Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki

Gość 2010-05-05 o godz. 17:15, liczba odsłon 173727 0

Kiedy zrobić BETA HCG? Jak zinterpretować wyniki?

Witam! na forum jestem nowa ale od pewnego czasu kiedy sama zaczelam starac sie o dzidziusia sledze to forum. mam pewne podejrzenia i prosze Was o rade. od niedawna zaczelam chodzic do jakiegos normalnego ginekologa i ten po pierwszych badaniach i wywiadach sitwierdzil ze problemem moze byc nie brak zaplodnienia ale to ze komorka zaplodniona nie jest w stanie utrzymac sie mi w brzuszku. ja juz w akcie desperacji w 18 dc cyklu zrobilam sobie bete i wynik wyszedl 0,12 mIU/mL pani w rejestracji powiedziala mi ze nie ma ciąży ale jak ostatnio robilam sobie beta to wynik wyszedl calkiem 0, wiec czy teraz moze swiadczyc on o ciazy?? oprocz starsznych bolow sutkow nic mi nie dolega. wizyte u gina mam dopiero w czwartek i zastanawiam sie czy nie pojsc predzej bo w tym tyg. chce zlozyc wypowiedzenie z pracy a jkby okazalo sie ze jestem w ciazy przepadly by mi wszytskie swiadczenia. prosze odpowiedzcie. dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.[ Dodano: Sob 17 Lut,18:34 ]prosze odpowiedzcie

Odpowiedzi (327) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki | Ostatnia odpowiedź: 2013-10-20, 08:47:57

Tagi: , , , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

EVI_ 2010-05-05 o godz. 18:15 0

wydaje mi sie ze ciazy faktycznie nie ma :(, jezli to 18 dc, czyli prawie 3 tydzien od ostatniej @ to wynik powinien wygladac tak:

NORMY BETA hcg

Kolejne tygodnie licząc od ostatniej miesiączki i odpowiadajacy im poziom hcg:
3 tydzien - 5 - 50
4 tydzien - 3 - 426
5 tydzien - 19 - 7.340
6 tydzien - 1.080 - 56.500
7-8 tydzien - 7.650 - 229.000
9-12 tydzien - 25.700 - 288.000
13-16 tydzien - 13.300 - 254.000
17-24 tydzien - 4.060 - 165.400
25-40 tydzien - 3.640 - 117.000

W prawidłowej ciąży poziom HCG wzrasta przynajmniej o 66 % w ciągu 48 godzin i o 114 % w ciągu 72 godzin. Im ciąża starsza tym wzrost stężenia HCG wolniejszy i w przedziale 1200 mIU/ml-6000 mIU/ml poziom HCG podwaja się średnio w czasie 96 godzin (4 dni), a dla stężeń przekraczających 6000 mIU/ml ten czas może być jeszcze dłuższy. Przy HCG przekraczającym 6000 mIU/ml lepszą informację o stanie i umiejscowieniu ciąży daje USG. Wartości nieprawidłowe nasuwają podejrzenie poronienia lub ciąży ektopowej (przyrost jest wolniejszy od prawidłowego). Możliwy jest jednak chwilowy spadek stężenia HCG w przypadku, gdy w macicy, zagnieździły się przynajmniej dwa zarodki (co zdarza się przy mnogiej owulacji lub po zabiegach IVF) w chwili, kiedy jeden z nich obumiera. Nie ma to w tym wypadku wpływu na pomyślny przebieg ciąży.

Gonadotropina kosmówkowa jest hormonem produkowanym przez kosmówkę łożyska. Składa się z dwóch podjednostek alfa i beta. Podjednostka alfa jest wspólna dla HCG, TSH i LH, podjednostka beta jest charakterystyczna dla HCG. Gonadotropina kosmówkowa podtrzymuje czynność ciałka żółtego we wczesnej ciąży (do 8-10 tygodnia). Jeśli dochodzi do implantacji zapłodnionej komórki jajowej, a odbywa się to między 6 a 8 dniem po owulacji, to 48 godzin później we krwi pojawia się wykrywalne stężenie HCG (> 1 mIU/ml). Ale ponieważ wiele zarodków jest wadliwych genetycznie (niektórzy uważają, że nawet 50 % z nich) i często dochodzi, do „mikroporonień” to dopiero wynik > 5 mIU/ml (dla niektórych > 25 mIU/ml) oznacza ciążę. HCG jest także wykrywalne w moczu i tę właściwość wykorzystują domowe testy ciążowe.

Gość 2010-05-05 o godz. 18:22 0

dzieki EVI_, za odpowiedz. napisalam tego posta bo przeczytalam historie takie dziewczyny na forum funki girl i jej dopiero przy drugim wyniku bety wskazalo ciaze wiec pomyslalam ze jesli u mnie jest cos tam powyzej zera to moze to i ciaza no ale nic chyba trzeba bedzie dalej probowac i jednak skladac to wypowiedzenie . mam nadzieje ze niedlugo sie uda ...

EVI_ 2010-05-05 o godz. 18:37 0

ona brala tabletki anty, cykl miala rozregulowany -dlatego
na wszelki wypadek radze powtorzyc bede, jak wzrosnie to moze faktycznie ciaza?
zycze powodzenia

funkygirl 2010-05-05 o godz. 18:47 0

goya22 napisał(a):dzieki EVI_, za odpowiedz. napisalam tego posta bo przeczytalam historie takie dziewczyny na forum funki girl i jej dopiero przy drugim wyniku bety wskazalo ciaze wiec pomyslalam ze jesli u mnie jest cos tam powyzej zera to moze to i ciaza no ale nic chyba trzeba bedzie dalej probowac i jednak skladac to wypowiedzenie . mam nadzieje ze niedlugo sie uda ...
Widzę ze moja historia jest sławna :) Mój pierwszy wynik robiony w 31dc wyniósł <0.100mIU/ml i był negatywny (bo to była za wczesna ciąża do wykrycia, a poza tym badanie było robione przed terminem miesiączki, ponieważ rozregulował mi się cykl i powinien wynosić ok 32-34dni)
Pani w laboratorium powiedziała mi że to pierwsze badanie dało fałszywie ujemny wynik ...

A dzisiaj w 39dc zrobiłam Betę i wynik: 55,64mIU/ml....

musisz poczekać do dnia w którym zacznie Ci się spóźniać okres... wcześniej nie masz nawet co robić badań i nie potrzebnie się nakręcać :)

POWODZENIA

Gość 2010-05-05 o godz. 18:54 0

FunkyGirl, to raczej teraz nie chodzi o nakrecanie(owszem staram sie o dzidzie)ale o to czy w poniedzialek rano mam przedstawiac dyrektorowi moje wypowiedzenie z pracy bo jakby sie okazalo ze jestem w ciazy trace swiadczenia a tu gdzie ja mieszkam ciekzko o prace. poczekam raczej z tym wypowiedzeniem w koncu to tylko tydzien

EVI_ 2010-05-05 o godz. 19:14 0

goya to bedzie najlepsze rozwiazanie
poczekac z wypowiedzeniem i zrobic jeszcze raz bete za pare dni

Pasja 2010-05-05 o godz. 20:18 0

popieram poczekaj i sie pewnij

olka18_11 2011-05-25 o godz. 20:27 0

wiitam jestem nowa osoba na forum i mam takie pytanie spoznial mi okres 2 tyg wiec poszlam do gin. i powiedzial mi ze jestem w 90% w ciazy ale poznniej dostalam plamien ale nie takie jak okres, i zrobilam poziom beta hcg i wyszedl mi 0.100 czy moge byc w ciazy - okres powinnam dostac 24.02 badania zrobilam 07.03 ale dalej mam apetyt za kilka osob, zmeczenie , kreci mi sie w glowie i sie szybko mecze i na dodatek boli mnie brzuch na "górze" a wczesniej tak nie bylo - dzięki za odp. - bo niewiem co moze byc nie tak ze mna

marta23 2011-05-26 o godz. 11:09 0

olka18_11, wynik bety jest negatywny.

Kobiety ciężarne
1 tydzień 10-30 U/l
2 tydzień do 100 U/l
3 tydzień do 1000 U/l
4 tydzień do 10000 U/l
5-12 tydzień do 290000 U/l
12-16 tydzień do 53000 U/l
29-40 tydzień do 60000 U/l

ja na twoim miejscu jeszcze bym powtórzyła betę.

olka18_11 2011-05-26 o godz. 11:23 0

wlasnie niewiem co zrobic bo czytałam ze "FunkyGirl" tak miala a kiedy moge powtoryc badabia b. hcg - dzieki za odpwoiedz

marta23 2011-05-26 o godz. 11:28 0

Też czytałam,że Funky girl tak miała ale nie do końca bo ona robiła betę jeszcze przed terminem miesiączki a z tego co ty piszesz to ci się spóźniała.Ale możesz dla swojego spokoju jutro powtórzyć badanie.

olka18_11 2011-05-26 o godz. 11:31 0

a i mam jeszcze jedno pytanie cyz jak jest ciaza pozamaciczna to wynik b. hcg wykaże \??

marta23 2011-05-26 o godz. 11:53 0

Myślę,że tak.U mnie np.doszło do zapłodnienia ale zarodek się nie zagnieździł a mimo tego beta wynosiła 112.Po 2 dniach spadła do 34 a po następnych 2 dostałam okres.

olka18_11 2011-05-26 o godz. 11:57 0

chyba powtorxze bete bo niewiem co sie dzieje bo jak bylam u ginek. to powiedzial mi ze w 90% jestem i wlasniie niewiem co robic ?? i dlatego pytam

marta23 2011-05-26 o godz. 12:09 0

Powtórz betę przynajmniej będziesz spokojniejsza

andzia123 2011-09-25 o godz. 13:22 0

dziewczyny, a czy beta 4,79 oznacza ciążę.
dodam, że ponieważ mam nieregularne cykle, moze być 1-2 dni przed spodziewana @.

normy z laboratorium mówią, że 1,3-3 tyg( od zapłaodnienia) od 10-130.

NUKA 2011-09-25 o godz. 14:02 0

1 tydzień 10-30 U/l
2 tydzień do 100 U/l
3 tydzień do 1000 U/l
4 tydzień do 10000 U/l
5-12 tydzień do 290000 U/l
12-16 tydzień do 53000 U/l
29-40 tydzień do 60000 U/l

inna interporetacja :

1,2,3 tydz. 16 - 156
2,3 tydz. 101 -4870
3,4 tydz. 1110- 31500
4,5 tydz. 2560 - 82300
5,6 tydz. 23100 - 151000 mlU/ml

NUKA 2011-09-25 o godz. 14:09 0

znalazlam jeszcze cos takiego

Tydz. ciąży HCG-beta (mlU/ml)
1-2 16 - 156
2-3 101 - 4870
3-4 1110 - 31500
4-5 2560 - 82300
5-6 23100 - 151000
6-7 27300 - 233000
7-11 20900 - 291000
12 16684 - 127939
13 10743 - 89074
14 7895 - 70818
15 6210 - 69173
16 5730 - 54585
17 5267 - 57465
18 3180 - 51360
19 5879 - 55183
20 1234 - 45771
21-39 2700 - 78100

Ptysiok 2011-09-25 o godz. 20:34 0

Ja z kolei mam takie-

Normy beta-HCG

tydzień ciąży mlU/ml
3-4 ----------- 9 - 130
4-5 ---------- 75 - 2600
5-6 --------- 850 - 20,800
6-7 ------- 4,000 - 100,200
7-12 ---- 11,500 - 289,000
12-16 ---- 18,300 - 137,000
16-29 ----- 1,400 - 53,000
29-41 ------- 940 - 60,000

tydzień od ostatniej miesiączki mlU/ml
3 5 - 50
4 4 - 426
5 19 - 7,340
6 1,080 - 56,500
7-8 7,650 - 229,000
8-12 25,700 - 288,000
13 -16 13,300 - 254,000

Normy hcg
Ciąża 1.3-2 tydzień mlU/ml 16 - 156
Ciąża 2-3 tydzień 101 - 4870
Ciąża 3-4 tydzień 1110 - 31500
Ciąża 4-5 tydzień 2560 - 82300
Ciąża 5-6 tydzień 23100 - 151000
Ciąża 6-7 tydzień 27300 - 233000
Ciąża 7-11 tydzień 20900 - 291000
Ciąża 12 tydzień 16684 - 127939
Ciąża 13 tydzień 10743 - 89074
Ciąża 14 tydzień 7895 - 70818
Ciąża 15 tydzień 6210 - 69173
Ciąża 16 tydzień 5730 - 54585
Ciąża 17 tydzień 5267 - 57465
Ciąża 18 tydzień 3180 - 51360
Ciąża 19 tydzień 5879 - 55183
Ciąża 20 tydzień 1234 - 45771
Ciąża 21-39 tydzień 2700 - 78100


Każde labo może miec inne normy

Andzia123 to raczej nie ciąża, ja bym sie nie nastawiała. Beta w niektórych dniach cyklu może nieznacznie wzrosnąć.

olivcia22 2011-10-01 o godz. 19:46 0

hey dziewuszki;) tez mam problem z beta...ale czytajac FunkyGirl zauwazyłam jedno...ten sam post jest na innym forum...i z całkiem inna datą;)

madunik 2011-10-09 o godz. 18:47 0

olivcia22 napisał(a):hey dziewuszki;) tez mam problem z beta...ale czytajac FunkyGirl zauwazyłam jedno...ten sam post jest na innym forum...i z całkiem inna datą;)
znam historię Funky też z innego forum i wszystkie daty się zgadzają - 17.02.2007

andzia123 2011-10-15 o godz. 20:48 0

za kilka dni zrobiłam test. wyszła bardzo blada kreseczka i tego samego dnia pojawiła się @ :(
potem powtórzyłam test i juz nic nie było...

marta23 2011-10-16 o godz. 08:27 0

andzia123, przykro mi.Prawdopodobnie to była ciąża biochemiczna

andzia123 2011-10-16 o godz. 11:56 0

najprawdopodobniej.

nickUSia 2011-12-24 o godz. 08:38 0

Dziewczyny doradźcie mi coś. Moja sytuacja wygląda tak:
- do tej pory regularne cykle co 30-31 dni
- czy mogło dojść do zapłodnienia w 11 dniu cyklu?
- test ciążowy robiony 35 dnia cyklu był negatywny
- test ciążowy robiony 40 dnia cyklu wskazał słabą II kreseczkę w polu T (ciąża).

Czy mogę być w ciąży? Jak to sprawdzić? Jeśli powinnam zrobić test z krwi bHCG to kiedy? Kiedy udać się do lekarza, bo u nas są długie terminy oczekiwań na wizytę
Z góry dziękuję za szybką odpowiedź... bo ta niepewność mnie zabija :|

marta23 2011-12-24 o godz. 09:16 0

nickUSia napisał(a):Jeśli powinnam zrobić test z krwi bHCG to kiedy?
Jeżeli test pokazał słabą kreskę to już możesz zrobić bHCG,do lekarza jeszcze za wcześnie,zrób najpierw to badanie to będziesz wiedziała na czym stoisz

jeżeli okres ci tyle się spóźnia i wyszła blada kreska na teście to jesteś w ciąży a bHCG to potwierdzi na 100%

nickUSia 2011-12-25 o godz. 13:54 0

590 mlU/ml w 42 dniu cyklu...
jak to zinterpretować bo ja już sama nie wiem??

marta23 2011-12-25 o godz. 15:28 0

gratulacje jesteś w ciąży

Anetka74 2011-12-25 o godz. 15:29 0

nickUSia napisał(a):590 mlU/ml w 42 dniu cyklu...
jak to zinterpretować bo ja już sama nie wiem??

Tylko tyle (albo AŻ tyle) jesteś w ciąży.Wg norm około 5 tygodnia (licząc od OM).

marta23 2011-12-25 o godz. 15:33 0

Normy beta-HCG

tydzień ciąży mlU/ml
3-4 ----------- 9 - 130
4-5 ---------- 75 - 2600
5-6 --------- 850 - 20,800
6-7 ------- 4,000 - 100,200
7-12 ---- 11,500 - 289,000
12-16 ---- 18,300 - 137,000
16-29 ----- 1,400 - 53,000
29-41 ------- 940 - 60,000

tydzień od ostatniej miesiączki mlU/ml
3 5 - 50
4 4 - 426
5 19 - 7,340
6 1,080 - 56,500
7-8 7,650 - 229,000
8-12 25,700 - 288,000
13 -16 13,300 - 254,000

Normy hcg
Ciąża 1.3-2 tydzień mlU/ml 16 - 156
Ciąża 2-3 tydzień 101 - 4870
Ciąża 3-4 tydzień 1110 - 31500
Ciąża 4-5 tydzień 2560 - 82300
Ciąża 5-6 tydzień 23100 - 151000
Ciąża 6-7 tydzień 27300 - 233000
Ciąża 7-11 tydzień 20900 - 291000
Ciąża 12 tydzień 16684 - 127939
Ciąża 13 tydzień 10743 - 89074
Ciąża 14 tydzień 7895 - 70818
Ciąża 15 tydzień 6210 - 69173
Ciąża 16 tydzień 5730 - 54585
Ciąża 17 tydzień 5267 - 57465
Ciąża 18 tydzień 3180 - 51360
Ciąża 19 tydzień 5879 - 55183
Ciąża 20 tydzień 1234 - 45771
Ciąża 21-39 tydzień 2700 - 78100

nickUSia 2011-12-25 o godz. 15:52 0

Tyle tylko, że na wyniku są podane normy: 16 mIU/ml - brak ciąży
4700-132800 - IV tydzień ciąży
a z moich obliczeń wynika, że to powinien być właśnie IV tydzień ciąży (licząc od zapłodnienia).

Ja już rycze od godziny, że nie jestem w ciąży, albo że coś jest nie tak... :(

Anetka74 2011-12-25 o godz. 17:14 0

nickUSia napisał(a):Ja już rycze od godziny, że nie jestem w ciąży, albo że coś jest nie tak...
A jesteś pewna na 100% owulacji? Monitoring albo testy owulacyjne?Może to wszystko się przesuneło ciąża jest młodsza.
Zbadaj się jeszcze raz i jeżeli przyrasta to nie ma się czym martwić.

nickUSia 2011-12-25 o godz. 19:49 0

Mogę nie być pewna owulacji, ale jestem pewna co do dnia zbliżenia seksualnego... ponieważ mój partner wyjechał później i nie było go cały miesiąc. Zbliżenie było 7 września, plemniki mogą żyć chyba ok. 6 dni. Więc do zapłodnienia powinno dojść do 13 września, więc teraz byłoby to już 3,5 tygodnia. Zgadza się?
Postaram się umówić z lekarzem, ale terminy są takie długie, że ja wcześniej oszaleje z niepewności :(

marta23 2011-12-25 o godz. 19:54 0

nickUSia, nie denerwuj się bo to szkodzi dziecku.Powtórz bHCG i jeżeli przyrasta to jest wszystko w porządku

Ptysiok 2011-12-26 o godz. 08:31 0

nickUSia, ja tez jestem zdania, że powinnas powtórzyc btę, najlepiej po 48 godzinach.....powinna przyrosnąć o 66% minimum. Ale niekoniecznie. Bo niektóre kobiety mają inne skoki bety i wtedy sprawdza się po 72 godzinach.

anufifi 2011-12-26 o godz. 12:42 0

witam was wszystkie, Prosze was o pomoc .
Ostatni okres miałam 30wrzesnia , zawsze miałam równo co 30 dni. w 25 dniu cyklu współzylismy z mężem . wiem ze to nie okres owulcji ale pierwszego syna ma z 30 dnia cyklu. Do dzisiaj nie mam okresu , robiłam hcg 7 paziernika ale wyszło <1 mlU/ml okrsu nie mam nadal i dałabym głowe ze tak sie własnie czułam w dwóch wczesniejszych ciążach. Jak mysicie kiedy moge powtórzyc hcg zeby coś wiedziec ,? czy jutro cos moze sie juz zwiekszyc . Jestem najmniej cierpliwą osoba na tej plnecie , chciałabym już wiedziec bo marzy mi sie 3 dzieciątko. Poradźcie , dzieki z góry

Anetka74 2011-12-26 o godz. 14:17 0

anufifi napisał(a):30wrzesnia
Chyba sierpnia?
anufifi napisał(a):w 25 dniu cyklu współzylismy z mężem
Tylko raz w miesiącu ???? :o

anufifi napisał(a):robiłam hcg 7 paziernika ale wyszło <1 mlU/ml
Jeżeli OM była 30 sierpnia to wynik bety jest już wiarygodny i ciąży nie ma.
Jest jeszcze możliwość dużego przesunięcia owulacji.

anufifi napisał(a):marzy mi sie 3 dzieciątko
Jeżeli tak to polecam częściej wspołżyć z mężem.

anufifi 2011-12-26 o godz. 14:31 0

tak pomyłka sierpnia... co do częstości współzycia , akurat wtedy po 3 tygodniach wrócił mąż ze szpitala . Jak pisałm pierwszego syna mam z 30 dnia cyklu wiec ze przesuniecie jest możliwe wiem .
Prosząc o rade prosiłam wiec o informacje cz te 3 dni od robionego hcg moga juz coś zmienic w wyniku jesli załózmy ciąża jest czy lepiej poczekac .
Ale dziękuję za rady co do ilości współzycia ....bardzo chciałabym sie do nich dostosowac :)

nickUSia 2011-12-26 o godz. 18:57 0

Wracam do mojej sprawy, może ktoras z Was miala podobnyprzypadek?
Moj wynik Beta-HCG 594.71 mIU/ml
(ok. 42 dzien cyklu przy normalnym ok. 30 dniowym cyklu, 31 dni po stosunku).

Wartosci referencyjne laboratorium:
Kobieta 0.00-6.15 mIU/ml
Kobieta ciąża 4 tydzień 4700-132800
Kobieta ciąża 5 tydzień 3660-134000
.... 6 tydzień 32600-135000
..... itd.

Dziś byłam na badaniu (wstępne) USG stwierdziło V tydzień ciąży. Lekarz twierdzi, że ciąża jest nieprawidłowa... co robić, bo oszaleję?

Anetka74 2011-12-26 o godz. 20:09 0

nickUSia, nie chcę być nieuprzejma ale wyraźnie napisałyśmy,że wartości kolejnej bety określają prawidłowość ciąży.
Zrobiłaś?
nickUSia napisał(a):Lekarz twierdzi, że ciąża jest nieprawidłowa... co robić, bo oszaleję?
Jeżeli lekarz nie pomógł to my,na forum,tym bardziej nie.
Bardzo Ci współczuje z powodu tej niepewności ale na prawdę nie jesteśmy w stanie Ci pomóc,tylko za to aby lekarz się pomylił.Zresztą dziwię się,że Cię on na betę nie wysłał.

anufifi, nie mam zielonego pojęcia,skoro niby cykle masz regularne a kiedyś tam było duże przesunięcie.Kobiecy organizm to nie zegarek szwajcarski.
Lekarz jedynie może pomóc ale skoro beta ujemna to nadzieji dużych nie ma.

marta23 2011-12-27 o godz. 09:34 0

nickUSia, nie rozumiem dlaczego lekarz stwierdził,że ciąża jest nieprawidłowa?Ja na Twoim miejscu bym się nie denerwowała tylko tak jak Ci radzimy powtórz betę i idź z wynikami poprzedniej i tej do innego gina-przynajmniej ja bym tak zrobiła

nickUSia 2011-12-27 o godz. 10:27 0

Moj wynik Beta-HCG 594.71 mIU/ml a w V tygodniu ciąży powinien być (wg. norm laboratorium) 3660-134000 mIU/ml - dlatego lekarz stwierdził, że ciąża się nieprawidłowo rozwija. Kazał mi dzwonić na kom. w razie krwawienia i przyjść na wizytę w poniedziałek, gdzie zrobi innym (lepszym) aparatem badania prenatalne. Beta-HCG chciałam powtórzyć, a on powiedział, że nie jest to konieczne, że wszystko będziemy wiedzieć w poniedzialek... ale czekanie nie jest latwe :( Bardzo sie martwię... dlatego do Was ponownie piszę, bo już sama nie wiem co robic. Wiem, że nawet lekarze mogą się mylić.

marta23 2011-12-27 o godz. 10:35 0

nickUSia napisał(a):Wiem, że nawet lekarze mogą się mylić.
no właśnie

nickUSia napisał(a):Beta-HCG chciałam powtórzyć, a on powiedział, że nie jest to konieczne, że wszystko będziemy wiedzieć w poniedzialek...
ja mimo wszystko powtórzyłabym betę,jak byłam w ciąży to moja beta wynosiła 112,powtórzyłam po 2 dniach i było tylko 34 i już wiedziałam na czym stoję

nickUSia 2011-12-27 o godz. 10:40 0

Faktycznie mogłam jednak powtórzyć Betę, tak jak chciałam, ale teraz już nigdzie nie zrobie badań... dopiero w poniedziałek są czynne laboratoria, więc i tak już teraz nie mam wyjścia tylko czekać do poniedziałku, całe długie 3 dni
W każdym razie jedno jest pewne - nie jest to ciąża poza maciczna (więc nie zagraża mojemu życiu jak stwierdził lekarz).

marta23 2011-12-27 o godz. 10:53 0

nickUSia, trzymam kciuki.Bądź dobrej myśli

Ptysiok 2011-12-27 o godz. 11:35 0

nickUSia, szkoda, że nie powtórzyłas bety....jest rzeczywiście niska, w porównaniu z normami twojego labolatorium, ale ja znam takie przypadki, gdy zdarzał się cud.......może przesunęła sie owu.....czekaj do poniedziałku....spokojnie......

mona_mona 2011-12-27 o godz. 18:04 0

Witam!
Chcialam sie dowiedziec czy jesli jest puste jajo to czy hcg wzrasta.
ostatnio na wizycie lekarz nie widział płodu i podejrzewa puste jajo-zrobiłam dzisiaj hcg i wyszło 31859 wg moich obliczeń jest to 6 tydzien i 3 dzien od zapłodnienia , jajo ma 2.5cm długości
bardzo prosze o szybka odpowiedz:)
pozdrawiam

Ptysiok 2011-12-27 o godz. 18:33 0

mona_mona, beta piekna.

przy pustym jajeczku wzrasta, ale nie sądze, ze az tak.......byc może jednak tak się czasem dzieje......ja bym czekała na kolejne USG........a na pewno nie dałabym sobie przy takiej becie zrobic zabiegu........jesli tylko możesz to idx tez do innego lekarza....skonsultuj to koniecznie i prosze daj znac.....

mona_mona 2011-12-27 o godz. 19:12 0

wielkie dzieki!!!!!!!
czyli wynikałoby ze moze malenstwo schowało sie przed badaniem:)
we wtorek ide do lekarza, ale bardzo sie niecierpliwie przed tym badaniem i jestemm tak bardzo załamana ze moze nie ma dzidzi.................. teraz usg bede miec robione juz w 7 tygodniu-wiec chyba juz zobacze malenstwo :)
ale co wtedy jesli dalej bedzie tylko czarna plamka jak ostatnio-śledziłam badanie...............????????????!!!!!!!!!!!!!
tak bardzo sie boje.............
pozdrawiam........

Ptysiok 2011-12-28 o godz. 10:14 0

mona_mona, nie nastawiaj sie na nic.....ja wiem, że to ciężko,ale staraj sie nastawic i na dobre i na złe.....i koniecznie napisz jak po badaniu.

marta23 2011-12-30 o godz. 09:34 0

nickUSia jak będziesz po wizycie to daj znać co i jak.Trzymam kciuki i wierzę,że wszystko będzie dobrze

Ptysiok 2011-12-30 o godz. 09:59 0

Ja tez cały czas sprawdzam co u dziewczyn...niestety na razie cisza....

mona_mona 2011-12-30 o godz. 14:14 0

jutro o tej porze bede wiedziec co i jak...............
tak bardzo sie boje
pozdrawiam

nickUSia 2011-12-30 o godz. 18:59 0

Niestety, niepotrzebnie robiłam sobie nadzieję. Mogłam od razu powtórzyć HCG, oszczędziłabym sobie kilka dni złudzeń. :( Czeka mnie zabieg, ciąża obumarła. Potem badania, leczenie, odczekiwanie... a latka lecą... Eh nie dość, że boję się zabiegu, zastanawiam się czy robić go prywatnie czy w szpitalu... to jeszcze te obawy dotyczące przyszłości.. czy następnym razem się uda?

Dziękuję Wam za dobre słowa i trzymanie kciuków.

mona_mona mam nadzieję, że Ty będziesz miała więcej szczęścia.

Ptysiok 2011-12-31 o godz. 06:30 0

nickUSia, zabieg tylko w szpitalu!!Nie idź prywatnie, nie ma to jak w szpitalu. Ja miałam 2 zabiegi. Bardzo szybko zaśniesz, obudzisz się po wszystkim...ja za każdym razem się bałam i nie będe ci pisać tekstów w stulu :"nie ma się czego bac", bo to oczywista oczywistość, że kobieta się boi. Do domu wyjdziesz najpóźniej na drugi dzień.

Rozumiem twój ból, jest mi strasznie przykro.....wiem co czujesz.....napisz jak będzie po wszystkim.....tulę cię mocno.....

mona_mona, nie pozostaje mi nic innego jak tylko mocne ściskanie kciuków za to by było wszystko w porzadku. Daj znac co i jak.

mona_mona 2011-12-31 o godz. 06:41 0

az sie pobeczałam-jak dobrze ze mamy takie mozliwosci-pisać z osobami które mogą nas zrozumieć................ DZIĘKUJĘ
nickUSia leżałam w szpitalu z młodą (19lat) dziewczyną , której się nie udało-też miała zabieg-pisała mi potem ze dośc mocno bolał ja brzuch, ale choć w tym czasie była załamana, to teraz jest pewna ze jak doszło do zapłodnienia to już jest dobrze to znaczy ze "tam" dzieje sie coś dobrego-tylko trzeba następna ciąże lepiej monitorowac , wesprzeć dobrymi lekami i bedzie ok....... ( i w jej przypadku poleciłam też zmiane lekarza-(nie ma co żałować 100zł) bo tego co wtedy miała to się powinno powiesić na suchej gałęzi-bez zadnych badań zapisał tabletki anty-a oa juz była w ciąży.....
pozdrawiam was kochane wszystkie i zycze usmiechu-mam nadzieje ze ja dzisiaj wieczorem bede sie usmiechac-bo mój mąż już zaczyna gadać do malewaństwa..... mówie mu żeby był bardziej rozważny, ale on nie chce......... :)

Ptysiok 2011-12-31 o godz. 07:15 0

mona_mona, ja tez jestem dobrej mysli......czekam na wieści z brzuszka :D

mona_mona 2011-12-31 o godz. 14:45 0

i puste jajo-taka diagnoza-w poniedzialek mam przyjść na odział ginekologiczny na zabieg usuniecia.... tyle diagnozy-a ja zrobie jeszcze tak:
jutro hcg-jeśli jeszcze bedzie wieksze-nie zgadzam sie na zabieg.....
dzisiaj wieczorem dzwonie do innego lekarza.............i zobacze co on powie........
jest mi dzisiaj żle i smutno- straciłam radość o której pisałam.............
nie uśmiecham się.........

Ptysiok 2011-12-31 o godz. 16:04 0

mona_mona, koniecznie powtórz jutro betę. Ja nie moge uwierzyc, ze to puste jajo........przy pustym jajeczku beta może wzrosnąć, ale niewiele, nie tak wile by zmiescic sie w normach bety.....napisz koniecznie wynik jutrzejszej bety.

mona_mona 2011-12-31 o godz. 19:22 0

jutro na 14 umówiłam innego lekarza(do którego kiedyś chodziłam - dobry lekarz i wspaniały człowiek, ale teraz przyjmuje w innym mieście)
więc bety nie zrobie bo i tak nie zdążą z wynikami (na cito dopiero na 15...) a jak coś ma wyjść to wyjdzie na USG :)
najwyżej jak pójdę do szpitala w poniedziałek to tam zrobie bete......
pozdrawiam i dzieki za wsparcie , choć coś we mnie pękło.....

co ciekawe na całym necie nie mogę znaleść przypadku żeby beta rosła a było puste jajo czy ciąża obumarła....

Ptysiok 2012-01-01 o godz. 05:43 0

mona_mona, może zdarzyc sie tak, że beta przyrasta ale bardzo nieznacznie. Spada dopiero, gdy zaczyna sie poronienie, każdy organizm jest inny.....musisz wierzyc.....czekam na wiadomości......

nickUSia 2012-01-01 o godz. 08:33 0

Nie ma to jak porada II lekarza. I ja zamiast iść na zabieg poszłam dzisiaj do innego lekarza... i on daje mi nadzieję. Mówi, że to za wcześnie na zabieg. Skoro na USG w czwartek wyszła mi ciąża V tydzień i II dzień, a w poniedziałek wyszła mi ciąża V tydzień i VI dzień, co zgadza się z momentem zapłodnienia, to na podstawie samej bety-HCG i to jednego, jedynego badania wykonanego tydzień temu, ciężko jest przesądzać o tym, że ciąża obumarła. Nie sądzicie?
Ja już nie wiem.. chyba zwariuje. Najpierw dają mi nadzieję, a po kilku dniach zabierają i tak w kółko... :( Mam dość. Mam skierowanie do szpitala (na obserwację)... boję się

Ptysiok 2012-01-01 o godz. 08:56 0

nickUSia, zabiegu nie zrobia ci bez twojej zgody, a badania ci się przydadzą. Nie bój się.....

mona_mona 2012-01-01 o godz. 14:52 0

wiec-u drugiego lekarza potwierdziło sie puste jajo -teraz juz wiem ze przy pustym jaju tez hcg wzrasta - poprostu mam wszystko ok ciążowo tylko ciąży nie ma..........
w poniedziałek ide do szpitala-to bedzie jeszcze dodatkowo pare dni i jeszcze raz usg i wtedy decyzja....
ale nie wierze ze moze juz z tego byc- i moze to zabrzmi egoistycznie ale jesli miałoby sie okazać ze powstanie z takiego jaja chore czy niepełnosprawne dziecko- to wole poczekac.... ten lekarz u którego dzisiaj byłam był poprostu swietny-nawet najgorsze informacje podane w sympatyczny sposob nie musza brzmiec groźnie.... u poprzedniego byłam prywatnie a teraz na fundusz i teraz jestem o wiele bardziej zadowolona.... nie prawda ze za kase kupuje sie lepsza opieke....
pozdrawiam i dziekuje za wsparcie-pewnie jeszcze czasem sie tu odezwe bo nie poddajemy sie:)
powodzenia dla wszystkich......!!!

sweety 2012-01-01 o godz. 16:48 0

wtrącę sie na momencik

mojej koleżance też niby wyszlo puste jajo płodowe, już ją przygotowywali do zabiegu, ale przyszedł inny lekarz i jeszcze raz postanowil sprawdzić...

..... teraz to 'puste jajo' ma na imie Tymus i biega do przedszkola :D

upewnijcie sie u kilku lekarzy, wymagajcie kilku usg, bety i czego tylko sie da!!!

mona_mona 2012-01-01 o godz. 17:03 0

awktórym tygodniuu kolezancepostawili diagnoze?

sweety 2012-01-01 o godz. 18:15 0

mona_mona, hmm.. wiesz co , nie pamietam dokładnie, ale to był jakos 5-6tc

mona_mona 2012-01-02 o godz. 05:11 0

no widzisz to miała jeszcze jakies szanse........
ja już mam końcówkę 7- wiec na najgorszym sprzęcie byłoby już widać serduszko... byłam u dwóch bardzo dobrych lekarzy i obaj mówią to samo, w poniedziałek ide do naprawde dobrego szpitala (nawet jade do innego miasta ) tam jeszce raz badania(to juz bedzie 8 tydzien) i zabieg. Ten drugi lekarz jakoś tak dodał mi sił-pokazał naprawde klasę i profesjonalizm i uzupełnił to super empatia(choć przyjmuje w innym mieście z następną ciążą bede jeździc do niego :)
I przy nastepnej ciąży już będę ostrożniejsza-nikomu nie powiem dopóki nie zobaczę serduszka.....
Trzymam kciuki za was i za siebie :)

Ptysiok 2012-01-02 o godz. 05:45 0

mona_mona, koleżanka z innego forum urodziła "puste jajo" i ma ono na imię Kubuś....czekała do konca 8 tygodnia. Ja wiem, że ciężko mieć nadzieję.......jak pójdziesz do szpitala, to na pewno powtórzą usg.......niemniej jednak bardzo mi przykro, bo wiem co przeżywasz......

mona_mona 2012-01-02 o godz. 05:47 0

i w do 8 tygodnia mówili ze jest puste?

to kiedy sie okazało i w jaki sposób ze jednak jest ciąza?

Ptysiok 2012-01-02 o godz. 05:54 0

Ordynator podczas pobytu w szpitalu kazał robic zabieg, ale jej lekarz prowadzący sprzeciwił się....po kilku dniach zrobili USG......ordynatora wtedy nie było.......na USG było 4 lekarzy i zobaczyli jednak serduszko.....po 7 miesiącach ten lekarz prowadzący zadzwonił do ordynatora i powiedział "panie doktorze wlaśnie odebrałem poród pustego jaja". To ja , bo taki nick ma ta znajoma pisała o tym jak szczęśliwy był ten lekarz, bo to własnie dzieki niemu i jego uporowi Kuba jest dziś na świecie.....

mona_mona 2012-01-02 o godz. 05:59 0

to niesamowite co piszesz!
a wiesz kiedy w końcu zobaczyli serduszko?

mozesz mi napisać jak mogę znaleśc ta dziewczyne?

Ptysiok 2012-01-02 o godz. 06:25 0

To jej post, w którym opisała swoją sytuację.

Hej
widzę że puste jajo płodowe Was prześladuje - powiem Wam tak lekarz ginekolog ponoć super specjalista ordynator w szpitalu w moim mieście stwierdził u mnie puste jajo płodowe - to było rok temu już szykowano mnie do zabiegu na następny dzień ja załamana zrozpaczona bo wiecie jak to jest kiedy człowiek wie że jest w ciąży a tu słyszy opinie że to nie dziecko tylko puste jajo płodowe ( to słowa pana doktora )ile ja łez wylałam do momentu kiedy pod swoje skrzydła tego dnia wziął mnie mój lekarz ginekolog - który prowadził mi pierwszą ciąże ( w ten dzień miał dyżur ) pod wieczór zbadał mnie wziął mnie na USG ) i powiedział wtedy chyba najmilsze słowa
- to jest ciąża ale bardzo wczesna - która może się nie utrzymać ale dajmy sobie 2 tygodnie czasu zobaczymy co się będzie działo - jeżeli to puste jajo płodowe twój organizm sam zareaguje

no i stało się ten następny dzień dzień zabiegu oczy pełne łez nie wiedziałam co robić kolejne badanie przez wszystkich ginekologów koszmar - płacz histeryczny jak 2 z 5 lekarzy stwierdzili puste jajo do zabiegu
wtedy mój ginekolog powiedział NIE dajmy szanse poczekajmy - jak dla mnie to bardzo wczesna ciąża - ja się nie zgadzam na ten zabieg i 3 innych lekarzy też tak powiedziało

Poszłam do pokoju ryczałam ze szczęścia ze strachu z leku i nie wiem jeszcze z czego
Za 2 tygodnie powtórzyłam bhcg i co się okazało ciąża 5 tydzień za kolejne 2 tygodnie USG wszystko wskazywało na ciąże za kolejne 3 tygodnie widziałam bicie malutkiego serduszka mojego dzieciątka.
Teraz to moje puste jajo płodowe ma już 4 miesiące i jest cudowny i kochany
Mój ginekolog któremu jestem wdzięczna do końca życia był przy porodzie
a to co zrobił było szokiem dla mnie zadzwonił do swojego szefa ( ordynatora ) i powiedział tak
szefie właśnie odebrałem poród pustego jaja płodowego śliczny chłopczyk

Dziewczyny nie poddawajcie się walczcie do końca bo może wasze przypadki są takie same jak mój

_______________________________________________

dokładnie dziewczyny 1 opinia lekarska to za mało trzeba walczyć sprawdzić wszystkie możliwości - a powiem Wam że w tym moim szpitalu co chwile dziewczyny leciały na zabieg z pustym jajem płodowym a jak usłyszały moja historię to wiecie pytanie czy to było puste później inne dziewczyny które lądowały w szpitalu jak dowiedziały się o moim przypadku bo wiadomo jedna 2 opowiedziała pielęgniarki też pokazywały mój przykład walczyły do końca i wiem że z kilku pustych jaj na świat przyszły śliczne maluszki.
Mamy XXI wiek a nie XIX i tyle możliwości

________________________________________________
to był dla mnie wtedy wyrok - ale się nie poddałam - ja czułam że jestem w ciąży że nosze malutkiego człowieczka pod sercem - nikt nie zabierze kobiecie instynktu

Wiem co muszą przezywać dziewczyny które łatwo się poddały i nie poczekały tego tygodnia czy 2 - współczuję bo to nigdy nie wiadomo - jeżeli nie ma zagrożenia życia to trzeba dać szanse - a może ich przypadki były tym samym co mój - teraz tego nie sprawdzą

Tak wiec dziewczyny nie poddawajcie się - zobaczcie na moim przykładzie że warto poczekać że trzeba walczyć
w moim szpitalu rację ma tylko ordynator i to on decyduję o wszystkim i u niego nie ma dajemy szanse - poczekamy- zobaczymy tylko -- do zabiegu.
Teraz to mam ochotę wybrać się z moim Kubą na oddział i pokazać mu jak wygląda "puste jajo płodowe"
____________________

kOLEJNYM PRZYKŁADEM "PUSTEGO JAJA BYŁA ARILKA....POCZYTAJ:

Dziewczynki znów jest chyba to samo...
Byłam u innego lekarza niż mój i on mi wyliczył że to jest już ok. 7 tydzień a zarodka nie ma ( nie wiem jakim cudem jak trzy tygodnie nic wogóle jeszcze nie było widać na usg )
Nie mam już siły....
Kazał mi zrobić badanie bhcg i po paru dniach powtórzyć wtedy sprawdzi czy poziom jego rośnie....
Boshhhh....trzeci raz to samo
Co ja takiego zrobiłam, że nie mogę mieć dzidzi.......

________________________________________________
Bosh...ja już nie mam siły...
Dlaczego mnie to spotyka....
Dlaczego to nas spotyka....
Trzeci raz to samo...
Nie wiem czy odważe się jeszcze raz spróbować...
________________________________________________
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 12:08 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

1,5 tygodnia temu byłam na usg to lekarz powiedział że to jest ok 2 tydzień dopiero, a ten mi wyskoczył z 7 tygodniem bo mówi, że pęcherzyk wygląda na 7. Jak to jest? Przez 1,5 tyg. urósł tj. 5 tygodni??????

__________________________________________________
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 12:13 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

nie powiedział mi ile ma pęcherzyk...
Miałam już dwie ciąże i o ile pamiętam to w 7 tygodniu był on większy...
_______________________________________________________
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 12:17 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

A czy to jest możliwe że 3 i pół tygodnia temu miałam robione usg, gdzie nie było widać wogóle jakiejkolwiek ciąży... Nawet nie wiedziałam wtedy że jestem w ciąży.... A ten mi po tych 3 tygodniach mówi że moja ciąża wygląda mu na 7 tydzień...
________________________________________________________
Pią Mar 28, 2008 12:21 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Tak...ale ja 4 marca byłam na usg kontrolnym i wtedy wogóle nie było jeszcze ciąży widać...nawet takiej malutkiej....
Po dwóch tygodniach dopiero jak poszłam bo zrobiłam test i wyszedł mi pozytywny to na usg było widać taki malutki, malutki pęcherzyk...
_____________________________________________________
bETA hcg....
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 4:15 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Jeżeli mam ją liczyć od dnia ostatniej miesiączki to napewno już nie mam szans i jest puste jajo płodowe
Byłam po wyniki, ale powiedzieli mi że muszą je jeszcze raz zrobić bo muszą coś tam rozrzadzić...mam za dwie godz. znowu iść po wyniki.
__________________________________________________________
Wysłany: Pią Mar 28, 2008 6:17 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Dziewczynki odebrałam wynik bhcg...
wynosi 45616 mlU/ml...
Czy któraś z was mogłaby mi powiedzieć który to jest tydzień?????
__________________________________________________________
U mnie narazie wszystko ok.
Byłam w środę u lekarza, dzidzia rośnie, ma 2,5 cm
Dowiedziałam się że moje plamienia były chyba spowodowane tym że na ścianie przedniej kosmówkowej mam odklejenie na 1 cm, ale niby już jest ok.
Wczoraj byłam porobić te różne badania:mocz, morfologia, itd.
W środę do lekarza z wynikami a potem za jakieś dwa, trzy tygodnie prawdopodobnie na usg trójwymiarowe.
Dalej się boję...
Nie wiem dlaczego...
Po porostu po tamtych ciążach teraz martwię się tym żeby było dobrze...

mona_mona 2012-01-02 o godz. 09:42 0

WIEEELKIEEEE dzięki :)
czyli u mnie z diagnozami ok -na poczatku 7 tygodnia jeszcze lekarze nie chca robic zabiegu-na poczatku 8 ide do szpitala i am jeszczeraz sprawdzą, a wiem ze maja tam dobry sprzęt................
jestem teraz bardziej uspokojona :)
DZIEKUJE!!!!!!
i to spokojne sumienie ze dla mojego maleństwa zrobiłam wszystko...........
i mam jego zdjecie-może i nie ma tam dziecka, ale i tak bede je trzymac na pamiatke :)
pozdrawiam

Ptysiok 2012-01-02 o godz. 10:52 0

mona_mona, ja uważam, ze trzeba wierzyc do końca....trzeba się nastawic i na dobre i na zle.....ale zawsze terzeba miec nadzieję...

mona_mona 2012-01-04 o godz. 10:38 0

a jeszce mam takie pytanko- czy któraś z was korzystała z probiotyku Lacibos Femina?
ciekawa jestem czy macie o nim dobre opinie i czy wart jest swojej ceny.....
myślałam ze jeśli już bede musiała mieć ten zabieg to może zeby nie wdała sie infekcja to może warto? Oczywiści spytam sie jeszcze swojego lekarza ale jestem ciekawa waszych opini :)

Ptysiok 2012-01-06 o godz. 05:49 0

Ja nie mam pojęcia......nigdy tego nie brałam.....

sweety 2012-01-06 o godz. 07:36 0

mona_mona, podobno jest super, chociaz sama nigdy nie brałam.

Ptysiok 2012-01-06 o godz. 10:02 0

mona_mona, wiem, że dzis masz wizyte, prosze daj znac jak bedziesz już wszystko wiedziała....trzymam kciuki:))

mona_mona, odezwij się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

mona_mona 2012-01-07 o godz. 10:36 0

Witam!
Więc jestem już po zabiegu... za 10 dni ma być wynik histo...
jestem juz w domku i czuje sie dobrze, miałam świetna lokatorke w pokoju-dzieki temu było troszku lepiej.... ale wiem ze jeszcze przedemna ciężkie chwile emocjonalnie.....
mam wspaniałego męża i tez to pomaga....
jestem pełna nadziei na nastepne 2 kreski :)
pozdrawiam

Ptysiok 2012-01-07 o godz. 10:55 0

mona_mona, a ja jednak liczyłam na inne rozwiązanie...dobrze, że jestes pełna optymizmu.....

strazakowa 2012-01-07 o godz. 22:15 0

mona trzeba czasu, wsppierajcie się a będzie dobrze

karolinka7947 2012-01-08 o godz. 10:06 0

mona_mona napisał(a):jestem pełna nadziei na nastepne 2 kreski
najwazniejsza teraz jest nadzieja. trzymam kciuki za szybki powrot szczescia!

mona_mona 2012-01-08 o godz. 18:30 0

Dziewczyny, nawet nie wiecie jak sie ciesze ze trafiłam na to forum!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)
Teraz jestem taka niecierpliwa ze nie chce mi sie czekac trzech miesiecy po zabiegu-już bym chciała po 1 prawidłowym cyklu..............
Wogóle myślałam ze bede się gorzej czuła, ale tylko jak za duzo po schodach pobiegam to troszku boli, ale jest ok................
Gorzej z psychą -złapało mnie dzisiaj i to mocno, ale przeżyłam-spotkanie z przyjaciółmi to najlepsze lekarstwo
A! I pojawiła sie nowa u nas obawa-nie badaliśmy wcześniej krwi i przestraszyłam sie ze moze mamy konflikt serologiczny......... a tu sie okazało ze jestesmy z mężem tak do siebie podobni ze nawet krew mamy identyczna lol
znowu sie rozpisałam........... nie wywalajcie mnie za to stad ! :)
pozdrawiam gorąco

karolinka7947 2012-01-08 o godz. 18:44 0

http://forum.styl.fm/s3/viewtopic.php?t=14853

mona_mona, Zapraszamy!

Ptysiok 2012-01-09 o godz. 05:03 0

mona_mona, Karolcia dała ci super link ;)

nickUSia 2012-02-08 o godz. 23:20 0

Witajcie po długiej przerwie. Postanowiłam wrócić do swojej historii, ku przestrodze i po to by dać Wam nadzieję, bo cuda się zdażają!

Nie wiem czy pamiętacie moje posty? Zacznę może od początku. Jestem zdrową kobietą, prawie 30-letnią. Staraliśmy się o dziecko od 3 m-cy. Przy 30-dniowym cyklu, do stosunku doszło 11 dnia cyklu. Test ciążowy robiony 35 dnia cyklu był negatywny, ale zrobiony 40 dnia cyklu wskazał słabą II kreseczkę w polu T (ciąża). 42 dzień cyklu wynik Beta-HCG 594.71 mIU/ml przy normach:
Kobieta 0.00-6.15 mIU/ml
Kobieta ciąża 4 tydzień 4700-132800 -> czyli tyle powinien wykazać.

Udałam się prywatnie do lekarza - pani K. Stwierdziła, że nie jestem w ciąży patrząc na mój wynik Beta-HCG, ale zrobiłam u niej test ciążowy i wyszedł pozytywny. Spekulowała, że pewnie ciąża jest pozamaciczna. Po badaniu USG okazało się, że ciąża jest w macicy - ok. 5 tydzień. Jednak ze względu na niską Betę stwierdziła, że ciąża jest nieprawidłowa i w razie krwawienia mam dzwonić na kom. oraz przyjść na badanie lepszym aparatem USG za 3 dni. Chciałam powtórzyć Beta-HCG, ale odradziła.
Za 3 dni stwierdziła, że mam krwiaki, co znaczy, że macica przygotowuje się do oczyszczenia i że ciąża jest martwa. Zaproponowała zabieg za 400zł, ale się nie zgodziłam więc dała mi skierowanie do szpitala. Gdy się rozpłakałam pytając, czy jest pewna, czy nic nie da się zrobić, to nakrzyczała na mnie, że "my kobiety to chciałybyśmy, żeby nam się wszystko od razu udawało". Zaznaczam, że lekarka ta ma opinię "b. dobrej". Zaznaczyła, że jest pewna i że nie ma na co czekać.

Nie chcialam iść na zabieg ani do niej, ani do szpitala, do którego dała mi skierowanie, dlatego 2 dni później poszłam do lekarki nr 2 - pani N. po skierowanie, a ona patrząc w moje zdjęcia z USG była w szoku. Pytała mnie na jakiej podstawie lekarka K. stwierdziła martwą ciążę w 5 tygodniu?! Mówiła, że tętno pojawia się zwykle dopiero w 6 tygodniu, a nawet dopiero końcem 8. Wypisała mi skierowanie do szpitala, ale nie na zabieg, ale na obserwację i leczenie!!!

W szpitalu zrobiono mi kolejne USG, wyszło, że krwiak już się trochę zmniejszył, ciąża rośnie, Beta-HCG rosła. Tydzień później pojawiło się tętno. Przy okazji wykryto u mnie torbiel na jajniku. Leżalam w szpitalu 5 tygodni łykając duphaston, w między czasie krwiak się zwiększył, ale przy ostatnim badaniu wyszło, że krwiak i torbiel wchłonęły się, a ciąża nadal się rozwija i serduszko bije.

Mam nadzieję, że już będzie dobrze. Może przynudzam, ale piszę by Was ostrzec, przed nieprawidłowymi diagnozami lekarskimi!
Gdybym posłuchała Pani K. to już bym była po zabiegu... Możecie sobie wyobrazić co czuję wiedząc, że byłam o krok od zabicia/usunięcia własnego dziecka :/

Życzę Wam powodzenia w staraniach się!
Pozdrawiam

anqa 2012-02-09 o godz. 12:27 0

nickUSia, gratuluję wytrwałości i dzidziusia oczywiście !!!!!!!! to smutna historia z pozytywnym zakończeniem

magduś* 2012-02-09 o godz. 15:55 0

NickUsia gartulacje!!!Teraz już wszystko będzie jak najlepiej, trzymam za to mocno kciuki!
Kurcze, a swoją drogą...strach pomyśleć, na jakiego lekarza czlowiek może się "natknąć"...

Wuna 2012-02-09 o godz. 16:12 0

super pozytywna historia :D a pani doktor to chyba pieniażków potrzebowała Wniosek jeden, że przy takich diagnozach ZAWSZE warto iść zapytać jeszcze jednego lekarza.

Ptysiok 2012-02-10 o godz. 07:22 0

ale sie ciesze, że tak a nie inaczej się to wszystko skończyło :D

anqa 2012-02-10 o godz. 13:44 0

To prawda !!!! Zawsze trzeba konsultować diagnozę tego typu u innego lekarza bo historia tutaj opisana pokazuje jedynie jak niedokształceni są co poniektórzy lekarze, albo - jakimi są ignorantami co gorsza !!!!!

kasiagio 2012-02-10 o godz. 16:47 0

Wiecie co , ja tak czytając tę historie stwierdziłam że ci lekarze naprawdę bawią się życiem ludzkim a przede wszystkim kpią z niego i myślą że są wszechwiedzący i wszechmogący nie mają za grosz skrupułów ........ ta historia dobrze się skończyła ale, mogła zupełnie inaczej przez głupotę i arogancję lekarza nie wiem ale naprawdę znaleźć dobrego i odpowiedzialnego za swoje czyny a nasze życie lekarza jest dzisiaj skarbem a przecież nie powinno tak być
Cieszę się że wszystko jest dobrze i wszystkiego najlepszego i spokojnych 8 miesięcy

Ptysiok 2012-02-11 o godz. 09:38 0

ja poroniłam 3 razy, ale zawsze wyznawałam zasadę-walcz i wierz do końca"...za każdym razem nie dałam się zabrac do szpitala dopóki nie zaczęłam powazie krwawić.....leżałam ostatnio w szpitalu 4 dni i nie dałam się zabrac na zabieg....dopiero jak już byłam......pusta........jak już było po wszystkim.........inaczej nie dałabym za wygrana igdy w życiu...chocbym miała przypłacić to zdrowiem.......to moje dzieci od początku do końca........i zawsze tak bedzie.........

justyna s 2012-02-18 o godz. 03:39 0

witajcie mam problem, może wy będziecie potrafiły mi odpowiedzieć na moje pytanie ... jakis tydzień temu miałam końcówkę okresu (niedziela poniedziałek) cykl mam rozregulowany i bardzo nieregularny od 26 do 31 dni czasem jeszcze bardziej sie to zmienia... zrobiłam badanie na beta hcg w środę( a wiec 2 dni po okresie) i ku mojemu zaskoczeniu pani poinformowała mnie ze jestem w ciąży , wynik 108-110 nie pamietam dokladnie bo zgubialam gdzies te karteczkę.. powiedzialam Pani ze chyba to niemozliwe nie byla to ciaza planowana, tymbardzij ze mialm wczesniej okres(wiem ze okres nie wyklucza ciazy) zrobilam test w sobote rano i wyszedl bardzo slaby... a dzis tj w niecaly tydzien od badania (6 dni) dostalam krwawienia, wczoraj zle sie czulam mialam wysoka goraczke a przez osoatni okres czasu nie moglam jesc i niesamowicie zzeral mnie stres-ojciec dziecka mnie nie chcial, i nie mialam nawet jak mu powiedziec ... prosze powieddzcie czy to byla ciąza? jesli ktos sie na tym cos zna prosze o odpowiedz nie wiem co ze soba zrobic,dodam ze mam 20 lat i niesamowiete wyrzuty sumienia ze moze to moja wina bo nei jadlam ze moze za bardzo sie denerwowalam czy moze to wcale nie musial byc ciaza?

Ptysiok 2012-02-18 o godz. 06:46 0

justyna s, to NAPEWNO ciąża a teraz nie zwlekaj a ni chwili tylko leć do ginekologa. Napisz czy to silne krwawienie czy są skrzepy, czy jest obfite i bolesne....

widzę, że na prawdę się denerwujesz, bo nie możesz spać...przykro mi bardzo, że musisz przez to przechodzić,a le co do ciąży to nie ma złudzeń.....musisz udac się do ginekologa by sprawdzic czy konieczny nie będzie zabieg.......w niektórych przypadkach poronienie może byc groźne, dlatego nie czekaj. Przechodziłam przez to 3 razy i wiem, że to może prowadzic do powikłan. Musisz brac antybityk-Doxycykline lub Unidox.....

nickUSia 2012-02-18 o godz. 09:45 0

Silne krwawienie połączone z bólami może oznaczać poronienie. Często jednak na początku ciąży może w macicy pojawiać się krwiak, któremu towarzyszą delikatne krwawienia, plamienia. Wtedy bezwzględnie trzeba leżeć i czekać, aż krwiak się wchłonie (zwykle do 12 tygodnia ciąży). W każdym z tych przypadków musisz bezwględnie od razu skontaktować się z lek. ginekologiem. Czasem też mogą wystąpić podobne krwawienia jak przy okresie.
Dbaj o siebie i nie stresuj się, bo sampoczucie jest baaaardzo ważne! Stres bardzo szkodzi Twojemu dziecku.
Powodzenia.

tutaj masz ciekawy artykuł
http://www.polki.pl/rodzina_ciaza_artykul,10011309.html

justyna s 2012-02-18 o godz. 17:01 0

Serdecznie dziękuje za wszystkie odpowiedzi, dziś nie miałam miejsca u ginekologa, a nie chciałam iść do byle kogo i do mężczyzny, jutro z samego rana idę.. wystraszyłam się jeszcze bardziej ... wracając do tematu krwawienia jak się obudziałam "zalana" z potwornym bólem (krew normalna, jasna) przeszłam do łazienki mocz z krwią a tam poszło pare takich hmmm skrzepów ale nie dużych ...wraz z upływem godzin coraz mniej i to tylko takie małe plamki i ból podobny do tego okresowego czyli już taki "normalny" .. ktoś tu na samym początku napisał ze powtarzał beta hcg ja dziś tez powtórzyłam, wyniki jutro, trzymajcie kciuki, rozmawiałam tez z panią która pobierała krew, mówiłam o swoich wątpliwościach o tym krwawieniu i ona mi zasugerowała ze to może "nadżerka"? nie mam pojęcia... martwię się ale to tak jak każdy w takiej sytuacji... troszkę nadziei daje mi ten artykuł i może trochę fakt ze moja mama miała podobnie tzn takie plamienia wiec może jest w tym jakiś sens???

dodam ze teraz czuję się dobrze, i jest lepiej bo krwawienia zniknelo...

Ptysiok 2012-02-18 o godz. 18:38 0

justyna s, ile trwało to krwawienie???Ale cholera jassssna....te skrzepy.......

mimo to ja zawsze wierze do knca. Konieczne napisz jutro jak wyniki!!!!!!!!!!!!!

nickUSia 2012-02-18 o godz. 18:56 0

Idź do takiego lekarza, który wykona Ci od razu badanie USG i dbaj o siebie, staraj się cały czas leżeć. Bądź dobrej myśli.

Podobne tematy
Kategorie pytań