Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Ciąża, poród, połóg

Gość 2013-07-11 o godz. 10:41, liczba odsłon 10395 0

Co to jest endometrioza?

Co to takiego?Wiem, że ma to coś wspólnego z bolesnymi miesiączkami.Jakie sa objawy? Czy dobrze mi sie to kojarzy? Jakie moga byc skutki nie leczenia albo późniego wykrycia?

Odpowiedzi (36) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Ciąża, poród, połóg | Ostatnia odpowiedź: 2013-08-13, 12:19:07

Tagi:

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Venna 2013-07-11 o godz. 11:41 0

Kika napisał(a):Co to takiego?
Nazwa "endometrioza" pochodzi od słowa endometrium - a jest to błona śluzowa wyściełająca wnętrze macicy. Endometrioza ma miejsce wtedy gdy fragmenty tej błony przedostają się z macicy do jamy miednicy i przyczepiają do jajników lub innych narządów w obrębie miednicy.

Kika napisał(a):Wiem, że ma to coś wspólnego z bolesnymi miesiączkami.
Jakie sa objawy? Czy dobrze mi sie to kojarzy? Jakie moga byc skutki nie leczenia albo późniego wykrycia?

Błona ta (poza macicą) podlega takim samym przemianom , co w macicy, a więc rośnie i krwawi podczas miesiączki, powodując silne bóle menstruacyjne. Jednak krew ta nie ma odpływu, co powoduje powstawanie stanów zapalnych i torbieli - a jak wiecie jest to bardzo niebezpieczne.
Objawy to m.in. silne krwawienia menstruacyjne, mdłości a także często przed miesiączką pojawiający się ból w obrębie miednicy, który nasila się aż do końca krwawienia.

Skutki -niestety bardzo poważne - od powstawania torbieli oraz przewlekłych stanów zapalnych do bezpłodności. :( Inne skutki to : bolesność stosunków oraz czasami krwawienie z odbytu i ból w czasie wypróżniania.

kasik_cz 2013-07-11 o godz. 11:55 0

Moja ginka powiedziała, że endometriozę na 100% potwierdzić można dopiero jak pacjentka leży na stole i ją otworzą. Ile w tym prawdy nie wiem.

Venna 2013-07-11 o godz. 11:56 0

kasik_cz napisał(a):Moja ginka powiedziała, że endometriozę na 100% potwierdzić można dopiero jak pacjentka leży na stole i ją otworzą. Ile w tym prawdy nie wiem.
Od tego by nie "otwierać" pacjenta jest laparoskopia 8)

Gość 2013-07-11 o godz. 11:58 0

Boże nie zaczynajcie tego tematu, ja mam endometrioze ale podleczoną niby jest ok, za 2 tygodnie idę znowu do gin :(

Venna 2013-07-11 o godz. 12:00 0

emma napisał(a):Boże nie zaczynajcie tego tematu, ja mam endometrioze ale podleczoną niby jest ok, za 2 tygodnie idę znowu do gin :(
Będę trzymać kciuki żeby to był koniec kłopotów :D

kasik_cz 2013-07-11 o godz. 12:00 0

W życiu!!
Laparoskopem nie zawsze można wszystko usunąć.
Nie chciałabyś widzieć siostry mojej mamy po laparoskopii! Nie mogła dojść do siebie przez 2 m-ce.
A na endometriozę ją zoperowali "tradycyjnie" i szybko się po operacji pozbierała.

Gość 2013-07-11 o godz. 12:04 0

Przez endometriozę mam teraz jeden jajnik - bo drugi ta cholerne choróbsko zepsuło, rok po operacji brałam leki. Teraz niby jest ok ale moja gin kazała nam nie zostawiac decyzji o dziecku na później :( a ja nie jestem na to jeszcze gotowa :(

kasik_cz 2013-07-11 o godz. 12:08 0

emmo nic się nie martw! Będzie w porządku
trzymamy kciuki

Venna 2013-07-11 o godz. 12:12 0

kasik_cz napisał(a):W życiu!!
Laparoskopem nie zawsze można wszystko usunąć.

Czasami się udaje nawet torbiel wielkości grejfruta ... Różnie to bywa....

kasik_cz napisał(a):Nie chciałabyś widzieć siostry mojej mamy po laparoskopii! Nie mogła dojść do siebie przez 2 m-ce.
A na endometriozę ją zoperowali "tradycyjnie" i szybko się po operacji pozbierała.

To też różnie bywa. Jestem po dwóch laparoskopiach. Pierwszą przeszłam koszmarnie... Po drugiej już na następny dzień mogłam szaleć ;)
Nie ma reguły.

kasik_cz 2013-07-11 o godz. 12:17 0

wiem, że różnie bywa.
Ja za to jestem po 2 operacjach. Baaaardzo podobała mi się narkoza :rolleyes:
Po jednej i drugiej operacji "otrzepałam" się od razu :D

Venna 2013-07-11 o godz. 12:21 0

kasik_cz napisał(a):Ja za to jestem po 2 operacjach. Baaaardzo podobała mi się narkoza :rolleyes:
lol Mi też - ale chyba nie chcę już nigdy więcej 8)

Gość 2013-07-11 o godz. 12:21 0

Myślałam że tylko ja jestem taki wybrakowany egzemplarz:( , no hard felings Venna :)
Dlaczego musimy tak cierpieć :(

Jak mam okres najbardziej boli mnie kregosłup, koleżanka stwierdziła że jak będę rodzić to na bank będę mieć bóle krzyżowe - nie ma to jak dobrze pocieszyć :(

Venna 2013-07-11 o godz. 12:29 0

emma napisał(a):Myślałam że tylko ja jestem taki wybrakowany egzemplarz:( , no hard felings Venna :)
Spoko ;) Nie mam żalu.... U mnie diagnoza brzmi inaczej - ale z tego co piszesz wnioskuję, że ja mam znacznie gorzej od Ciebie :(

emma napisał(a):Jak mam okres najbardziej boli mnie kregosłup, koleżanka stwierdziła że jak będę rodzić to na bank będę mieć bóle krzyżowe - nie ma to jak dobrze pocieszyć :(
Nie ma to jak "serdeczność" koleżanek ;) lol Nie przejmuj się tym...
:usciski:

Gość 2013-07-11 o godz. 12:31 0

Venna kasik_cz :usciski:

Gość 2013-07-14 o godz. 03:11 0

Dziękuje za odpowiedzi :)

Venna 2013-08-13 o godz. 11:30 0

Z innego forum- może sie komuś przyda:

"Medycyna Lek na raka i endometriozę
Bez skutków ubocznych


Preparat wykorzystywany w terapii raka piersi u kobiet może być efektywną bronią w leczeniu endometriozy - informują amerykańscy naukowcy. Schorzenie to może prowadzić nawet do bezpłodności.

Endometrioza, czyli gruczolistość błony śluzowej macicy polega na przemieszczaniu się komórek błony śluzowej trzonu macicy do innych organów w jamie brzusznej. Takie przemieszczenie może nastąpić w wyniku operacji, z prądem krwi i chłonki, a także z przyczyn wrodzonych. Według różnych szacunków endometrioza dotyka od 1 do 5 proc., a nawet od 10 do 15 proc. dojrzałych płciowo kobiet.

Fragmenty przemieszczonego endometrium reagują na bodźce hormonalne w taki sam sposób jak komórki błony wyścielającej macicę. W cyklu miesiączkowym podlegają zmianom - wzrostowi i złuszczaniu się. To powoduje bardzo bolesne dolegliwości, które doprowadzić mogą nawet do omdleń. Może też to skutkować stanami zapalnymi i bezpłodnością.

Konwencjonalne leczenie endometriozy polega na podawaniu środków powodujących spadek produkcji estrogenów w jajnikach do poziomu, jaki obserwowany jest po menopauzie. Hamuje to wzrost i aktywność ognisk endometriozy. Daje jednak niekorzystne skutki uboczne - m.in. spadek masy kostnej. Metoda chirurgiczna ma natomiast ograniczoną skuteczność i wznowienie choroby obserwuje się u co drugiej pacjentki.

Prowadząc badania nad endometriozą, naukowcy z Northwestern Memorial Hospital zaobserwowali, że komórki błony śluzowej macicy przemieszczone do innych narządów produkują enzym o nazwie aromataza. Bierze ona udział w syntezie estrogenu. Substancje blokujące aktywność aromatazy (inhibitory aromatazy) są obecnie wykorzystywane do zapobiegania nawrotom raka sutka.

Badacze sprawdzili na grupie 10 pacjentek skuteczność inhibitorów aromatazy w terapii endometriozy. Wykorzystano lek letrozol, a jednocześnie - aby ograniczyć ryzyko wystąpienia osteoporozy - podawano witaminę D oraz cytrynian wapnia. U wszystkich pacjentek wcześniej wykorzystano tradycyjne metody leczenia i żadna nie dała rezultatów.

- Nasze wyniki wskazują, że blokując miejscową produkcję estrogenu, inhibitory aromatazy mogą znacznie i szybko wyeliminować ogniska choroby oraz łagodzić silny ból w miednicy - twierdzi prowadzący badania dr Serdar Bulun. Wyniki, o których informuje pismo "Fertility and Sterility", świadczą, że nowatorska terapia jest niezwykle skuteczna. Półroczne podawanie letrozolu spowodowało zanik większości ognisk endometriozy. Jednocześnie autorzy badania podkreślają, że terapii nie towarzyszyły silne skutki uboczne - pacjentki uskarżały się jedynie na napady gorąca i krwawienia. Nie zaobserwowano zmian w gęstości tkanki kostnej. PEKA, PAP"

Rzeczpospolita 18.02.2004

jagodkaj 2013-08-13 o godz. 11:33 0

Dziewczyny!

Pozdrawiamwas gorąco. Zaciekawiło mnie to , co piszecie. Ja również miałam laparoskopię niedawno robioną, ponieważ podejrzewano u mnie cystę na jajniku o charakterze endometrialnym. Owszem ...była dośc duża, ale usunęli mi ją i po pobraniu materaiłu do badania okazało się, ze nie jest to typowa endometrioza, lecz jerdno ognisko endometrialne, ale tkanka łączna nie ma właściwości odnawialnych. Nie napiszę wam fachowo, jak to brzmieć powinno, ponieważ nie jestem lekarzem:)
Wczesniej danazol, brałam dla zaleczenia 3 razy dziennie, teraz lekarz z mniejszył mi dawkę na 2 razy dziennie. Dotychczas czułam się bardzo dobrze, ale od kilku dni męczy mnie bezsennosć. Zapewne jest to skutek uboczny tych leków.:(
Mam kurację trzymiesięczną. I wlasnie muszę Wam powiedzieć, że laparoskopia jest zabiegiem wymagającym szczególnej precyzji, a co najważniejsze......nie jest zabiegiem tak inwazyjnym jak tradycyjna operacja. Więc jeśli chodzi o usunięcie czegos małego, bądź też sprawdzenie, czy wszystko jest w porządku, lepiej decydować się na laparoskopię niż na laparotomię.
Na pewno po laparoskopii nie ma takich zrostów i szybciej dochodzi się do siebie.
Mam prośbę....może macie jakieś sposoby na zlikwidowanie bezsennosći. Będę wdzięczna za wszelką pomoc.
Pozdrawiam Was
Jagoda

Aleks24 2013-08-13 o godz. 11:35 0

Wyciągam wątek, bo wprawdzie nie mnie osobiście on dotyczy,ale mojej bliskiej kuzynki. Lekarz stwierdził u niej powiększony prawy jajnik i zaproponował leczenie endometriozą. Z Waszych wypowiedzi wywnioskowałam,że endometrioza to choroba nie zabieg. Ja całkiem zielona w tym jestem i prosze wytłumaczcie mi to dokłądnie. Czy to może mieć wpływ,że A. nie udaje się zajść w ciążę od kilku już lat? Czy po tym zabiegu już będzie dobrze, uda jej się? Przede mną dopiero starania aby zajść w ciążę, ale i mi ta wiedza bardzo się przyda, bo to warto wiedzieć.
Bardzo prosze o pomoc.

Gość 2013-08-13 o godz. 11:37 0

Endometrioza to choroba nie zabieg.
Nie ma pojecia jakie leczenie lakarz mial na mysli wiec trudno powiedziec jaki to bedzie mialo wplyw.

Kasia_S 2013-08-13 o godz. 11:41 0

???
chyba jakaś pomyłka.
Endometrioza to choroba, chyba chodziło o jakiś inny zabieg może laparoskopię?
A sam powiększony jajnik może świadczyć o torbieli lub owulacji, ciężko powiedzieć co lekarz miał na myśli.

Gość 2013-08-13 o godz. 11:43 0

Nieleczona endometrioza prowadzi w koncu do nieplodnosci. Zarastaja jajowody, na jajnikach tworza sie torbiele.
Pierwszy stopien przechodzi w drugi itd. Nie zatrzymuje sie i nie jest uleczalna lekami. W laparo usuwane sa wszystkie zmiany ale po laparo tez moga nastapic nawroty.

Jak juz sie uda zajsc to po ciazy czesto nie ma nawrotow bo na wiele miesiecy zatrzymal sie okres
.
Ksiazki chyba nie ma zadnej. Sprobuje doszukac sie linkow na ten temat. Ogolnie jest wiele teorii na temat tego jak to powastaje i jak leczyc. Nic pewnego

Ja nie mialam kompletnie zadnych objawow. Wszystkie hormony i c125 bylo w normie. Dopiero jak do szpiatal trafilam z ogromna torbiela i mialam laparo to wyszlo.

Gość 2013-08-13 o godz. 11:47 0

Alix z tego co czytałam ciążę zaleca się ponieważ wtedy ustaje na długo miesiączka i organizm zaczyna wytwarzać hormon, który leczy endo.
Ale ja nie mam endo, więc tak naprawdę wiem tylko tyle co przeczytałam interesując się tym zagadnieniem.
Moja mama przed ciążą miała endo i wycięli jej wtedy jajnik. Po urodzeniu mnie, jak miałam 3 lata miała kolejną operację, wtedy straciła drugi, ale to chyba nie ma reguły.

Gość 2013-08-13 o godz. 11:48 0

Teraz wg nowych badan odbiega sie od podawania analogow, jezeli udalo sie usunac wszytskie ogniska podczas laparo i kobieta stara sie o dziecko ( nie pomagaja w walce z nieplodnoscia ) Tak uwazal lekarz operujacy mnie w Polsce ( prof Rechberger, ktory jest jednym z autorow ksiazki " Endometrioza " Jakowickiego dzielo zbiorowe) jak i lekarz prowadzacy mnie w usa, poniewaz tu mieszkam .Bylam wylacznie na bromergonie, duphasonie i DHEA
polecam ksiazke jego mozna ja kupic przez internet, wpisz na stronie http://www.merlin.com.pl w wyszukiwarce endometrioza i znajdzie Ci ta wlasnie ksiazke.
Od razu ostrzegam, ze po przeczytaniu tej polskiej mozna popasc w lekka
depresje. Ja bynajmniej nie bylam przygotowana na to co przeczytalam.
Lekarz w usa zaproponowal kupienie rowniez tej ksiazki, tlumaczy
ona jak dziala choroba ale rowniez co robic i jak sie odzywiac by zmniejszyc skutki endometriozy . Przyznam szczerze, ze kiedy trzymalam sie zalecen autorki, nie mialam boli albo bardzo male. Ksiazka jest po ang, nie wiem czy sa wydania po polsku oto ona
http://www.smarter.com/endometriosis_a_key_to_healing_through_nutrition---pd--ch-1--pi-535073.html
pozdrawiam

Gość 2013-08-13 o godz. 11:52 0

Tak jak napisala Ewasia, u jednych przebiega lagodnie u innych nawet po ciazy powraca drastycznie szybko. Nie leczona prowadzi do niepolodnosci.
Ja przed operacja bylam w wiecznym bolu, balam sie chodzic do toalety, bo mialam ogniska i zrosty na jelitach.
Ciaza jest bardzo pomocna, bo endo rozsiewana jest uwsteczniajaca sie krwia miesiaczkowa, ktora zamiast wyplywac z Ciebie, wplywa do jamy brzusznej i wszczepia sie w rozne organy powodujac zrosty i ropiejace ogniska. W usa na codzien dziewczyny z endo smaruja sie kremami z progesteronem.

joaaa 2013-08-13 o godz. 11:54 0

MOj opis tutaj:
http://forum.styl.fm/s2/viewtopic.php?p=1111683#1111683

Sama nie wiem czuy jestem chora czy nie. Nie chce się leczyć na coś czego mogę nie mieć. Nie wiem czy moje endometrium jest takie złe ???

Gość 2013-08-13 o godz. 11:57 0

Za duze endometrium to nie endometrioza. Endometrioza to zupelnie inna choroba. Tkanka endometrium znajduje sie wtedy rowniez poza macica.

joaaa 2013-08-13 o godz. 11:58 0

Z tego co czytałam endometrioza to sytuacja gdzie te komórki odkładają się w miejscu w którym nie powinny. Podobno później tworzą się torbiele itp.
Ja mam sytuacje, kiedy mam za duże endometrium , które podobno grozi rakiem. Stwierdzone mam to duże endometrium po badaniu usg. Mam watpliwości czy duphaston mi na to pomoże. Czy czasem nie namieszam sobie tymi lekami w gospodarce hormonalnej. Zwłaszcza, że inni ginekolodzy powiedzieli mi, że te tabletki nie są konieczne. Ale nikt mi nie wytłumaczył jak te tabletki działają na organizm, jaki składnik jest odpowiedzialny za zmniejszenie endometrium i jczy jest to duphaston / czy ma ten lek wpływ na zmniejszenie lub zwiekszenie endo ? POza tym nie wiem czy mam to endo zmniejszac jak ma 10 mm (w 22 d.c), Kiedy inni lekarze twierdzą, że jest w normie. pogubiłam się już w tym.

Gość 2013-08-13 o godz. 11:59 0

joaaa napisał(a):Z tego co czytałam endometrioza to sytuacja gdzie te komórki odkładają się w miejscu w którym nie powinny.
poza macica. Jakby ci sie na w jajowodach albo w jamie brzyusznej pojawily to by byla endometrioza. Jak sa w macicy to endometriozy nie ma.

A tak wogole to grubosc endometrium u kobiet miesiączkujących powinna wynosić 8-14 mm. Wiec wg mnie jest w normie.
Konsultowalas zalecenia i rozpoznanie tego lekarza od USG z innymi lekarzami

joaaa 2013-08-13 o godz. 12:00 0

Lekarz robiący Usg (ginekolog położnik) po zakończeniu badania powiedział, że wszystko jest w porządku>Ja dodatkowo wzięłam sobie prywatna wizytę u tego samego lekarza i na temat usg nie było już mowy ponieważ było dobre.

Tego samego dnia poszłam na umówioną wizytę do mojej ginekolog, która leczyła mi małą macice (Diane) właśnie z tym wynikiem Usg (do kontroli po leczeniu). Właściwie to miałam zamiar tylko odchaczyć tą wizyte, ponieważ myślałam, że wszystko w porządku.

Jakie było moje zdziwienie jak lekarka popatrzała na moje USg i endometrium 10 mm i usłyszałam między innymi, że - jest za duże, - 11 mm to wycinki w szpitalu, - czy nie było nowotworów w rodzinie na tym tle - poronienie. Konieczne leczenie bez żadnej dyskusji. Lekarka prywatna

Dostaam Duphaston. POnieważ nie wiedziałam nic o tym endopmetrium (jakie jest w normie a jakie nie) poszłam do domu i zaczęłam szukać. Po przeczytaniu kilku wypowiedzi postanowiłam znowu iśc do 3 lekarza (lecz państwowo). Pan doktor powiedział, że mam nie bracd tych tabletek i czy lekarz robiący usg stwierdził nieprawidłowości ? powiedziałam , że nie. I na tym się skończyło.

Nie wiem na co mam byc leczona ? na 10 mm endometruim ? po co się truc niepotrzebnie. Jeszcze sobie pogorsze zdrowie może.

Dziękuje wogóle za odpowiedzi. Stresuje mnie to wszystko. Każdy inaczej ...

Dodka86 2013-08-13 o godz. 12:04 0

wita dzis bylam u ginekologa i oznajmil mi ze podajzewa u mnie endometrioze super co nie czytajac wasze wypowiedzi zszokowaly mnie i uswiadomily jeszcze bardziej ze to nie sa zarty.
teraz musze umowic sie na usg ktore potwierdzi albo zaprzeczy djagnozie.
a zaczelo sie u mnie od ostrego zapalenia jajnika jakies pol roku temu wczesniej nie czulam wogole ze mam miesiaczke ale od tamtej pory co miesiac przezywam koszmar mdlosci zawroty bole brzucha biodra itp chodzilam do ginekologa ktory powiedzial ze to nic takiego i nawet mnie nie skierowal na usg ale postanowilam wkoncu isc do innego i uslyszalam wlasnie to slowo ktore bylo dla mnie niezrozumiale ale naszczescie wtrafilam na dobrego czlowieka ktory mi super to wytlumaczyl zobaczymy co bedzie dalej ale mam pytanie :
czy wiecie cos o braniu antydepresyjnych lekow i antykoncepcyjnych bo slyszalam ze nie mozna ich laczyc ale nie wiem ile z tego prawdy. Bo jak wiecie jedna z metod jest wlasnie hormonalna pomuszcie :D

Gość 2013-08-13 o godz. 12:07 0

Ja nie wiem nic o tym polączeniu ale pocieszę Cię w inny sposoób-to czy cierpisz na endometriozę niekoniecznie musi wyjść podczas usg.

Najczęściej nie widać nic i tylko laparoskopia pokazuje ten problem. A laparo jest ostatecznością.

Dodka86 2013-08-13 o godz. 12:08 0

to super to mnie pocieszylas :D w srode mam usg wiec zobaczymy co z tego bedzie mam nadzieje ze mi wykaze w usg albo niech stwierdza ze sie pomylili z djagnoza

Manifik 2013-08-13 o godz. 12:12 0

http://wyborcza.pl/1,75248,5343242,Zmeczona_bolem__Cierp_lub_plac.html
ciekawe

moni@ 2013-08-13 o godz. 12:15 0

Dzisiaj idę do gina. Badałam ca-125 kilka miesięcy temu, wyszło 56. W tej chwili mam 94,65 (OB miałam za każdym razem w normie).
Po wywiadzie ze mną no i po tych wynikach lekarz stwierdził, że jest to jednak endometrioza. Powiedział ze jeśli powtórne wyniki będą gorsze to będziemy musieli zadziałać - antyki lub leczenie hormonalne.
Chciałabym się dowiedzieć jakimi lekami leczą i jakie są skutki uboczne, jak się czułyście po tym. Czy coś odradzacie itp. Nie chcę hormonów bo boję się, że będęw tej grupie kobiet, które przechodziły skutki uboczne takie jak depresja, zmniejszone libido no i tycie...
Proszę poradźcie :(

Jarzynowa 2013-08-13 o godz. 12:17 0

moni@ nie każda kobieta tak źle reaguje na hormony

Zuzka 2013-08-13 o godz. 12:19 0

Dodka86 nie wiem czy tu jeszcze zagladasz ale endometriozy nie widac na usg

Podobne tematy
Kategorie pytań