Zgłoś naruszenie


Proszę uzupełnić wszystkie pola.

Pytania » Ciężarówki i Mamuśki » Starania i leczenie niepłodnosci

Eire 2009-02-12 o godz. 15:42, liczba odsłon 97106 0

Jakie są Wasze opinie na temat preparatu Castagnus?

Witam,dostałam ostanio od AniK link do strony gdzie dowiedziałam się o pewnym ziołowym preparacie o nazwie Castagnus,czytałam na forum Wyborczej i na Bocianie pochlebne opinie, może która z Was go stosowałaznalazłam tez link do strony producenta: http://www.herbapol.pl/pl/index.php?dz=produkt&id=castagnusczekam na wasze opinie, bo ponoć pomógł on wieleu dziewczyną którę miały tak jak ja problemy z plamieniami, wklejam jeszcze link od AniK może któras znajdzie tam coś ciekawego: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19585&w=25564608&a=25564608&v=2&wv.x=2

Odpowiedzi (181) | Kategoria: Ciężarówki i Mamuśki :: Starania i leczenie niepłodnosci | Ostatnia odpowiedź: 2012-01-24, 16:13:34

Tagi: , , , ,

Odpowiedz
x Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

meg26m 2009-02-12 o godz. 16:42 0

Eire ja łykam Castagnus, kończe juz drugie opakowanie. Pierwszy cykl był dziwny, chyba bez owulacji i krótki - 23 dni i plamienie. Ten nastepny juz całkiem inny, tempki wygladały lepiej, trwal 26 dni i plamienie minimalne na dzień przed @. Zobaczymy co będzie teraz Do tego Castagnusa biore jeszcze wiesiołek i wit. B6.

vergangenheit 2009-02-12 o godz. 17:22 0

Jeżeli problem jest za wysoka prolaktyna / ale nie bardzo /, to castagnus może pomóc ją obniżyć. Często jednak jego działanie jest zbyt słabe.

Eire 2009-02-12 o godz. 17:36 0

hmmmm jestem ciekawa czy faktycznie eliminuje te plamienia...Cath wiesz cos o tym może

Meg a ty bierzesz z przepisu lekarza

julitka78 2009-02-12 o godz. 21:02 0

Eire ten lek to jest to samo co Bromek ale chyba słabszy,ja brałam go na obniżenie prolaktyny.

meg26m 2009-02-12 o godz. 21:05 0

Poleciła mi go sasiadka - farmaceutka :D

Eire 2009-02-12 o godz. 21:16 0

może i jak powinnam sprobowac jak myślicie

julitka78 2009-02-12 o godz. 21:23 0

Eire a jak wygląda twoja prolaktynka

Eire 2009-02-12 o godz. 22:03 0

julitka jeszcze nie badałam

vergangenheit 2009-02-13 o godz. 18:11 0

Jeżeli prolaktyna nie jest podwyższona to nie ma sensu go brać. Eire, jeśli nie wiesz, jaki jest jej poziom to radzę zbadać, zanim zaczniesz brać jakieś preparaty.

Eire 2009-02-13 o godz. 18:16 0

Cath ale z tego co czytalam na ulotce to on pomaga również na plamienia w śordku cyklu, wiec chyba reguluje nie tylko prolaktyne ale of kors nie wezme niczego bez konsultacji z ginkiem

m.i.l. 2009-05-19 o godz. 02:34 0

Dodam cos od siebie o castagnusie, ktory biore 3 mc. Zaczelam brac z powodu nieco podwyzszonej prolaktyny (27-32 ng/ml). Niestety nie zaobserwowalam jej obnizenia w tym czasie, ale slyszalam, ze efekty moga byc widoczene dopiero po uplywie 3 mcy, wiec zobaczymy... Co do plamien - nie mam wiedzy. Za to widze ze cykl sie ustabilizowal - idealnie rowne cykle (chyba ze to przypadek).
Efekty uboczne: mdlosci - ja mam non stop
generalnie: znalazlam w necie b. duzo pozytywnych informacji na jego temat (niespodziewane powodzenia staran :)) dlatego ja nie przestaje brac

pozdrawiam serdecznie :)

julitka78 2009-05-19 o godz. 17:01 0

ja tez juz biorę drugie opakowanie,zamierzam zrobic taka kuracje przez 3 miesiące i zobaczymy co sie z tego wykluje :) mam nadzieje że fasolka :)

Gość 2009-06-06 o godz. 18:01 0

Zaczęłam go brać od tego cyklu.Mam nadzieję ,że pomoze zbić mi prolaktynkę.Castangus biore razem z bromkiem.Czekam na efekty. Mam nadzieję,że się doczekam.

Eire 2009-09-20 o godz. 21:22 0

aniaK napisał(a):Eire -zobacz co znalazlam na bocianie
empla napisał(a):Witaj Nula,
przepraszam ale jakos przez kilka dni nie zagladalam na ten poscik. Obecnie biore Castagnus (od 2 m-cy caly czas ) i Duphaston (16-25). Jestem w szoku bo wlasnie nadeszla 2@, przed ktora nie bylo zadnego plamienia, rzadnych bolacych piersi. Castagnus jest cudowny. Nie dosc ze obnizyl mi prolaktynke to posrednio zlikwidowal plamienia !!!
Sama go sobie zaserwowalam (po czytaniu bocianka) i poki co nie zaluje.

Pozdrawiam b.serdecznie

madelaine napisał(a):dziewczyny ja się wtrące z tym castagnusem - brałam go bo moja prolaktyna wynosiła 775,5 przy normie 98-784. Juz w połowie drugiego opakowania zaszłam w ciążę a wcześniej nie udawało sie to od ponad roku.
Z mojej strony zdecydowany pozytyw - polecam być może dlatego że u mnie tak szybko poskutkował :D :D :D

magda11 napisał(a):Eire ja przez ostatnie trzy cykle brałam castagnus. Oczywiście na własną rękę, miałam ostatnimi czasy problemy z plamieniami pod koniec cyklu no i zdarzały się w środku. W tym cyklu, po raz pierwszy od dłuższego czasu, nie było plamień. Myślę, że warto spróbować. :)
elsa napisał(a):Też jestem przykładem castagnusowego zaciązenia. Ja skolei przy trzecim opakowaniu, ale nie wiem jaka mialam prolaktyne, bo brałam go raczej na przedłużenie fazy lutealnej, tempki slicznie były równiótkie w pierwszej i poowulacyjne fazie, wieć polecam bo pomogło!!! :D
myślę,że te opinie mówią same za siebie :) i naprawdę warto spróbować

ja tylko0 proszę o info jakie dawkowanie bo z tego co pamietam to można tylko w I fazie cyklu czy przez cały

meg26m 2009-09-20 o godz. 22:56 0

Na ulotce wszytsko jest napisane. Stosuje się 3 miesiące przez cały cykl. Dla chudych 1 tabletka dziennie, dla normalnych moga być dwie :D

Eire 2009-09-20 o godz. 23:42 0

Meg ty też się tym narkotyzujesz

meg26m 2009-09-20 o godz. 23:56 0

Brałam wisoną ubieglego roku ale nic mi to nie dało oprócz przedłużenia II fazy cyklu :D

Eire 2009-09-20 o godz. 23:56 0

ja zaryzykuje moze faktycznie coś pomoże...

AniaR79 2009-09-21 o godz. 01:10 0

Eire - a plamieniu mowimy NIE

madelaine 2009-09-21 o godz. 03:56 0

Castagnus bierze sie codziennie dokladnie przez 90 dni /czyli 3 opakowania/ koszt jednego ok 10-12 zł. Kobiety o wadze do 60 kg powinny zazywac 1 tabletke dziennie a te ktore waza powyzej 60kg po 2 tabletki.Efektow nalezy spodziewac sie po zakonczeniu kuracji jednak zdarza sie dosc czesto ze widac je juz po 1-2 opakowaniu.
Ja jestem tego przykladem, bo nie zdazylam nawet skonczyc 2 opakowania :D i zaciazylam

Dziewczyny powodzenia

aguulina 2009-09-28 o godz. 17:03 0

Dziewczyny chciałam się was poradzić mianowicie:odrzuciłam wszystkie leki poza bromkiem. Od tego cyklu zaczęłam również stosować castagnus. Zastanawiam się tylko jaka byłaby reakcja w połączeniu z clo, nie chcę eksperymentować, jednak trochę mnie to kusi. Jak myślicie co wyniknęłoby z takiego połączenia?

Eire 2009-10-03 o godz. 05:24 0

ja myslę,że nie powinno zaszkodzić

a czy endometrioza jest jakim zastrzeżeniem jesli chodzi o branie tego środka

Gość 2009-10-03 o godz. 17:24 0

Wypróbowałam castagnusa i prawie dojechałam do końca w 3 opakowaniu udało mi sie zajść w ciąze Ale najwazniejsze było dla mnie wyrównanie temperaturek i wydłużenie fazu lutealnej. Zobaczcie na mój wykresik:

http://www.fertilityfriend.com/home/f1da2

Pozdrowionka!
elsa

malgosiabjarki 2009-10-06 o godz. 01:38 0

Czy moze Mi ktoras z Was powiedziec jak sie ma wiesiolek do tego Castagnusa?? Czy mozna to brac razem? Co jest na co..tzn wiem na co jest juzten Castagnus ale moze przypomni ktos mi o tym wisiolku bo sobie nakupowalam w Polsce zeby zaczac brac..

madelaine 2009-10-06 o godz. 01:54 0

malgosiu mysle ze mozna to lczyc bez problemu, bo wiesiolek dziala na sluz a castagnus reguluje hormon - prolaktyne i wogole dziala pozytywnie na faze lutealna

meg26m 2009-10-06 o godz. 02:16 0

dokładnie, wiesiołek poprawia jakość śluzu a w połączeniu z Castagnusem, który reguluje cykl moze dac jeszcze lepsze efekty lol

malgosiabjarki 2009-10-06 o godz. 03:11 0

No to wiesiolek mam tylko jeszcze musze dokupic ten Castagnus, tzn mama mi musi doslac z Polski chyba ze bedzie tutaj ale nie wiem jaka by mogla byc nazwa tego!

Zreszta niewazne , napewno zaczne kuracje tymi specyfikami..no i oczywiscie zakupilam sobie komplex dla dla starajacych sie i kobiet w ciazy z Folikiem! :)

malgosiabjarki 2009-10-09 o godz. 20:41 0

Aha no i jeszcze jedno o tym Castagnusie chce sie zapytac..czy pozniej po tych 90 dniach robi sie przerwe i tzreba znowu brac czy juz nie?? To jest jakis limit brania tego?? Mysle ze wiecej dziewczyn to zainteresuje..

W.Fliperka 2009-10-31 o godz. 15:14 0

Dziewczyny a gdzie mozna kupic ten Castagnus, tylko w aptece? Jest on na racepte czy bez recepty?

Eire 2009-10-31 o godz. 17:05 0

wiola on jest bez recepty to środek ziołowy więc w aptece i może a jakiś sklepach z zieleniną :)

sweety 2009-10-31 o godz. 22:57 0

No właśnie, tez sobie wczoraj zakupilam ten Castagnus. Moge brac go z bromkiem? No i domyslam sie, ze nalezy go zacząć brać 1dc? Czy obojetnie kiedy? bo mam dzis 8dc i nie wiem, czy mam czekac czy nie.

Gość 2009-11-01 o godz. 00:36 0

Sweety jak najbardziej możesz brać z Bromkiem, ja też biorę z Norprolakiem. Podobno najlepiej zaczynać od początku cyklu, ale 8 dc to raczej wcześnie więc ja bym brała i nie marnowała miesiąca. Ja zaczęłam na początku cyklu i już widzę poprawę, jest śluz płodny, którego nie miałam od kilkunastu cykli :D

madelaine 2009-11-02 o godz. 01:53 0

ja tez zaczelam go brac jakos w polowiec cyklu i bylo ok :D a nawet bonus mi sie zdarzyl :D

malgosiabjarki 2009-11-05 o godz. 20:08 0

Dziewczyny a ja waze 61 kilo, w sumie lekarz mowi ze prolaktyne mam w normie. Mam zespol napiecia przedmiesiaczkowego, bo od polowy cyklu do samej @ zawsze bola mnie piersi, obrzmiewaja i poblewa mnie brzuch.. do tego dostaje wdtey brzuszek... Ile mam brac tego Costagnusa..bo nie wiem, nie chce tez obnizyc za bardzo prolaktyny ..i czy wogole to tk dzaila czy reguluje po prostu chormony.
Myslalam moze zeby brac jedna tabletke narazie...

sweety 2009-11-05 o godz. 20:11 0

Malgosiu, ja tez waze tak 60-61, i biore po 1 tabletce juz kilka dni. Ale wczoraj po przytulankach zauważyłam, ze na szyjce mam sluz troche podbarwiony krwią. Nie wiem, czemu, ale moze to przez tan Castagnus? Co myslicie?

Gość 2009-11-05 o godz. 20:45 0

Mi sie wydaje ze castangus reguluje gospodarke hormonalna i w ten sposob wplywa na obnizenie sie prl ale do jej norlmalnego stanu

madelaine 2009-11-05 o godz. 23:49 0

sweety a moze to owu czasami sie zdarza ze kobiety plamia w trakcie owu

sweety 2009-11-06 o godz. 00:07 0

Mad, raczej nie, przynajmniej nic na owu nie wskazuje.

madelaine 2009-11-06 o godz. 00:19 0

no bo tempka tak ci spadfla ze pomyslam o owu

sweety 2009-11-06 o godz. 00:58 0

Ja mysle, ze owu dopiero przede mną, bo cos mi jajniki i krzyze dzisiaj nawalaja. Ale niewazne, ciekawa jestem czy to moglo byc przez Castagnusa czy po prostu tak sie czasem zdarza...

Gość 2009-11-06 o godz. 01:12 0

sweety ja bym tez optowala za owu tempka spadla (a to czesto przed owu) jest juz czas (14 dc), bola cie jajniki i krzyz (to tez objawy) a dodatkow plamienie, ktore rozniez czesto jest sygnalemze to owu...

Anita_S 2009-11-06 o godz. 02:16 0

Sweety, ja też miałam kilka razy śluz zabarwiony na brunatno właśnie w okolicach owulacji, a żadnych leków nie przyjmowałam, więc może jednak to owulacja i jakiś owoc będzie z przytulanek :)

sweety 2009-11-06 o godz. 19:19 0

Kobiety, to nie mogła byc owu, bo dzis tempka znowu w dół. W tym cyklu nie planuje zajścia, więc w sumie mi to rybka, czy to owu czy nie. Po prostu zastanawiałam sie, czy to mozliwe przez Cast.

aguulina 2009-11-07 o godz. 15:24 0

A u mnie castagnus chyba poprzewracał wszystko do góry nogami.
Jak pisałam wczesniej od 6 III miałam plamienia a 25 III dostałam @ choć normalnie miała być 15 tak więc nie wiem co o tym myśleć.
Wczoraj miałam iść do gina w związku z tymi plamieniami i nie dążyłam teraz będę musiała czekać aż @ się skończy i dopiero wtedy wizyta.
Wydaje mi się że hormony całkowicie mi zwariowały może lepiej udać do endokrynologa? Nie wiem tylko czy badania hormonów na skierowanie są odpłatne czy też nie. U nas trochę krucho z kaską więc wolałabym nie szaleć :)

Karola.30 2009-11-08 o godz. 02:42 0

Witam wszystkich!
Przyznanm się, że od dwóch dni czytam wasze posty, zainteresowały mnie zwłaszcza te o tabletkach Castagnus. Kupiłam i biore od dzisiaj chociaż jestem w 7 dc. Mam nadzieję, że mi pomogą po 5 latach małżeństwa i 4 latach bez antykoncepcji.
Chciałam zapytać Madelaine czy wcześniej próbowała innych metod czy ten Castagnus to była pierwsza próba i zaraz w trafiony zatopiny?

malgosiabjarki 2009-11-10 o godz. 23:47 0

Dziewczyny..czy te ktore braly Castagnus.nie czulyscie sie jakos dziwb-nie po tym..??Ja biore dzisiaj 3 dzien te tabletki i w nocy budze sie bo boli mnie katka piersiowa przy oddychaniu i plecy. Kurcze nie wiem czy to od tego czy moze z nerwow..ale kurde..jakos tak sie zlozylo ze akurat wtedy to sie zaczelo kiedy zaczelam brac ten Castagnus.

sweety 2009-11-11 o godz. 02:23 0

Ja juz wziełam 10 tabletek i wszystko ok, zadnej różnicy nie czuje. Poza tym juz czwarty miesiąc biore bromek, wiec może mój organizm sie przyzwyczaił.

babinka 2009-11-11 o godz. 15:56 0

Małgosiu, a może to tylko z wrażenia? Bo ja jak zaczynałam brać bromek i się naczytałam o jego efektach ubocznych to pierwszą noc spać nie mogłab, a teraz no problem

AniaR79 2009-11-11 o godz. 16:26 0

Malgosiu - jesli te dolegliwosci nie ustapia to powinnas udac sie do lekarza. Ja biore cast. od 2dc i nic mi jak narazie nie jest. To sa tabl. ziolowe i chyba nie ingeruja tak bardzo w organizm jak te chemiczne
Malgosiu - a jak u Ciebie z prolaktyna

wskazania do stosowania castagnusa /i] :

- podwyzszona prolaktyna lub w jej gornej granicy normy
- dlugie i bolesne cykle menstruacyjne
- napiecia przedmiesiaczkowe
- bolesne obrzmienie sutka (mastodynia)
- oraz dodatkowe krwawienia/plamienia w srodku cyklu lub przed @

Ja z wyzej wymienionych mam pierwsze 3 . A Ty Malgosiu

malgosiabjarki 2009-11-11 o godz. 20:44 0

Jezeli chodzi o prolaktyne to ja podobniez mam w normie, niestety, nie widzialam nidgy mojego ostatniego wyniku pniewaz tu gdzie mieszkam lekarz nie daje badan do wgladu tylko mowi czy wszytsko jest oki czy nie. Ale ja mam bolesne bole menstruacyjne i bolesnosc w piersiach i pobrzmienie przez okresem..wogole zle sie czuje. Do tego wedlug mnie mam bardzo krotka faze lutealna, i jakos wydaje mi sie ze moge sobie podregulowac to Castagnusem.
lol

Karola.30 2009-11-12 o godz. 00:53 0

Jeśli chodzi o Castangusa to biore od 5 dni po 2 tabletki - 65kg niestety, i jesli chodzi o skutki uboczne to pojawiły mi się mocne bóle głowy. W pierwszym i drugim dniu ból był tak mocny, że nie obyło sie bez środków przeciwbólowych, ale teraz czasem tylko w ciągu dnia zaboli na chwilę i szybko przechodzi. Natomiast pierwszej nocy po zażyciu nie mogłam spać, ale to chyba z wrażenia . Poza tym zmalał mi po nim apetyt, prawie nie czuję glodu, aż momentami zapominam cos zjeść - to akurat dobre bo chciałabym przedc ewentualną ciążą zrzucic te 4 kg nadwagi, ktore mam.

AniaR79 2009-11-13 o godz. 03:28 0

Czy skutkiem ubocznym cast. moga byc wypryski na twarzy Nigdy nie mialam z tym problemow a po cast. (tak mi sie wydaje) mam z 4 pryszcze . Male bo male ale sa Czuje sie jak w "kwiecie wieku"
Karola, Malgosiu - a jak u Was

malgosiabjarki 2009-11-13 o godz. 05:38 0

U mnie byly male dusznosci na poczatku ale nie wiem czy to od tego.. :)

Karola.30 2009-11-13 o godz. 16:22 0

Ja zmian na twarzy nie zauważyłam, w tym temacie wszystko bez zmian, i od dwóch dni przestały tez pojawiać sie bóle głowy, czyli albo to był taki szok organizmu na poczatku brania, albo w ogóle nie miało związku z castagnusem, a było np wynikiem spadku ciśnienia - a ja jestem niskociśnieniowcem i przy mocnych spadkach pobolewa mnie głowa.

malgosiabjarki 2009-11-13 o godz. 17:52 0

Jestemw pracy i przypomnialo mi sie ze zapomnialam wziac tabletki Castagnus..czy to ma jakis wplyw, czy musze leciec do domu po tabletke? Moze moge spokojnie sobie wziac wieczorkiem po pracy??

AniaR79 2009-11-13 o godz. 21:41 0

Dzieki dziewczyny. :D
Malgosiu - nic sie nie stanie jak wezmiesz troszeczke pozniej.

malgosiabjarki 2009-11-13 o godz. 22:22 0

Dzieki za odp. hmmmja dzisiaj ostatni raz biore Wiesiolek..ale dalej lykam Folik i Castagnus. Moj zoladek niedlugo zapelni sie samymi tabletkami. :) ;)

madelaine 2009-11-14 o godz. 00:56 0

Karola.29 napisał(a):Chciałam zapytać Madelaine czy wcześniej próbowała innych metod czy ten Castagnus to była pierwsza próba i zaraz w trafiony zatopiny?

Karola
przepraszam ale dopiero teraz dotarlam do twojego posta bo ostatnio dosc rzadko bywam przy komputerze.
U nas to bylo tak ze w sumie udalo sie w 16 cyklu staran, wczesniej jakos wierzylam ze poprostu albo nie udalo nam sie wcelowac w owu (bo mialam rozne cykle i owu raz wystepowala w 13 dc a zdarzalo sie ze w 19 dc) albo poprostu musimy dac sobie troche czasu. Mierzylam sobie tempke i bralam rozne witaminki. Probowalam wiesiolka, acardu a nawet plastrow borowinowych - niestety nic. Po 9 miesiacach poszlam do ginki ktora stwierdzila na usg ze mam owu i zlecila badanie nasienia meza, ktore wyszlo ok. Przepisala mi clo i przez 3 miesiace mialam stymulowana owu - bez efektow. Pozniej nareszcie dostalam skierowanie na badanie PRL i mysle ze wlasnie od tego powinnam byla zaczac bo PRL wyszla mi w gornej granicy normy. Wiele sie naczytalam o castagnusie i postanowilam zaczac go brac na wlasna reke. Po jakims czasie poszlam do ginki ktora doradzila mi podobny lek (tez ziolowy ale nazwy nie pamietam) i dala mi skierowanie do kliniki leczenia nieplodnosci. Powiem ci szczerze ze nastawilam sie na to ze pewnie juz niedlugo bede miala IUI i zdazylam jeszcze tylko odwiedzic wrozke zeby spytac czy to wogole ma sens i czy kiedykolwiek bede w ciazy. Wiem ze wydaje sie to smieszne ale bylam juz tak zdesperowana ze lapalam sie poprostu wszystkiego. Wrozka wywrozyla ze zajde w ciaze po nowym roku i jakos w to uwierzylam bo w koncu wlasnie mial sie rozpoczac nowy etap w moim zyciu - leczenie w klinice i jakos mialam nadzieje ze tam wlasnie pomoga mi i w koncu bede w ciazy. Na szczescie nie musialam ich odwiedzac bo 25 stycznia okazalo sie ze jestem w ciazy :D Tak wiec juz sama nie wiem co mi pomoglo, castagnus napewno obnizyl PRL i skierowanie do kliniki chyba mnie odstresowalo od staran bo nastawilam sie na to ze IUI mnie nie ominie. Nie wiem jak to sie stalo ale poprostu zdarzyl sie cud :D

Zycze wam tego samego dziewczyny co mnie spotkalo 25.01.2006 r. - czyli ... II krech na tescie :D

madelaine 2009-11-14 o godz. 00:58 0

a propos skutkow ubocznych to ja nic nie zaobserwowalam :)

Karola.30 2009-11-17 o godz. 17:16 0

madelaine wyobraź sobie, że ja tez byłam u wróżki. Powiedziała, że urodzę TRZECH synów i że w pierwsza ciążę zajde pod konie ubiegłego roku. Nie zaszłam. Może jej sie terminy pomyliły bo ja zawsze chciałam zajść w ciążę na wiosnę. Najlepij w kwietniu lub maju

madelaine 2009-11-17 o godz. 21:35 0

wiesz z tymi wrozkami to tak jest lol najlepiej brac wszystko z przymrozeniem oka ja np wierze zawsze tylko w to co dobre jak np czytam horoskopy itp i co dziwne to te zle rzeczy raczej sie nie sprawdzaja lol Najwazniejsze to pozytywne myslenie :D

Karola.30 2009-11-18 o godz. 03:37 0

Mam nadzieję, że u mnie Castagnus zadziała i niedługo ujrzę upragnione DWIE krechy
No bo przeciez tylu osobom pomógł, zanim zaczęłam go brac dużo czytałam w necie , także na innych forach o tym leku i naprawdę pomógł wielu osobom, którym nie pomagały wieloletnie kuracje hormonalne.

Musi zadziałać!

sweety 2009-11-20 o godz. 01:35 0

Dziś mam 28dc, od 8dc biorę Castagnus i jak do tej pory nie miałam owu. Czy to może byc przez Cast? Już raz tak miałam, kiedy brałam wiesiołek (do 13dc), też nie było owu. Dlaczego tak sie dzieje? A możliwe jest, że Cast przedłużył mi cykl i owu jeszcze będzie?

Gość 2009-11-21 o godz. 00:14 0

Hej dziewczyny. Ja staram się z mężem od dwóch lat o dziecko. Na początku nawet często bywałam na bajbusie, ale potem strasznie zaczęły mnie frustrować posty od dziewczyn, które zachodziły w ciążę, więc dałam sobie spokój. Od jakiegoś czasu oswoiłam się z życiem ze "staraniami". Ja miałam dwa cykle stymulowane, przy drugim dostałam dodatkowo zastrzyk z gonadotropiny, by mi jajeczka pęcherzyki popękały. Okres dostałam po 10 dniach. Przypomniało mi się wtedy o castagnusie. Nie mieszkam w polsce więc musiałam poszperać w internecie, by odnaleźć jego nazwę tutaj. Zamówiłam go w aptece i zaczęłam brać od drugiego dnia cyklu. Na początku miałam nieco ekstra skurczy, które też mi się kilkakrotnie pojawiły w ciągu cyklu i jednokrotne plamienie. Teraz czekam na okres. Nie mam żadnych problemów z tym lekiem. Dlaczego się na niego zdecydowałam? Mam potwornie bolesne miesiączki, dość nieregularne miesiączki, nieco podwyższoną prolaktynę a poza tym wsyzstko jest super ze mną i mężem, a maleństwa nie ma. Hormony działają na mnie nie najlepiej, więc próbuję tak. Myślę, że niedługo dostanę okres, ale trudno mi powiedzieć, bo czuję się dobrze. Co dalej czas pokaże. Jakoś bardziej w te tabletki wierzę niż w syntetyczne hormony.

Karola.30 2009-11-22 o godz. 16:48 0

Należałoby może poprosić zająca, to będzie szybciej

malgosiabjarki 2009-11-22 o godz. 18:19 0

NO chyba jednak ten mikolaj to na Wielkanoc sie nie pokaze bo za cieplo..chociaz po takiej ostrej zimie to i moze MIkolajowi sie poprzestawialo!!! hihihi

Gość 2009-11-23 o godz. 22:11 0

A dlaczego by nie prosić Mikołaja? Jak się teraz uda to może być prezent w grudniu.

malgosiabjarki 2009-11-23 o godz. 23:17 0

aha z tej strony to podeszlas...no no no..no moze i Mikolaj moze byc! hihi :)

Karola.30 2009-11-24 o godz. 03:51 0

No jak tak to tak, myslałam że prosisz o fasolkę, a Ty gotowca chcesz , no to faktycznie należy prosić Mikołaja.

malgosiabjarki 2009-11-26 o godz. 02:43 0

W sumie to obojetne czy zajca czy mikolaja...bo najwazniejsze zeby cos z tych prosb sie spelnilo!!! :) I wszytskie o tym dobrze wiemy.. :)

Karola.30 2009-11-27 o godz. 00:44 0

Julitka78 czy ty też skarbeńku jesteś zafasolkowana przy wspomaganiu castagnusem?

Bo coś mi sie kojarzy, że pisałaś kedyś że bierzesz, a teraz jesteś w ciąży, czy w trakcie brania zaciążyłaś? I czy brałaś cos jeszcze?

sweety 2009-11-27 o godz. 02:42 0

Karola, podaj linka do Twojego wykresiku, bo ciekawa jestem jak wygląda po Cast...?

Karola.30 2009-11-27 o godz. 02:49 0

sweety niestety nie udało mi sie do dzisiaj zarejestrować na FF i nie mam wykresiku (ciągle każa mi próbowac za kilka dni i juz mnie to wkurza), bo sama go nie narysuje, mierze tempke jak mi się przypomni i to w sumie niepotrzebnie, bo bez stałej obserwacji i przy trybie życia jaki prowadzę (dużo imprez i pracy, mało snu) tempka nic konkretnego nie pokaże

sweety 2009-11-27 o godz. 02:57 0

Wiesz co, miałam ten sam problem z FF, w sumie od początku - czyli od czerwca 2005 do stycznia nie umiałam sie tam zarejestrować i cały czas pokazywał sie ten durny text. Dopiero poprosiłam koleżanke, żeby ona zarejestrowała sie ze swojego kompa, podała swojego maila, swoje dane i dopiero sie udało. A potem tylko podała mi hasło i juz ja sie logowałam. Spróbuj tak!!

AniaR79 2009-11-28 o godz. 20:20 0

Witam

Wlasnie "poszperalam" troszeczke na bocianie i znalazlam post "ku pokrzepieniu serc" dla dziewczyn, ktore lykaja castagnus lub dopiero sie do niego przymierzaja :D

Lulka napisał(a):Dziewczyny, tak apropos Waszej dyskusji o castagnusie. Ja brałam Castagnus 40 dni- więcej nie zdążyłam bo udało mi się zajść w ciąże. Co prawda owulację miałam baaaaardzo późno, bo w 30 dc. ale moje cykle były często nieregularne. Po Castagnusie po raz pierwszy chyba od kilku lat nie miałam plamień po owu no i podejrzewam że i progesteron był ładny skoro fasolka się przyjęła :D . Ja naprawdę wierzę, ze Castagnus mi pomógł - a wzięłam go ot tak sobie podczas wakacyjnej przerwy w staraniach i leczeniu. Prolektynę miałam ok 21 i brałam po jednej tabletce wieczorem - ważyłam troszkę mniej niż 60kg.
Życzę Wam takich samych skutków zażywania tego leku :bigok: :bigok:
lulka

malgosiabjarki 2009-11-28 o godz. 21:26 0

Ja juz wiem ze Castagnus mi pomogl jezeli chodzi o obrzmiewajace bolace piersi i bolesci malpowe- juz tak nie mam mimo ze zaczelam Castagnus brac dopiero w tym cyklu i to nie od pierwszego dnia... No i teraz czekam na reszte efektow.. :)

Karola.30 2009-12-02 o godz. 17:07 0

Ja tez czekam małgosiabjarki i do tego lada dzień zaczne pić Alveo, wejdź na wątek zioła , mieszanki, może tez spróbujesz, moja sąsiadka (11 lat leczenia i prób bez efektów, przez lekarzy skreślona, powiedzieli jej że nigdy nie będzie miała dzieci) zaszła w ciążę w pierwszym miesiącu picia.

gocha111 2009-12-05 o godz. 00:32 0

dziewczyny ...piszecie że po castangusie ustepują rownież palmienia....u mnie skutek był odwrotny...po raz pierwszy w zyciu mialam plamienie między okresem i było to w 12dc......nie wiem jak to tłumaczc....

Karola.30 2009-12-05 o godz. 22:24 0

No myślę gocha 111, ze to moze być wpływ castagnusa. Mimo, że to lek ziołowy, to jednak lek i może nie powinnas brać skoro wywołuje u ciebie niepożądane efekty. Ja nigdy nie miałam plamień międzyokresowych i po castagnusie tez nie mam, ale biore dopiero drugi cykl. Czytałam, że u niektórych dziewcząt castagnus źle działał, to znaczy wydłużał cykle dobrej długości albo i tak juz za długie, a czasami wywoływał plamienia tak jak u Ciebie albo nie likwidował plamień u osób, które je miały wczesniej i sięgnęły po ten lek w celu ich zlikwidowania. Niestety albo stety nie kazde lekarstwo na wszystkich działa tak samo. Mi po castagnusie długość cyklu sie nie zmieniła, plamień nie mam, zmniejszyły sie bóle przedokresowe praktycznie do zera i po raz pierwszy od wielu lat w cyklu z castagnusem nie brałam tabletek przeciwbólowych.
Chciałabym oczywiscie aby w wyniku brania castagnusa przydażyła mi się ciąża, ale za bardzo na to nie liczę, wydaje mi sie że te nieliczne ciąże , które powstały w momencie zażywania cast i tak by miały miejsce, to po prostu zbieg okolicznosci, ale nie miałabym nic przeciwko takiemu zbiegowi lol lol lol

Karola.30 2009-12-07 o godz. 23:40 0

I jak tam gocha111 Twoje plamienia?
Przeszło? A może skoro to był 12 dzień plamienia spowodowane były owulacją. Moze wczesniej miałaś cykle bez owu, a cast wywołał u Ciebie tak mocną owu, że troche zaplamiłaś, to nic groźnego, tak myślę.

gocha111 2009-12-08 o godz. 00:37 0

Karola.29 napisał(a):I jak tam gocha111 Twoje plamienia?
Przeszło? A może skoro to był 12 dzień plamienia spowodowane były owulacją. Moze wczesniej miałaś cykle bez owu, a cast wywołał u Ciebie tak mocną owu, że troche zaplamiłaś, to nic groźnego, tak myślę.

hej...nie ,już nie plamie ...to było tylko jeden dzień a nawt moge powiedzieć że jedna większa plama i na tym sie skończyło...może masz rację z tą owulacją...akurat bym się wstrzelila z przytulankami,ale to się okaze za pare dni....
castangus dalej bede brała,chodzi mi głównie o tą prolaktynę bo nadal pewnie jest za wysoki poziom(choć dawno już nie badałam,ale nadal mam wyciek z piersi to pewnie i pr za wysoka)...i mam nadzieję że może ja trochę zbije

gocha111 2009-12-08 o godz. 00:40 0

ten cykl wogole jest jakiś dziwny...od tego plamionka boli mnie brzuchol tak jak na @ i wcale nie przestaje...nie wiem czy to też wina tego castangusa czy jakieś zapalenie mi sie wdało.....

Karola.30 2009-12-13 o godz. 00:08 0

gocha111 mam silne przeczucie, że jednak castagnus pomógł Ci w zafasolkowaniu, czytałam coś o Twoich dwóch kreskach lol
Kiedy powtarzasz test?

julitka78 2009-12-13 o godz. 21:22 0

gocha nie chce zapeszac ale w cyklu w ktorym zafasolkowalam tez mnie bolał brzuch jak na @ zaraz po owu :)
takze trzymam kciuki

a to plamienie to byla owu i wlasnie jajeczko pękło :)

Karola.30 2009-12-14 o godz. 02:47 0

Dzisiaj 37 dzień z castagnusem, biorę codziennie po dwie tabletki (czyli w sumie przyjełam 74 - jestem w połowie trzeciego opakowania).
Skutki jakie zauważyłam to: w pierwszym cyklu znaczne zmniejszenie objawów napięcia przedmiesiączkowego, pierwszy cykl bez tabletek przeciwbólowych i z tego powodu jestem szczęśliwa i dlatego postanowiłam brać go nadal.
Teraz jestem w drugim cyklu, dwa dni przed spodziewaną owu mocne kłócie w prawym jajniku - nigdy tego wcześniej nie miałam, potem w dniu gdy przypuszczalnie była owu znowu bardzo nieprzyjemne bóle do tego stopnia, że zrezygnowałam z przytulanek bo było to bolesne i nieprzyjemne. Tak jak pisałam nigdy wczesniej nie czułam owulacji i myslałam, że to dobrze, ale potem czytałam, że wiekszość cos w tym okresie czuje. Dlatego postanowiłam zrobić testy owulacyjne, zrobiłam 3 testy w okresie gdy zawsze sądziłam, że owulacja jest i gdy czułam ten ból, wszystkie 3 wyszły negatywnie i wiecej nie zrobiłam.
W poniedziałek jestem umówona do ginka i wiem że mogę już mu powiedzieć, że przyczyna mojej niepłodnosci jest brak owu, niech cos z tym kurka zrobi.

Karola.30 2009-12-19 o godz. 21:23 0

Widzę, że castagnusowy wątek zamiera, a szkoda bo ja chciałabym wiedziec ile z forumowiczek zażywa ten specyfik i jak sie po nim czują.
Zwłaszcza, że mamy kilka takich, które przy castagnusie zafasolkowały.
Ja biorę cast 43 dzień po dwie tabletki, i okazało się że to kłócie w jajniku które czułam to była owulacja , bo byłam u gin na USG i powiedział, że widzi bardzo wyraźnie bardzo ładne ciałko żółte i że jest przekonany że miałam w tym miesiacu owulację (testy pokazały mi że nie miałam owu)
nigdy wczesniej nie miałam bóli owu i myslę że to wpływ cast, szkoda tylko że bóle były tak mocne, że musiałam zrezygnować z przytulanek bo po prostu było to zbyt bolesne dla mnie.

BARDZO MNIE CIEKAWI KTO NADAL BIERZE CASTAGNUS < KTÓRY DZIEŃ I JAKIE ZAOBSERWOWAŁ ZMIANY ? WPISUJCIE SIĘ PROSZĘ

ja dodatkowo zaczęłam pić ziołowy lek Alveo

agnus 2009-12-24 o godz. 19:54 0

ja niestety nie moge Ci powiedziec za wiele, poniewaz dopiero co zaczelam przyjmowac niepokalanka. Nie wiem tez czy dobrze robie, ale ja przyjmuje jedna kapsulke dziennie Agnus Castus 1000mg i oprocz tego witaminy E, C, D complex, olej z wiesiolka i kwas foliowy.
To moj pierwszy cykl z takimi wspomagaczami, a staram sie juz od bardzo dawna i jak narazie bez efektow :(

Karola.30 2009-12-24 o godz. 22:13 0

agnus wiem doskonale co czujesz, my tez sie długo staramy i przestałam juz wierzyc że coś z tego będzie. Zaczęliśmy z mężem badania w zeszłym tygodniu, w ten czwartek mają być pierwsze wyniki, jak będzie wszystko dobrze to będziemy badać dalej, aż cos znajdziemy. Paradoksalnie chciałabym aby coś znaleźli to będzie wreszcie jakas jasna sytuacja, może cos przepiszą, a może castagnus i alveo mi pomogą?

madelaine 2009-12-25 o godz. 01:19 0

Karola.29 napisał(a):Paradoksalnie chciałabym aby coś znaleźli to będzie wreszcie jakas jasna sytuacja, może cos przepiszą, a może castagnus i alveo mi pomogą?
Karola doskonale pamietam jak szlam na badanie PRL i ... modlilam sie zeby byla odrobinke podwyzszona, bo... to oznaczaloby ze byc moze jak ja zbije to sie uda i tak bylo: moja prl byla w gornej granicy normy i chyba udalo mi sie ja zbic castagnusem a efekt widac na suwaczku :D
ja tak naprawde do konca nie wiem co sprawiwo ze po tylu cyklach w koncu sie udalo ale mysle ze zawdzieczam to kilku czynnikom po troszku :)

agnus 2009-12-25 o godz. 19:08 0

no właśnie, u mnie jest tak samo - lekarze nie wiedza co mi jest. HSG w porzadku, oba jajowody drozne, laparoskopia oprocz drobniutkich zrostow nic nowego nie wniosla (zrosty usuniete). Mam za soba 6 inseminacji, kilka lat staran oraz nowego meza, bo pierwszy nie wytrzymal ciaglych niepowodzen i rozpaczy z kolejnego pierwszego dnia cyklu

Karola.30 2009-12-25 o godz. 21:30 0

A jak długo masz tego nowego męża, może castagnus ani nic innego nie będzie potrzebny, skoro wszystko z tobą w porządku to może nie pasowaliście z poprzednim mężem i teraz będzie dobrze?
Zyczę Ci tego , bo 5 lat to naprawde bardzo długo, masz powody do stresów, ja po czterech latach ledwo wytrzymuje to ciagłe napiecie i z mężem tez nie jet juz tak super jak kiedyś, i sex gorszy i w ogóle. :(

agnus 2009-12-25 o godz. 22:36 0

od pazdziernika 2004 i nigdy nie stosowalismy antykoncepcji, liczac na szczescie ze sie uda

moni@ 2009-12-26 o godz. 00:11 0

Dziewczyny, doradźcie mi. Kupiłam dzisiaj Castagnus (mimo że nie badałam sobie hormonów). Mam bardzo bolesne i obfite miesiączki. Nie pójdę do gin pytać się co brać dla zwiększenia płodności bo mnie jeszcze opieprzy że robię to na własną rękę ale co zrobić - jest to silniejsze ode mnie.
W poprzednim cyklu brałam wiesiołek ale nie widziałam zbytnio różnicy w śluzie - mimo to będę brała go teraz też (tylko przez ok 10 dni).
Czy Costagnus może mi coś rozregulować na niekorzyść czy tylko mogę sobie pomóc a nie zaszkodzić?
Pomóżcie, jest to dla mnie bardzo ważne

Dodam jeszcze, że gdzieś wyczytałam że zmniejsza apetyt a tego bym nie chciała. To może nie brać go wogóle?

AniaR79 2009-12-26 o godz. 00:37 0

Moni - ziolowe bo ziolowe ale to sa jednak tabletki. Reakcje organizmu na cast. bywaja rozne. Niekiedy dziewczyny, ktore go przyjmuja pisza o rozregulowaniu cykli, bolach glowy , wysypce ale to sa bardzo sporadyczne przypadki . Ja rowniez wzielam na wlasna reke z ta roznica , ze wiedzialam jaki jest poziom mojej prolaktyny (gorna granica normy) . Bralam cat. w poprzednim cyklu i niestety musialam po 30 tabl. przerwac . W moim przypadku pojawily sie reakcje skorne , mialam twarz jak u nastolatki (a wczesniej nie mialam z tym problemow) . Jak tylko odstawilam tabl. to moja skora wrocila do normy. Ale sa i pozytywne strony cast. , pomimo tego, ze nie wybralam do konca cyklu to napewno dzieki cast. mialam bezbolesna @ :D :D Zadnych objawow przed @ , . Gdyby nie to, ze tak mnie wysypalo to nadal bralabym castagnus.
Moim zdaniem jesli masz bardzo bolesne @ to mozesz sprobowac z cast. , jesli zaobserwujesz cos niepokojacego to poprostu zaprzestaniesz ich uzywac.
Ale tak na marginesie to zrobilabym na Twoim miejscu badanie Prolaktyny przed przyjmowaniem tego leku :D

Pozdrawiam

Karola.30 2009-12-26 o godz. 03:13 0

Ja przyjmuje castagnus od 47 dni, też nie robiłam badan hormonalnych, ale zdecydowałam się na niego ze względu na bardzo bolesne miesiączki i czasami dość obfite. Jak na razie jestem zadowolana z jego działania. Miałam bóle głowy , ale tylko w pierwszym tygodniu stosowania, apetyt mi zmalał, ale tez tylko w pierwszym tygodniu, a potem juz (niestety) wrócił do normy. Pierwszy cykl miałam dokładnie taki sam jak zawsze 27dni, drugi cykl skrócił mi sie do 25 dni ale to było wynikiem badania ginekologicznego (tak mnie mocno przebadał że brzuch mnie bolał 4 dni i dostałam okres 2 dni wcześniej). W pierwszym cyklu troche mnie bolał brzuch, ale obyło sie bez tabletek, a to sukces. W drugim cyklu bolał mnie trochę przed (po tym badaniu) ale jak tylko dostałam @ to jak ręką odjąć wszystko przestało boleć i znowu beztabletek. Jeśli chodzi o obfitość to w pierwszym cyklu nie zauwazyłam zmian, natmiast w drugim jest znaczna różnica. Dziś mam 4dc i praktycznie mam delikatne plamienia, podejrzewam że jutro juz nic nie będzie. I pierwsze dwa dni które miałm zawsze najgorsze, to właściwie połowa mniej niż było zwykle, wiec jestem bardzo zadowolona. Kiedyś zwłaszcza w nocy to mnie zalewało kompletnie, a teraz noca prawie sucho. Ale dla mnie najwazniejsza zmiana to to, że nigdy nie miałam czegos takiego jak bóle owulacyjne, w zeszłym miesiace po raz pierwszy w życiu poczułam wyraźne kłócie jajnika w okresie owulacyjnym, pokryło mi sie to z pieknym śluzem po wiesiołku i faktycznie byłam potem na USG i lekarz potwierdził, że na 100% miałam owulacje i z tego powodu jestem szczęśliwa i będę brac cast nadal.

agnus 2009-12-26 o godz. 05:21 0

no to moze ja tez dodam dlaczego zdecydowalam sie na ten lek. Oczywiscie nie badalam prolaktyny, moge tylko przypuszczac ze jest ona w gornych granicach normy, poniewaz:
1. plodny sluz mam tylko w jeden dzien cyklu bliski owulacji,
2. cykle sa krotkie z bolesnym i krwotocznym pierwszym dniem
3. faza lutealna od 10 do 13 dni, przewaznie 10
4. plamienia na 5 dni przed @
5. po owulacji obserwuje wzrost temperatury do ok 37, a w 7dpo zawsze spadek do 36,6 a potem znowu wzrost do ok 37, co świadczy o niedomodze lutealnej i slabej czynnosci cialka zoltego a co za tym idzie niepelowartosciowej owulacji.
Niestety nie moglam dostac Castagnusa, zakupilam natomiast proszek z niepokalanka i teraz mam dylemat. Na opakowaniu jest napisane ze przyjmowac 1 kapsulke dziennie przez 3 miesiace. Tylko w tej kapsulce jest 1000mg proszku z Agns Castus, natomiast w jednej tabletce Castagnusa jest 45mg, mam nadzieje ze ta wieksza dawka mi nie zaszkodzi.

moni@ 2009-12-26 o godz. 15:43 0

aniuK, Karola.29 zawsze można na Was liczyć, dziękuję za odpowiedź :)

Agnus ja też mam bardzo mało płodnego śluzu. Czy oprócz wiesiołka Cast jest w stanie poprawić jego jakość? I czy po jego braniu może mi się przedłużyć cykl? Poza tym z tego co się dowiedziałam, to bierze się go codziennie rano ale jeśli byłoby podejrzenie o fasolkę, pewnie trzeba szybko go odstawić, prawda?

AniaR79 2009-12-26 o godz. 18:52 0

Moni- madelaine przed ciaza brala cast i z tego co wiem to gdy tylko dowiedzial sie o ciazy pomalutku zaczela odstawiac lek. Nie powinno sie gwaltownie przerywac, lepiej odstawiac powoli i stopniowo np. na poczatku zmniejszyc dawke do 0,5 tabl a pozniej robic przerwy co 2 - 3 dni itd.
Co do sluzu to niestety nie moge Ci pomoc, poniewaz za krotko bralam zeby mi w jakis szczegolny sposob sie polepszyl.
Nawet ovestin mi nie pomogl (jakas oporna jestem )

agnus 2009-12-26 o godz. 18:53 0

moni@, ja naprawde nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, bardziej interesuje mnie botanika, bo swiat roslin jest bardziej przewidywalny Razz , no ale wytłumaczylam to sobie w nastepujacy sposob:
mam podwyzszona PRL, powoduje ona nikłe wydzielanie progesteronu w II fazie cyklu, oraz slaba czynnosc cialka żółtego, skutek - zero szans na zagnieżdzenie zarodka w ścianach macicy
po drugie, na nasze nieszczescie podwyższona PRL wpływa takze na LH uposledzajac jego cykliczne wydzielanie w I fazie cyklu (u mnie owulacja wystepuje, potwierdzona w obrazach USG, natomiast testy owulacyjne zawsze mam ujemne - wniosek za malo LH), co prowadzi do niewartosciowej owulacji a nastepnie w linii prostej do niewartosciowego cialka zoltego i jego niewydolnosci w II fazie cyklu
A jesli chodzi o ten nieszczesny śluz płodny tak sobie mysle ze isnieje zwiazek miedzy hormonami, jakies sprzezenie zwrotne miedzy estrogenami odpowiedzialnymi za produkcje śluzu oraz prolaktyna. Generalnie przyjełam, iz nienormalna zmiana wydzielania hormonu (w tym przypadku PRL) niekorzystnie wplywa na wydzielanie i prace innych hormonow, bo przeciez jedno z drugim sie wiaze.
Jesli chodzi o ciaze w cyklu z Castagnusem, ja nie odstwie tego leku, poniewaz nie chce narazic mojej fasolki na szok z powodu naglego obizenia progesteronu. Proponowalabym stopniowe zmniejszanie dawki az do 3 miesiaca ciazy, bo poźniej funkcje dostarczania tego hormonu przejmuje łożysko.

aguulina 2009-12-26 o godz. 20:05 0

agnus ma pytanko do Ciebie odnośnie tego niepokalanka, intersuje mnie od którego dc się stosuje i oczywiście koszt kuracji.
Skoro jest silniejszy od castagnusa to chyba powinnam go zażywać bo cast jest za słaby dla mnie chyba, a nie mam ochoty iść do gian i prosić się o bromergon.

Podobne tematy
Kategorie pytań