Pytania » Kulinaria » Przepisy kulinarne
  • Gość 2013-02-15 o godz. 08:24, odsłony: 8894 0

    Pierwsze jedzenie dla niemowlaka- jakie i kiedy?

    Chcialabym zalozyc watek dotyczacy pierwszego jedzenia, mam kilka watpliwosci i bardzo prosze o odpowiedzi:1. Czy mleko z kaszka mozna podawac na noc /mam watpliwosci czy nie zamulam Matiemu zoladka/?no i ile sypac do mleka?2.Czy deserki mozna podawac przed zupkami?Slyszalam ze lepiej nie bo sa slodkie i potem maluch nie chce jesc zupki. Ja juz mu podalam i Co mam przestac?Juz poprawiam3. Nie no, to pytanie jest bez sensu piszac je sama sobie na nie odpowiedzialam, ale mi glupioMam nadzieje ze watek "wypali".

    Odpowiedzi (11) Kategoria: Kulinaria :: Przepisy kulinarne Ostatnia odpowiedź: 2013-02-17, 19:05:35 Tagi: ,

Odpowiedz
Dodaj odpowiedź
Najnowsze / Najstarsze

  • aga-wa 2013-02-15 o godz. 09:24 0

    Aniasob, napiszę ci, jak wygląda to u mnie:

    1)Kaszkę zawsze podaję na kolację i śniadanie. Wieczorem jeszcze Olo popija piersią. Kaszki sypię około 2-3 łyżki na 120-150 ml i karmię lyżeczką bo jest dość gęsta, no i synuś nie toleruje butli.

    2)Deserki podaję między głównymi posiłkami, mniej więcej wygląda to tak: kaszka, deserek, zupka, pierś, soczek lub deserek, kaszka i pierś. Ale nie trzymam się tego schematu sztywno.

    W ostatnim pyt. nie wiem za bardzo o co dokładnie ci chodzi

  • Gość 2013-02-15 o godz. 10:33 0

    Jeżeli chodzi o kaszkę, to zależy od wieku dziecka. Na opakowaniu pisze, że: kaszka nadająca się do picia przez smoczek (mój synek taką właśnie pije, zaczął 5 miesiąc) to na 150ml mleka należy dodać 13gr kaszki. Miarka, którą sypiemy mleko ma 4,5gr. Więc na 150ml mleka należy wsypać 3 miarki kaszki.
    Jeżeli dziecko nie toleruje butelki kaszkę dajemy wg uznania tak, żeby miała konsystencję odpowiednią do podania łżeczką ( ale nie za gęstą).
    Mojemu deserki wogóle nie smakują, a zupki muszę wmuszać.
    W trzecim też nie wiem o co chodzi.

  • Gość 2013-02-15 o godz. 12:13 0

    o to czyli na razie dobrze robie :D

  • Gość 2013-02-15 o godz. 12:20 0

    Aniusob, jesli maluszek nie ma uczulenia czyli jesli dajesz mu mleko modyfikowane to sa kaszki własnie na takim mleku BOBO-VITA, czy NESTLE o róznych smakach Sypiesz prosto do wody wedle uznania az zrobi się w miare gesta jesli podajesz łyzeczką, a jesli przez butle to wiadomo sypiesz tyle aby była w miare półpłynna. Zreszta kochana na każdym opakowaniu mleka, czy tez kaszki bezmlecznej i tych na mleku masz napisane ile łyzeczek na ile wody czy tam mleka...
    Co do deserków lepiej dac po jedzieniu tzn odzczekac z godzinke i wtedy deserek.. jak nazwa wskazuje ze sie daje go "na deser" czyli po daniu głownym

    pozdrówka

  • Gość 2013-02-15 o godz. 13:39 0

    a ja zaczelam dawac Julce kaszki od 4 miesiaca, pozniej jabuszki, marchewke... i wszystko szlo swietnie, tylko teraz ma 6 miesiecy i do ust mleka samego nie bierze, poznala inne smaki i mleko jest be,be, wiem, ze nie kazde dziecko tak zareaguje, ale teraz tak mysle, ze bym to jej jedzonko troche opoznila, przybierala przeciez ladnie na wadze, niecierpliwa mama ze mnie.

  • Gość 2013-02-15 o godz. 18:11 0

    To znów ja. Jak już jesteśmy przy pierwszym jedzeniu co zrobić, żeby dziecko polubiło nowe smaki. Może mój synek jest niejadkiem, bo nie lubi słoiczków i może powinnam mu sama gotować papki. A jeśli tak, to kto ma fajne przepisy na coś dla początkującego 5 miesięczniaka? Jest od urodzenia na Babilonie 1.

  • Gość 2013-02-16 o godz. 08:12 0

    Gosiu
    Na tej stronie jest formum dot. jedzenia http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579 chyba dobrze skopiowalam.

    Ja dam duzo sie dowiedzialam.
    Ja na razie daje kaszki-wioczorem i taka lekka rano, no i wlasnie dzis zjadl do konca przecier /nie deserk/ z jablka i dyni-smakowalo mu.

  • Gość 2013-02-16 o godz. 08:56 0

    Gosiu
    Na tej stronie jest formum dot. jedzenia http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=579 chyba dobrze skopiowalam.

    Ja dam duzo sie dowiedzialam.
    Ja na razie daje kaszki-wioczorem i taka lekka rano, no i wlasnie dzis zjadl do konca przecier /nie deserk/ z jablka i dyni-smakowalo mu.

  • Gość 2013-02-16 o godz. 11:25 0

    Do Anisob- Dzięki za link jest extra czasem bywam na tym forum ale akurat na tym linku nie byłam tylko na wcześniakach. Zaraz zajrzę i jutro gotowanie zupki, żeby chociaż mu posmakowała:)

  • Gość 2013-02-16 o godz. 17:18 0

    Gosia ciesze sie ze moglam pomoc :D

  • Gość 2013-02-17 o godz. 19:05 0

    Zupka była dziś gotowana i jedzona podaję przepis, bo wchodziła do buźki znacznie lepiej niż sklepowa ( na wszelki wypadek jutro spróbuję jeszcze Gerbera bo mimo wszystko wolałabym karmić słoiczkami)
    Zupka jarzynowa od 5 miesiąca:
    ziemniak
    2 marchewki
    pietruszka
    2 miarki kleiku ryżowego lub kaszki kukurydzianej (co kto woli)
    pół łyżeczki masła
    Jarzynki ugotować , odcedzić ,zmiksować.
    Kleik ryżowy lub kaszkę kukurydzianą rozmieszać w ok.120ml ciepłej,przegotowanej wody i dodać masełko mieszać do rozpuszczenia. Gęsty kleik połączyć z przetartymi jarzynami, wymieszać i zagotować. Gotowe, smacznego:)

Odpowiedz
Podobne tematy
Kategorie pytań