Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Nasze maluchy

Gość 2009-03-25 o godz. 02:53, liczba odsłon 4597 0

Od kiedy można podawać noworodkowi mleko?

Witam moja koleżanka zaczeła dawac dziecku zwykłe mleko łaciate 3,2 a jej corka skonczyła 5mc czy to nie zaszkodzi dziecku???

Odpowiedzi (66) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Nasze maluchy | Ostatnia odpowiedź: 2009-03-27, 22:46:06

Tagi: ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Iweta 2009-03-25 o godz. 03:53 0

Moja kuzynka podawała mleko krowie dziecku które miało 2 miesiace i nic mu sie nie działo.Tyle ze to było mleko swojskie,nie takie kupne.Dużo lekarzy wogóle odradza podawanie mleka krowiego dzieciom do 1 roku zycia,bo podobno obciąża nerki.Ale przeciez my wszyscy wychowaliśmy sie na mleku krowim,i jakoś ja dotąd nie mam kłopotów z nerkami.Ja podaje Domince mleko krowie (też swojskie,bo teściowa ma krowę) i jak narazie pije one je chętniej niż to sztuczne.Dodaję jej do tego kleik kukurydziany i najada sie do syta.

Nelly 2009-03-25 o godz. 04:02 0

ja bym sie bala podawac takiemu malemu dziecku mleka krowiego. Eliza ma 16 miesiecy a nie podaje jej jeszcze mleka no chyba ze w jogurtach i serkach.

justalka 2009-03-25 o godz. 04:04 0

NataliaM napisał(a):ja bym sie bala podawac takiemu malemu dziecku mleka krowiego. Eliza ma 16 miesiecy a nie podaje jej jeszcze mleka no chyba ze w jogurtach i serkach.
ja podobnie, ale od kiedy Zosia skończyła rok i trochę i upewniłam sie ze owe mleko ją nie uczula od czasu do czasu dostawała, ale tylko kiedy bardzo tego chciała.

Hala 2009-03-25 o godz. 04:05 0

Jak zwykle wszyytscy lekarze sie mylą, tylko nasz babki wiedzialy co dobre

sorry, ale nie potrafię tego czytać.

W dobie narastających alergii, to igranie z ogniem. Jeśli ktoś nie ma alergicznego dziecka, prycha teraz i się uśmiecha.Ale ja nikomu tego nie życzę, ale zbyt wczesne podawanie mleka moze tylko zwiększyć szansę wystapienia alergii na białko mleka krowiego.

Są teżinne przeciwwskazania, ale tu juz moze wypowie się ktoś inny, bo mnie cisnienie podskoaczyło,

Nelly 2009-03-25 o godz. 05:12 0

Hala w zupelnosci sie z toba zgadzam. U tak malego dziecka w kazdej chwili moze sie pojawic alergia na bialko mleka krowiego. PO za tym takie tluste mleko jest niezdrowe.

Nelly 2009-03-25 o godz. 05:15 0

Eliza miala skaze bialkowa wiec teraz ostroznie wprowadzam takie produkty, po serkach i jogurtach nic jej nie jest ale raz dalam jej do sprobowania jakiegos mleka dla dzieci powyzej 1 roku i wyszla jej wysypka. Wiec jestem ostrozna wole mleka modyfikowane i w dalszym ciagu mamy byc na 2 czyli dla dzieci od 4 mies zycia.

Hala 2009-03-25 o godz. 05:36 0

Dokladnie,jest tez róznica między produktami takimi jak jogurt, kefir, twaróg a słodkim mlekeim, a niektóre mamy o tym zapominają.

Nelly 2009-03-25 o godz. 05:47 0

Zgadza sie Eliza mimo skazy bialkowej mogla jesc Danonki i nie miala wysypki.
Na sobie mozemy ekserymentowac ale na dzieciach nie radze

Nelly 2009-03-25 o godz. 05:51 0

Justys ty podawalas stopniowo i po roczku, i pewnie Zosia nie miala wczesniej problemow ze skaza. My musimy caly czas uwazac, choc moj maz twierdzi inaczej i mysli ze wie lepiej od lekarzy

justalka 2009-03-25 o godz. 06:01 0

długo dawałam Bebiko, ...ale ostatnio słyszałam że Bebiko posiada białka mleka krowiego, nie wiecie czy to prawda?

Ostatnio też rozmawiałam ze swoja mamą na temat mleka krowiego, bo ona nas wychowała na nim (rozcieczała z wodą do 4 miesiaca zycia). Powiedziałam jej ze teraz nikt już nie daje mleka krowiego dzieciom poniżej roku, ona uważała inaczej, jej argumenty to że chociażby na wsi ludzie dają. Upierałam sie ze już na wsiach kupują modyfikowane......a jednak pomyliłam sie.

miu miu 2009-03-25 o godz. 06:04 0

ja tez uwazam ze to za wczesnie
mleko krowie jest dobre dla cieląt a nie dla dzieci
ja zaczełam dawac jak skończyła 18 miesiecy bo miała problemy ze skorą i katar
najpierw jogurty serki a na końcu mleko

dunia 2009-03-25 o godz. 06:45 0

Ja zaczelam wprowadzac zwykle mleko jak Eryk skonczyl 11 miesiecy,nie ma uczulenia

monia:) 2009-03-25 o godz. 06:45 0

ja też uważam, że to zbyt wcześnie

i chyba jestem bardziej ostroźna bo Małgosia ma 15 miesiąc i nadal krowiego mleka nie pije (chociaz podaję jej nabiał)

może dlatego, że Piotruś był uczulony własnie na krowie mleko

NUKA 2009-03-25 o godz. 07:30 0

Fragment artykułu z lipcowego "Twojego Maluszka"

"Tylko nie krowie!
Mleko krowie jest nieodpowiednie dla niemowlęcia. Zawiera bowiem:
- Za dużo białka - Może to m. in. być przyczyna alergii pokarmowych.
- zbyt wiele składników mineralnych. Stanowią ogromne obciążenie dla nerwk maluszka.
- wyłącznie tłuszcz zwierzęcy. Maleństwo nie otrzymuje niezbędnych dla jego zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych, porzebnych do prawidlowego rozwoju systemu nerwowego.
- za malo witamin. W mleku krowim jest szczególnie malo witamin A, C, D, E niezbędnych do prawidlowego rozwoju dziecka.
- niewiele żelaza. Jest bardzo ważne, gdyż brak tego skladnika moze doprowadzic dziecko do anemii.
Pamiętaj! Jeśli podajesz niemowleciu mleko krowie, może być ono przyczyną biegunek, alergii, niedożywienia. Maluch na takiej diecie moze też gorzej rosnąć!"

joan. 2009-03-25 o godz. 07:32 0

dunia napisał(a):Ja zaczelam wprowadzac zwykle mleko jak Eryk skonczyl 11 miesiecy,nie ma uczulenia
U nas bylo tak samo choc czytalam gdzies, ze z mlekiem krowim powinno sie czekac do trzecich urodzin. Do podania "zwyklego" mleka przekonaly mnie 2 sprawy. Po pierwsze Kasia nie wykazywala wczesniej zadnych alergii a po drugie nie akceptowala mleka sztucznego (plula, krztusila sie, odmawiala picia). Gdyby od poczatku byla na mieszance pewnie czekalabym dluzej ale skoro mleko potrzebne jest tylko do kaszki to zdecydowalam sie na krowie. Co zreszta poparl nasz pediatra.

Tez mnie drazni tlumaczenie "a nasze babcie to czy tamto"...

justalka 2009-03-25 o godz. 07:39 0

nuka super wyjaśnione!

Hala 2009-03-25 o godz. 08:18 0

Justyś z tego co wiem, to wiekszość mieszanek jest na bazie mleka krowiego,ale to jest mleko modyfikowane. Co innego np.Nutramigen.

nuka dobra robota :D

NUKA 2009-03-25 o godz. 08:40 0

Hala napisał(a):nuka dobra robota
Akurat dzisiaj na spacerku czytałam sobie ten artykuł :)

Gość 2009-03-25 o godz. 09:34 0

dziekuje wam za odpowiedzi sama sie zastanawiałam czy nie przejsc na zwykłe mleko ale po waszych odpowiedziac wole nie narazac dziecka jak ktoś chce oszczedzac na dziecku niech oszczedza ale lepiej dac wiecej i miec pewnosc ze dziecku nic nie bedzie pozdrawiam

joan. 2009-03-25 o godz. 11:45 0

nuka_ug napisał(a):Fragment artykułu z lipcowego "Twojego Maluszka"

"Tylko nie krowie!
Mleko krowie jest nieodpowiednie dla niemowlęcia. Zawiera bowiem:
- Za dużo białka - Może to m. in. być przyczyna alergii pokarmowych.
- zbyt wiele składników mineralnych. Stanowią ogromne obciążenie dla nerwk maluszka.
- wyłącznie tłuszcz zwierzęcy. Maleństwo nie otrzymuje niezbędnych dla jego zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych, porzebnych do prawidlowego rozwoju systemu nerwowego.
- za malo witamin. W mleku krowim jest szczególnie malo witamin A, C, D, E niezbędnych do prawidlowego rozwoju dziecka.
- niewiele żelaza. Jest bardzo ważne, gdyż brak tego skladnika moze doprowadzic dziecko do anemii.
Pamiętaj! Jeśli podajesz niemowleciu mleko krowie, może być ono przyczyną biegunek, alergii, niedożywienia. Maluch na takiej diecie moze też gorzej rosnąć!"

Dopiero teraz przeczytalam post napisany przez Nuka Ok, generalnie sie zgadzam Ale czy nie macie czasami wrazenia jak czytacie "dzieciowe" gazety, ze artykuly sa pisane pod producentow sloiczkow, mlek itd.??? No i jeszcze dodam, ze w USA mleko jest wzbogacane o witamine A i D, przynajmniej to ktore ja kupuje.

Hala 2009-03-25 o godz. 18:29 0

Ja juz wielokrotnie dyskutowałam tutaj na temat mleka krowiego. Nawet fachowcy nie są zgodni, niekótrzy przeciez uważają, ze picie mleka, szczególnie przze dorosłych, to wielka pomyłka. Lansuja nawet hasło"pij mleko, będziesz kaleką"

Faktem jest, że żaden inny ssak, nie pije mleka innego ssaka, no poza ekstremalnymi sytuacjami odrzucenia przez matkę.

A wracając do tematu. Zaoszczędzić można na ciuchach, zabawkach i sobie, a nie na mleku.

Gość 2009-03-25 o godz. 19:38 0

SPROSTUJE TO NIE CHODZI MI O ZADNA Z KOBIET NA BAYBUSIE ALE JEST WIELE TAKICH W MOJEJ MIEJSCOWOSCI CO NAPRAWDE JAK TO SIE MOWI PODAJA WIELE TAKICH RZECZY KTORE SA TAŃSZE I MOWIA MI CO BEDZIESZ TAM DAWAŁA 10 ZL JAK MOZESZ DAC 2 ZLDLATEGO SPYTAŁAM SIE O RADE.

Hala 2009-03-25 o godz. 19:43 0

I dobrze robisz :)

Iweta 2009-03-25 o godz. 20:11 0

Kazdy ma inne zdanie na temat krowiego mleka.Ja wiem ze moja Dominika przybiera po nim na wadze wysmienicie,nawet lekarka była wczoraj zadziwiona i przyznałam sie jej wtedy ze nie daje sztucznego mleka tylko krowie.Więc chcąc nie chcąc zgodziła sie na podawanie jej krowiego.Powiedziała ze skoro juz jej daje to mam kontynuować,oprócz tego dawac jej wapno i cebionmulti.

aruga 2009-03-25 o godz. 20:31 0

myślę, że to stanowczo zbyt wcześnie
Ja osobiście gdyby moje dziecko nie było alerginczne to może od czas do czasu(!) podałabym krowie mleko ale to napewno po roczku

Mobik 2009-03-25 o godz. 20:34 0

a ja myśłę, ze ztym mlekiem to jak z kazda inna rezcza trzeba podchodzic indywidualnie. jeden dzieci maja skłonności do alergii inne nie. Jedne lubia słodkie inne kwasne.

Moja Helenka tez je normalne krowie mleko, czasami jako budyń czasami jako kaszke albo z platkami. Nasz pediatra (ktory jest gastrologiem/alergologirm dzieciecym) mowi, ze kazde dziecko jest inne mapotrzeby i smaki jesli lubi mleko i jej nie szkodzi to dawać, ale z głową tzn. nie tylko mleko, ale i inny nabial, owoce, warzywa, mieso, ryby i wszystko inne.

Helenka je prawie tak ja my tylko mniej soli i cukru. Uwielbia owoce i warzywa, ser bialy i grachamki. Jdeyne z czym sie rozmijamy to picie bo Hela pije tylko wode i nie toleruje nic wiecej.

Jest zdrowa, nie choruje i rozwija sie super. Ma teraz 16 miesiecy, a mleko je od kiedy skończyła rok.

Mobik

Hala 2009-03-25 o godz. 23:41 0

Mobik, ale właśnie takie są normy. Jeśli dziecko nie wykazuje sklonności do alergii to daje mu się własnie po roku, tak jak ty to zrobiłaś.

Te mamy, które dają rózne rzeczy za wcześnie i Bogu dzięki nic im się nie dzieje, mają szczęście. Niestety to igranie z alergią, cieszcie sie wiec, ze ona nie wystąpiła.
Chiałam jeszcze zwrócić uwagę na to, że niekóre dzici reagują od razu i nawet po śladowych ilościach alergenu,inne dopiero, kiedy się przedobrzy z czymś. Mijecie to więc na uwadze.

Gość 2009-03-26 o godz. 00:10 0

tutaj w Holandii duzo rzeczy zalecaja podawac wczesniej niz w Polsce ale i tak mleka krowiego mówia aby absolutnie nie dawac przed ukonczeniem 1-go roku zycia dziecka, a potem takze najpierw niewielka ilosc i obserwowac..Nadine miala jakis 13 m-cy kiedy przeszla calkiem na mleko póltluste z kartonika..na szczescie nie ma alergii..tylko zwykle mleko jej nie smakuje..wypija nieraz 1 kubek dziennie albo i mniej..za to chetnie np.jogurty pitne..

e-milka 2009-03-26 o godz. 00:44 0

Hala napisał(a):Mobik, ale właśnie takie są normy. Jeśli dziecko nie wykazuje sklonności do alergii to daje mu się własnie po roku, tak jak ty to zrobiłaś.

Te mamy, które dają rózne rzeczy za wcześnie i Bogu dzięki nic im się nie dzieje, mają szczęście. Niestety to igranie z alergią, cieszcie sie wiec, ze ona nie wystąpiła.
Chiałam jeszcze zwrócić uwagę na to, że niekóre dzici reagują od razu i nawet po śladowych ilościach alergenu,inne dopiero, kiedy się przedobrzy z czymś. Mijecie to więc na uwadze.

Zgadzam sie z tym calkowiecie...
Najgorsze jest jednak to, ze niektorym osobom nie da sie tego przetlumaczyc..
Ja sama doswiadczam ciaglych "podsmiechujek" z powodu rzekomego zbyt wolnego wprowadzania nowosci do menu LAurki..
JA pomimo, ze Laura ukonczyla juz 2, 5 m-ca temu rok nie podaje jeszcze mleka krowiego, gdyz sama jestem alergikiem, wiec chucham na zimne.
Znamienna jest tez opinia, ze jesli dziecko juz je serki i jogurty, to spokojnie mleko krowie moze spozywac..Nic bardziej blednego.

miu miu 2009-03-26 o godz. 02:37 0

to zeby nie oszczędzać na dziecku to raz
a dwa to trzeba isc z postępem
my byłysmy karmione krowim bo niczego innego nie było w tamtych czasach
myśląc takim tokiem powinnysmy nie uzywac pampersów nie uzywac pralki bo po co jak kiedys ludzie nie mieli i zyli
poza tym warto zwrócic uwage na fakt ze w czasach naszych babć było troche inaczej
było mniej zanieczyszczone powietrze mniej dodatków chemicznych do zywnosci a co z a tym idzie mniej alergii-teraz jest to epidemia

ja byłam tez od szóstego miesiaca karmiona zwykłym mlekiem w proszku(nie modyfikowanym)
nie wiem czy mi to zaszkodziło czy nie ale faktem jest ze miałam skaze białkową a pózniej jako starsze dziecko notorycznie chorowałam na oskrzela -do dzis pamietam smak antybiotyków którymi mnie faszerowano na okrągło
ostatnio gdzies wyczytałam ze takie nawracające infekcje oskrzeli są czesto na tle alergicznym-nie wiadomo....
dzis jako dorosła osoba jem serki jogurty ale..... mleko wyłacznie do kawy bo kazda jego wieksza ilosc powoduje ze do wieczora mam koszmarny ból brzucha

marta27 2009-03-26 o godz. 03:32 0

STRASZNIE denerwuje mnie tlumacznie, ze ktoras z mam podaje dziecku mleko krowie / zwykle w proszku czy inny wynalazek bo to tansze niz modyfikowane

i wiecej nie napisze bo reszta to mocno niecenzuralne

Sarka J 2009-03-26 o godz. 04:48 0

Zacznijmy od tego, ze mleko wcale nie jest takie zdrowe jak to powszechnie wiadomo...jak to Hala napisała-żaden ssak nie je mleka w pózniejszym czasie, jest ono potrzebne cielakom bo zawiera wielkie ilości kazeiny potrzebnej im do wyrośnięcia kopyt i rogów!!! Nam ludziom, dorosłym wręcz szkodzi-polecam lekturę M.Tombaka na ten temat A co istotne awiera wiele mniej wapnia niz niektóre warzywa jak np buraki! Także czasem niewarto zmuszac dzicka do jedzenia mleka w ogóle (potem po 3r.ż) co innego przewory mleczne typu jogurty serki itp zawieraja wiecej witamin i maja sprzyjace jelitom bakterie. Ja też mleku zwykłemu dla takiego malucha mówię NIE i też wkurza mnie oszczędzanie na tym...sa tez i tańsze mleka, Bebiko, Nan nie sa chyba aż takie drogie...u lekarza czasem można na mleko dostac dofinansowanie także na czym jak na czym ale na tym nie warto oszczędzać!

Hala a jakie mleko teraz pije Wojtuś??? Bo wiem ze Pepti to do końca 2 r.ż ale co potem?

Ania 2009-03-26 o godz. 05:21 0

marta27 napisał(a):STRASZNIE denerwuje mnie tlumacznie, ze ktoras z mam podaje dziecku mleko krowie / zwykle w proszku czy inny wynalazek bo to tansze niz modyfikowane

i wiecej nie napisze bo reszta to mocno niecenzuralne

zgadzam sie, mozna oszczedzac na wszystkim ale na dziecka zdrowiu?????

miu miu 2009-03-26 o godz. 05:27 0

my rok temu mieliśmy problemy finansowe,niestety
nie trwało to dlugo co prawda ale przez cały marzec była dosłownie taka sytuacja ze chodziliśmy nieraz głodni
karola miała wtedy 6 miesiecy i na mleko dla niej zawsze były odłozone pieniadze choc kosztuje ono tutaj drogo
w lodówce pustki ale mleko dziecko miało i nie wyobrazam sobie zebym jej wtedy dała krowie z kartonika bo kasa.....jakby potem miała jakas alergie czy cos to bym nie wybaczyła sobie
po prostu dla mnie to nie argument

Hala 2009-03-26 o godz. 08:33 0

Sarka my ciągle na Nutramigenie, alergolog zalecila przejście na sojowe, ale się wstzrymujemy, bo byliśmy ostatnio u homeopaty i kazał nam zaczekać.

NUKA 2009-03-26 o godz. 09:07 0

Czy któraś czytala może książkę "Mleko, cichy zabójca" ?
Wydaje mi się że trzeba poczekać z tym mlekiem krowim. Dziwi mnie tłumaczenia - bo nas tak karmiono i nic nie bylo, tyle tylko, że potem te same osoby skarżą się na swoje zdrowie jakby nie pamiętając o wcześniejszych zapewnieniach że im wczesne podawanie mleka nie zaszkodzilo.
Iwetko dobrze że Dominika przybiera na nim lepiej na wadze, ale przecież zdrowie to nie sama waga.

Ja ze zdrowiem swojego dziecka igrać na pewno nie będę i poczekam tyle ile trzeba, nic nie będę przyspieszać

Gość 2009-03-26 o godz. 09:12 0

teraz napewno wiem ze nie dam dziecku mleka zwykłego nie bede słuchała innych koleżanek rad dziekuje wam wszystkim za odpowiedzi pozdrawiam

aruga 2009-03-26 o godz. 20:55 0

barbarosa napisał(a):
ja byłam tez od szóstego miesiaca karmiona zwykłym mlekiem w proszku(nie modyfikowanym)
nie wiem czy mi to zaszkodziło czy nie ale faktem jest ze miałam skaze białkową a pózniej jako starsze dziecko notorycznie chorowałam na oskrzela -do dzis pamietam smak antybiotyków którymi mnie faszerowano na okrągło
ostatnio gdzies wyczytałam ze takie nawracające infekcje oskrzeli są czesto na tle alergicznym-nie wiadomo....

coś w tym musi być. Mój brat jak mamie skończył się pokarm dała mu Bebiko, ale wtedy (26 lat temu) jakaś feralna partia wyszła i dostał okropnej biegunki itp. Mama się przestraszyła i spytała lekarza, czy może dawać mleko prosto od krowy i się zgodził, rozcieńczała je oczywiście
Ale mój brat potem wciąż chorował - zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc i tak w kółko, antybiotyki, łzawienie oczu... Miał robione testy i nic nie wykazały, ale dla mnie to ewidentnie była alergia
Całe szczęście, że wyrósł

Mobik 2009-03-26 o godz. 21:02 0

Z tym , ze mleko to zabojca to chyba lekka przesada. Zyjemy w takich czasach, ze dookola duzo wiecej cichych i podstepnych szkodnikow. W koncu spaliny z samochodu tez świnstwo, a nie przestaniecie jeżdzić samochodami i autobusami.

Mysle, ze dostep do informacji jest tak duży, z kazda matka , ktora kieruje sie rozumem i sercem wie co najlesze dla jej dziecka. A jesli jeszcze ma możliwosć skonsultownaia z zaufanym pediatra swoje spostrzezenia to krzywdy zrobic nie może.

Zgadzam sie z tym, ze wiele dzieci ma skolonnosci do alergii i nalezy ostrożnie wprowadzać nowe rzeczy. Moja Helenka tez jest w grupie ryzyka bo ja mam alergie, ale jak narazie ona nie przejawia zadnych obiawów. wiec dalczego mam ja ograniczac.

Patrzcie i obserwujcie swoje dzieci to chyba najlepsza rada. Ja sadze,ze w tej chcwili czesciej zaniedbuje sie dzieci pod wzgledem czasu i uwagi jaki im sie poswieca (w tym zaganianym świecie) niz pod wzgledem rzeczy materialnych w tym tez jedzenia.

Mobik

Iweta 2009-03-26 o godz. 22:51 0

Zgadzam sie z toba Mobik. Ja wiem co dal moej Dominisi dobre i nikt teraz nie przekona mnie ze ją zatruwam mlekiem lub nie dostarczam jej niezbędnych składników.

Sarka J 2009-03-26 o godz. 23:27 0

A jesli moge spytać tak z ciekawości to mamy które dają zwykłe mleko z kartonu to jakie??? ile proc.tłuszczu i jakie no chodzi mi czy łaciate, łowickie itp??????????? i czym w wyborze się sugerujecie?

Iweta nikt nie twierci że trujesz Dominisie ale dieta dziecka w 1 roku zycia powinna być w tej kwestii bezsporna!...to ze kiedyś to nie jest żadnym argumentem...bo kiedyś i wiele innych rzeczy było inaczej,wiele by tu wymieniać, dzięki bogu swiat posuwa się do przodu...

Hala 2009-03-26 o godz. 23:29 0

powala mnie taka pewność obyś tego nigdy nie żalowała

Mobik 2009-03-26 o godz. 23:47 0

Helenka najcześciej łaciate 2% lub 3,2 %. Czasami łowickie lub biale też z tych tłustych. Co do nabiału to u nas prawdziwym hitem sa serki Bieluchy naturalne. Serek musze limitować, bo Helenka mogłaby go jeść na każdy posiłek. Jak tylko widzi gdzieś, to niczego innego nie chce.

Dodam tylko,ze moje dziecko ma apetyt i nigdy z tym nie bylo problemów. zawsze lubila nowe dania gdy wprowadzalismy nowinki co kilka dni. Jadła zarowno ze sloiczków jak i gotowane przeze mnie zupki. Jedngo czego nigdy nie chciała to soczki (rozcienczane i nie rocienczane), herbatki itp. Nigdy nie jadła mleka z butelki, bo odrazu z piersi przerzuciła sie na kubek, a z kubka tylko woda. Teraz mleka tez nie pije z kubka tylko pod postacia kaszki, budyniu itp. Przestała ssac pierś w 11 miesiacu.

Ania 2009-03-27 o godz. 03:09 0

Z tym , ze mleko to zabojca to chyba lekka przesada. Zyjemy w takich czasach, ze dookola duzo wiecej cichych i podstepnych szkodnikow. W koncu spaliny z samochodu tez świnstwo, a nie przestaniecie jeżdzić samochodami i autobusami
Tak tylko wiekszosc tych cichych i postepnych szkonikow jest pozna nasza kontrola a z mlekiem krowim to akurat mamy wybor, no chyab ze szkoda pieniedzy

Iweta 2009-03-27 o godz. 03:17 0

Wiesz Hala,a mnie powala twoja zjadliwość.Moja sprawa jak postępuję.

Aniu, wcale nie chodzi o kasę,po prostu tak postanowiłam i tak robię.
Nawet lekarz w łodzi,po operacji Dominiki zasugerował podawanie jej mleka krowiego.Po sztucznym mało przybierała na wadze,a teraz jest świetnie.Wiem ze duża waga to nie znaczy ze dziecko jest zdrowe.Ale w przypadku Dominiki wga jest bardzo ważna bo przedtem była bardzo słabiutka a teraz zaczyna robić duże postępy ruchowe.Gdyby nie przybierała na wadze nie wiem czy teraz utrzymałaby sama głowkę.
U nas w rodzinie nigdy nie było alergii i nie wierze ze Dominika byłaby tą jedyną.

Ania 2009-03-27 o godz. 03:32 0

Iwetko ale to nie chodzi tylko o alergie,

Tylko nie krowie!
Mleko krowie jest nieodpowiednie dla niemowlęcia. Zawiera bowiem:
- Za dużo białka - Może to m. in. być przyczyna alergii pokarmowych.
- zbyt wiele składników mineralnych. Stanowią ogromne obciążenie dla nerwk maluszka.
- wyłącznie tłuszcz zwierzęcy. Maleństwo nie otrzymuje niezbędnych dla jego zdrowia nienasyconych kwasów tłuszczowych, porzebnych do prawidlowego rozwoju systemu nerwowego.
- za malo witamin. W mleku krowim jest szczególnie malo witamin A, C, D, E niezbędnych do prawidlowego rozwoju dziecka.
- niewiele żelaza. Jest bardzo ważne, gdyż brak tego skladnika moze doprowadzic dziecko do anemii.
Pamiętaj! Jeśli podajesz niemowleciu mleko krowie, może być ono przyczyną biegunek, alergii, niedożywienia. Maluch na takiej diecie moze też gorzej rosnąć!"

Czytalam watek "ja wyrodna matka" i tam napisalas ze podajesz krowie mleko bo sztuczne za drosgie, pamietam to dobrze bo az mi szczenka opadla jak to przeczytalam.

miu miu 2009-03-27 o godz. 03:50 0

dziewczyny mozecie dawac krowie ale ok 1 roku zycia
nie 5 czy 6 miesiecznemu dziecku
przeciez to jeszcze maleństwo i te malutkie nerki muszą to wszystko przefiltrować
w mleku krowim jest bardzo wysoki poziom sodu
to tez wazne

Mobik jesli twoja córeczka była na piersi do 11 miesiąca a potem dałaś krowie to nic złego
ja mówie o malutkich dzieciach 5 miesiecznych bo to juz przesada

Iweta 2009-03-27 o godz. 03:52 0

Aniu,a czy ten watek nie był traktowany z przymrużeniem oka?Czy nie po to on był zakładany?
A zresztą,jakby twoje dziecko wypijało codziennie całe opakowanie mleka bebiko i sie nie najadało,to ciekawe jakbys na to zareagowała?Przelicz sobie ile mi na to szło pieniędzy,prawie 400 zł podczas gdy ja pracuje na pół etatu za 500 zł a mojemu męzowi szef kazał założyć firmę i nie wiemy na czym teraz stoimy.A pracujemy w tej samej firmie wiec zauważ że nie jest teraz nam lekko.Szczęka ci opadła,ok,może nigdy nie miałaś takich problemów.

Nie będę się juz wiecej wypowiadac na ten temat.Ja robię tak jak uważam i to moja decyzja.Nie chcę sie kłócić ale wkurza mnie to pouczanie.Wydaje wam sie ze wszystko wiecie czy co.Teraz nie dziwię sie Noonie ze się kiedyś wkurzyła o to samo.

Sarka J 2009-03-27 o godz. 04:05 0

Dziewczyny tu nie chodzi o to by kogoś zjechać ale żeby sobie doradzić wzajemnie. Po co ta cała wrzawa?! Jedynie możemy zasugerować, dać za i przeciw a i tak wybór nalezy do każdej z nas! Wiele czynników przemawia za każdym postępowaniem, to przykre czytac ze kogoś nie stać na mleko....ale taki świat zakichany :x
To prawda że tu nie chodzi tylko o alergię tą tu i teraz ale za kilka lat nawet,! Czy jakieś ine infekcje bądź choroby ukłd. pokarmowego, bo to własnie m.in zlej diecie zawdzięczja ludzie potem w dorosłym zyciu różne schorzenia z ząłądkiem, nerkami czy wątrobą! n ie od parady wymyślono mleko modyfikowane i wprowadzono je do diery niemowląt. Chociaz w ten spwosób możemy zminimalizować bobardzowanie złej i niewłasciwej zywności której teraz nie brakuje...no więc jak mozna uchronic chicaż teraz i chociaż tym to po co iśc na przekór beda ślepo zapatrzonym w stare racje

Ania 2009-03-27 o godz. 04:10 0

Iwetka nikt nie sadzi ze wie najlepiej. Tytlko chcemy doradzic.

A do problemow to kazdy je ma.

Iweta 2009-03-27 o godz. 04:12 0

Wiec nie pisz ze ci szczena opada,dla mnie to zabrzmiało jak krytyka.i pewnie nią była

Ania 2009-03-27 o godz. 04:14 0

Iweta napisał(a):Wiec nie pisz ze ci szczena opada,dla mnie to zabrzmiało jak krytyka.i pewnie nią była
no coz opadla mi bo ja bym na sobie zaoszczedzila a nie dziecku ale jak widzisz tam cie nie skrytykowalam

a tu ze jest mowa o mleku to tak mozesz to przyjac jako krytyke i rade

Gość 2009-03-27 o godz. 05:06 0

Ja też uważam,że z mlekiem krowim lepiej poczekać do 1 roku życia, strasznie obciąża watrobe takiego maluszka.Każda mama powinna sama podjąć taka decyzję i być świadoma ich konsekwencji,rozumiem,że sytuacja życiowa czasmi zmusza nas do takich decyzji.
Moja znajoma podaje mlekokrowie dziecku od kiedy skończyło 4 miesiące, stwierdziła,że mleka z puszki są za drogie, ale na paczkę papierosów to ją codziennie stać i tego poprostu nie rozumiem.Oszczędza na mleku dla dzieciaczka a na papierosy wydaje tygodniowo z 50 złoty i tłumaczy się,że ją nie stać.

joan. 2009-03-27 o godz. 07:06 0

Sarka napisał(a):Dziewczyny tu nie chodzi o to by kogoś zjechać ale żeby sobie doradzić wzajemnie. Po co ta cała wrzawa?! Jedynie możemy zasugerować, dać za i przeciw a i tak wybór nalezy do każdej z nas!
Brawo Sarko!!! Zeby tylko jeszcze kazda z wypowiadajacych sie o tym pamietala...

Gość 2009-03-27 o godz. 08:52 0

A ja wam powiem tylko tyle - nasze prababki i babki wyrosły na tłustym krowim mleku i nikt z dzisiejszych pokoleń tak wycackanych i wychuchanych nie jast tak zdrowy i długowieczny jak one

Ania 2009-03-27 o godz. 08:57 0

Agnessa napisał(a):A ja wam powiem tylko tyle - nasze prababki i babki wyrosły na tłustym krowim mleku i nikt z dzisiejszych pokoleń tak wycackanych i wychuchanych nie jast tak zdrowy i długowieczny jak one
o tak moja zadna nie zyje, jedna zmarla jak miala 33 lata a druga po 50, dziadkowie tez bardzo szybko pozegnali sie z tym swiatem

Gość 2009-03-27 o godz. 09:07 0

Ania napisał(a):Agnessa napisał(a):A ja wam powiem tylko tyle - nasze prababki i babki wyrosły na tłustym krowim mleku i nikt z dzisiejszych pokoleń tak wycackanych i wychuchanych nie jast tak zdrowy i długowieczny jak one
o tak moja zadna nie zyje, jedna zmarla jak miala 33 lata a druga po 50, dziadkowie tez bardzo szybko pozegnali sie z tym swiatem


Za to , to już raczej geny są odpowiedzialne a nie mleko - widać to u was rodzinne :(

Ania 2009-03-27 o godz. 09:11 0

Agnessa napisał(a):Ania napisał(a):Agnessa napisał(a):A ja wam powiem tylko tyle - nasze prababki i babki wyrosły na tłustym krowim mleku i nikt z dzisiejszych pokoleń tak wycackanych i wychuchanych nie jast tak zdrowy i długowieczny jak one
o tak moja zadna nie zyje, jedna zmarla jak miala 33 lata a druga po 50, dziadkowie tez bardzo szybko pozegnali sie z tym swiatem


Za to , to już raczej geny są odpowiedzialne a nie mleko - widać to u was rodzinne :(

nie geny jedna zmarla na zapalenie pluc, druga na zawal, dziadek na kamienie przy operacij,

zmarli bo taka byla medycyna kiedys, ze ludzie umierali na byle co

takze tlumaczenie ze kiedys pli mleko i zyli jest tak samo banalne jak pisane ze moi zmarli wczesnie

Gość 2009-03-27 o godz. 09:24 0

tak Aniu zgadzam się z tobą ale nie można na kimś "psów wieszać" za to że postępuje tek a nie inaczej , że daje dziecku takie mleko a nie inne i że ma odwagę przyznać sie do tego że na coś go nie stać .
Każdy w życiu wcześniej czy później zapłaci za swoje błędy - być może krzywdą wyrządzoną innemu , a być może że ten błąd w naszym mniemaniu wcale nie okaże się błędem w przypadku kogoś innego - nie można wszystkich wrzucać do "jednego wora".

Ja osobiście też nie podałabym synkowi narazie mleka krowiego , choć nie jeden miesiąc było już nam bardzo ciężko (tylko mąż pracuje) to na mleko zawsze odkładaliśmy pieniądze zaraz po wypłacie żeby potem nie brakło .

Gość 2009-03-27 o godz. 09:47 0

A poza tym przypominam wszystkim zatraconym tu w dyskusji :
http://forum.styl.fm/s3/viewtopic.php?t=6311

I proszę już o spokój :D

Ania 2009-03-27 o godz. 09:56 0

Agnessa napisał(a):A poza tym przypominam wszystkim zatraconym tu w dyskusji :
http://forum.styl.fm/s3/viewtopic.php?t=6311

I proszę już o spokój :D

rozmowa jest w temacie o melku takze nie widze problemu, napewno nie jedej mamie sie to przyda

a jak Ty sadzisz ze nie pwoinna tu byc to napisz do aneczki i to ona niech zdecyduje czy tu czy na pogaduchach

nie rozumiem w tym wypadku tego pouczania

Gość 2009-03-27 o godz. 10:02 0

nikogo nie pouczam , a rozmowa zeszła na wymianę złośliwości i właśnie pouczanie innych a nie na temat mleka .
o mleku zostało już napisane wszysko co każda młoda mama chciałaby wiedzieć , a narastające tu złośliwości nie są raczej nikomu potrzebne.

piszę to Aniu nie ze złością i ani mi w głowie pouczanie - poprostu tylko przykro sie czyta niektore ważne tematy jak są w nich takie różne niepotrzebne słowa .

Pozdrawiam ciepło - uśmiechnij się :D

a jak uznam że trzeba będzie to napisze do moderatora .

Gość 2009-03-27 o godz. 19:55 0

dziewczyny ja tylko chciałam sie spytac o rade dlatego dałam ten temat poprostu jak ktos chce niech uzywa mleka zwykłego a jak nie to modyfikowanego ja chciałam pare rad a widze ze z tego zrobiła sie wielka jedna kłutnia dziekuje za odpowiedzi i zamykam ten temat pozdrawiam

Hala 2009-03-27 o godz. 19:56 0

Iweta napisał(a):Wiesz Hala,a mnie powala twoja zjadliwość.Moja sprawa jak postępuję.

Aniu, wcale nie chodzi o kasę,po prostu tak postanowiłam i tak robię.
Nawet lekarz w łodzi,po operacji Dominiki zasugerował podawanie jej mleka krowiego.Po sztucznym mało przybierała na wadze,a teraz jest świetnie.Wiem ze duża waga to nie znaczy ze dziecko jest zdrowe.Ale w przypadku Dominiki wga jest bardzo ważna bo przedtem była bardzo słabiutka a teraz zaczyna robić duże postępy ruchowe.Gdyby nie przybierała na wadze nie wiem czy teraz utrzymałaby sama głowkę.
U nas w rodzinie nigdy nie było alergii i nie wierze ze Dominika byłaby tą jedyną.

Zjadliwość?

Popierwsze, napisałam,ze powala mnie taka pewność, bo ja jej nie mam. mam pierwsze dziecko i często zastanawiam się, czy coś dobrze robię, szukam informacji i nie jestem głucha na przekonywujące argumenty.

Po drugie, jestem mamą dziecka z potworną alergią, na prawie większość pokarmó, choć w mojej rodzinie, ani rodzinie męża, alergikó nie ma.
Dla mnei to jest dramat, bo moje dwuletnie dzicko je jak niemowlak, dlatego reaguję tak emocjonalnie.

Może sama się przyczyniłam do tej alergi, bo wcześnie i szybko zaczęłam mu wprowadzac nowe produkty. Dlatego jeśli mogę coś napisać, co kogoś ustzreże, to to robię!!!

Po tzrecie wkurza mnie, a to juz piszę lekko abstarhująć od tematu, ze traktujemy dzici jak naszą własność i decydujemy o wszytkim, nawet jeśli te decyzje są złe, my mamy do nich pfrawo, my matki Przeciez to jest nie w porządku!!!

Gość 2009-03-27 o godz. 22:20 0

mloda , nic się nie martw to nie twoja wina że powstała tu kłótnia - tak jest prawie w każdym ważnym temacie , bo wszyscy są uparaci i zaciekle bronią swoich czasem słusznych , a czasem nie słusznych racji.

Wysłałam do moderatora prośbę o zamknięcie tematu.

Pozdrawiam wszystkie walczące lwice i życzę więcej luzu i wyrozumiałości w czytaniu i pisaniu postów , a przede wszystkim trzymania sie tego o czym jest dany temat .

Jeśli chcecie to załóżmy osobny temat pt.: ZŁÓŚLIWOŚCI

Duża buźka :D

Gość 2009-03-27 o godz. 22:46 0

Wczoraj wieczorem czytałam ten wątek, ale nie miałam możliwości napisania w nim.

Jestem tu moderatorem i muszę wyrazić ubolewanie, że niestety nie pierwszy raz w temacie znajdującym się na wychowaniu zamiast tylko i wyłącznie informacji na dany temat znajdują się długie komentarze i wymiana zdań. (nie zawsze potrzebnych)
Ten dział WYCHOWANIE ma służyć tylko i wyłącznie wymianie rzeczowych informacji na temat wychowania

mloda zapytała o podawanie mleka krowiego a kilka postów dalej nuka_ug podała informacje jakie przemawiają za NIEpodawaniem tegoż mleka.
Mamy mogą się zapoznać z nimi i zdecydować co z tym zrobić.
Wszystkie jesteśmy tu dorosłe i bierzemy odpowiedzialność za wychowanie naszych dzieci. Niech każdy decyduje sam jak wychowywać.

Zgadzam się, że powinnyśmy mówić o wszystkich za i przeciw w temacie (nie tylko w tym, ale każdym temacie) bo może ktoś czegoś nie wiedzieć.
Proszę jednak powstrzymajmy się od oceniania innych pouczania i decydowania kto robi źle a kto dobrze. Nikt tu nie jest wyrocznią przecież. To, że ja coś robię nie oznacza, że to jest jedyny sposób postępowania i że reszta, która postępuje inaczej robi krzywdę dziecku. Nie mnie to oceniać!
To już kolejny temat tu na wychowaniu, który wzbudził niepotrzebne emocje. Jeśli będziemy się stosować do mojej prośby może obędziemy się w przyszłości od nieprzyjemnych sytuacji.

Podobne tematy
Kategorie pytań