Polskie kino, poza pewnymi wyjątkami, przeżywa swoisty renesans. Coraz więcej filmów jest po prostu dobrych, a nie tylko „dobrych jak na polskie kino”.
Rok 2012 również powinien przynieść nam wiele interesujących produkcji. I znów przyciągnąć publiczność do kin.
Oto krótki – i oczywiście subiektywny – przegląd kilku filmów, na realizację których według nas warto czekać.
Jednym z takich filmów jest z pewnością „Wałęsa” Andrzeja Wajdy. Oby reżyser nie zrobił tylko i wyłącznie pięknej laurki. Ciekawy film o wyjątkowym człowieku – to coś, czego z pewnością chciałby sam zainteresowany oraz widzowie. Lecha Wałęse gra Robert Więckiewicz, natomiast żonę byłego prezydenta Danutę – Agnieszka Grochowska.
Kolejną produkcją, którą warto się zainteresować jest nowy film Władysława Pasikowskiego. Będzie nosił tytuł „Pokłosie”. W głównych rolach wystąpią Maciej Stuhr i dawno niewidziany Zbigniew Zamachowski. Film będzie przedstawiał trudną dla Polaków część historii – pogromy w rejonach Łomży w czasie II wojny światowej, robione nie przez Niemców, ale przez naszych rodaków.
Trzecim ważnym obrazem będzie „Syberiada polska” Janusza Zaorskiego. I znów będzie to kino historyczne, o Polakach deportowanych na Syberię.
Odchodząc od ciężkich tematów, acz zostając przy historii – czekamy na film Patryka Vegi „Hans Kloss. Stawka większa niż śmierć”. Zagrają znani nam z serialu – Stanisław Mikulski i Emil Karewicz, ale również Tomasz Kot i Piotr Adamczyk.
„Kac Wawa” Łukasza Karwowskiego – chyba wszystko mówi sam tytuł. W roli głównej Borys Szyc.
