje Was drinkami i zaprasza do zajęcia odpowiedniego miejsca. Rozpoczyna się wspólne karaoke, a potem ponad godzinny spektakl, który jest kompilacją opowieści o marzeniach i oczekiwaniach w stosunku do przyszłego męża (usłyszycie mnóstwo śmiesznych dialogów, które powalą Was na łopatki;). Potem przekonamy się jak będzie wyglądało życie naszych bohaterek za 20lat i porównamy to z ich wcześniejszymi planami;) Któryś z siedzących na widowni mężczyzn zbierze cięgi za to, że należy do gatunku nierozumiejącego kobiet i niepotrafiącego spełnić ich oczekiwań;)
Śmiechu co nie miara!;) A każda z Was będzie mogła dodać do scenariusza coś od siebie!
Po spektaklu - idziecie sobie albo na Rynek albo na Kazimierz (5minut piechotką) i kontynuujecie zabawę tak, jak tylko chcecie!
A całość kosztuje 30zł (w cenę wliczono już drinka na "rozgrzewkę";)

Wejdźcie sobie na www.teatrkrakow.pl - tam znajdziecie szczegółowe informacje na temat spektaklu i sprawdzicie, czy odpowiadają Wam podane terminy.

Życzę przyjemnej zabawy! ;)

Eza 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ble emotki nie działają i link nie jest linkiem.....
http://www.romanticus.net1.pl/wieczor-kawalerski.html

Eza 2013-11-12 o godz. 18:09 0

Ja polecam na wieczór z pieprzykiem (kawalerski, panieński)
http://www.romanticus.net1.pl/wieczor-panienski.html :P25 :P25 :P25 :P25 :P25 :P25 :P25

pomyslowy 2013-11-15 o godz. 10:53 0

na wieczor panieński jest duzo takich gadzetow na sklep-intymny.pl może warto by coś kupić duzy wybór

andzia364 2014-03-12 o godz. 08:27 0

Ostatnio byłam na panieńskim to najpierw pojeździłyśmy przez godzinkę po
mieście limuzyną, a wieczorem jeszcze przed dyskoteką grałyśmy w
paintball laserowy. bardzo fajna zabawa, limuzyny są już dość popularne,
ale o tym wcześniej jeszcze nie słyszałam.
Zobaczcie sobie tutaj: http://max-limo.pl/s,laserowy_paintball,23.html

mamba1986 2014-03-25 o godz. 14:33 0

Hej:) Organizując wieczor panieński jestesmy w stanie wiele fajnych pomysłow przeoczyć, wiec kiedy ja organizowalam ten dzien nie chciałam o niczym zapomnieć i zakupy robiłam w sklepie erotycznym www.worldoferotic.pl szczerze powiem, ze naprawde jestem zadowolona z ilosci propozycji jakie tam znalazłam!! :) zajrzyjcie i sami zobaczcie:) powodzonka:):)

markettta 2014-04-07 o godz. 20:22 0

osobiście bardzo lubię cydr lubelski dlatego zdecydowanie polecam go na kazdy wieczór damski/pamienski :D z granatem to istna poezja :D

mamba1986 2014-06-26 o godz. 15:24 0

bardzo wiele pomysłów na tę niezapomnianą noc znalazłam w sklepie erotycznym www.worldoferotic.pl :) polecam dziewczyny :)

Tina Maslova 2014-08-06 o godz. 00:52 0

Cześć, dziewczyny!:)
A ja mam prawdziwą łaźnię starosłowiańską we Wrocławiu i organizuje wieczory panieńskie w stylu starosłowiańskim. Coś niezwykłego i pięknego, wzruszającego. No i duzo zabawy i relaksu oczywiście:) Zapraszam was do siebie na stronę - zobaczcie zdjęcia, mam piękny lokal z wbudowanymi chatami drewnianymi, sauną, jacuzzi, ogródkiem ziołowo-kwiatowym... Przywitam was chlebem i solą, ubiorę w piękne staropolskie giezełka (koszule wyszywane) i dalej zabawię was i zrelaksuje według wyjątkowego scenariuszu:) Wymyślam wszystko sama, a klientki moje są bardzo zadowolone:) No i Pannom Młodym, które robią u mnie wieczór daje w prezencie karty rabatowe z dozywotnią zniżką 30% na wszystkie zabiegi w moim SPA:)
Lokal mam od roku, prowadzę go z rodziną i w każdy szczegół wkładamy całe serce... Zapraszam was!:)
http://masazstaroslowianski.pl/wieczor-panien ski

Tina Maslova 2014-08-10 o godz. 12:16 0

Poprzedni link wszedł jakoś błędnie, to podaje raz jeszcze:
http://masazstaroslowianski.pl/wieczor-panienski

maniuniaa 2014-08-11 o godz. 13:47 0

Byłam na wieczorze panieńskim u mojej koleżanki.. dobrze że byłyśmy wyluzowane bo miałyśmy lekcję tańca na rurze;) a potem poszłyśmy w miasto się bawić:))

Jus Ta2 2014-08-31 o godz. 18:48 0

Warto zainwestować w jakieś gotowe zestawy gier, z różnymi zadaniami, które trzeba wykonać. Jest coś takiego, jak "Niezbędnik Panieński" i tam można wszystko znaleźć, co potrzebne na wieczór panieńskie:) Pisałam o tym ostatnio na moim blogu: http://partyshow.blog.pl/2014/08/29/a-gdy-na-imprezie-zaczyna-byc-nudno-najlepsze-gry-imprezowe/

Podobne tematy
Kategorie pytań