Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Ciąża, poród, połóg
  • Gość 2009-06-13 o godz. 00:27, odsłony: 2274 0

    Do ciężarnych mam, które mają małe dzieci

    Cześć.
    Jestem mamą bardzo ruchliwego dwulatka. W tej chwili jestem w 7 tygodniu ciaży. I jak to z tak małymi dziećmi bywa, na odpoczynek nie ma absolutnie czasu, zwłaszcza że jeszcze pracuję. Jak wstanę o 6 rano to mam wolne dopiero o 20. wieczorem. Plac zabaw, gry , branie na ręce itp. A gdzie troska o ciążę, to przecież najniebezpieczniejszy teraz okres ciąży. Powiedźcie jak tam u Was było, czy się wystrzegałyście jakoś specjalnie?. Przecież jak się rozpłacze to moje szczęście to nie mogę go nie wziąć na ręce i nie przytulić. W porównaniu z pierwszą ciążą, teraz "pracuję" na obrotach większych o 360 stopni.
    Pozdrawiam. Aniadawi.

    Odpowiedzi (6) Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Ciąża, poród, połóg Ostatnia odpowiedź: 2009-06-17, 15:07:57 Tagi: , ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Wybrana odpowiedź

Najwyżej ocenione odpowiedzi

Odpowiedzi

Gość 2009-06-13 o godz. 01:27 0

ja w sumie jestem w ciazy z pierwszym dzieckiem ale jak bylam w ciazy od samego poczatku az do 6 miesiaca opiekowalam sie rocznym dzieckiem i to byl okres gdzie zaczylam chodzic i wogole ale staralam sie jak najmniej go nosici ze wzgledu na ciaze i ze wzgledu na to ze mam chory kregoslup choc oszczedzalam sie jak moglam przy noszeniu go to wiadomo jak to jest z malymi dziecmi jak ty jestes w drugiej badz nastepnej ciazy

Gość 2009-06-13 o godz. 01:49 0

Ja uważałam na siebie szczególnie na początku ciąży bo w pierwszej miałam zagrożenie poronieniem to w drugiej Pani doktor kazała szczególnie uważać. Jest to jednak trudne bo moja Kasiunia była i nadal jest jeszcze mała. Muszę ją wyjmować z łóżeczka, kłaść na szafkę, aby zmienić pieluszkę, włożyć do krzesełka itp. Jakoś sobie radzę a z ciążą jest OK. Ja mam wakacje a potem i tak będę na zwolnieniu, więc z tym mam dobrze, nie wyobrażam sobie pracować bo mam często bóle brzucha gdy za dużo robię itp.
pozdrawiam

beacik 2009-06-13 o godz. 03:33 0

No, ja mam już poważnego 3 latka, ale dla mnie to ciągle mały synio...
Teraz jestem w 8 miesiącu ciąży i staram się jednak oszczędzać, ale i tak zdarza mi się jeszcze
(tak jak na początku ciąży) podnosić go na ręce, żeby np. zanieść go do jego łóżeczka.
Tak samo jak wsadzanie i wyciąganie z wanny, czy sadzanie na toalecie...
Trudno tego uniknąć, choć synek jest bardzo samodzielny i np. na toalecie zaczął siadać sam,
wchodząc po wiaderku z proszkiem! lol Ale prawda jest taka, że nie wyobrażam sobie pracować będąc mamą w ciąży...
Ciężko jest odpocząć przy małym dziecku, a po pracy w takiej sytuacji - jeszcze trudniej!

Od samego początku tej ciąży jestem mega zmęczona, muszę nadążyć za tempem żywiołowego trzylatka
i jest to nie lada wyzwanie. Przerażało mnie to na początku, ale już jestem na finiszu i udało mi się
przez to jakoś przejść. Ty też dasz radę!

Acha! Unikałam podnoszenia Oliego jeśli to nie było konieczne - jak płakał, to kucałam i go przytulałam!
Jak zaczął mi rosnąć brzuch, na każdym kroku tłumaczyłam, że tam jest teraz dzidziuś i nie wolno go uciskać,
bo będzie płakał.

azis0 2009-06-17 o godz. 13:09 0

A ja oficjalnie dowiedzialam sie ze jestem w drugiej ciazy w 20 tyg.
Wczesniej nie mialam typowych objawow jak w 1 ciazy, zreszta i tak pewnie bym nie zauwazyla.Tak wiec nie bylo mowy o oszczedzaniu sie .Dopiero teraz , jak brzuszek wiekszy to staram sie nie przemeczac , ale noszenie synka na rekach nie stanowi dla mnie problemu.Gorzej z wkladaniem i wyjmowaniem z lozeczka :P

kasiunia10009 2009-06-17 o godz. 14:00 0

MÓJ KACPEREK W KWIETNIU SKOŃCZYŁ 6 LAT :D TYLKO SIĘ CIESZE BO WIEM,ŻE BĘDĘ MIAŁA W NIM DOSKONAŁE OPARCIE KIEDY URODZI SIĘ OKRUSZEK.ALE JEŻELI KTOŚ MA DWU TRZY LATKA TO NIESTETY NIE POLEŻY :(

Tusia 2009-06-17 o godz. 15:07 0

Witam, to i ja dwa słowa od siebie dodam.
Jestem mama 7-o latka, jest to bardzo samodzielne dziecko, które naprawdę potrafi sobie samo doskonale zorganizować czas, ale jest jak narazie jedynakiem (braciszek w drodze) i ciągle wymaga zaangażowania z mojej strony, chce żebyśmy grali i czytali razem, wiec się bawimy, kolorujemy, poprostu traktuje mnie jak towarzysza zabaw, zamiast np. rodzeństwo, to się jednak zmieni niedługo, bo będzie z nami mały chłopczyk, bardzo chciał rodzeństwo, ale do końca nie wiem jak zareaguje, ale powtarza,, ze będzie mi pomagał z małym i myślę, ze tak będzie.
Dziewczyny niezależnie, w jakim wieku macie dzieci zawsze wymagają one troski i uwagi, może potem mniejszej, ale zawsze...
My stoimy przed bardzo ważnym dla Wojtka okresem, idzie w tym roku do szkoły, właściwie od tego wydarzenia dzielą nas dni, także również duże wyzwanie, ale mam nadzieję, ze wszystko dobrze się ułoży i będzie Ok, bo czemu by miało nie być.
Pozdrawiam Wszystkie podwójne już niedługo mamusie :) :D

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań