Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Ciąża, poród, połóg
  • Gość 2009-01-06 o godz. 14:20, odsłony: 66031 0

    Czy któraś z Was urodzi dziecko zimą lub wiosną?

    Hmmm...a wiec jestem pierwsza czy jeszcze nie ujawnily sie mamy czekajace na luty?? z moich obliczen wynika,ze to bedzie polowka miesiaca albo blizej konca ale lekarz to jeszcze potwierdzi niebawem...mam nadzieje,ze bedzie nas tu bardzo duzo!!!

    Odpowiedzi (1501) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Ciąża, poród, połóg Ostatnia odpowiedź: 2009-08-09, 19:02:29 Tagi: , , ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Jokan 2009-01-06 o godz. 15:20 0

fajnie, ze w koncu jakies II kreseczki sie pojawily :) po dluzszej ciszy....GRATULUJE !

Gość 2009-01-06 o godz. 16:11 0

ja również gratuluję, jestem z LUTÓWECZEK 2006 :D

madelaine 2009-01-07 o godz. 00:55 0

a wiec juz sa lutowki :D GRATULACJE :D :D :D

Gość 2009-01-07 o godz. 00:56 0

dzieki dziewczyny!! jeszcze nie moge w to uwierzyc...przypominaja mi jednak o tym nudnosci i bolace piersi :) ale wcale nie narzekam...zniose wszystko dla mojej kruszynki... Boze alez jestem szczesliwa...

aneczka fajnie,ze rodzilas w lutym bede wiedziec do kogo uderzac o jakies porady :)

kate26 2009-01-07 o godz. 01:43 0

witam i ja się wpisuje na luty 2007 byłam też lutówką 2004 ale skończyło się na styczniu 2004.........według moich obliczeń bedzie to ok 18 lutego zobaczymy co na to lekarz powie w poniedziałek :D

Gość 2009-01-07 o godz. 15:12 0

pusiatek napisał(a):aneczka fajnie,ze rodzilas w lutym bede wiedziec do kogo uderzac o jakies porady ale szczrze powiem, że wolałabym Michałka urodzić tak jak Kasię latem choć końcówkę ciąży lepiej Ty znosisz zimą
czekam na pytania
GRATULUJĘ kolejnym LUTOWYM MAMOM

.... 2009-01-08 o godz. 03:12 0

Jeju to już są Lutóweczki 2007 :D
Gratulacje, heh jak to szybciutko zleciało....

Gość 2009-01-08 o godz. 13:20 0

o fajnie Kate,ze nie jestem sama :D super ze przybywa nas na luty!!!

pusiatkowa 2009-01-12 o godz. 12:18 0

hehe pusiatek tu pusiatkowa lol
smiesznie tak bo pamietam ze dopiero co pisalam na fasolkach luty2006...moze nawet go zalozylam...nie pamietam....a tu prosze znalazl sie kolejny pusiatek...hehe
zycze wszystkim lutowym mamusiom spokojnych miesiecy (8?) i rowniez polecam sie na przyszlosc....jesli jakies pytania chetnie odpowiem :D

Gość 2009-01-13 o godz. 12:05 0

dzieki pusiatkowa :D
nie ma to jak pusiatek z pusiatkowa na forum sie spotka
my pusiatki chyba cos mamy z tym lutym??!! 8) lol a ktorego urodzilas?

pusiatkowa 2009-01-14 o godz. 03:26 0

hehe Pusiatku mialam termin z usg na 8 lutego, wg miesiaczki na 1 lutego a urodzilam 26 stycznia.....ale i tak czuje sie lutowa mamusia...
i powiem ze fajnie jest ostatnie miesiace przechodzic pora jesienno-zimowa....przynajmniej sie czlowiek tak niemeczy...polecam sie na przyszlosc :D

agnietka77 2009-01-17 o godz. 23:00 0

Hej kobietki!
No to i ja Lutóweczka 2006 chcę pogratulować Lutóweczkom 2007 i życzyć pomyślnych i udanych następnych miesięcy :D

Gość 2009-01-26 o godz. 00:39 0

Więdz i ja się wpisuje z lekarza wyliczeń 8 luty .
O dzidzie starałam się 5 miesięcy i również nie mogę uwierzyć ze jest już w moim brzuszku jestem bardzo szczęśliwa przyszłą mama .
Mdłości miałam około 2 tygodni polecam herbatniki zanim wstanie się z łóżka pół godziny na boczku.
Pozdrawiam i gratuluje wszystkim zafasolkowanym
:P

aneta2808 2009-01-27 o godz. 03:28 0

to i ja was przywitam lutoweczki ja jestem lutowa mamuska 2005
ale ten czas leci
gratuluje wszystkim II kreseczek

Elunia_K 2009-01-28 o godz. 17:17 0

ja też gratuluje :D

*rybelka 2009-01-28 o godz. 23:24 0

ja tez z lutego 2006 :) fajny czas na dzidziolka, przynajmniej wg mojego małżowinka..koncowki ciązy nie widać, a dziecię na lato juz spore lol ja mysle ze kazdy czas jest fajny..choc ciesze sie ze z moim nadcisnieniem ciążowym nie chodzilam z brzuszkiem latem, byloby jeszcze gorzej

aneta2808 2009-01-29 o godz. 00:28 0

mamuski a jakies sztuczne witaminki bierzecie???
czy teraz latem to naturalne tylko

aneta2808 2009-01-29 o godz. 00:36 0

no i czy macie juz jakies zdjecia z usg
chwalcie sie

Anita_S 2009-02-04 o godz. 11:06 0

Ja co prawda marcowa mamusia będą, ale chyba się dopnę, bo jak na razie to cisza i pewnie byłabym sama :)

Pusiatek, jak samopoczucie ? :)

I może zmienić temat wątku ma wiosenne mamusie 2007 ?

didaii 2009-02-04 o godz. 15:31 0

:D Dopisuję się do Waszego grona - mam termin na 25 lutego.... To moja pierwsza ciąża więc jestem lekko wystraszona, ale jak na razie czuję się świetnie - więc może mi przejdzie :D

agnietka77 2009-02-04 o godz. 17:54 0

Didaii: gratuluję! Ja miałam termin dokładnie na 25 lutego ale urodziłam równe 2 tygodnie wcześniej, tak jak pisze Rybelka bardzo dobra pora na urodzenie dzidziusia, a w podpisie to właśnie mój syneczek wczoraj skończył 5 miesięcy :D

Gość 2009-02-04 o godz. 18:19 0

zgodnie z prośbą zmieniłam nazwę tematu na Mamusie ZIMA/WIOSNA 2007 potem najwyżej rozłączycie się gdy powiększy się grono i będzie Was wiecej.
Miłego oczekiwania
pozdrawiam

Anita_S 2009-02-04 o godz. 18:44 0

To się przyznam, że ja prosiłam, bo tak smutno by było, a tak będzie raźniej i więcej nas :)

Ja mam termin na około 20 marca, to będzie tydzień przed urodzinkami mojego męża, chciałabym dotrwać do 28, to dopiero byłby prezent urodzinowy :)

Ja tu o porodzie, a to dopiero początek początków :)

Gość 2009-02-04 o godz. 20:42 0

pod koniec ciaży już nie będziesz chciała dotrwać do tego 28 tylko urodzić w terminie

Karola.30 2009-02-04 o godz. 21:36 0

No to i ja się przyłączę, według miesiączki mam termin na 15 marca,
na USG idę 24 lipca i wtedy będę wiedzieć coś więcej.

Czuje sie dobrze, dokuczaja mi tylko bóle podbrzusza podobne do tych z przed okresu ale dowiedziałam sie juz na forum, że duzo dziewczyn tak miało i że wszystko dobrze sie skończyło. Mogłoby mnie juz nie boleć to czułabym sie zupełnie normalnie, na szczęście nudności omijaja mnie na razie :P .

kate26 2009-02-04 o godz. 22:19 0

jutro ide prywatnie na USG chciałabym iść z mężem ale nie wiem czy będzie w domu czy w pracy....dowiem sie wieczorem....jak na razie 1 dzień jem wszystko a drugiego nie mogę na jedzenie patrzeć........pozatym jestem na wspomaganiu bo plamiłam-biore luteinę dopochwowo 2 razy dziennie więc jutrzejsze USG da mi pewność że z kruszynką wszystko ok...pozdr.

Anita_S 2009-02-05 o godz. 10:04 0

Ech, ja nie wiem, jak dotrwam do wizyty u ginekologa, chciałabym pójść tak, żeby było widać już bijące serduszko, ale to jeszcze tyle czasu, przez 2 dni miałam straszne mdłości, ale już przeszły, więc czuję się całkiem normalnie, no może troszkę bardziej śpiąca jestem.

Anita_S 2009-02-05 o godz. 10:09 0

I chciałam jechać do Warszawy, bo mam to zaplanowane od jakiegoś czasu, czy myślicie, że taka podróż może być niebezpieczna?

Gość 2009-02-05 o godz. 16:51 0

witam wszystkich!!!
dawno mnie nie bylo na forum i teraz staram sie nadrabiac zaleglosci. Gratuluje wzystkim Kruszynek a szczegolnie Anitce i Karoli z ktorymi byłam na staraniach :) Bardzo sie ciesze ze udalo Wam sie...
Pytalas Anitko jak moje samopoczucie- otoz teraz troche lepiej bo duzo odpoczywam.Moja nieobecnosc na forum była spowodowana miedzy innymi moim nienajlepszym samopoczuciem. Teraz jest troche lepiej bo wiecej odpoczywam ale nie narzekam bo wiem dla kogo cierpie :))) a poza tym zawsze jak zle sie czuje to patrze na zdjecie z USG i od razu mi lepiej :) dwa dni temu bylam u gina i widziałam bijace malenkie serduszko...az trudno uwierzyc..badania wyszly dobrze i malenstwo sie dobrze rozwija i to najwazniejsze.
Mam nadzieje,ze u Was tez wszystko w porzadku...
Pozdrawiam goraca wszystkie przyszle Mamusie...

kate26 2009-02-05 o godz. 18:30 0

po USG termin na 19 lutego(wg. ostatniej miesiączki na 11) będę wojować o wpisanie mi na zaświadczeniu do pracy 19 luty jako termin porodu...
serduszko biło :D - to była najważniejsza wiadomość po tych ieszczęsnych plamieniach pozatym jestem w 8 tyg. i 3 dni pęchęrzyk duży i dość szeroi dzidzia na 2 cm, ciałko żóte ok, jajeczkowanie było z prawego jajnika nie widać przyczyny plamień.... to wszystko czego się dowiedziałam
dr. zaprasza na wizyte w 12 tyg. czyli ok 10 sierpnia ps. prywatnie oczywiście tylko tam jest dobry sprzęt :|
pozdr.

Karola.30 2009-02-05 o godz. 19:17 0

Ja odliczam dni do mojego USG, jeszcze 10 dni ...

Jak ja to wytrzymam, tak bym chciała juz wiedzieć czy wszystko jest w porządku.

kate26 o jakim zaswiadczeniu ty piszesz, nie wiedziałam że jest cos takiego, myslałam ze po prostu dostajesz zwolnienie lekarskie i tam jest zaznaczone że to jest ciąża i to wszystko, nie wiedziałam że musza być jakies zaswiadczenia, pierwsze słyszę. Mogłabys cos blizej napisać?

Anita_S 2009-02-05 o godz. 19:20 0

Karola to tak jak ja, też czekam, na razie nie idę do lekarza, bo się dobrze czuję, wolałabym iść i już zobaczyć, że jest serduszko i tak zrobię, o ile wcześniej nie będzie takiej konieczności.

A na razie sieję panikę w domu i męczę męża moim zamartwianiem się :)

Karola.30 2009-02-05 o godz. 19:22 0

A jak tam dziewczyny sie w ogóle czujecie? Ja dzisiaj super, a to dlatego że przez cały dzień i ubiegłą noc ani razu nie zabolał mnie brzuszek, a te bóle jednak mnie stresują. Po obiedzie sie położyłam tak koło pierwszej i spałam prawie trzy godziny, teraz podjadam czeresinki i ide sobie zaraz zrobic kawkę. Fajnie jest lol marze o tym zeby wszystko dobrze poszło, żeby duphaston wystarczył, żeby nic złego sie nie działo.

Anita_S 2009-02-05 o godz. 19:26 0

Ja dwa dni miałam mdłości, a teraz na razie nic, no może troszkę od czasu do czasu mnie zemdli, spać dużo nie śpię, jakoś nie mam na razie takiej potrzeby, a wręcz odwrotnie budzę się niekiedy o 4 i koniec, już się wyspałam :) Ale staram się w ciągu dnia troszkę poleżakować, a że pracuję w domku, to nie jest takie trudne.

Karola.30 2009-02-06 o godz. 13:38 0

Kurcze a ja to bym spała i spała, wczoraj położyłam się o dziesiatej i wstałam dzis o dziesiątej, równo 12 godzin snu, a przeciez wczoraj po południu spałam 3 godziny wiec nie powinnam byc taka senna.

Po cichutku sie ciesze bo nadal nie boli mnie brzusio, a tego sie najbardziej obawiam. Za to piersi tak mnie dzisiaj bola, ze nie mogę wytrzymac :|

Anita_S 2009-02-06 o godz. 22:46 0

Piersi mi też niestety dokuczają, brzusio czasami pobolewa, ale jakbym nie zrobiła tych testów i nie to moje ciągłe zmęczenie, to nie uwierzyłabym, że jestem w ciąży, bo odpukać na razie żadnych mdłości nie ma, a spać dalej nie mogę, dzisiaj w ciągu dnia chciałam się zdrzemnąć, udało mi się raptem przespać 30 minut i koniec, no nic widać taką mam naturę i nic na to nie poradzę :D
I nie mam apetytu, jestem głodna, ale jedzenie mi nie smakuje.

kate26 2009-02-07 o godz. 19:34 0

Zaświadczenie bierze sie od lekarza by dac w pracy jest tam data porodu i który to obecnie tyd. ciąży..bierzesz takie zaświadczenie by korzystać z "przywilejów" dla kobiet w ciąży pracujących tzn. u mnie jako że pracuje w szkole takim "przywilejem" jest brak dyżurów na przerwach.....(czyli 10 min. wolnego pomiędzy lekcjami na siusiu)
bo przecież nie koniecznie o ciąży pracodawca musi się dowiedzieć ze zwolnienia lekarskiego gdzie widnieje symbol B

Elunia_K 2009-02-07 o godz. 20:00 0

Dziewczyny gratuluję wam z całego serca :D

Karola.30 2009-02-08 o godz. 12:25 0

Elunia dziekuje bardzo lol

Karola.30 2009-02-08 o godz. 12:31 0

7 dni do pierwszego USG lol oczywiście pierwszego w ciąży, bo zanim zaszłam miałam monitorowane cykle i tych USG troche miałam, ale do tej pory zawsze ogladałam pecherzyki, endometrium i ciałka żółte. Tym razem po raz pierwszy bede ogladac moja dzidzie lol Jestem pełna nadzieji, ze wszystko jest dobrze, zwłaszcza że juz od wielu dni nie boli mnie podbrzusze - widocznie zaczął działac duphaston. Czuje sie swietnie, nic mnie nie boli, nic mnie nie mdli , nie odrzuca, dożo śpię i nic nie robię. :P

Anita_S 2009-02-08 o godz. 12:32 0

Ja też dziękuję :)

Miałam super lekarza, do którego chodziłam, niestety rozchorował się i nie wiadomo, czy i kiedy zacznie znów przyjmować, muszę sobie znaleźć drugiego, co nie będzie takie łatwe, tym bardziej, że chciałabym, żeby mógł mi zdjęcia dzidzi wydrukować z USG.

Karola Ty coraz bliżej wizyty, ja dzisiaj zadzownię do jednego lakarza i pogadam z nim, kiedy mam przyjść i wogóle zobaczę, jak mnie potraktuje.

Karola.30 2009-02-08 o godz. 12:36 0

Mój gin drukuje wszystko, ja z kazdego monitoringu przynosiłam po 3 a czasem 4 zdjecia. Tu pecherzyki z lewego jajnika, tu pecherzyki z prawego, tu endometrium, a tu płodny sluzik. I tak sie czasem uzbierały 4 fotki lol

Mam nadzieje że teraz jak jestem w ciąży tez nie bedzie mi żałował i bedzie drukował co sie da lol

Anita_S 2009-02-08 o godz. 17:40 0

Ja szukam lekarza nowego teraz, żaden w sumie jakoś mi szczególnie już nie leży, bo wcześniej zdążyłam większość zwiedzić, ale gdzieś chodzić muszę. Dzwoniłam do takiego jednego, to mówił, żeby, jak się dobrze czuję, to się nie śpieszyć z wizytą i nawet mogę przyjść około 10 tygodnia, to nie za późno na pierwszą wizytę

Z chęcią poszłabym już, ale wiem, że to troszkę za wcześnie i że będę się niepotrzebnie denerwowała, ale z drugiej strony zobaczyłabym może już co nieco :)

Karola.30 2009-02-08 o godz. 19:07 0

Ten do którego ja chodze , na pierwsza wizyte ciążową zaprasza zawsze w 7 tygodniu, bo wtedy już jest wyczuwalne bicie serduszka. Ja osobiscie nie wytrzymałabym do 10 tygodnia. Zwłaszcza jesli zdarzaja Ci sie jeszcze te bóle w podbrzuszu to powinnas iść wcześniej. Czy bierzesz teraz jakies leki, bo mi od razu zapisał duphaston profilaktycznie - powiedział że lepiej dmuchac na zimne. Czesto bóle powoduje zbyt niski progesteron i wtedy powinno sie brac luteine lub duphaston, a czasem nawet jakieś zastrzyki.

Anita_S 2009-02-08 o godz. 19:14 0

Hmm, teraz dochodzę do wniosku i coraz bardziej jestem pewna, że te bóle to zdęcia po prostu, cokolwiek bym nie zjadła to je mam, a tak poza tym, poza sennością, to nic mi nie dolega, więc też poczekam do 7 tygodnia i pójdę, będzie kilka dni po Twojej wizycie :)

Kwas foliowy i tak biorę już od dawna :) A innych leków na razie nie łykam.

Karola.30 2009-02-09 o godz. 12:37 0

No właśnie, tak fajnie sie złożyło, ze moze będziemy rodzić razem tzn . w jednym terminie a nie na jednej sali lol (jesli dobrze sobie obliczyłysmy wszystko) . Zobaczymy jakie terminy sie okażą po USG. Czy to sie bedzie pokrywać, czy będzie duża różnica

Mi zostało 6 dni do USG. Cała jestem podekscytowana. W niedziele to chyba nie zasnę Samopoczucie bez zmian, z brzusiem (odpukać) wszystko OK zadnych bóli :P piersiki delikatnie, i w o góle jest super lol

Jesli dobrze licze to w poniedziałek będę w 6 tygodniu i 4 dniu ciąży, mam nadzieje że serduszko zabije

Anita_S 2009-02-09 o godz. 12:44 0

To jak u Ciebie będzie już coś widać, to ja się wówczas wybiorę do swojego :) Hmm, ja to wyliczałam według ostatniej miesiączki i testów owulacyjnych, bo w tym miesiącu robiłam, więc wiem mniej więcej kiedy była owulacja i oba terminy mi się pokrywają, więc mam nadzieję, że ten z USG też się pokryje.

Ja to już bym pobiegła do lekarza, ale wiem, że za wcześnie i że tylko bym się niepotrzebnie później denerwowała, więc jednak poczekam cierpliwie, mam nadzieję, że będzie warto :)

Karola.30 2009-02-09 o godz. 19:54 0

Zastanawiam sie co robi reszta Mamusiek z zimy / wiosny 2007. Gdzie sie one podziewają? Przeciez pamietam, ze było nas więcej a zostałysmy same dwie biedaczki wszyscy nas opuscili
ide poszukać...

Anita_S 2009-02-09 o godz. 22:31 0

Poszukaj, mam nadzieję, że ktoś się w końcu zjawi :)

Karola.30 2009-02-10 o godz. 13:18 0

POSZUKIWANE TO:

pusiatek

kate26

Kornelia20

didaii

armir

Dziewczyny Gdzie jesteście Pogadajcie troche z nami :(
my my tu same z Anitą_S siebie wspieramy, ale brakuje nam towarzystwa

Anita_S 2009-02-10 o godz. 13:20 0

Ja dzisiaj sobie jeszcze machnęłam teścik, tak dla pewności :) No i w końcu są II grubaśne krechy, bo wcześniej to był pozytywny, ale taka jakaś słaba ta kreska była :) A teraz taka wyraźna jest :D

kate26 2009-02-10 o godz. 15:39 0

jestem jestem czasu mało Eryk jest absorbujący jak każdy dwulatek..no i mąż zazwyczaj kompa okupuje......a ja ciągle jem

tylko nic mi nie smakuje
właśnie zjadłam kapuśniak, parówkę cielęcą i pół bułki i to nadal nie jest to o co chodziło...nie mówiąc o tym że się wcale nie najadłam.......echhhhh waga 44 kg a czuje się jakbym miała nie wiem z 50 min.i to ciągłe obrzarstwo............................też tak macie??

Gość 2009-02-10 o godz. 15:43 0

dziewczyny GRATULUJE fasolinek lol ja jestem styczniową mamą (2006)
jeśli macie pytania służe pomocą
pozdrawiamy lol

Karola.30 2009-02-10 o godz. 19:04 0

kate26 czyli Ty juz masz dzidzie jedną, no to masz doświadczenie i nie jesteś taka przejęta jak my

Ja moze sie nie objadam, ale jem normalnie, co wczesniej mi sie nie zdarzało , bo niestety mam tendencje do tycia i zeby utrzymac jako taka sylwetkę to prawie całe życie jestem na diecie dlatego teraz jak zjadam trzy normalne posiłki - to jestem taka objedzona ze czasami sie ruszyc nie mogę, a nie sa to zadne super porcje. Na dotatek przed ciążą troche popalałam, jak sie zorientowałam ze jestem w ciąży to oczywiscie juz nie zapaliłam ani jednego, ale ssanie nikotynowe musze zagłuszac jedzeniem - ale to przewaznie staram sie jeść owoce, na szczęście nie ciągnie mnie do słodkiego, bo to bym bardzo szybko przytyła.

No i aby było zgodnie z tradycja to musze przypomniec , że do USG zostało mi 5 dni, a właściwie jakby nie liczyć poniedziałku kiedy mam wizytę - to nawet 4 lol

Czuje sie swietnie, zadnych bóli brzusia, troche bolace sutki, właściwie żadnych uciążliwych dolegliwosci, jest fajnie :P

Karola.30 2009-02-10 o godz. 19:09 0

paluszek my jestesmy na etapie oczekiwania na pierwsze USG i ten temat nas najbardziej kreci lol Przynajmniej mnie. Czy Ty pamietasz swoje pierwsze USG, w którym byłas tygodniu, co zobaczyłas, co czułas? Ja mam USG 24 lip i będe wtedy w połowie 7 tygodnia, lekarz wyznaczył mi ta wizyte na podstawie terminu ostatniej miesiączki, twierdził ze bedzie juz widac bicie serduszka, a ja mam obawy czy to nie za wczesnie, i czy sie nie bede potem stresować ze może serduszko nie zabiłao, bo z dzidzia jest cos nie tak.

Gość 2009-02-10 o godz. 21:11 0

melduje sie Karola :) rzadko teraz korzystam z neta bo albo przesypiam wiekszosc dnia albo spedzam go w lazience.. a jak juz trafi sie lepszy dzien to staram sie nadrabiac zaleglosci. Te mdlosci, nudnosci i zapachy...choc chcialabym cos zjesc to jak tylko popatrze na jedzenie to mnie mdli. Lodowke otwieram na wdechu i musi mi sie czegos naprawde zachciec zebym zjadla to ze smakiem i nie zwrocila od razu. Wiem jednak dla kogo to znosze i dlatego łatwiej mi to przejsc. A jak Wy znosicie pierwsze tygodnie ciazy?

Anita_S 2009-02-10 o godz. 23:14 0

Ja znoszę super, ale to pewnie tylko początek, nie mam mdłości, apetyt taki sobie, troszkę jeszcze od czasu do czasu pobolewa mnie brzuch i ciągle jestem zmęczona i szukam dobrego lekarza, co nie jest wcale łatwe.

Gość 2009-02-11 o godz. 12:29 0

karola pamiętam moje pierwsze USG, było między 5-6tc i zabaczylam małą kropeczkę, było jeszcze za wcześnie na serduszko, oczywiście schizowałam ale w 7tc zobaczyłam malusieńką kropeczkę z bijącym seduszkiem lol , uczucie było niesamowite, takie milimetrowe maleństwo z bijącym mikroskopijnym serduszkiem mieszkająca w moim brzuszku a teraz duża pannica, zobaczysz jak czas szybko leci a jak już maluch przyjdzie na świat nie obejrzysz się a już będzie chodzić, mówić...

ciąża to piękny okres w życiu kobiety więc dbajcie o siebie :D

co do objawów ciążowych ja nie miałam absolutnie żadnych lol dopiero poczułam, że jestem w ciąży jak brzuszek już było widać

Anita_S 2009-02-11 o godz. 12:37 0

A ja nie wiem, co mam zrobić, troszkę mnie pobolewa brzuch, nie mocno i to nie są takie bóle @, ale takie ciągnące, teraz to i kłujące i troszkę w prawym boku, troszkę na dole i nie wiem, czy biec do lekarza czy nie, bo ten którego wybrałam przyjmuje dopiero w poniedziałek, więc dzisiaj musiałabym szukać jakiegoś innego.
W sumie podobno może boleć, ale jakoś tak człowiek jakiś przewrażliwiony chyba jest.

didaii 2009-02-11 o godz. 14:58 0

Karola nic nie piszę bo prawie cały czas śpię :D też tak macie? Przychodzę z pracy, jem i idę spać - wstaję znowu jem , kąpiel i znowu śpię.... Czy to kiedyś przejdzie, czy całą ciążę prześpię ??? lol

linka72 2009-02-11 o godz. 15:25 0

Witam. Dołączam do Was. Mam termin na ok. 21.03. Piszę około bo u lekarza jeszcze nie była. Podpieram się II kreseczkami :)

Karola.30 2009-02-11 o godz. 15:46 0

Anita_S nie wiem co Ci doradzić, jeśli nie są to mocne bóle to może poczekaj do poniedziałku i idź do swojego lekarza, ale jeśli Ci sie pogorszy to powinnaś to skonsultować z jakimś lekarzem wcześniej. Dziewczyny na forum pisały, że bóle sie zdarzaja i ze groźne są ponoć te na @, ale takie ciągnące są ponoć normalne i że im lekarze doradzali nospę. Moim zdaniem powinnas duzo leżeć, nie forsować sie i iść w poniedziałek do lekarza.

didaii ja tez dużo śpie i jem, ale na szczęście mam teraz wakacje i nie chodze do pracy w te upały, z domu wychodze dopiero wieczorami jak sie robi trochę przyjemniejsze powietrze, popodlewam kwiatki w ogródku i ide z psem na spacer - i to jest moja dzienna porcja ruchu

paluszek ja bede w połowie 7 tygodnia czyli może tez zobaczę

linka72 ja tez jeszcze nie byłam na USG (bo w ogóle u lekarza to byłam), na razie to chyba tylko kate26 była.
Czyli masz termin zaraz za Anita_S, bo ona jesli dobrze pamietam na 19 marca, a ja na 15 lol

Anita_S 2009-02-11 o godz. 15:54 0

linka72 to masz prawie taki sam termin, jak i ja, ja do lekarza idę albo w poniedziałek, albo środę, mam nadzieję, że zrobi mi USG i coś mi pokaże :)
Ja nie śpię, bo mi się nie chce, chodzą zmęczona, ale jak się położę, to i tak nie mogę zasnąć, apetyt mi troszkę wzrosł, tylko bym jadła i jadła, nie mówiąc o tym, że jak wypiję choć troszkę to biegam do kibelka co 5 minut :) I piersi nie dają mi nadal spokoju, dalej bolą.

kate26 2009-02-12 o godz. 13:14 0

hej po kolejnej wizycie u gina 18 zalecenie odstawić luteinę i zobaczyc czy lamienia wrócą czy ie --wróciły 20 wizyta u innego gina i on stwierdził że tak sie nie robi że jak sie zaczeło brac na podtrzymanie ciąży to trzeba brać aż do 14-16 tyg. przepisał inny lek Duphaston cena clepiej nie mówić....czy któraś z was brała ten lek? w jakich dawkach??i jak długo??

Karola.30 2009-02-12 o godz. 14:55 0

kate26 ja biore duphaston od 10 lipca, biore dwa razy dziennie po 1 tabletce, 8 lipca dowiedziałam sie że jestem w ciąży (test) i 10 lipca byłam u gina, nie miałam plamień ale delikatne bóla podbrzusza takie na @ i on od razu kazał mi brać właśnie duphaston - powiedział że lepiej brać profilaktycznie, bo jestem w grupie ryzyka w związku z tym że bardzo długo nie zachodziłam w ciążę. Po dwóch, trzech dniach brania bóle zniknęły zupełnie i teraz czuję się świetnie, tak że jestem zadowolona że tak szybko gin zareagował bo nie wiadomo co by było dalej z tymi bólami. Lek faktycznie drogi, ale czytałam na bocianie i innych forach ze bardzo skuteczny, że chyba najlepszy na rynku z lekarstw tego rodzaju (przynajmniej mój gin tak twierdzi).
Tak że bierz bez obaw, na pewno nie zaszkodzi, a może Ci bardzo pomóc.

A co do długosci brania, to mój gin wspominał coś ze do 18 tygodnia więc prawie do połowy, no ale trudno, czego sie nie robi dla upragnionej dzidzi?

Karola.30 2009-02-12 o godz. 15:02 0

Anita_S moje piersi też ostatnio robia sie bardzo uciązliwe, zwłaszcza rano jak wstaję to tak bolą, że strach. Do tego swędza, ciągle sie drapię i niestety robia sie brzydkie - to znaczy wychodza mi już żyły, mam tak ożylony biust że nie mogę na niego patrzeć okropny!

julitka78 2009-02-12 o godz. 15:10 0

duphaston bierze sie w takich dawkach jakie zaleci lekarz, ja np. bralam 4 razy dziennie przez tydzien pozniej 3 razy dziennie, po miesiacu przeszlam na luteine

Karola.30 2009-02-12 o godz. 15:17 0

julitka78 cztery razy dziennie? A dlaczego ja biore tylko dwa razy?

julitka78 2009-02-12 o godz. 16:01 0

to zalezy, ja mialam na poczatku skurcze i dlatego wieksza dawka, ale mowie to zalezy od lekarza
jak sie juz dobrze czujesz to po co wieksza :)

kate26 2009-02-12 o godz. 16:03 0

mi zalecił pierwszego dnia 4 tabletki od razu a pózniej to 2 razy dziennie po 1 tabl.
ale powiem tak że jak brałam luteinę to plamienia były ale raz na tydzień a teraz brudze wkładkę prawie cały czas...na szczęście nie są to krwistoczerwone zabrudzenia a tylko śluz podbarwiony....ale i tak mam mieszane uczucia
pozatym to biust boli bardziej.....

no i niestety odpocząć nie ma kiedy przy broju małym ciągle skacze i po mnie i po brzusiu a jak nie skacze to trzeba za nim biegać bo wszędzie wlyzie i wszysko rozwali....teraz ide obiad szykować bo przecież nikt za mnie tego nie zrobi

a i jeszcze jedno chyba mi się apatyt po tym leku zmiejszył....

Gość 2009-02-12 o godz. 22:01 0

Cześć Wam Mamuśki - Ja jestem w szóstym tygodniu i jestem już po pierwszej wizycie u ginki, mam już zdjęcie USG i widać już małą kropeczkę... lol lol

Karola.30 2009-02-12 o godz. 23:02 0

Witaj Szczęśliwa25, ogromne gratulacje!

Coraz nas wiecej na tym watku, bardzo mnie to cieszy lol

powiedz mi Szczęśliwa czy było juz widzc bicie serduszka, czy tylko kropeczkę, bo ja ide na USG w poniedziałek i to bedzie u mnie 6 tydzień i 4 dzień i mam nadzieje ze zobaczę juz bijące serduszko, a nie tylko kropeczkę. No i oczywiscie możesz wkleić nam to Twoje szczęście (mówie o dzidzi na zdjeciu) jesli masz takie możliwości, chetnie popatrzymy :D No i nie podałaś nam terminu Mów tu szybciutko.

julitka78 w sumie masz racje, ale jestem niemądra

kate26 nie masz nikogo do pomocy przy dziecku? Szkoda że w tak szczególnym okresie nie możesz pozwolić sobie na odpoczynek i trochę luzu. :( To przykre, że nie możesz sie w pełni cieszyć ciążą, i jeszcze te plamienia. Nie wiem, ale chyba nie można tego bagatelizować

Karola.30 2009-02-13 o godz. 15:12 0

Co sie dzieje? Gdzie sa wszyscy? Halo
Do mojego USG TYLKO 2 DNI

Gość 2009-02-13 o godz. 19:11 0

Hej dziewczyny. Powiedzcie mi jak to u was było ze sluzem na povzatku ciązy. U mnie w przeciwieństwie do wiekszosci dziewczyn jest sluzu bardzo mało. Jeszcze mniej niz przed ciąża. czy to źle??

Karola.30 2009-02-13 o godz. 20:47 0

armir U mnie jest bardzo dużo, dużo więcej niż przed ciążą, nawet jak łykałam po 6 wiesiołków dziennie, to nie miałam tyle śluzu co teraz. Nie wydaje mie się żeby to miało jakies znaczenie, tzn ze to nie jest źle jeśli sluzu nie ma lub jest niewiele. Musiałabyś zapytać na innym wątku, gdzieś kiedyś czytałam o śluzie w ciąży - jest tu gdzieś oddzielny wątek poświęcony temu tematowi, poszukaj dobrze.

Ale gorąco, ale tylko na dworze bo mój kochany mąż założył wczoraj w domku klimatyzacje i mam teraz przyjemną temperature 24 stopni (nie chciałam przesadzić żeby nie było za zimno bo mogłabym sie przeziębić), jest pieknie lol

Anita_S 2009-02-13 o godz. 20:50 0

U mnie nie ma wogóle śluzu, sucho i koniec, nie wiem, czy to źle, czy to dobrze, może taka uroda :)
Ja idę do lekarze we wtorek, będę go męczyła, żeby mi zrobił USG, tylko nie ma w gabinecie, więc będę musiała się przejechać do szpitala, bo tam robi, ale mam nadzieję, że się zgodzi :) Też już się nie mogę doczekać, mam nadzieję, że wszystko w porządku jest.

kate26 2009-02-13 o godz. 23:21 0

hej dziś juz lepiej chyba lek zaczął działać...

obiad zrobiłam i naszła mnie ochota na rogaliki i zrobiłam brzusio nie boli plamień nie ma(oby dalej nie było)
mały spał a mi za ciepło było na sen.......ale potem mąż wieczorkiem zabrał małego na dwór......zjadłam przynajmniej spokojnie

powiedcie mi kochane czy biorąc duphaston trzeba być na zwolnieniu lek. ja mam teraz wakacje ale od 20 sierpnia do pracy....a od września całą parą(pracuje w szkole) i nie wiem co to będzie dyrekcja nie wie o ciąży bo jak ja sie upewniłam to były już wakacje a teraz ilekroć idę do szkoły ich nie ma....a nie chce ich stawiać w takiej sytuacji że w sierpniu tydzień przed początkiem roku powiem że nie wracam do pracy bo ciąza..........planowałam pracować do końca grudnia...

Karola.30 2009-02-14 o godz. 12:45 0

kate26 ja mam jeszcze gorszy dylemat, też pracuje w szkole, i nie mam jeszcze umowy na stałe bo nie mam pełnych kwalifikacji (skończyłam Akademie Ekonomiczną, a teraz robie licencjat na filologii angielskiej, a uczę angielskiego). I bedę miała umowe od pierwszego września w dwóch szkołach (w zeszłym roku miałam tak samo)w jednej mam etat (18) a w drugiej 0.78 etatu (14). I nie powiem im przed podpisaniem umowy że jestem w ciąży, bo boję się że sie wycofaja i zaczną szukać kogoś innego, a ja zostane bez srodków do życia i bez prawa do macierzyńskiego i wychowawczego. I nie wiem kiedy im powiedzieć, bo ja nie mam zamiaru chodzic z brzuchem do pracy (z resztą nie wiadomo czy lekarz pozwoli) . Troche to bedzie po chamsku jak im pod koniec wrzesnia powiem, że maja szukać zastepstwo , bo ja jestem w ciąży i ide na zwolnienie - ale muszę myśleć o sobie i dziecku. Trudno, nie mam innego wyjścia.

kate26 2009-02-14 o godz. 16:08 0

Karola 29 ja w 1 ciąży byłam świeżo zatrudniona i powiedziałam im w listopadzie wcześniej nie było widać i nie było przeciwskazań do pracy teraz od 1,5 roku ciągne dwie szkoły i w sierpniu ma się do mnie odezwać ta druga szkoła...ale sprawe chcepostawić jasno bo chce w przyszłości z nimi współpracować- a jak znajdą na stałe kogoś innego to trudno.....

w macierzystej szkole mam umowę na czas nieokreślony więc jestem w trochę lepszej sytuacji od ciebie -choć znając podejście dyrekcji do ciązy to sama już nie wiem........może twoja dyrekcja jest bardziej libelarna czego ci serdecznie życze

a w domu tragednia ledwo mąż sie wykaraskał to synek podłapał chyba wirus rota(wymioty biegunka) cała noc nie przespana temp. nic nie chce jeść a wiadomo że w przychodni w niedziele tylko lek. ogólny i nie znający sie bo akurat jakiś młody siedzi.....
mam nadzieję ze ja nie załapie tego wirusa...bo będe bała się o dzidzie.......

Karola.30 2009-02-15 o godz. 00:01 0

JUTRO WRESZCIE USG, prawie odliczam godziny, nie mogę sie doczekać, a boję się jak cholera! Trzymajcie kciuki dziewczyny, żeby było wszystko OK, bo jak nie to nie wiem co ze mną będzie :(

kate26 nie za wesoło z tą chorobą w domu, że też takie świństwo musi sie pojawić w takim momencie, dbaj o siebie dziewczyno, bo jeśli to wirus to masz niestety duże "szanse" że Cie nie ominie. Mam nadzieje że jednak nie złapiesz tego świństwa

kate26 2009-02-15 o godz. 00:32 0

też mam takąnadzieję...mówią że nadzieja matką głupich..............ale każda matka kocha swoje dzieci -prawda???

daj znać co po USG...ja mam już 1 za sobą(prywatne bo u nas tylko prywatnie można w tak wczesnej ciąży) biło serducho a następne chyba w sierpniu w 12 tyg.

pozdrawiam

Anita_S 2009-02-15 o godz. 11:25 0

Karola29 to już dzisiaj trzymam mocno kicuki :)

Daj znać, jak było.

Gość 2009-02-15 o godz. 13:51 0

karola trzymam kciuki za USG choc na pewno wszystko bedzie dobrze, ale rozumiem Cie bo ja sama przed pierwszym USG tez strasznie sie bałam. Byłam w 5 tyg i strasznie mi zalezalo zeby gin potwierdziła ciaze... no i badania i USG potwierdzilo ze jest dzidzia :) no i mam oczywiscie zdjecie z malenka kropeczka...cudo :)

armir jesli chodzi o sluz to ja na samiutkim poczatku nie mialam go wogole! kompletna susza. Teraz zaczyna sie pojawiac. Pytałam o to moja lekarke i powiedziała,ze nie ma reguły i wszystko jest ok. To jest sprawa indywidualna. Wydaje mi sie,ze to jest chyba objaw jak kazdy inny np. zmiany piersi ( nie kazdej sie zmieniaja ) czy apetyt albo wymioty i mdlosci.Tak wiec nie powinnas sie tym martwic :) ale jesli bardzo Cie to nurtuje to pogadaj najlepiej ze swoim ginem,on rozwieje Twoje ewentualne obawy.

Karola.30 2009-02-15 o godz. 16:20 0

No to już dzisiaj, jestem kłębkiem nerwów :( nie potrafie mysleć pozytywnie, same złe scenariusze krążą mi po głowie. Wizytę mam o 18.30 mam nadzieje , że nie dostanę zawału do tego czasu. Chociaż z moim "szczęściem" to wszystko możliwe
Dopóki nie zachodziłam w ciążę, to przez te wszystkie lata stresowałam sie że nie mogę zajść, nie myślałam o tym czy utrzymam ciąże, nie było takiego problemu, byłam pewna, że jak już mi się uda zajść w ciążę to potem będzie wszystko dobrze. No i udało się i zamiast się cieszyć znowu się stresuje czy donoszę tą ciążę, a przeciez nie mam żadnych złych doświadczeń z tym związanych, dlaczego tak przesadzam

Anita_S 2009-02-15 o godz. 16:25 0

Bo tak to jest, ja też tak mam, najpierw się martwiłam, że nie wychodzi, teraz jak już jestem w ciąży, czy wszystko jest w porządku, czy będzie dobrze itd, ale powoli nabieram pozytywnego myślenia, bo przecież to nie pomaga ani mi, ani tym bardziej dziecku, wierzę, że wszystko będzie w porządku.
Ja idę jutro do lekarza, zobaczę, co mi powie.

kate26 2009-02-15 o godz. 19:42 0

a ja wam powiem że też mam złe przeczucia....biore ten duphaston i sama nie wiem spodziewałam się że on wstrzyma te plamienia a tu lipa....śluz zabarwiowy krwią pojawia się częściej tzn. raz na dzień-dwa...boję się że to już koniec że moja dzidzia powoli odchodzi w niebyt....czarne myśli mam dziś....sama nie wiem czemu ...
dziewczyny jak możecie to zapytajcie gina czy to normalne...........że plamienia nie ustępują...

Anita_S 2009-02-16 o godz. 00:11 0

kate26, może się przejdź do lekarza, albo chociaż zadzwoń do niego, może masz za małą dawkę Dupastonu? Bo to bardzo niedobrze, że plamienia masz nadal.

Karola.29, jak tam po wizycie ?

kate26 2009-02-16 o godz. 00:14 0

no i jeszcze tego mi było trzeba...grypka jelitowa(u chłopców trwała 1,5 doby) 3majcie kciuki by dzidzi nic nie było

Karola.30 2009-02-16 o godz. 11:11 0

Jestem, wczoraj po wizycie musiałam objechac jednych rodziców i drugich i siostre i przyjaciółki, tak że do domu wróciłam po 23 i od razu ległam do łóżeczka. Dlatego pisze dzisiaj. WSZYSTKO Z DZIDZIA JEST OK. SERDUSZKO BIJE Wszystkie tam pomiary jakie zrobił są w normie - tzn. pęcherzyk 22mm DZIDZIUŚ 9 mm i jeszcze coś , ale nie wiem co to jest 6 mm. Założył mi oczywiście książeczkę ciąży, porozmawiał ze mna. Powiedziałam mu o tych bólach co miałam w zeszłym tygodniu i zapisał mi dodatkowo luteinę, teraz jak mnie nie boli to mam brać dwa razy po 50 (czyli jedna tabletka) a jeśli mimo tego będa pojawiac sie bóle to zwiekszyc do 100 (2 tabletki). Oczywiście ide dzisiaj na badanie krwi i moczu, no i kazał mi mierzyc cisnienie 6 razy dziennie i przyjść z wynikami, bo byłam tak przejeta tym badaniem (pisałam Wam że dostanę chyba zawału) że jak mi zmierzył ciśnienie to miałam za wysokie. I jesli bedąc w domu tez takie mam to będe brała jeszcze tabletki na ciśnienie. Drogo mnie to wszystko kosztuje, bo do gina chodze prywatnie, wczoraj zapłaciłam 100, a potem w aptece zostawiłam 176 - najdroższe luteina i duphaston. No ale trudno, czego sie nie robi, wszystko co mam oddam żeby z dzidzią było OK.

Aha i termin podał mi taki jak sobie wyliczyłam 15 marzec. No i jeszcze potwierdził 7 tydzień ciąży.

kate26 myślę że powinnas skonsultowac te plamienia z lekarzem, nie można tego lekceważyc, bo to juz za długo trwa. Mam nadzieje że będzie wszystko OK

Anita_S 2009-02-16 o godz. 11:16 0

Karola.29, ale super, strasznie się cieszę, ja dzisiaj idę też do lekarza, ale USG mi dzisiaj raczej nie zrobi, mam nadzieję, że w tym tygodniu, jak nie, to pójdę do innego :)

Karola.30 2009-02-16 o godz. 17:07 0

Anita_S oczywiscie napisz ze szczegółami jak było na wizycie

kate26 jak sie czujesz dziewczyno? Żyjesz? Mam nadzieje, że ten wirus Wam nie zaszkodzi.

pusiatek słyszałam, że męczą Cie mdłości, nie zazdroszcze, w taki upał męczyc sie przy muszli Przeżyjesz, wszystko warto znieśc dla kochanej fasolki, ale nie powiem, bo ja cieszę się , że na razie mdłości mnie omijają lol

Piszcie dziewczyny jak się czujecie, która następna na USG? Ogłaszać tu dobre nowiny o bijących serduszkach i rozmiarach dzidzi

Anita_S 2009-02-16 o godz. 21:05 0

Oczywiście od lekarza wyszłam z receptami, mam lekkie zapalenie, potwierdził, że jestem w ciąży, bo po komentarza rodziny męża: "Czy napewno i czy potwierdzone?" w pewnej chwili zaczęłam w to wątpić, kazał mi łykać witaminki, wypisał lekko przeczyszczający syropek, bo mam problemy niestety z zaparciami, a jutro idę na USG na 12 :) Nie mogę się już doczekać, mam nadzieję, że coś zobaczę już.

kate26 2009-02-17 o godz. 00:09 0

hej dziewczyny żyje ale ledwo...
wczorajsze spotkanie z toaletą zakończyło się dzisiaj ok 4 nad raznem , rano przyszedł mąż z pracy a ja mu albo ty się małym zajmujesz albo dzwoń do mojej mamy i niech ona go bierze bo ja nie jestem w stanie sie nim zając...i co? babcia małego wzieła a ja spałam do 17.30 z małymi przerwami...
nigdy sie tak zle nie czułam w nocy nawet pic nie mogłam bo co łyka wody mineralnej to zaraz potem kibelek.........mam nadzieje że dzidzia jakoś to zniosła...
dzis próbuje pomału jeść ale żołądek mnie boli zjadłam 2 kawałki chleba(bez skórki) i 3 pyzy z jagodami teraz ostrożnie jem paluszki....
karola 29 ciesze sie że u was wszystko ok
Anita S czekam na wieści.....
do lekarza chciałam iść dzisiaj ale nie byłam w stanie może jutro sie uda...

Karola.30 2009-02-17 o godz. 02:11 0

Anita_S trzymam kciuki za USG Myślę, że masz szansę już coś zobaczyć, ja miałam USG w 6tyg 4 dniu, Ty będziesz miała 2 dni wcześniej, więc może juz bedzie widac (ale jeśli nie to sie nie stresuj, bo masz jeszcze czas - łatwo powiedziec nie )

kate26 trzymaj sie dziewczyno, szybko wracaj do zdrowia i idź do lekarza, ciagle mysle o tych Twoich plamieniach i martwia mnie one :( może to nie te leki tzn. chodzi mi o to że może źle masz dobrane leki i trzeba spróbowac cos innego

A reszta dziewuch co porabia? Czyżby jakies wyjazdy na wakacje? Woda w morzu ciepła - w telewizji mówili, może warto byłoby jechać

Gość 2009-02-17 o godz. 09:24 0

Karola 29,rozumiem ze luteine dopochwowa kupowalas?Dlatego taka droga.zapytaj na nastepnej wizycie swojego gin czy nie moze przepisac ci podjezykowej,normalnie dopochwowo bys przyjmowala,bo te tabsy poza cena sie niczym nie roznia.podjezyk.luteina na recepte kosztuje ok 4zl.
nie mowie tego bez podstaw,sama tak biore i znam dziewczyny kt tez tak przyjmuja.Chodzi o to zebys mogla zaoszczedzic,bo luteine kaza zwykle brac przezcaly I trymestr.A do tego masz tabsy na nadcisnienie(ja tez biore-dopegyt) i pewnie witaminy...To jest niezla kasa,wiem...

Gość 2009-02-17 o godz. 14:35 0

Karola 29. dolegliwosci+ ta pogoda rzeczywiscie daja sie we znaki,ale nie narzekam bo wiem dla kogo to znosze :) Byleby Dzidzia zdrowa była. Ja na kolejna wizyte ide za dwa tygodnie i nie moge sie doczekac :D

Anita S trzymam kciuki za dzisiejsze USG to niesamowite uczucie zobaczyc na ekranie taka malutka kropeczke, ktora jest Twoim Dzidziusiem.

Anita_S 2009-02-17 o godz. 17:52 0

Ja widziałam tylko pęcherzyk i do tego spłaszczony, lekarz kazał mi zrobić bHCG i sprawdzić, czy jest ok, także nie wiem, czy będzie dobrze, lekarz niby mówi, że to wczesna ciąża i że może jeszcze być nie widać, ale to już 6 tygodni i coś powinno chyba być oprócz jaja płodowego :(

julitka78 2009-02-17 o godz. 20:36 0

Anitko poczekaj kilka dni na pewno wszystko sie wyjasni, tu na forum wiele dzieczyn pisalo o splaszczonych pecherzykach a pozniej zobaczyly pieknie bijące serduszko, takze glowa do gory :)

kate26 2009-02-17 o godz. 21:07 0

dziewczyny u mnie nic ciekawego dzwoniłam do przychodni i co lekarz który przepisał mi duphaston jest na urlopie a jutro przyjmuje jakis inny(u niego jeszcze nie byłam) i chyba będe musiała iść bo w pt. nikt nie przyjmuje ;(

mam dość ciągle plamie zastanawiam sie czy nie szykować sie czasem na najgorsze wsparcia ze strony mąża nie mam żadnego...nawet nie pyta sie jak sie czuje ma to wszystko w nosie jakby to nie jego dziecko było...o prywatnej wizycie nie ma mowy bo kasy nie mam do końca miecha zostało może z 20 zł. mały mnie wkurza chodze podminowana i tylko krzycze nie moge sie położyć...odpocząć bo eryk skacze po mnie Krzycha nie ma a jak jest to gra w głópie gry.....

czemu plamie pomimo leków????

julitka78 2009-02-17 o godz. 21:21 0

kate ty powinnas leżeć i odpoczywac bo to plamienie moze sie źle skonczyc, porozmawiaj z mężem niech wyreczy cie chociaz przy dziecku.
jejku nie rozmiem go, powinien traktowac cie jak ksiezniczke w tym stanie i nie tylko

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań