Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Ciąża, poród, połóg

beacik 2013-08-31 o godz. 13:14, liczba odsłon 6934 0

Jak odnowić stare łóżko?

Dostałam od znajomych łóżeczko po ich córce. Mebel przeleżał ponad 10 lat w piwnicy...Jest zadbane i ma parę cech (3 poziomy ułożenia materacyka, opuszczany bok, kółeczka itp.),dzięki którym chciałabym je jednak odnowić i z niego skorzystać.Ale - wiadomo - trzeba je odnowić dla noworodka!Nie wiem, czy wystarczy je wyczyścić (czym??), czy lepiej pomalować...Wiem, że dzieciaczki czasem obgryzają poręcz łóżeczka - czy malowane łóżeczko się sprawdza? Został mi miesiąc na przygotowanie wszystkiego, a zupełnie nie mam głowy do tego!Mile widziane wszelki rady!:D

Odpowiedzi (38) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Ciąża, poród, połóg | Ostatnia odpowiedź: 2013-09-09, 17:33:39

Tagi: , , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

Fascynacja 2013-08-31 o godz. 14:14 0

Beacik, a może na wychowaniu taki wątek założyć? :D

beacik 2013-08-31 o godz. 14:15 0

Faktycznie, tam jest więcej mam z doświadczeniem...

Gość 2013-08-31 o godz. 14:19 0

beacik najlepiej jak uzyskasz poradę od renowatora mebli lub niech on odnowi łóżeczko, napewno znaja się na tym

Hala 2013-08-31 o godz. 14:23 0

J abym wyczyściła papierem ściernym i pomalowała farbą do drewna, myślę ze w sklepei znajdziesz coś małotoksycznego. Wkońcu gotowe meble też są malowane i lakierowane.

angiee 2013-08-31 o godz. 14:33 0

moja ciocia niedawno malowala stare lozeczko farba do drewna i podobno jest ok

Gość 2013-08-31 o godz. 14:59 0

Beacik my zmierzamy zrobić tak jak pisze Hala. Tylko pomalować planujemy bejcą do drewna.

NUKA 2013-08-31 o godz. 15:02 0

dziewczyny bardzo dobrze ci radzą. Sami dacie sobie radę z wyczyszczeniem łóżeczka papierem sciernym, a potem to albo farba do drewna albo bejcą, zalezy od tego czy chcesz by kolor byl bardzij czy mniej kryjący. Ewentualnie lakierem do mebli :)

Gość 2013-08-31 o godz. 15:10 0

są takie nieszkodliwe lakiery-wodne chyba ?
i farby tez sa nietotksyczne,sami pomalowalismy takie stare łózeczko :D

NUKA 2013-08-31 o godz. 15:13 0

no właśnie... więc nie ma sensu oddawać tego w ręce fachowca bo to tylko podniesie koszty i w koncu wyjdzie tyle ile byście zaplacili za nowe łóżeczko

Hala 2013-08-31 o godz. 15:38 0

Dokladnie , a poza tym tylko wy włozycie w to tyle miłości! :D

Iweta 2013-08-31 o godz. 16:02 0

Moja kuzynka też zdrapała łóżeczko najpierw papierem ściernym a potem pomalowała je farbą nieszkodliwą dla dzieci. I dziecko urosło zdrowiutkie lol

Gość 2013-08-31 o godz. 18:48 0

beacik z tym papierem sciernym to ja Wam życzę powodzenia mój mąż siódme poty wylewał i nic, potem takie coś elektryczne włączał i dalej nic, potem specjalny lakier z IKEA i nie pokrył, a na końcu farbę, ale kurcze zapomniałam jaką, ale dopytam Lenę bo ja jej mówiłam jakiej farby uzywaliśmy (taka małotoksyczna do szkół i przedszkoli oraz pokoików dziecięcych do drewna) i pokryła w końcu starą farbę i łóżeczko jest OK

beacik 2013-09-01 o godz. 02:37 0

Dziewczyny - dzięki za rady!
Renowator odpada w przedbiegach, bo to łóżeczko nie ma dla mnie jakiejś nadzwyczajnej wartości,
więc lepiej byłoby takie kupić nowe niż za tę samą cenę oddawać do specjalisty!
Mebelek nie był wcześniej malowany, więc starej farby zdzierać nie muszę - a więc skończy się
na pomalowaniu go po prostu jakąś nieszkodliwą farbą i tyle. :D

Przyznam, że w sumie myślałam tylko o umyciu łóżeczka, ale nie wiem czym miałabym je szorować,
żeby uzyskać m.in. efekt dezynfekcji, a nie zaszkodzić potem dziecku, które będzie łapało szczebelki
i być może gryzło poręcz... Wiecie - nie byłoby problemu, gdyby łóżeczko miało powiedzmy dwa lata
i na dodatek było w ciągłym użytku, ale TO kurzyło się ponad 10 lat w piwnicy...

aneczko - koniecznie daj znać jaka to była farba! Ja się dotąd tym nie interesowałam
i nie jestem zorientowana w tym temacie...

ataga 2013-09-01 o godz. 12:23 0

jeśli chodzi o dezynfekcję to w sklepach ze sprzętem medycznym można kupić mydło lub płyn do dezynfekcji taki jakich używają w szpitalach do mycia i dezynfekcji rąk powinno wystarczyć na 10 letni kurz

Gość 2013-09-01 o godz. 12:31 0

beacik już wiem, że była to farba do drewna firmy Nobiles na puszeczce (malutka była) było napisane, że nietoksyczna do dziecięcych pokoi i przedszkoli itp

Hala 2013-09-01 o godz. 13:30 0

Jeżeli lakier lub farba są bardzo stare lub grubo położone, to faktycznie może być problem z papierem ściernym. N atwoim miejscu udałąbym sie do specjalistycznego sklepu i się poradziła. Teraz jest tyl eproduktó na rynku, żę mozę można sobie oszczędzić drapanie.
Ale ja bym się bałą wstawić takei prosto z piwnicy( po długim leżakowaniu :D ) tylko umyte.

beacik 2013-09-01 o godz. 14:52 0

Hala napisał(a):(...) ja bym się bałą wstawić takei prosto z piwnicy( po długim leżakowaniu :D ) tylko umyte. Ja też się właśnie bałam i dlatego prosiłam o radę co z nim zrobić!

ataga - nie przyszłoby mi do głowy szukać w sklepie medycznym... Bardzo ciekawa wskazówka.

aneczko - dziękuję. Tak mi się właśnie wydawało, że jakaś znana firma musi coś takiego mieć!

Dziś zabieram się za to łóżeczko. Postaram się wkrótce przedstawić efekty! lol

Gość 2013-09-01 o godz. 16:52 0

RÓWNIEŻ ODNAWIAŁAM ŁÓZECZKO PO ADAME DLA JASIA. TATA MI JE WYCZYSCIL , PÓZNIEJ POMALOWALIŚMY SPECJALNYM PISTOLETEM , BIAŁĄ FARBA DO DREWNA, BEZOŁOWIOWĄ.

Gość 2013-09-04 o godz. 13:13 0

beacik i co?zaopatrzyłaś się już w farbę?kiedy zaczynacie renowację?

Gość 2013-09-04 o godz. 23:21 0

beacik nie chcę Cię zamęczać, ale dziśmąż robił porządek i wyrzucił właśnie puszkę po tej farbie to HYDRA firmy Nobiles tak jak wcześniej mówiłam

beacik 2013-09-05 o godz. 13:02 0

aneczko, absolutnie mnie nie zamęczasz! lol
Ja wczoraj zapomniałm napisać tutaj, że owszem - po farbę pojechaliśmy, ale nam sklep zamknęli
przed nosem... A więc Twoja wskazówka na pewno się jeszcze przyda! :D
Wczoraj tylko oczyściliśmy dokładnie łóżeczko ze starego kurzu. Nie zauważyliśmy śladów pleśni,
a więc nie jest źle! Tylko nam malowanie zostało i wymiana wszystkich śrubek, no bo trochę pordzewiały...

Gość 2013-09-05 o godz. 23:04 0

HYDRA emulsja szybkoschnąca :D Nobiles
a śrubki też wymienialiśmy i trzyma się OK :D
a jaki chcesz rzucić kolor?

beacik 2013-09-05 o godz. 23:07 0

Nie mamy sprecyzowanego koloru - zobaczymy jaki będzie wybór w sklepie.
Napewno nie biały, ale musi być jasny, bo Olinek ma jasne mebelki w pokoju.

Gość 2013-09-06 o godz. 16:27 0

beacik ale masz fajnie, że będzie parka, musisz się pewnie cieszyć :D

beacik 2013-09-06 o godz. 17:34 0

MUSZĘ, bo przecież wyboru nie mam!
Ale na poważnie, to odkąd rozwiały się moje nadzieje na córeczkę, znajduję coraz więcej pozytywnych
stron tej sytuacji! Bracia zawsze jednak będą mieli więcej wspólnych zainteresowań, poza tym
kwestia oszczędności na kupowaniu nowych ubranek też jest nie do podważenia.
Choć żałuję czasem tych sukieneczek, falbaneczek, gumeczek do włosów... itp.

Czyżbyśmy odchodziły od tematu???.....

Gość 2013-09-06 o godz. 20:36 0

beacik ja źle przeczytałam imię Kaję a nie Kaja i dlatego myślałam, że będzie parka
przepraszam, ale dobrze, że się cieszysz ja też chciałabym parkę, ale myślę, ze będzie druga dziewczynka i też dobrze, ale najważniejsze, zeby było zdrowe

beacik 2013-09-07 o godz. 00:27 0

Ja tak teraz właśnie czytam o tej parce i się dziwię! My czekamy na Kajetanka! lol
A Tobie życzę, żeby jednak parka była, bo tak zawsze jest, że "synuś dla mamusi, a córusia dla tatusia".

Gość 2013-09-07 o godz. 00:49 0

Czesc dziewczyny!
Kolezanka chce mi pozyczyc lozeczko!Jeszcze go nie widzialam ale jest po kilkuletnim lezakowaniu w piwnicy!Jesli nie bedzie bardzo zniszczone!To czy wystarczy je porzadni umyc mydlem a potem moze zdesynfekowac spirytusem co Wy na to?

beacik 2013-09-07 o godz. 01:31 0

Marysiu - na dezynfekowanie spirytusem to bym nie wpadła...
Moja pierwsza myśl to było czyszczenie szczotką i mydłem, ale coś mi się nie chciało wierzyć,
że to wystarczy i dlatego dałam takie pytanie na forum. Przeleć szybko poprzednie posty w tym temacie
i jak będziesz miała jeszcze pytania, to dawaj je śmiało na tapetę! lol
Dziewczyny z forum są naprawdę pomocne!

beacik 2013-09-07 o godz. 01:35 0

To chyba zależy od tego ile łóżeczko leżało w piwnicy...
Dla mnie najlepszym rozwiązaniem teraz jest pomalowanie starego mebelka,
no ale z pożyczonym (tak jak w Twoim przypadku) to może nie być takie proste...

Gość 2013-09-07 o godz. 11:56 0

No wlasnie Beacik - malowanie odpada :(
A z tym spirytusem to dobra mysl czy nie bardzo . Jak bedzie bardzo zniszczone tonie wezme. Ale ona praktycznie sila mi chce pozyczyc. Najtansze lozeczka widzialam juz po 90 zl. To moze nie ma sensu pozyczac starego

NUKA 2013-09-07 o godz. 12:11 0

no właśnie, jesli masz brać grata to lepiej samemu kupić. Jak zobaczysz że strasznie zniszczone to powiedz jej grzecznie że np jeszcze się wstrzymasz przed tą pożyczką bo twoja mama np upiera się że kupi wam łóżeczko, to może ta koleżanka nie będzie tak nalegać :)

Gość 2013-09-07 o godz. 12:18 0

Nuka- dobry pomysl, chyba tak zrobie :P

NUKA 2013-09-07 o godz. 12:18 0

no widzisz zawsze jest jakieś wyjście :)

Gość 2013-09-07 o godz. 12:54 0

no tak ... takie czy inne! 8)

beacik 2013-09-08 o godz. 21:09 0

Wiecie co? Zgłupiałam...
Parę dni temu wysłałam pytanie "do eksperta" ze strony producenta farb Nobiles z pytaniem:
Jakiej farby najlepiej użyć do pomalowania drewnianego łóżeczka niemowlęcego?
(dokładnie tak brzmiało moje pytanie!)
i oto co otrzymałam w odpowiedzi:

Temat: RE: Pytanie przeslane ze strony Nobiles.pl
Data: 26 sierpnia 2005 10:59

Witam

Jeśli jest niebezpieczeństwo, że dziecko będzie gryzło szczebelki łóżeczka to obawiam się
że będą potrzebne specjalne farby z odpowiednim!!! Atestem PZH, którego NOBILES nie posiada.

Pozdrawiam

Nobiles Infolinia

P.Krasucki

tel.Infolinii 0800154075

:o

Gość 2013-09-09 o godz. 00:20 0

beacik nie chcę Ci mieszać, ale gryzienie i zjadanie przy tym farby to jedno a pomalowanie nią łóżeczka to chyba co innego. Nie namawiam Cię jednak już więcej, a swoją drogą Kasia zaczęła już obgryzać, ale raz tylko się jej udało a potem jej pooklejałam plastrem no i jej się odechciało
pozdrawiam i miłego szukania farby
a producenci to kręcą człowiekiem...

beacik 2013-09-09 o godz. 17:33 0

lol Aneczko, masz rację i ja też tak uważam!
Ja tak sobie myślę, że oni po prostu chcą się zabezpieczyć na wypadek jakiś roszczeń itp.
Przecież ja w pytaniu nic nie wspominałam o "zjadaniu" łóżeczka!
Najprawdopodobniej w piątek będe już po zakupie farby i się wtedy "pochwalę" co zakupiłam... :D