Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Nasze maluchy

Gość 2013-08-19 o godz. 01:08, liczba odsłon 13268 0

Co zrobić, żeby dziecko przesypiało całą noc?

Witam szanowne koleżanki.Mam nadzieję,że pomożecie..... Moja Marysia skończyła pół roku,zasypia o 22 i ciągle wstaje dwa razy w nocy na karmienie,o 1-2 w nocy i o 5.Już nie chodzi o to,że chodzę jak neptyk,ale Marysia budzi się z płaczem i potem trudno ją uspać.Wiem,że jest głodna,bo jak podaje jej mleko,to się uspokaja,ale z zasypianiem potem jest ciężko....Nie karmie już piersią,tylko podaje Bebiko2r.Chciałabym podawać jej coś bardziej kalorycznego,żeby się najadała i przesypiała cała noc.Czytałam w jednym poradniku,że dzieci karmione w nocy mogą mieć potem problemy z nadwagą i pruchnicą,oczywiście dotyczy to dzieci trochę starszych i nie karmionych piersią.Czy mogę w związku z tym,podawać jej na noc jakąś kaszkę??? Jeżeli tak,to może znacie jakieś dobre,lub wypróbowane....Pediatra mówiła,żeby spróbować,ale nic więcej konkretnego nie powiedziała.Wiem,że są kaszki owocowe,ale czy one dobre będą na noc,czy może gotować tradycyjną kaszkę manną.Nie wiem z kolei,czy Marysia nie jest na nią za mała.....Czekam na odpowiedzi.....Pozdrawiam i miłego dnia

Odpowiedzi (32) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Nasze maluchy | Ostatnia odpowiedź: 2013-08-26, 09:00:23

Tagi: , , , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Gość 2013-08-19 o godz. 02:08 0

hmmm nie najada sie bebiko 2r?dziwne...

możesz dać jej kaszke ryżową taka gęstszą na mleku modyfikowanym
w sklepach jest tego mnóstwo,wybierz jakis smak i próbuj

od kaszki mannej powoli sie odchodzi,bo powoduje alergie
a podaje sie około11-12 miesiąca bo zawiera gluten

Gość 2013-08-19 o godz. 02:36 0

Dzięki.Wiesz zastanawiam się,czy po prostu nia zacząć jej podawać Bebiko 3.Marysia zje np 160 ml i za godzinę drugie tyle.Widocznie jest dla niej mało syte.Tak przeważnie jest,że ok godzinkę po podaniu mleka,o ile nie zaśnie,to je następną porcję.Potem nie je ze 4 godzinki i potem daje jej obiadek,czyli ten gotowy ze słoiczka od 6 miesiąca.Podaje jej z mięsem,żeby zaczęła sie przyzwyczajać.Po takim sporym słoiczku,za właśnie jakąś godzinkę,musi zjeść mleko,bo jest głodna....

Gość 2013-08-19 o godz. 02:36 0

Myślisz,że te kaszki np. Nestle można jej podawać?

Gość 2013-08-19 o godz. 02:42 0

pewnie
tylko zobacz od kiedy mozna na opakowaniu i wio

Gość 2013-08-19 o godz. 02:52 0

Dzięki wielkie.Wiesz,nie byłoby problemu,ale ten Pani doktor,u której byłam wczoraj na szczepieniu powiedziała -:nooo niiieeee wiem,można spróbować...... Ani większego zainteresowania,ani chyba większej wiedzy na ten temat,nie wiem,co ona tam robiła.A jeszcze jedno.Czy można już podawać biszkopciki,np namoczone w herbatce z rumianku,albo innej?

Gość 2013-08-19 o godz. 07:23 0

Mój Jas też jeszcze bie przesypia calej nocki a w podobnym wieku. Kupiłąm mu kiedyś kaszkę mleczno ryzową Nestle taka zwykła bez dodatków owocowych, no i niestety nie przespał o wiele wiecej , może znowu mu dam tylko teraz gestsza zrobie...bo ta co mu dawałam to z butli by mogł pić ale dawałam mu łyżeczką.
Powiem że też bym chciała żeby juz nockę cała przesypiał a jak go karmię ok 19-20 wieczorkiem to potem budzi się ok 1-2 no i później róznie albo do rana przespi albo ok5-6 jeszcze cycy woła :) Tak sobie mysałam żeby mu może smoka dać jak się obudzi to może usnie jeszcze... :)

Gość 2013-08-19 o godz. 07:33 0

takie zwykłe biszkopty tez zawieraja gluten
a próbowałas np. dac chrupki kukurydziane do podgryzania?

malgosiabjarki 2013-08-19 o godz. 09:22 0

Moja mama jak ja z moja siostra bylysmy malutkie to dawala Nam na noc syrop z Meliski albo pozniej cherbatke. Zawsze dolewala do czegos tam..i mowi ze nigdy nie miala z Nami problemow.. :)

miu miu 2013-08-19 o godz. 10:14 0

iza kup jej kleik ryzowy bobowita lub nestle taki zwykły bez żadnych dodatków i daj na noc moze pomoze
jak moja karolcia była w tym wieku to karmiłam ją kaszką 3 razy dziennie
ostatnią dawałam jej ok 9-10 wieczór(moje dziecko o tej porze zasypia )
potem budziła sie o 12 to dawałam jej jeszcze mleko
i do ósmej rano spała a ja razem z nią :D
oprócz tego ze dajesz jej obiadek podawaj jej tez kaszke w ciągu dnia np.rano na śniadanie i wieczorem
jak w ciągu dnia pobierze wiecej kalorii to moze w nocy nie bedzie taka głodna
6 miesiecy to taki wiek jak najbardziej odpowiedni juz na kaszki- bezglutenowe oczywiscie tzn ryzowe lub kukurydziane(nie podawaj pszennych)
dziwne ze ta pani doktor ci o tym nie powiedziała
pozdrawiam

Hala 2013-08-19 o godz. 10:22 0

Niestety najedzony brzuszek to nie jedyny aspekt przesypiania nocy. Wojtus jest najedzony, a i tak sie budzi.
Nie jest juz tak źle jak keidyś, ale rewelacji nie ma.

Dzieci z alergię np. zazwyczaj gorzej sypiają.

Czasami drogą do dobrego snu jest prawidłowe zasypianie. Tzn samodzielne zasypianie, bez pomocy osób tzrecich, bez ssania mleka.

Gość 2013-08-19 o godz. 10:37 0

U nas to wygląda tak.Godzina 20-kąpiel,oliwkowanie...Potem ubieramy piżamkę i włączam jej kołysanki.Jest już bardzo spokojna.Robie mleczko i Marysia wypija prawie 160-170ml.Jeżeli nie śpi,to zostawiam ją w łóżeczku i ona wtedy rozmawia przez chwilę z grzechotką i zasypia,z poduszką na głowie lol .Jeżeli długo nie zasypia,to biorę ją do łóżka i głaskam ją po pleckach,wtedy nie ma mocnych.Śpi.Godzina 1-2 w nocy zaczyna śpiewać,więc daje jej mleczko i wypija 100-120 i zasypia.O 5 nad ranem jest to samo.Fakt,czasami jak się obudzi o 5 i pójdę jej zrobić mleczko,to jak wracam,ona już śpi ,ale za pół godziny wiem,że się przebudzi,więc ją troszkę rozbudzam i podaje jej "am".Wtedy już śpi do 7-Spróbuje jej dać chrupki kukurydziane,zawsze to coś innego.I oczywiście kupie tą kaszkę,bezglutenową,może zadziała.Dzięki za porady.Pozdrawiam.

Gość 2013-08-19 o godz. 15:20 0

Hm nie pamiętam kurcze od którego to miesiąca ale ja podawałam małemu bebiko 2GR, i spał cala noc, nie dokarmiałam go w nocy, ale u nas troszeczke to inaczej wygląda bo wojtas śpi z nami......

... 2013-08-19 o godz. 15:39 0

Co do karmienia dziecka w nocy to mnie tez sie rzy Oli wydawało ze jak płakała to pewnie z głodu i tym sposobem utuczyłam ją tak ze w wieku 11 miesiecy ważyła 12 kg.
nie polecam
Widomo że maluszek 6 miesićzny może się jeszcze domagać jedzenia w nocy ale ja bym zamieniął 2R tylko na 2 i zmniejszał np co 1-2 tygodnie ilość . Ola przestała dopiero jeść w nocy jak miał 15 miesięcy gdzie wszyscy jej rówienic już spali ładnie w nocy.
często jejst tak ze dziecko je z przyzwyczajenia , nawyk utrwalony w danym momencie, miejscu czy skojarzony z jakąś czynnością.

Moja siostra oduczyła swojego syna podając mu zamiast mleka(oczywiście jak miał koło roku) wodę oduczył sie w ciągu tygodnia.
Ja jakoś nie umiałm tego wprowadzić.

Gość 2013-08-20 o godz. 03:04 0

Witam No,muszę powiedzieć,że kaszka Nestle ryżowo-kukurydziana,jest baaaaardzo dobra.Marysia po kąpieli była głodna jak wilk.Zrobiłam mleko z dodatkiem kaszki i wypiła aż 180ml,co na noc rzadko się jej zdarza.Zasnęła o 22 i obudziła się dopiero o 5 rano.Wydudniła 180 mleka i dalej poszła spać.Jestem zadowolona i chyba nawet wyspana ...

ziuta napisał(a):Hm nie pamiętam kurcze od którego to miesiąca ale ja podawałam małemu bebiko 2GR, i spał cala noc, nie dokarmiałam go w nocy, ale u nas troszeczke to inaczej wygląda bo wojtas śpi z nami......
Ja biorę Marysię do łóżka dopiero w nocy,jak się przebudzi,bo razem z nią,to śpimy jak te sardynki w puszce.No,chyba,że tatuś ucieknie do drugiego pokoju,pod pretekstem"muszę się wreszcie wyspać",to wtedy całą noc śpię z Marysią.Uwielbiam,jak się w nocy przytula,albo jak z pięści przywali mi w nos.... lol

Gość 2013-08-21 o godz. 02:32 0

Co ja mogę powiedzieć, chyba tyle że zgodzę się z faktem iż dziecko czesto budzi się w nocy nie z głodu a bardziej w celu zdobycia pieszczot rodzica.
Ja z moją pociechą miałam naprawdę różnie. W wieku 6 miesięcy zdażało się, że przesypiała całą noc ale nie było to regułą, bo nastał taki moment zę wstawał co 3 godziny.... koszmar!!! Wkońcu stwierdziłam, że to co dotychczas towarzyszyło małemu podczas drzemki zamiast mu dawać komfrot snu to go budzi ??!!! Pierwszą rzeczą jaką chciałam wykluczyć był smoczek terrorysta.... Tak TERRORYSTA. Męczyło mnie wieczne wstawanie w nocy i szukanie go poomacku w łóżeczku pod łóżeczkiem i gdziekolwiek mógł się znajdywać, powodowało to u mnie nie potrzebny stres związany z usilnym odnalezieniem CZEGOŚ co uspokoji moje dziecko i da mi spokój :D Szybko się okazało, że nasz przyjaciel stał się wrogiem. Twardo zaczełam go usypiać bez smoczka usypiając tak jak zwykle tylko bez TOWARZYSZA. Na początku było trochę płaczu ale zasnął , kolejne noce przebiegały z rozdziabioną buzią w poszukiwaniu smoczka. Teraz smacznie zasypia z rączkami złożonymi jak do modlitwy, poprostu aniołek ( Tylko jak śpi!!!)
Kolejnym planem (po miesiącu czy nawet dwóch po odstawieniu smoczka) postanowiłam, że nie będę dziecka tuczyć (biorąc poprawkę na to że chlopak sużo je w dzień i dopilnuję by sie najadla do syta wiczorem) i przyjełam odwrotną strategię. Zawziełam się, że nie podam mu wcześniej mlek w nocy niż o 3 rano (jeśli wstanie wcześniej zrobię mu herbatkę).
Skoleji każdego dnia herbatka była coraz bardziej bez smakowa (dodawałam coraz mniejsze ilości herbatki proporcjonalnie do iloścxi wody) Zaznaczę że piscia szykowałam pełną butlę, nie będę przecież zabraniać dziecku się napić!

Wyobrażacie sobie że efekty był już po dwóch dniach!!! Trzeciego dnia wogóle nie wstawałam w nocy a moje dziecko spało bez przerwy od 20 do 6 rano!!!!

Obecnie przestrzegam zasady:
-nakarmić dosyta mlekiem z kaszą wieczorkiem
-położyć spać (zachowując wszelki rytuały)
-sprawdzić czy jest coś co może dziecka boleć lub przeszkadzać (jak wyżynający się ząbek)
-podać picie w miarę potrzeb w nocy
-nie podawać mleka wcześniej niż po 3 rano

Radzimy sobie dosyć dobrze, biorąc poprawki na to że znowu ząbkuje a na to nie ma już rady!

Polecam wszystkim odstawienie smoczka naprawdę warto się przemęczyć, a po ca nasz szkrab ma być od czegość uzależniony!!!
Pozdrawiam i z chęcią usłyszę o innych spopobach walki z nieprzespanymi nocami ząbkujących małych "Nocnych Marków"! lol

Gość 2013-08-21 o godz. 03:12 0

Super.Twój plan działania właśnie znalazł sobie nowego użytkownika,czyli mnie.Na noc mleko z kaszką,a w nocy herbatka z rumianku.Jak daje Marysi kaszkę o 21 to budzi się dopiero 3-4 nad ranem.Jest głodna,bo wypija mi prawie 180 ml mleka.Ale w nocy to podobno nie dobrze,wiec sprobuje herbatki.Mówisz,że z czasem zmniejszasz ilośc herbatki a zwiększasz wody? To też spróbuje....Dzięki.Pozdrawiam.

Gość 2013-08-21 o godz. 06:35 0

Cieszę sie i mam nadzieje ze plan w twoim przypadku zadziala. Mi go sprzedala moja starsz siostra Ma córkę już 4 letnią.

A ta herbatka to nie tak z ta woda. Przygotowuje tyle herbatki co mleka tzn w moim przypadku 210ml. Nie zmieniam tej ilkości bo mam pewność że mi nie zabraknie prędzej zostanie. A herbatkę dawalam na poczatku tyle co na 210 ml potem zmniejszalam ta ilość w celu pogorszenia smaku herbatki ( Wiadomo im bardziej nie smaczna tym bardziej zniecheca dziecko do wstawania dla niej w nocy) Ja używam granulowanych herbatek HIppa

Lisek 2013-08-21 o godz. 07:35 0

Moja Marysia ma 9 miesięcy, skończyłam ja karmić piersia miesiąc temu, przy czym od skończenia przez nią pół roku karmilam głównie o 6 rano. Teraz dostaje 200 ml mleka z kaszką ryżową wieczorem i rano. A w nocy tylko herbatka, potrafi wydundlić 250 ml, robi to faktycznie przez sen, bo do końca się nie budzi tylko tak marudzi przez sen to musze wstac i dać jej troche popić, niestety czasami musze to robic prawie co godzinę, głodna nie jest bo jak wstanie o 7.30 to mlesio z kaszka dostaje dopiero o 9.00 bo wcześniej nie chce. Ale taka jest już jej uroda i już w zasadzie przyzwycziłam sie do wstawania trwa to kilka sekund mała chlipnie sobie przewraca sie na bok i dalej zapada w głęboki sen, nigdy nie budzi sie tak na dobre. Zastanawia mnie tylko jedno, Maryśka pije mleczko 2 razy dzienie razem z kaszką ryżową, je obiadek dosyć sporo, plus w południe soczek i chrupki oraz koło 18.00 jeszcze sok. Czy nie za mało tego mleka, próbowałam dawać jej w południe ale jest zdecydowany protest. Zreszta jak ona nie jest głodna to za żadne skarby nie weźmie nic do buzi, ma dziewczyna wewnętrzne mechanizmy, stwierdziłam że nie będę dziecka zmuszać. Tylko z tym mlekiem nie wiem co robić, 200 ml mleka sojowego plus kaszka to wychodzi około 240 ml ale rzadko kiedy wypija całość, tak z reguły koło 180 ml 2 razy dziennie, a ile mlesia pija wasze maluchy?

Gość 2013-08-21 o godz. 07:58 0

Hej,zacznijmy od 4 rano.....Moja Mania wypija ok 160-180 (zależy) ml,potem o 8-9 rano tyle samo,potem o 12 obiedek plus soczek,godzink e po ty,może dwie,wypija 150-160 ml mleka,potem 17-18 godz to kolejna butelka mleka,oczywiście między tymi butelkami daje jej soczek albo herbatke z rumianku,potem to już je o 21 przed snem 180-190 ml mleka z kaszką.Jak byłam w szpitalu,to lekarz powiedział,że pół litra mleka to stanowczo za mało.Moja Marysia ma pół roku,to u Ciebie tego mleczka porcje powinny być częstsze.Czytałam na opakowaniu bebiko,że porcje są dobre,ale takie mleko modyfikowane powinno się dawać 4 razy dziennie.Możliwe,że Twoja córcia jeszcze się do niego nie przekonała,u mnie na początku było podobnie.Nie wiadomo ile wypijała z piersi,ale wydaje mi się,że gdyby była głodna,dała by Ci znak.A tak,chyba jest w porządku.Jedne dzieci jedzą więcej inne mniej i też są szczęśliwe.

Gość 2013-08-21 o godz. 08:01 0

a,dla porównania,100 ml zrobionego mleczka Bebiko ma 71 kcal,a kaszki ok 350,więc Twoja mała napewno się tym najada.Plus ten obiadek i soczki,to wszystko przecież jest dość syte.Pozdrawiam...

Gość 2013-08-21 o godz. 08:02 0

moj maluch pije mleko trzy razy dziennie ( zreszta tak zaleca lekarz = 3x200ml) rano o 6 w południe kolo 12 i wiczorkiem do spania ( w tym tylko raz na noc dostaje z kasza nie daje mu w ciagu dnia z kasza bo poc mam go zapychac kasza )w miedzy czasie desresk kolo9 i obidek kolo15-16 w miedzy czasie chrupki, jakis soczek.
Tak wiec mam pewnosc ze sie najada
i dlatego nic mu juz nie serwuje w nocy niech sie przyzwyczaja ze w nocy sie nie je, to niezdrowy nawyk zarowno dla zębów jak i dla łatwego łapania wagi przez dziecko

Gość 2013-08-21 o godz. 09:26 0

to prawda,tez o tym słyszałam

Lisek 2013-08-21 o godz. 11:29 0

Moja mała tak się przyzwyczaiła ze nie chce pic samego mleka tylko z kaszką, próbowałam jej dać w południe samego mleczka kilka razy sie udało ale z reguły zaciska buzie , poprostu nie jest głodna, bo nawet jak obiadek daje jej troszke wczesniej to sie buntuje, zje dopiero później. Nie zamierzam jej karmić na siłę niech je tyle ile chce, nie chcę dziecka przekarmiać. A rano mlesio pije dopiero o 9, wstaje o 7.30, ale jakbym jej dała wcześniej to by pluła mlekiem, już taka z niej indywidualistka. Do sojowego mleczka to raczej jest przyzwyczajona bo pije je od 6 miesiąca życia innego nie piła oprócz cyca oczywiscie. Tylko martwi mnie troszke że pije mleczko tylko dwa razy dziennie i to czasmi nie wypija jeszcze całej butli. Marysia juz praktycznie od 4 miesiąca życia nie je w nocy, wtedy cyc był tylko rano. Moze poprostu nie jest z niej taki głodomor, chociaż aktywna jest za 10 dzieci

Gość 2013-08-21 o godz. 12:45 0

A może nie dawaj jej tak często mleka z kaszką.To jest bardzo syte i pewnie dlatego nie podjada w ciągu dnia.Zresztą jakie rozwiązanie wybierzesz i tak będzie dobre.Najważniejsze,że Marysia nie jest głodna.Przypuszczam,że gdybyś jej dawała mleko z kaszką tylko raz dziennie,to samo mleko jadłaby w dzień.Moja Mania z kolei tak robi i zastanawiam się,czy nie dawać jej mleka z kaszką w ciągu dnia....

Gość 2013-08-22 o godz. 06:08 0

Witam serdecznie w ten piękny,pochmurny dzień.....Chyba zaraz lunie Dziś w nocy,a raczej wczoraj o 21 podałam jak zwykle jej kolację,czyli mleko z kaszką.Wypiła 190ml.Ok,śpi.Poszłam spać,Marysia pośpiewała mi do ucha i razem tak spałysmy do 5 rano.Oczywiście herbatkę z rumianku miałam już gotową w termosie,żeby Mania mnie nie zaskoczyła.Jak się tylko obudziła,to ja hyc po butelkę i zadowolona,że może coś zdziałam,a tu co? Awantura na cały blok.Najpierw zdziwienie,co ta mama mi podała,a potem to już poleciała niezła wiązanka lol Musiałam lecieć do kuchni i robić mleko,była głodna jak wilk.Wypiła 180 ml i jeszcze coś tam do mnie bąknęła i zasnęła.Chyba na herbatkę jeszcze za wsześnie.....

Gość 2013-08-24 o godz. 02:42 0

Pocieszę wszystkich szukających sposobu na przespaną noc że nie ma takiego aspektu 100% pewności
Ja mam charmonogram karmienia i wogóle się sprawdza ale przyjdzie jakieś choróbsko albo ząbkowanie i wszystko trafia szlak :(
Tak jest teraz - Ostatniej nocy mały dał mi popalić obudził się z marudnym kwękaniem i zasnął dopiero po wypiciu herbatki potem po godzinie dałam mu mleko no i po 1,5 h zasnął - Katusze 8)
Chyba trzeba przyjąć strategię - WYŚPISZ SIĘ JAK DZIECKO UKONCZY CONAJMNIEJ 3 LATa

Pozdrawaiam i życzę powodzenia i dużo cierpliowści

Gość 2013-08-24 o godz. 03:26 0

u mnie tez to roznie bywa z tym przesypianiem nocy... moja corcia ma 10 miesiecy, jak karmilam pierscia wstawalam do niej co 1-2 godz., od jakiegos 1,5 miesiaca dostaje na noc Bebilon z kleikiem ryzowym i jest juz duzo lepiej. wypija go ok 210-220ml i czasem przespi cala noc a czasem obudzi sie z dwa, trzy razy ale wtedy biore ja tylko na rece, utule i spi dalej. nie podaje jej nic do picia na noc, myslicie ze powinnam? w ogole moja mala malo pije, a to chyba nie za dobrze :(
w ciagu dnia dostaje mleczko rano, zaraz jak sie obudzi wypija tez tak ok 220ml Bebilonu z kleikiem, a po poludniu robie jej kaszke owocowa ok 160ml.
poza tym w ciagu dnia je bakusie, danonki, obiadek ze sloiczka, a czasem przeze mnie zrobiony, podgryza chrupki kukurydziane ktore bardzo uwielbia, nooo i kosztuje wszystkiego po trochu z naszego talerza :D

Gość 2013-08-24 o godz. 03:52 0

Hej
Wiesz GOSIA jak karmisz piersią,to nie martw się o dopijanie dzidzi jakimiś napojami.W Twoim mleku ma przecież picie i jedzenie,także jak mało pije poza tym,to nic złego.Pozdrówka i lece do sprzątania.Pa.

aruga 2013-08-24 o godz. 04:05 0

Ja niedawno skończyłam karmienie piersią i postanowiłam, że tak dużego dziecka w nocy karmić nie będę I dostaje butlę przed 19 a jak się w nocy obudzi to dostaje czystą przegotowaną wodę i dalej zasypia przeważnie. Coraz częściej zdarzają się noce, że nie budzi się. Pierwszy posiłek jest w okolicach 6 przed moim wyjściem do pracy
Nie polecam dawania w nocy słodkich herbatek. Po pierwsze to kształtuje złe nawyki, a po drugie chodzi o zdrowie ząbków

Gość 2013-08-24 o godz. 07:36 0

ja juz nie karmie pierscia, corka jest tylko na Bebilonie. a, co do dopajania w nocy to ja przez jakis czas tez dawalam malej niegazowana wode to chyba duzo lepsze niz herbatki.

Gość 2013-08-26 o godz. 08:12 0

Pragne tutaj zaznaczyc że dawanie herbatki Hipp jest po to by z czasem podać samą wodę a potem wogóle nic, taki jest moj plan dzialania, zebyscie mnie źle nie zrozumialy, bo przeciez każdy wie że dawanie słodkich anpoji źle wpływa na rozwój dziecka jak i zdrowie ząbków.
lol lol lol

Gość 2013-08-26 o godz. 09:00 0

W Belgii gluten (mam na mysli pokarmy zawierajace gluten) podaje sie od szostego miesiaca zycia, dla dzieci powyzej szostego miesiaca zycia nie ma nic bez glutenu, no chyba, ze maja alergie i trzeba wtedy szukac specjalnych bezglutenowych produktow.

Podobne tematy
Kategorie pytań